Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez casual Zobacz posta
    A bycie "inteligentnym i po studiach" akurat nijak ma się do przyzwoitości. A jednym z jej wyznaczników jest to na kogo się głosuje (o ile się głosuje).
    Bycie "po studiach" wcale nie świadczy o inteligencji. Jedno z drugim nie ma niczego wspólnego. A że pracuję akurat w takim miejscu że mam pogląd na sprawy to wiem. A ludzie inteligentni, logicznie myślący? Cóż, na nich też jest sposób - wystarczy podać im do wierzenia błędne założenia a używając prawidłowego procesu myślowego w życiu nie dojdą do prawidłowych wniosków. I przyzwoitość nie ma tu nic do rzeczy. Bo im poczucie przyzwoitości każe mówić, że dobrze, że PO skończyła z upolitycznieniem IPN-u...
    From flood into the fire
    One thousand voices sing
    We're in this together
    For whatever fate may bring

    Komentarz


    • karakan to ja ci powiem że mocno się zastanawiam nad zagłosowaniem na Napieralskiego, choć nie cierpię typa.
      Powód bardzo z dupy, a raczej dupa jest powodem. Małgośka Napieralska bardziej mi pasuje, jako pierwsza dama niż Komorowska.
      A poważnie, na wybory pewnie się nie wybiorę, powód prosty nie ma żadnego konkretnego kandydata.
      Komorowski – marionetka w rękach Tuska, co Donald powie to Bronek podpisze. Władza w rękach jednego człowieka, Az strach myśleć gdzie wylądujemy.
      Czyli skoro tak to powinienem głosować na kandydata PIS –u? ok. Tak myślałem, byłem gotowy wybrać mniejsze zło i oddać swój głos na L. Kaczyńskiego, ale cóż wypadek. Czyli inny kandydat PIS-u? Nie, nie oddam głosu na człowieka, który w ostatnim czasie stracił brata, z którym był bardzo związany, a zaraz straci najprawdopodobniej matkę, nie wierzę, że mu nie siądzie to wszystko na psychice. Jestem przekonany, że będzie się kierował emocjami a nie zdrowym rozsądkiem. Że będzie prowadził politykę zemsty i nienawiści, szukania za wszelką cenę winnych katastrofy w Smoleńsku. Przepraszam źle napisałem! On już ich przecież zna! Tusk z Putinem się ugadali! Nie, nie zagłosuje na niego.
      A poza tym nie widzę w roli osoby kierującej państwem człowieka, który nawet rodziny nie potrafił założyć. Taki mój farmazon.

      A jeszcze na temat rozliczenia za PRL się wypowiem – minęło tyle lat, a my zamiast postawić grubą kreskę i patrzeć w przyszłość to kopiemy coraz głębiej i głębiej w tym IPNowskim po PRLowskim szambie byle tylko cos znaleźć, komuś dojebać, oskarżyć, wykopać haka, tylko, kto co był, kiedy i na kogo notatka i **** czy podpis, dokument prawdziwy czy wymysł SB-eka, który chciał sobie notowania podnieść najważniejsze, że czyjeś nazwisko się przewija w dokumentach to już udupiony.

      Komentarz


      • Cóż, była już "gruba kreska", dzięki czemu dzisiaj mamy to, co mamy. Również na własnym podwórku:

        http://www.niezalezna.pl/article/show/id/24095

        I to chyba tyle.
        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

        Komentarz


        • Ja nie mam nic do kogoś, kto głosuje inaczej niż ja.Tylko niech podeprze swój wybór jakis argumentem.Jeśli ktoś się kieruję "Rozmowami w tłoku" Majewskiego to jednak wymiękam.I do tego jeszcze dodaje ,że głosować to ważna rzecz , bo to jedyny moment jak się ma wpływ na losy kraju.

          Groszek 135 : Stary przecież właśnie dlatego ,że była gruba kreska jest taki syf.
          Właśnie dlatego w tym kraju "każdy" przetarg w Warszawie wygrywa Pol Aqua.
          Ostatnio edytowany przez karakan; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • Jeżeli coś jest w aktach, to raczej nie jest to wymył esbeka ani fałszywka, nasza SB miała porządek w papierach. Odnośnie lustracji, to wybacz, ale dałbys pod tym fragmentem podpis A. Michnik, nie zorientowałbym się.
            Stawiani w wielu sprawach za wzór Niemcy juz dawnooo zaradzili problemowi robiąc lustarcję, tam człowiek wątpliwy moralnie, kapuś za pieniądze nie zostanie dziennikarzem, ani człowiekiem na poważnym stanowisku państwowym.

