Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Foxx na blogu
    ("gospodarzem" podróży było MSZ...)
    wydawało mi się Foxxie, że cała delegacja była "ogarniana" przez Kancelarię Prezydenta i to Kancelaria Prezydenta ustalała listę gości. Poniekąd potwierdza do Jan Ołdakowski który opowiadał, jak zaproszono go do Pałacu Prezydenckiego i poproszono o wypisanie sięz listy i ustąpienie miejsca Rodzinom Katyńskim. Więc gdzie tu MSZ?

    Komentarz


    • Zamieszczone przez legart Zobacz posta

      Przeczytałem, chora baba, żeby tak nienawidzieć Kościoła. Jak według niej miałaby wyglądać msza żałobna przy ograniczonym udziale Kościoła? Jak śmie twierdzić "fundametalizm katolicki" jest zagrożeniem dla Polski.
      Uroczystości powinien poprowadzić "arystokrata" Tomasz Lis, a mistrzem ceremonii powinna zostać Olejnik razem z Miecugowem.

      Czy tym dyżurnym "autorytetom" naprawdę się wydaje że naród jest taki głupi?

      Zamieszczone przez legart Zobacz posta

      Jak śmie twierdzić że Janek Pospieszalski jest "zagrożeniem dla dialogu polsko-rosyjskiego".

      Chyba jej do końca odwaliło....
      Chyba rzeczywiście coś ją pizdło w dekiel
      Może to my powinniśmy przeprosić ruskich?
      O tempora, o mores


      Zamieszczone przez Fizi Zobacz posta
      dobrzy Rosjanie pokazali wczoraj, że żałoba żałobą, a polityka polityką i nawet w takiej chwili warto pokazac gdzie się kogo ma, nie składając kondolencji rodzinie pary prezydenckiej (podobnie wraz z nimi Janukowycz)
      Przykro było patrzeć jak nasi "ukochani wodzowie" Komorowski, Tusk, Borusewicz i Sikorski ledwo kondukt zszedł do krypt wskoczyli na czerwony dywanik i zaczęli się prężyć przy odbieraniu kondolencji. Czy nie można było chwilę poczekać aż nadejdzie rodzina?
      Ostatnio edytowany przez StMo; 3923.
      "Lecz przysięgaliśmy na orła i na krzyż,
      na dwa kolory, te najświętsze w Polsce barwy,
      na czystą biel i na gorącą czerwień krwi,
      na wolność żywym i na wieczną chwałę zmarłych"

      "Bo lepiej byśmy stojąc umierali,
      Niż mamy klęcząc na kolanach żyć."

      Komentarz


      • Informacyjnie:

        Zamieszczone przez Ziemikiewicz
        Rafał Ziemkiewicz proponuje, aby prawicowym kandydatem na prezydenta został Janusz Śniadek.

        Publicysta „Rzeczpospolitej” uważa, że kandydatura przewodniczącego "Solidarności" ma szereg plusów:

        - Śniadek, w przeciwieństwie do Jarosława Kaczyńskiego, nie ma elektoratu negatywnego. Przeciwnicy zostaliby kompletnie wybici z dyskursu, nie mieliby się do czego odwołać, podczas gdy drogi ataku na Jarosława Kaczyńskiego mają już nie tylko przetarte, ale wręcz wyasfaltowane

        - samą swoją kandydaturą Janusz Śniadek ustawia kampanię na osi Polska solidarna - Polska liberalna (czytaj: Polska wydymanych vs. Polska nachapanych), czyli na tej, gdzie kandydatowi PO jest najtrudniej

        - jako przewodniczący "Solidarności" Janusz Śniadek jest niewiele mniej wiarygodny od Jarosława Kaczyńskiego w roli dziedzica czegoś, co można nazwać "dziedzictwem Lecha Kaczyńskiego"

        Osiem lat przewodniczenia "Solidarności" daje niezbędne minimum doświadczenia, by ubiegać się o ten urząd prezydenta – pisze Rafał Ziemkiewicz.

        Przemówienie Janusza Śniadka na mszy w Bazylice Mariackiej zostało nagrodzone największymi brawami. - Wyśmiewani za niemodny patriotyzm, wierni Bogu i ojczyźnie podnieśliśmy głowy. Zróbmy wszystko, aby rozpalony w sercach i umysłach płomień nie wygasł - powiedział szef "Solidarności". Gdy mowę wygłosił Bronisław Komorowski, zapanowała cisza.
        Źródło:
        niezalezna.pl

        Wpis oryginalny z salon24.pl:

        Ta myśl przyszła mi do głowy w trakcie pogrzebu Prezydenta. I zastanawiam się nad nią cały czas:

        Janusz Śniadek ?!

