Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Kolejna wpadka Komorowskiego

    Nie powinniśmy domagać się od USA zniesienia wiz - stwierdził Bronisław Komorowski w ankiecie TVN24 i tvn24.pl. Jest jedynym kandydatem na najważniejszy urząd w państwie, który ma taki pogląd.

    Stany Zjednoczone w tym tygodniu po raz kolejny podniosły opłaty wizowe. Złożenie wniosku kosztuje już ok. 150 dolarów. Polacy są oburzeni, a większość z nich uważa, że powinniśmy mieć możliwość jeżdżenia do USA bez wiz.

    Tymczasem - jak informuje portal TVN24 - kandydat Platformy zaleca powściągliwość. - Przyjdzie taki moment, kiedy nasz partner dojrzeje do decyzji o zniesieniu wiz - twierdzi.

    Według ekspertów to jasny sygnał dla wyborców: Komorowski będzie realizował politykę zagraniczną swojego ugrupowania. Podobne oświadczenia o tym, iż "żadnych procesji proszalnych nie będzie" składał ostatnio Donald Tusk.

    Znowu zmiana zdania

    To kolejny przypadek, kiedy Bronisław Komorowski zmienia zdanie. W 2004 roku Komorowski domagał się bowiem "bardzo ostrego" naciskania na USA ws. zniesienia wiz. Trzy lata później chciał powołać specjalny zespół do zbadania kilkuset przypadków osób, którym odmówiono wjazdu do USA.

    O zniesienie wiz do USA polskie władze zabiegają od roku 1991, kiedy to jednostronnie zostały zniesione wizy dla Amerykanów.
    http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,tit...l?ticaid=1a4f3

    jest cynizm w skurwysynach...

    Komentarz


    • no, po wypowiedzi z łupkami i ich rzekomym wydobyciem odkrywkowym, to kolejny przejaw nazwijmy to "oryginalności" pana marszałka

      podpis cyfrowy <--------
      ================
      Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

      Komentarz


      • Niewiem czy było ?
        http://smolensk-2010.pl/2010-06-06-4...-miesiace.html
        ale im sie spieszy

        WHY DUCK DONALD

        W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
        http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

        Komentarz



        • "Niewiele wiemy o jego życiorysie, poza tym, że zagrał kiedyś w filmie. Jak zachowywał się w czasach opozycji, podziemia? Czy był internowany, czy siedział w więzieniu , czy nie? Jak działał w opozycji? Jaką szkołę skończył?" - pytał Nowak.
          http://www.dziennik.pl/polityka/wybo...l_odwazny.html

          myślę, że najlepszym ruchem sztabu Kaczyńskiego w odpowiedzi na te pytania byłoby uroczyste wręczenie przy fleszach i kamerach Panom Nowakowi i Komorowskiemu wydruku z wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Jaros%C...Kaczy%C5%84ski , z której tak chętnie przecież korzystają
          "No pasaran!" ???

          HEMOS PASADO !!!

          Komentarz


          • Monika Olejnik: : A kto podpowiedział Bronisławowi Komorowskiemu to, że gaz łupkowy wydobywa się metodą odkrywkowką?

            Sławomir Nowak: : Gaz łupkowy wydobywa się metodą odwiertów i to Bronisław Komorowski...

            Monika Olejnik: : Ale powiedział, że odkrywkową.

            Sławomir Nowak: : To Bronisław Komorowski miał na myśli, mówił...

            Monika Olejnik: : Nie, nie miał, nie można mieć na myśli...

            Sławomir Nowak: : Nie, ja byłem na tym spotkaniu pani redaktor. Pewnie w odróżnieniu....

            Monika Olejnik: : Ale powiedział, że metodą odkrywkową.

            Sławomir Nowak: : Nie, powiedział tak, dokładnie na pytanie jednej ze studentek:

            Monika Olejnik: : "Może się zniszczyć krajobraz przez to, że gaz wydobywa się metodą odkrywkową"

            Sławomir Nowak: : Dlatego, że dokonuje się kilka tysięcy odwiertów, w odległości kilku metrów od siebie.

            Monika Olejnik: : Ale to nie jest metoda odkrywkowa.

            Sławomir Nowak: : No dobrze, nie jest to metoda wprost odkrywkowa, tak jak się mówi, że zrzuca się...

            Monika Olejnik: : to w ogóle nie jest metoda odkrywkowa.

            Sławomir Nowak: : To jest metoda odkrywkowa, bo żeby coś znaleźć trzeba najpierw odkryć.

            Monika Olejnik: : Nie, no o czym pan mówi.

            Sławomir Nowak: : Żeby coś wydobywać trzeba najpierw odkryć.
            no przedebil

            "No pasaran!" ???

            HEMOS PASADO !!!

