Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
    Chlebowski pojawił się w Sejmie -uśmiechnięty, zrelaksowany po "zasłużonym dwumiesięcznym urlopie". Jak zapewnił jest pełen sił i zapału do pracy parlamentarnej....
    Stwierdził również z dużą pewnością siebie, ze za swoje "grzeszki" już odpokutował.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Nazgul Zobacz posta
      Po "aferze gruntowej" - akcji w sprawie ministra rządu J. Kaczyńskiego to nie powinno ulegać wątpliwości. Reszta artykułu Dziennika to napuszczanie publiki
      I już wiadomo po co ta farsa - aby odwrócić uwagę:

      KAPICA

      From flood into the fire
      One thousand voices sing
      We're in this together
      For whatever fate may bring

      Komentarz


      • Rafał Ziemkiewicz na swoim blogu w Rzepie:



        "Politycy PO i ich medialni klakierzy wygłupili się na całego. Analizę CBA dotyczącą ustawy hazardowej Gosiewskiego, a właściwie nie Gosiewskiego, tylko Totalizatora Sportowego, przedstawili z przejęciem jako dowód… no, właściwie nie bardzo wiadomo czego − ogólnie, że PiS też jest „umoczone” w sprawie hazardu. Co prawda trudno sklecić jakąś logiczną współmierność afery hazardowej Tuska z lobowaniem Totalizatora u ministra z PiS, ale wiadomo, że przeciętny odbiorca mediów nie jest tak wymagający. Wystarczy walnąć go po oczach odpowiednimi tytułami, a uzna, że coś tam z tym PiS-em i hazardem, trudno zapamiętać co, ale coś było.

        Pomińmy kwestię, że wyciągnięcie tej sprawy jest kompletnym już sprowadzeniem afery hazardowej do absurdu − bo w końcu co ma Totalizator, firma przez państwo forowana z zasady, z tym, że szemrani biznesmeni załatwiali sobie u ministrów ustawę spotykając się z nimi po cmentarzach i stacjach benzynowych, i że zostali ostrzeżeni o toczącym się śledztwie zaraz po tym, jak dowiedział się o nim premier? Pomińmy też, że domaganie się w oparciu o wspomniany materiał publicznej konfrontacji Kamińskiego z Kaczyńskim to już kompletny idiotyzm, obliczony chyba tylko na tych, która nie rozumieją słowa „konfrontacja” (a może zresztą posłowie PO faktycznie go nie rozumieją).

        Najlepsze jest, że CBA Kamińskiego, które do wczoraj było partyjne, pisowskie i niewiarygodne, nagle okazało się wiarygodne. Kiedy to samo pisowsko-antypisowskie CBA poinformowało premiera Kaczyńskiego, że istnieje obawa „ustawienia” przetargu, to było godne, sprawiedliwe i słuszne, a nawet zbawienne, bo Kaczyński jak widać do tego przetargu nie dopuścił. I jakoś lobbyści się wtedy nie dowiedzieli, że są obserwowani. A gdy tak samo poinformował Kamiński premiera Tuska, to „zastawił na niego perfidną pułapkę”?

        Może się trzeba było najpierw uszczypnąć i zastanowić? Temat do medytacji: czy wszyscy wyborcy są już tak ogłupieni, że można im jednego dnia mówić „białe”, drugiego „czarne”, a trzeciego „w ogóle bez koloru”, i nie zauważą żadnej sprzeczności?

        Z tym, że teraz na zastanowienie już za późno. Teraz już pan Nowak z panem Halickim i redaktorami z gazety, która gorliwie nagłaśniała ich tezy o „prowokacji” i „upartyjnieniu CBA” mają, logicznie, tylko jedno do zrobienia: iść do Mariusza Kamińskiego i na przeprosiny pocałować go w takie miejsce, jakie im akurat zechce wskazać."
        Ostatnio edytowany przez Noris; 4255.
        "Więcej niż 3 mln Żydów zginęło w Polsce i Polacy nie będą spadkobiercami polskich Żydów. Nigdy na to nie zezwolimy. Będziemy ich nękać tak długo, dopóki Polska się znów nie pokryje lodem. Jeżeli Polska nie zaspokoi żydowskich żądań, będzie publicznie poniżana i atakowana na forum międzynarodowym."

        Israel Singer na Światowym Kongresie Żydów

        Komentarz


        • Prokuratorzy skarżą się na naciski

          Cezary Gmyz 04-12-2009, ostatnia aktualizacja 04-12-2009 01:00
          Prokuratorzy z Ad Vocem oskarżają Ministerstwo Sprawiedliwości o ograniczanie wolności wypowiedzi

          Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem skupia śledczych o antykomunistycznych przekonaniach. Jego statut stanowi, że nie mogą w nim być osoby, które należały do PZPR.

          Od kilku miesięcy Ad Vocem śle do Ministerstwa Sprawiedliwości pisma w sprawie szykanowania prokuratorów, nie tylko członków stowarzyszenia. Szykany mają polegać m.in. na wszczynaniu nieuzasadnionych postępowań dyscyplinarnych i karnych oraz odbieraniu śledztw.

          – Na bieżąco monitorujemy takie przypadki. Jest ich ponad 20 – mówił wczoraj na konferencji Bogdan Świączkowski, były szef ABW, obecnie w Prokuratorze Krajowej, który ubiega się o stanowisko prokuratora generalnego. Konferencję zwołano po to, by zaalarmować w mediach o sytuacji.