        Patrząc, jak przemawia, nabrałem przekonania, że byłby w stanie wygrać. Zwłaszcza z Komorowskim, który ani charyzmą, ani zręcznością się ostatnio nie wykazał.

        W porównaniu z wariantem uważanym dziś za bezalternatywny - czyli startem Jarosława Kaczyńskiego - widzę szereg plusów tej kandydatury.

        - jest ponadpartyjna i mogłaby symbolicznie zjednoczyć prawicę (poza UPR)

        - Sniadek, w przeciwieństwie do JK, nie ma elektoratu negatywnego. Przeciwnicy zostaliby kompletnie wybici z dyskursu, nie mieliby się do czego odwołać, podczas gdydrogi ataku na JK mają już nie tylko przetarte, ale wręcz wyasfaltowane

        - samą swoją kandydaturą JŚ ustawia kampanię na osi Polska solidarna - Polska liberalna (czytaj: Polska wydymachy vs. Polska nachapanych), czyli na tej, gdzie kandydatowi PO jest najtrudniej

        - jako przewodniczący "Solidarności" JŚ jest niewiele mniej wiarygodny od JK w roli dziedzica czegoś, co można nazwać "dziedzictwem Lecha Kaczyńskiego"

        Są też powody, dla których lepiej byłoby, żeby JK nie był prezydentem. Jesli by nim został, PiS traci szansę odegrania znaczącej roli w wyborach parlamentarnych. Każde veto, każda awantura, a byłoby ich co niemiara, będzie osłabiać popularność jego partii. A PiS i tak będzie mocno osłabiony, bo z Belwederu kierować nim nie sposób, a z osobowości został mocno wypłukany. A przecież odzyskanie władzy - to tylko parlament. Prezydentura może służyć jedynie zablokowaniu PO, by nie uchwyciła wszystkiego i nie "zabetonowała" swej władzy na długie lata.

        Osiem lat przewodniczenia "Solidarności" daje niezbędne minimum doświadczenia, by ubiegać się o ten urząd.

        Zanaczam, że nie znam blisko Janusza Śniadka, nie wiem nic o jego predyspozycjach osobowościowych na głowę państwa, analizuję jedynie kwestie polityczne i wizerunkowe. Ale może warto się nad jego kandydaturą poważnie zastanowić - bo przyszłość rysuje się groźnie?
        Ostatnio edytowany przez rey; 8360.
        ...zmartwychwstałe miasto rodzi ludzi nieśmiertelnych...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez daimler Zobacz posta
          wydawało mi się Foxxie, że cała delegacja była "ogarniana" przez Kancelarię Prezydenta i to Kancelaria Prezydenta ustalała listę gości. Poniekąd potwierdza do Jan Ołdakowski który opowiadał, jak zaproszono go do Pałacu Prezydenckiego i poproszono o wypisanie sięz listy i ustąpienie miejsca Rodzinom Katyńskim. Więc gdzie tu MSZ?
          celowo napisałem "podróży", a nie "uroczystości". Nasi oficjele dysponują wyłącznie flotą rządową - a nie np. prezydencką - vide odmowa udostępnienia samolotu prezydentowi przez Arabskiego. Podobnie "ustalać" listę gości to niekoniecznie to samo, co "udostępniać". Zwróć uwagę, że to nie przedstawiciele Kancelarii na bieżąco udzielali podobnych informacji już po katastrofie:

          Rzecznik MSZ: Jedna osoba nie poleciała

          Możemy założyć, że nie żyją wszystkie osoby, które znajdowały się na pokładzie samolotu - powiedział rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Według niego na liście pasażerów było 89 nazwisk. Jedna osoba nie stawiła się na lotnisku. Jak powiedział rzecznik, chodzi o Zofię Kruszyńską
          .

          Piotr Paszkowski poinformował, że sprawdzane są doniesienia jednej z agencji prasowych, która podała, iż trzy osoby przeżyły katastrofę, ale są bardzo ciężko ranne.

          Rzecznik MSZ powtórzył, że, według wstępnych informacji, samolot - podchodząc do lądowania - zahaczył o drzewo. Potem zapalił się.