            Komentarz


            • A tu akurat ma rację, bo o tym nie decydują władze USA - one po prostu ogłaszają, kto spełnia kryteria do wjazdu bezwizowego. A o bezwizowym wjeździe decyduje współczynnik naruszeń reżimu wizowego. Czyli krótko: Jesli dostajesz wizę turystyczną na miesiąc a wyjeżdżasz po dwóch to to jest naruszenie reżimu wizowego. Po prostu umowa była na miesiąc. Jeśli odsetek naruszeń spadnie poniżej 5% wizy zniosą się automatycznie. Wszystko w naszych rękach i prośby ani groźby nic nie dadzą. W USA w przeciwieństwie do Polski prawa nie zmienia się jak wiatr zawieje...
              From flood into the fire
              One thousand voices sing
              We're in this together
              For whatever fate may bring

              Komentarz


              • http://www.youtube.com/watch?v=DScOE...embedded#at=33

                Inicjatywa Obywatelska z tego co wiem nie podlega dyskontynuacji? czy moze cos sie zmienilo?

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
                  A tu akurat ma rację, bo o tym nie decydują władze USA - one po prostu ogłaszają, kto spełnia kryteria do wjazdu bezwizowego. A o bezwizowym wjeździe decyduje współczynnik naruszeń reżimu wizowego. Czyli krótko: Jesli dostajesz wizę turystyczną na miesiąc a wyjeżdżasz po dwóch to to jest naruszenie reżimu wizowego. Po prostu umowa była na miesiąc. Jeśli odsetek naruszeń spadnie poniżej 5% wizy zniosą się automatycznie. Wszystko w naszych rękach i prośby ani groźby nic nie dadzą. W USA w przeciwieństwie do Polski prawa nie zmienia się jak wiatr zawieje...


                  akurat to nie jest prawda: vide zniesienie wiz choćby dla Czechów czy Greków - porozumienia w tych sprawach osiągnięto w drodze negocjacji rządów tych poaństw z rządem US, a nie z powodu jak to sugerujesz automatycznego ogłoszenia spełniania jakichś z góry określonych przesłanek
                  "No pasaran!" ???

                  HEMOS PASADO !!!

                  Komentarz


                  • Głównie chodziło mi o podkreślony fragment.
                    jest cynizm w skurwysynach...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Fizi Zobacz posta
                      Sławomir Nowak: : To jest metoda odkrywkowa, bo żeby coś znaleźć trzeba najpierw odkryć.
                      No po prostu ***** nad debilami. Czekam na inne- nowe równie ciekawe objaśnienia naukowych stwierdzeń. Ciekawe, czy na egzaminach z geografii uznali by taką odpowiedź. Pewnie trafiłaby do "humorów z zeszytów"... Czasem po prostu najlepiej przyznać się do błędu, zamiast robić z siebie idiotę...
                      "Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy..."

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Mik3 Zobacz posta
                        http://www.youtube.com/watch?v=DScOE...embedded#at=33

                        Inicjatywa Obywatelska z tego co wiem nie podlega dyskontynuacji? czy moze cos sie zmienilo?
                        nie podlega. jest o tym nawet w wikipedii.
                        "No pasaran!" ???

                        HEMOS PASADO !!!

                        Komentarz


                        • http://www.rp.pl/artykul/490893_Byly...O_ma_dosc.html

                          Sławomir Wróbel, który podczas spotkania kandydata PO na prezydenta Bronisława Komorowskiego z londyńską Polonią wręczył mu gumowego penisa i skandował: „Palikot, Palikot!”, to były sympatyk Platformy. Jak ustaliła „Rzeczpospolita”, miał m.in. wpływ na przebieg wizyty Donalda Tuska w Londynie w 2007 roku.

                          Rz: Dlaczego dał pan marszałkowi Komorowskiemu akurat sztucznego penisa? Przecież Janusz Palikot używał też innych gadżetów: świńskiego łba, pistoletów i koszulek z nadrukami.

                          Sławomir Wróbel: Ten przedmiot jest najwyraźniejszym symbolem polityki Palikota – pozbawionej jakichkolwiek hamulców, żerującej na najniższych ludzkich instynktach. I ten człowiek, któremu normalnie nie powinno się podawać ręki, nie tylko tworzy najbliższe zaplecze polityczne kandydata na prezydenta, ale jest również jego drogim przyjacielem, któremu się wybacza wszystkie grzechy. Powstaje pytanie: a może to zaplanowana gra? Może Palikot służy tylko do odwracania uwagi od istotnych problemów? Może Palikot i Komorowski to tandem? Obawiam się, że gdyby Komorowski został prezydentem, to przeniósłby na salony europejskie nie tylko swoje gafy, ale i sposób uprawiania polityki przez Janusza Palikota.

                          Pana protest był tylko wyrazem tej obawy?

                          Nie. To oczywiście również mocna reakcja na to, że Platforma okłamała wyborców. Że jej rządy są rządami Mirów, Grzechów, Zbychów i innych Rychów ubijających interesy nawet na cmentarzach. Nie powstaje tyle autostrad. Platforma nie dba o emigrantów, bo nie ma m.in. obiecanych ułatwień w urzędach dla tych, którzy po powrocie do Polski chcą założyć firmę.

