Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • No i o to chodzi.. Dlatego właśnie trzeba to stale podkreślać żeby pogrzebali i przeczytali a sami się przekonają - jeśli są ciekawi. Wiele osób jednak tkwi w sidłach "fałszywego przyjaciela" i nie zada sobie trudu...

    Sam czasami się zastanawiam czy w ogóle warto...
    From flood into the fire
    One thousand voices sing
    We're in this together
    For whatever fate may bring

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
      Kaczyński nie użył tego sformułowania. Dorobił je Śmiłowicz (który nota bene też jest z mainstreamu). Potem bezczelnie pisał na blogu ze nie zamierza udowadniać ze nie jest wielbłądem. Faktycznie, trudne do udowodnienia, zwłaszcza gdy się nim jest. Po ostatnich wypowiedziach Dukaczewskiego już chyba wiadomo w jakim celu to robił - aby przygotować grunt. Czyli co? W ogóle wypiąć się na media? Tak se ne da, Pane Prohazka...
      Ale było " coś jest,wiem ale nie powiem" . Potem faktycznie to zostało w mainstreamie odpowiednio przerobione, ale Kaczor jako (podobno) wytrawny polityk powinien był to przewidzieć - pisałem zresztą o tym wcześniej.

      Z. - racja, sporo tego jest, ale w jakiegoś mesjasza prawicy i nową partię też nie wierzę. Ileż to powstało już "alternatyw dla PiSu i PO", które okazują się politycznymi efemerydami..
      Pytanie co będzie gdy Kaczory przejdą na emeryturę, ale chyba za wcześnie na takie dywagacje
      "Kiedyś chodziło o to, żeby czegoś dokonać, teraz o to, żeby być kimś"

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Slyboots Zobacz posta
        Ale było " coś jest,wiem ale nie powiem" .
        Zapytali, więc odpowiedział. Zapytali o szczegóły więc odpowiedział, że nie może ich podać bo obowiązuje go tajemnica państwowa. Pewnie gdyby nazywał się Drzewiecki dziś by go bronili - kto słuchał rano Trójki ten wie o czym mówię a kto nie słuchał - będzie niebawem na polskieradio.pl

        O już jest: http://www.polskieradio.pl/_files/20...0211492078.mp3
        Ostatnio edytowany przez Nazgul; [ARG:4 UNDEFINED].
        From flood into the fire
        One thousand voices sing
        We're in this together
        For whatever fate may bring

        Komentarz


        • Biorąc pod uwagę doniesienia medialne (,,kwestia Palikota"), Foxxowi należą się słowa uznania, za prawidłowe prognozy
          "Jest tej najlepszej firmy. Wart jest bardzo dużo. Ma ekran komputerowy i jak się kręci pedałami, to wyskakują cyfry"

          Komentarz


          • Magierowski w Rzepie:

            {Danie na dziś: profesor Środa w oparach


            W dzisiejszym felietonie Magdaleny Środy (Gazeta Wyborcza, s. 20), poświęconym biografii Ryszarda Kapuścińskiego, wiele złotych myśli.

            Na przykład taka:

            "Kapuściński należał do tego elitarnego grona dziennikarzy, którzy jadąc w świat, zadawali pytanie o sens tego, co się dzieje. A pytanie o sens jest czymś innym niż pytanie o fakty i czymś innym niż rozstrzyganie, po której stronie leży dobro."

            Czerpiąc z bogatego arsenału bolszewickiej sztuki retorycznej, pani Profesor dodaje:

            "Fakty są nietrwałe, a dobro i zło niejednoznaczne."

            I dorzuca jeszcze jeden akapit:

            "Jedną z granic [prawdy] jest dyskrecja, a jedynym motywem jej przestrzegania – zwykła przyzwoitość. (…) Trzeba unikać, o ile to możliwe, opowieści o faktach, które są niepotrzebne z punktu widzenia prawdy, a które krzywdzą bliskich, zwłaszcza wtedy, gdy ci bliscy byli pomocni w szukaniu prawdy."