          "Rozmiar zniszczeń wskazuje na to, że jest rzeczą bardzo mało prawdopodobną, by ktokolwiek ocalał" - powiedział. Zaapelował też, by poczekać na ostateczne ustalenia ekip ratunkowych, które próbują dostać się do wraku samolotu.

          Na pokładzie maszyny - według Paszkowskiego - było 88 osób.
          Wiadomości z kraju i ze świata. Wiadomości gospodarcze. Znajdziesz u nas informacje, wydarzenia, komentarze, opinie. Serwis dla kobiet, rozrywka, auto, pogoda.
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez StMo Zobacz posta

            Przykro było patrzeć jak nasi "ukochani wodzowie" Komorowski, Tusk, Borusewicz i Sikorski ledwo kondukt zszedł do krypt wskoczyli na czerwony dywanik i zaczęli się prężyć przy odbieraniu kondolencji. Czy nie można było chwilę poczekać aż nadejdzie rodzina?

            A Komorowski odbierając kondolencje, wyglądał tak jakby odbierał życzenia imieninowe.
            "żydowskie media obrzezają mózgi"

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Fizi Zobacz posta
              dobrzy Rosjanie pokazali wczoraj, że żałoba żałobą, a polityka polityką i nawet w takiej chwili warto pokazac gdzie się kogo ma, nie składając kondolencji rodzinie pary prezydenckiej (podobnie wraz z nimi Janukowycz)
              Nie wiem jak Janukowycz, ale Miedwiediew to się zmył odrazu po mszy żałobnej

              Odhaczykował w notesiku swoją obecność i daswidanija!

              P.S Czy to prawda, że Saakaszwili przyleciał do Krakowa z USA via Rzym?


              UB, SB, FB - co następne?

              Komentarz


              • Zamieszczone przez AK47 Zobacz posta
                P.S Czy to prawda, że Saakaszwili przyleciał do Krakowa z USA via Rzym?
                z Rzymu przez Turcję i Rumunię z tego co kojarzę... Da się? Da. trzeba tylko chcieć...
                "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

                Komentarz


                • Zamieszczone przez RadO Zobacz posta
                  z Rzymu przez Turcję i Rumunię z tego co kojarzę... Da się? Da. trzeba tylko chcieć...
                  "Od dziecka w moim sercu tylko jeden klub jest wyryty,
                  Każdy z nas ma w DNA ten herb znakomity,
                  Kazdy z was ma w DNA nienawiść do stolicy,
                  Spójrz nam w twarz - WARSZAWCY FANATYCY."

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez ganiek Zobacz posta
                    A Komorowski odbierając kondolencje, wyglądał tak jakby odbierał życzenia imieninowe.
                    No ja ogólnie jestem ciekawy co będzie dalej z Komorowskim. Chodzą słuchy ,że nawet ludzie z PO uwazają, że jego przemówienia podczas żałoby były zbyt "optymistyczne" O wiele lepiej wypadł Tusk.

                    Daimler : To co wrzuciłeś dość zgrabnie i przejrzyście zebrane.
                    Mnie tylko ciekawi czemu samolot leciał tak nisko w tak "dużej" odległości od lotniska. Patrząc na wzniesienia był w zasadzie bez szans.Tpka by już i tak nie wyciągnął.Ciekawe czy "eksperci" zadadzą sobie to pytanie.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                      Daimler : To co wrzuciłeś dość zgrabnie i przejrzyście zebrane.
                      Mnie tylko ciekawi czemu samolot leciał tak nisko w tak "dużej" odległości od lotniska. Patrząc na wzniesienia był w zasadzie bez szans.Tpka by już i tak nie wyciągnął.Ciekawe czy "eksperci" zadadzą sobie to pytanie.
                      to jest pytanie podstawowe i również mam nadzieję że usłyszymy coś na ten temat. Dla mnie (na tzw. zdrowy chłopski rozum) jedynym wytłumaczeniem byłaby próba zejścia jak najniżej w warunkach zerowej widoczności, aby nawiązać kontakt wzrokowy z ziemią i dolecieć na bardzo niskim pułapie do początku pasa.
                      Ta teoria ma jednak jeden feler i mnie również to nie pasuje: otóż... ten pilot znał to lotnisko, znał ten teren bo lądował tam wiele razy. I co, nagle zapomniał że tam jest "pod górkę"? Nie wiem... Z drugiej strony jeśli rzeczywiście tam była taka ubermegahiper mgła, to może... Nie wiem.