            Czy to zle? Wydaje się, że lepiej niż u nas, gdzie każda próba pchnięcia tej kwestii jest obrzucana obelgami, krzykliwymi kontrargumentami przeplatanymi łzawymi historyjkami o złamanych przez służby bezpieczeństwa, fałszywkach fabrykowanych przez esbecję "na potem", na chciwości nieuczciwych wobec przełożonych pracownikach tychże służb.
            Udowodnij jednym przykładem prawdziwośc teorii o niewiarygodności akt.

            Druga rzecza jest wybielanie bezwstydnych konfidentów, presja mediów by każdego z miejsca uznać za przykład nie własnej nikczemności i chciwości, a brutalności władzy.

            Lustrację można przeprowadzić od zaraz, kłopoty z "grzebaniem po haki' by sie skończyły. Tylko ktoś nie chce, broni moralnej zgnilizny.
            No hay otro como Durán.

            Komentarz


            • Jeszcze karakanie mały cytacik, który chyba pasuje do opisu tego typu osób, z jakimi miałeś dziś wątpliwą przyjemność rozmawiać:

              Zamieszczone przez Zdzisław Krasnodębski
              Są oni pragmatyczni aż do bólu, nastawieni na karierę. Konformistyczni, płynący z głównym nurtem, niebędący w stanie pozwolić sobie na sprzeciw wobec obiegowych opinii i rytuałów, na żaden oryginalny pomysł czy przekonanie. Nie przypadkiem, bo jak mówił Tocqueville, w demokracji bardzo trudno oprzeć się woli większości.
              Cóż, płynąć z głównym nurtem jest łatwo. Trochę trudniej pod prąd.

              Przy okazji- od dziś w kioskach najnowsze "Nowe Państwo" w całości poświęcone osobie Janusza Kurtyki.
              Ostatnio edytowany przez casual; [ARG:4 UNDEFINED].
              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
              Zapamiętał.

              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

              Komentarz


              • Zamieszczone przez yossarian1916 Zobacz posta
                Stawiani w wielu sprawach za wzór Niemcy juz dawnooo zaradzili problemowi robiąc lustarcję, tam człowiek wątpliwy moralnie, kapuś za pieniądze nie zostanie dziennikarzem, ani człowiekiem na poważnym stanowisku państwowym.
                Tyle że ich sytuacja była zgoła inna niż nasza.

                W miejsce rozwiązywanych służb NRD od razu pojawiali się ludzie z RFN. Przykładowo - z rozwiązywanej NVA (Nationale Volksarmee - armia NRD) do służby w Bundeswerze przyjęto 3,2 tyś oficerów i podoficerów z 36 tyś. Resztę zwolniono do cywila.

                Podobnie było w innych służbach.

                U nas - z wiadomych przyczyn, takie rozwiązanie było niemożliwe.


                UB, SB, FB - co następne?

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Kubal Zobacz posta
                  Tak najprościej,słucham Twoich argumentów,wyraź sowoje zdanie w temacie a nie wyjeżdżasz mi personalnie od itiotów.Mam nadzieję,że nie przepiszesz tego,co już zostało napisane przez kolegów wyżej.

                  Foxx,nie jestem tak upolityczniony jak Ty,polityka nie jest moim hobby.Napisałem to co myślę,jako zwykły "Kowalski",który w większym lub mniejszym stopniu interesuje się sprawami naszego kraju.
                  to co zostało napisane i wypunktowało twoje "rewelacje" daje prawo twierdzić że g. wisz i ch. widziołeś
                  tyle w temacie jak chcesz udawadniać zło Kaczyńskiego musisz bardziej się postarac
                  powtarzanie rewelacji salonowo, gazetkowo tvn-owych poklasku TU ci nie przyniesie
                  Czas kończyć z baranami na forumce

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez yossarian1916 Zobacz posta
                    Wydaje się, że lepiej niż u nas, gdzie każda próba pchnięcia tej kwestii jest obrzucana obelgami, krzykliwymi kontrargumentami przeplatanymi łzawymi historyjkami o złamanych przez służby bezpieczeństwa, fałszywkach fabrykowanych przez esbecję "na potem", na chciwości nieuczciwych wobec przełożonych pracownikach tychże służb.
                    To jest najśmieszniejszy argument w dyskusji o lustracji. Kiedyś chyba Ziemikiewicz to fajnie podsumował, gdy pisał o sprawie TW Bolka. Coś w stylu, że z linii obrony Wałęsy wynikało, że wszyscy jego oficerowie prowadzący już na początku lat 70tych przewidzieli upadek komuny i to, że elektryk ze stoczni będzie Prezydentem niepodległej RP i perfidnie fabrykowali fałszywki na potęgę

                    Zamieszczone przez AK47 Zobacz posta
                    Tyle że ich sytuacja była zgoła inna niż nasza.