          Resort sprawiedliwości nie odpowiada Ad Vocem na pisma, argumentując, że nie ma ono prawa zabierać głosu w sprawach poszczególnych prokuratorów, lecz tylko wypowiadać się w sprawach ogólnych.

          Wcześniej stowarzyszenie alarmowało rzecznika praw obywatelskich, który poprosił resort sprawiedliwości o wyjaśnienia. Nie dostał odpowiedzi.

          „Niespotykaną też sytuacją jest prowadzenie wobec członków Stowarzyszenia kilkudziesięciu postępowań karnych opartych na wątpliwych w naszej opinii materiałach dowodowych” – głosi uchwała Ad Vocem, którą upubliczniono wczoraj. – Postępowania te to próba zastraszenia naszych członków. To prokuratorzy znani z odwagi i niezależności – mówił Świączkowski.

          Ad Vocem myśli o złożeniu zawiadomienia do prokuratury o łamaniu wolności słowa i stowarzyszeń.


          Jakt to było - kto stoi tam, gdzie wtedy, a kto gdzie indziej?
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • Ziemkiewicz faktycznie w formie:

            Ile to czasu upłynęło od wizyty w Polsce wiceprezydenta USA, Joe Bidena? Tyle, ile trzeba, żeby wszyscy zapomnieli, jak po tej wizycie ambasador USA publicznie wyraził zadowolenie, że Polska obiecała wysłać dodatkowych żołnierzy do Afganistanu. Informacja o tej obietnicy wzbudziła zrozumiałe zainteresowanie polskich mediów, na które premier, minister obrony i inni funkcjonariusze rządowi zareagowali zdecydowanymi zaprzeczeniami. Nic nie obiecywaliśmy, żadnych nowych żołnierzy do Afganistanu nie wysyłamy, skądże znowu...

            No i proszę. Gdybyż to się zdarzyło pierwszy raz! Ale stara maksyma Talleyranda: "nie wierz nie zdementowanym wiadomościom" sprawdza się w odniesieniu do tej ekipy jak rzadko. Tym razem i tak było softowo, bo ze względu na udział w sprawie ambasadora zaprzyjaźnionego mocarstwa platformersi powstrzymali się od zwyczajowych okrzyków o "podłych kłamstwach pisowskich funkcjonariuszy w mediach" czy innych obelg.


            A proszę, kto ciekaw, zerknąć na przykład, jakimi słowami zaprzeczali ludzie Tuska jakoby prowadzili negocjacje z MFW jeszcze na tydzień przed oficjalnym ogłoszeniem ich wyników.

            Więcej tutaj:



            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
            "
            Janusz Waluś - czekaMY!

            Komentarz




            • "Szalikowcy, pseudokibice, kibole. Albo zadymiarze, ultrasi, hoolsi. To eufemistyczne określenia bandziorów, którzy terroryzują stadiony, biją się z policją, wychodzą na ulice. Mafia stadionowych terrorystów rozlała się na całą Polskę"

              Komentarz


              • Wszystkie Ostrowskie to fajne chłopaki - zupełnie jak Dziewulskie
                My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                Komentarz


                • tylko dla ludzi o mocnych nerwach
























                  Komentarz


                  • grubo
                    Czas kończyć z baranami na forumce

                    Komentarz


                    • Za miesiąc będzie w Playboyu...
                      "Możesz sprzedawać Lewandowskiego, mamy Arruabarrenę" - Mirosław Trzeciak, najbardziej profesjonalny z profesjonalnych

                      Komentarz


                      • Nie wiedziałem, gdzie to dać, ale ten temat ze względu na bywalców wydaje się najlepszym miejscem, by polecić dobre radio internetowe - zwłaszcza przy okazji aktualnej audycji (naprawdę warto)
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • Komentarz


                          • Słuchał ktoś "Trójki"? Było ostro Właśnie sie dowiedziałem, że zarówno Mirosław Sekuła jak i Donald Tusk byli OBURZENI wykluczeniem Beaty Kempy i Zbigniewa Wassermana z komisji hazardowej.

                            Fajnie?

                            Mnie to ubawilo. A juz w szczególności w zestawieniu z tym:



                            – Widać już, że strategia odwracania uwagi nie przynosi takich efektów, jakich się spodziewaliśmy. Dlatego trzeba się zastanowić, czy jej nie zmienić – mówi "Rz" polityk PO.
                            Czy można być bardziej bezczelnym? Myślę, że chłopaki dadzą radę...
                            From flood into the fire
                            One thousand voices sing
                            We're in this together
                            For whatever fate may bring

                            Komentarz


                            • Polowanie na „Gazetę Polską” zakończyło się fiaskiem. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie domniemanego ujawnienia naszej gazecie przez prezesa oraz pracowników IPN tajemnicy państwowej i służbowej, m.in. akt dotyczących współpracy abp. Wielgusa z SB. Media salonowe przemilczały decyzję prokuratury.
                              Więcej tutaj:



                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • Żeby nie było za nudno:

                                Czegoś takiego w historii służb specjalnych jeszcze nie było. Najtajniejsza z tajnych służb, twórczo zagospodarowywana przez nominatów Donalda Tuska – Służba Kontrwywiadu Wojskowego – dokona publicznej prezentacji swoich najważniejszych funkcjonariuszy, którzy do teraz są głęboko zakonspirowani.
                                Reszta tutaj:



                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X