                      Wydaje mi się, że pilot świadomie zszedł poniżej ścieżki zniżania właśnie z powodu słabej widoczności i to samo w sobie nie było błędem. Pytanie brzmi - czemu znalazł się o te kilkanaście metrów za nisko.


                      A co do Komorowskiego - a już myślałem że tylko ja widzę że on ma ochotę zatańczyć walczyka w tracie tych przemówień. Ok, nie każdy musi mieć dar przemawiania. Ale ja na jego twarzy nie widziałem żałoby, widziałem wręcz radość. Tusk za to wypadł dla mnie szczerze. Nie sądzę żeby grał, poza tym podobała mi się jego postawa w tych dniach - praktycznie zniknął. I słusznie. Komorowski z kolei... szkoda gadać.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez StMo Zobacz posta
                        Uroczystości powinien poprowadzić "arystokrata" Tomasz Lis, a mistrzem ceremonii powinna zostać Olejnik razem z Miecugowem.

                        Czy tym dyżurnym "autorytetom" naprawdę się wydaje że naród jest taki głupi?



                        Chyba rzeczywiście coś ją pizdło w dekiel
                        Może to my powinniśmy przeprosić ruskich?
                        O tempora, o mores




                        Przykro było patrzeć jak nasi "ukochani wodzowie" Komorowski, Tusk, Borusewicz i Sikorski ledwo kondukt zszedł do krypt wskoczyli na czerwony dywanik i zaczęli się prężyć przy odbieraniu kondolencji. Czy nie można było chwilę poczekać aż nadejdzie rodzina?
                        żeby nie być gołosłownym

                        Komentarz


                        • Co do tej mgły to czytałem/słyszałem (nie pamiętam dokładnie) opinię, że pilot mimo mgły zawsze może ocenić na oko wysokość.Podobno zawsze są prześwity.Ile w tym prawdy to nie wiem.

                          Inna sprawa ,że wg mnie cała sprawa rozbija się o podanie parametrów przez wieżę.Jakoś cisza na ten temat panuje.Do tego wszystkie urządzenia w samolocie były sprawne.To nie wynaleziono czegoś takiego jak czujnik wysokości?

                          Jak ja bym był pilotem, to wolałbym się trzymać wyżej niż niżej.Innymi słowy ryzoko zahaczenia o cokolwiek jest zbyt duże , a konsekwencje straszne.
                          Czemu pilot Tupka miałby robić inaczej?Przecież my wszyscy mamy instykt przetrwania czy zdjęcie rodziny w portfelu.

                          Inna sprawa , która mnie interesuje , to brak odzewu ze strony załogi samolotu.Rusek z wieży przyznał ,że nagle zamikli.Czyżby awaria urządzeń nadawczych?

                          I na koniec to o czym juz pisałem.Czemu praktycznie nie ma kadłuba.Na zdjęciahc satelitarnych to dobrze widać.Kadłub Tupka nie jest mały , a nic z niego nie zostało.

                          Komentarz


                          • Nie czepiajcie się kadłuba (Foxx też o tym pisał). Zobacz jak wyglądają samochody po wypadkach przy prędkości 80-100km/h. Czasami nie widać gdzie jest przód a gdzie tył.
                            A teraz dodaj jeszcze "nieco" prędkości, wiele więcej masy i grawitację. To nie Hollywood, gdzie smaoloty lądują "na brzuchu" w jednym kawałku. To potworna siła która mieli wszystko.
                            Ostatnio edytowany przez ; 290.

                            Komentarz


                            • Mielić mieli , ale tutaj kadłuba zwyczajnie nie widać.
                              Zresztą mam zamiar przeanalizować trochę katostrof lotniczych i porównać skutki.
                              Samolot leciał bardzo nisko i nawet zważając na prędkość i "wywrotkę na plecy" coś z kadluba powinno zostać.

                              Komentarz


                              • Pisałem o tym, a raczej zwróciłem uwagę na fakt, iż w tym przypadku "zmielenie" wydaje się mieć niezwykle dużą skalę. Natomiast po raz kolejny piszę - jeżeli wskaźniki działałyby poprawnie, nie widzę opcji, żeby pilot popełnił błąd w ocenie wysokosci w skali 100 metrów. W tym miejscu widzę główną kwestię.
                                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X