                    W miejsce rozwiązywanych służb NRD od razu pojawiali się ludzie z RFN. Przykładowo - z rozwiązywanej NVA (Nationale Volksarmee - armia NRD) do służby w Bundeswerze przyjęto 3,2 tyś oficerów i podoficerów z 36 tyś. Resztę zwolniono do cywila.

                    Podobnie było w innych służbach.

                    U nas - z wiadomych przyczyn, takie rozwiązanie było niemożliwe.
                    Z tym, że to ma niewiele wspólnego z otwarciem archiwów SB. Że się dało to zrobić udowodnili np. Czesi.
                    ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                      Cóż, była już "gruba kreska", dzięki czemu dzisiaj mamy to, co mamy. Również na własnym podwórku:

                      http://www.niezalezna.pl/article/show/id/24095

                      I to chyba tyle.
                      I to właśnie nazywam "błędnym założeniem"...
                      From flood into the fire
                      One thousand voices sing
                      We're in this together
                      For whatever fate may bring

                      Komentarz


                      • Znajomy mówił mi w pociągu do Krakowa o tym, że Wałęsa podobno zaoferował swoją osobę, bo naród w trudnej sytuacji to on gotów pokierować, ergo: zająć miejsce po Lechu Kaczyńskim. Nie chciało mi się wierzyć, że coś w tym stylu wypowiedział. Jeden z publicystów Gazety Polskiej rozwiał dziś moje wątpliwości, cytując słowa Lecha Wałęsy, wskazujące na jego gotowość powrotu:

                        Jeśli ojczyzna mnie potrzebuje i rodacy sobie tego życzą, jestem gotów w każdej chwili
                        Tak, potrzebuje. Tak, życzymy sobie. Bolku, prowadź !
                        Ostatnio edytowany przez casual; [ARG:4 UNDEFINED].
                        Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                        - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                        Zapamiętał.

                        Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Pan Artysta Zobacz posta
                          to co zostało napisane i wypunktowało twoje "rewelacje" daje prawo twierdzić że g. wisz i ch. widziołeś
                          tyle w temacie jak chcesz udawadniać zło Kaczyńskiego musisz bardziej się postarac
                          Ty również,bo tekstami "g. wisz" i "ch.widziołeś" nic mi nie udowadniasz.
                          Jeżeli chcesz dalej się w ten sposób "wymądrzać" to wyślij mi PW,bo nijak się to ma do tematów tu poruszanych.
                          Ostatnio edytowany przez Kubal; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • http://eskarock.pl/index.php?page=sh...&also_id=10537
                            mądrości wojewódzkiego i figurskiego. Pytanie do prawników: czy nie można tych skurwysynów oskarżyć za obraze pamięci zmarłego lub hańbienie hymnu narodowego (tekst hymnu użyty z inną "linią" melodyczną)?

                            Wątek przemielony na poprzedniej stronie. Ogarniamy się Panie kolego.

                            Komentarz


                            • Kolejne podpisy są potrzebne

                              http://pomnikdlaprezydenta.pl/
                              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                              Zapamiętał.

                              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez rey Zobacz posta
                                To jest najśmieszniejszy argument w dyskusji o lustracji. Kiedyś chyba Ziemikiewicz to fajnie podsumował, gdy pisał o sprawie TW Bolka. Coś w stylu, że z linii obrony Wałęsy wynikało, że wszyscy jego oficerowie prowadzący już na początku lat 70tych przewidzieli upadek komuny i to, że elektryk ze stoczni będzie Prezydentem niepodległej RP i perfidnie fabrykowali fałszywki na potęgę .
                                Raczej tym od 'śmiesznych argumentów' chodziło o to, że poszczególni SBcy fałszowali raporty itp ze względów koniunkturalnych. Ot, im więcej agentów, do tego dobrych, tym większa szansa na awans w hierarchii.

                                Fajnie, ze Coca - Cola wycofała się ze ESKA Rock.
                                "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X