                          A lustrem jej rządów jest kandydat na prezydenta: nieporadny marszałek Komorowski. Kompletnie nijaki, bez krztyny wyczucia i samodzielności politycznej. Wasal polityczny do wykonywania czyichś poleceń. Polska w moim odczuciu zasługuje na lepszego prezydenta.

                          Nie ukrywam, że ostateczną decyzję o wręczeniu marszałkowi owego gadżetu podjąłem, widząc, że na spotkanie w Londynie wielu osobom zabroniono wstępu. Innych oszukano i zaprowadzono do sali z telebimem, choć wcześniej nikt o tym nie uprzedzał. Próbowano na siłę stworzyć akademię na cześć marszałka.

                          Po tym incydencie w wielu komentarzach określono pana, a także innych protestujących, jako bojówkarzy PiS.

                          Trzymasz transparent z napisem: „2007 obiecanki 2010 cacanki”, znaczy bojówkarz PiS jesteś! Co do mnie, bliższe prawdy byłoby określenie bojówkarz Platformy. Bo przecież z politykami tej partii kontaktowałem się w ostatnich latach najczęściej. Współpracowałem z Platformą w 2007 r., gdy do Londynu przyjechał Donald Tusk. Zależało mi, by postawić kropkę nad „i” w sprawie zniesienia podwójnego opodatkowania, o co walczyłem jeszcze w imieniu Polonii z rządem Kazimierza Marcinkiewicza. W kampanii 2007 r. chodziło o ustawę abolicyjną, która całkowicie zamknęłaby problem wynikający z podwójnego opodatkowania.

                          Na czym dokładnie polegała wtedy pana współpraca z Platformą?

                          Ze zwykłej lojalności nie chcę ujawniać szczegółów. Powiem tylko, że współpraca miała charakter zarówno logistyczny, jak i koncepcyjny. Miałem spory wpływ na to, jak wyglądał program owej wizyty.

                          Politycy PO twierdzą, że Platforma nigdy oficjalnie nie współpracowała ze Sławomirem Wróblem.

                          Platforma więc kłamie. Proszę zapytać o to Krzysztofa Liska (europoseł PO – red.), z którym bezpośrednio współpracowałem przy wizycie Donalda Tuska w Londynie. W każdej chwili mogę odświeżyć mu pamięć. Dowodów potwierdzających, że mówię prawdę, mam wiele.

                          W którym momencie rozczarował się pan do PO?

                          Już w 2007 roku, na oficjalnym spotkaniu z Donaldem Tuskiem, wręczyłem mu treść „Deklaracji londyńskiej”, którą premier miał podpisać i której realizacja pomogłaby wielu emigrantom wrócić do kraju. Chodziło w niej nie tylko o abolicję podatkową, ale również o zmniejszenie biurokracji w urzędach, sprawniejsze sądownictwo itp. Niestety, Tusk bał się złożenia podpisu. A potem było już tylko gorzej. Nawet w sprawie wspomnianej ustawy abolicyjnej to SLD chciał jej szybkiego wprowadzenia, a PO się ociągała i mówiła, że potrzeba wielu zmian ustawowych, które ten problem rozwiążą. „Profesjonaliści” z ław sejmowych Platformy długo nie umieli jej napisać.

                          Twierdzi pan, że w Platformie ma wielu znajomych. Jak zareagowali na podarowanie marszałkowi gumowego penisa?

                          Paru znajomych z PO po cichu gratulowało. Wbrew pozorom też sobie zdają sprawę, że marszałek Komorowski to kiepski kandydat na prezydenta. Przypomnę, że w prawyborach PO wzięła udział niespełna połowa jej członków. Jednak teraz przyznawanie się do znajomości ze Sławkiem Wróblem w PO nie będzie raczej popularne.

                          Komentarz


                          • http://obserwowani.pl/ Sprawdziłem na tej stronce donalda i komorowskiego, to że tacy ludzie mają władze w naszym kraju to sie w głowie nie mieści


                            WHY DUCK DONALD

                            W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca
                            http://www.youtube.com/watch?v=GtRA-...eature=related

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez MAYDAY Zobacz posta
                              http://obserwowani.pl/ Sprawdziłem na tej stronce donalda i komorowskiego, to że tacy ludzie mają władze w naszym kraju to sie w głowie nie mieści

                              a da mnie ta strona o kant tyłka potłuc.
                              W życiorycie Kaczyńskiego piszą, że zginął w zamachu smoleńskim
                              masakra..
                              www.zygzagart.pl

                              Komentarz


                              • nom, ta strona niestety brzmi jak dowicip, którym być może nawet jest
                                podpis cyfrowy <--------
                                ================
                                Zaprawdę powiadam wam, nie ma takiej siły jak ta.... LEGIA! LEGIA! LEGIA!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X