            Czy te postulaty odnoszą się także do innych wielkich postaci kultury? Na przykład do Ezry Pounda, znakomitego amerykańskiego poety, który wychwalał faszyzm i był zatwardziałym antysemitą? A może niewygodne FAKTY przysłaniają także SENS twórczości Jean-Paula Sartre’a, znanego apologety stalinizmu? A co z Pablem Picasso, wybitnym malarzem i stuprocentowym mizoginem?

            Chciałbym kiedyś przeczytać w felietonie Magdaleny Środy taki oto passus:

            Picasso należał do tego elitarnego grona malarzy, którzy zadawali pytanie o sens tego, co się dzieje. A pytanie o sens jest czymś innym niż pytanie o fakty i czymś innym niż rozstrzyganie, po której stronie leży dobro. To, że Picasso traktował swoje kobiety jak szmaty i stosował wobec nich psychiczny terror nie ma żadnego znaczenia. Trzeba unikać przypominania tych faktów, są one bowiem niepotrzebne z punktu widzenia prawdy.

            Bo fakty są nietrwałe, a dobro i zło niejednoznaczne… }
            "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

            Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

            Komentarz


            • Środa lewicowa przecież jest - a jak napisał już dawno temu G Orwell lewicowość jest rodzajem fantazji masturbacyjnej przy której świat faktów nie ma większego znaczenia...
              From flood into the fire
              One thousand voices sing
              We're in this together
              For whatever fate may bring

              Komentarz


              • Nazgul, tu nie chodzi nawet o lewicowość, ale debilizm.
                "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

                Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Noris Zobacz posta
                  Nazgul, tu nie chodzi nawet o lewicowość, ale debilizm.
                  Jak zwał tak zwał. Przecież ta ideologia jest z założenia schizofreniczna...
                  From flood into the fire
                  One thousand voices sing
                  We're in this together
                  For whatever fate may bring

                  Komentarz


                  • Niektóre do podyskutowania, ale generalnie samo życie

                    http://markd.pl/afery-po/
                    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                    "
                    Janusz Waluś - czekaMY!

                    Komentarz


                    • Tak trochę z przymrużeniem oka
                      Prawda wg. Wyborczej - http://gospodarka.gazeta.pl/gospodar...zablokuje.html
                      I prawda - http://seaword.weebly.com/4/post/201...mieckiego.html

                      Komentarz


                      • Z dedykacją dla forumowiczów, którzy kilka lat temu nabijali się z urody ówczesnej przyszłej prezydentowej Kaczyńskiej:



                        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                        "
                        Janusz Waluś - czekaMY!

                        Komentarz


                        • Ciche umorzenie afery z Ludwigsburga

                          Po niemal czterech latach postępowania warszawska prokuratura okręgowa umorzyła śledztwo w sprawie nielegalnego przekazania stronie niemieckiej przez byłą Główną Komisję Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu dowodów hitlerowskich zbrodni na Polakach. Powód? Przedawnienie karalności czynu. - Postępowanie w sprawie wysyłki akt do Ludwigsburga zostało umorzone 12 października 2009 roku - potwierdził rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Mateusz Martyniuk. Chociaż umorzenie nastąpiło kilka miesięcy temu, informacja ta nie dotarła do szerszej opinii publicznej. Kopię pisma prokuratury okręgowej z ostatnich dni z informacją o umorzeniu śledztwa w sprawie wysyłki do Niemiec dowodów zbrodni na Polakach zamieściło na swoich stronach internetowych stowarzyszenie Blogmedia24. (...)
                          Całość: http://www.naszdziennik.pl/index.php...po&id=po02.txt
                          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                          Komentarz


                          • A po co podawać takie informacje, skoro dla Narodu to jest ważniejsze:

                            "Super Express" ma przeprosić Tomasza i Hannę Lisów oraz zapłacić im 250 tys. zł zadośćuczynienia za bezprawne i zawinione naruszanie ich dóbr osobistych - orzekł dziś Sąd Okręgowy w Warszawie. Wyrok jest nieprawomocny.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Ano niestety... Chociaż warto cisnąć "organy administracji". Wystarczy twardo egzekwować prawo do tzw. "informacji publicznej". Tylko dlaczego prawie nikt tego nie robi?
                              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X