Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Polityka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
    Ukazał się cały wywiad z Kamińskim. Wrzucam, bo myślę, że warto.


    http://www.rp.pl/artykul/379949_Spra...ropagandy.html

    tak z pobieżnego oglądu, to mechanizm wała na stoczniach zaczyna być łudząco podobny do wała z Eureko na PZU

    PZU było sprzedawane za kasę PZU, stocznie były sprzedawane za kasę Bumaru
    "No pasaran!" ???

    HEMOS PASADO !!!

    Komentarz


    • Lubicie Państwo historię alternatywną - czyli co by było, gdyby...? Ja też, ale ostatnio wolę publicystykę alternatywną - czyli co by było, gdyby dzisiaj rządziło PiS. Albo co by było gdyby coś takiego zrobił, lub powiedział pisowiec? Serio, to fascynujące zajęcie! Na przykład - co by było, gdyby to Jarosław Kaczyński w czasach swego premierowania powiedział, jak wczoraj był łaskaw wyrazić się Waldemar Pawlak, że wszyscy powinniśmy się przyzwyczaić do tego, że będziemy podsłuchiwani.

      Albo co by było, gdybym to ja powiedział o jakiejś posłance PO, że się prostytuuje politycznie, że powinna sobie potańczyć na rurce, że jest facetem, pociągiem pancernym albo lesbijką. Co by było, gdyby na przykład Joachim Brudziński zaproponował, by premierowi kupić gumową lalkę do uprawiania seksu, bo jakiś taki smutny? I tak dalej....

      A co by napisali Tomaszowie Lis i Wołek, Janina Paradowska, Jacek Żakowski, gdyby w ciągu paru dni dotarły do nas wieści, że służby specjalne za czasów rządów PiS podsłuchiwały dziennikarzy? Dziś juz wiemy, że to właśnie dziennikarze TVN24, "Rzepy" i "Gazety Polskiej" byli podsłuchiwani przez ABW. I co? I nic? Dziś w radio TOK FM Mariusz Janicki i Janina Paradowska stawiali pytanie, które w obecnej sytuacji uważają za najważniejsze - czy Sumliński jest naprawdę winien!

      A co by było, gdyby za rządów Jarosława Kaczyńskiego CBA podsłuchiwało bezprawnie na przykład dziennikarzy "Gazety Wyborczej"? Co by było, co by było... Widzicie Państwo te nagłówki? Te lidy? Ten krzyk? Taaaaa, publicystyka alternatywna jest zabawą naprawdę pouczającą. I dla niektórych naprawdę zawstydzającą.


      Marek Migalski
      http://niezalezna.pl/article/show/id/26454

      Komentarz


      • Portal Niezalezna.pl dotarł do dokumentu, który ostatecznie kompromituje metody działania ABW oraz jej wiceszefa, Jacka Mąki. Chodzi o stenogram całkowicie prywatnej rozmowy Wojciecha Sumlińskiego z ojcem. Zapis podsłuchu nie tylko nie został zniszczony, ale odtajniono go na użytek procesu Mąki z „Rzeczpospolitą”.

        Podsłuchiwana przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozmowa odbyła się 29 lipca 2008 r. – dzień przed próbą samobójczą Wojciecha Sumlińskiego. Dziennikarz, inwigilowany przez bezpiekę III RP pod pretekstem śledztwa ws. oferowania oficerowi WSI pozytywnej weryfikacji za pieniądze, odebrał połączenie telefoniczne od swojego ojca.

        Dramatyczna rozmowa, podczas której nie pada ani jedno zdanie, mogące przysłużyć się „śledztwu” agentów ABW, została przez nich nagrana – a jej zapis nie został zniszczony. Co więcej – 22 czerwca 2009 r. stenogram został odtajniony.
        Tutaj całość wraz ze stenogramem:

        http://www.niezalezna.pl/article/show/id/26491

        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
        "
        Janusz Waluś - czekaMY!

        Komentarz


        • Właśnie ***** Przeczytałem Na Innym Forum, że Ksiądz Jerzy Popiełuszko Zginął Za Wolność - Także Tę Do Noszenia Koszulki Z Sierpem I Mlotem...
          From flood into the fire
          One thousand voices sing
          We're in this together
          For whatever fate may bring

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Fizi Zobacz posta
            tak z pobieżnego oglądu, to mechanizm wała na stoczniach zaczyna być łudząco podobny do wała z Eureko na PZU

            PZU było sprzedawane za kasę PZU, stocznie były sprzedawane za kasę Bumaru
            Inna sprawa ,że hale stoczni są puste.Ponoć wszystko co sie dało opier.. już wyprowadzili.Wszystko przez jakąś firme zrobili ,co długi miała stocznia wobec nich.Oczywiście wartość sprżetu została zaniżona.

            By żyło się lepiej...w tvn

            Komentarz


            • A tym czasem w "Metro" można przeczytać że agent Tomek miał słabą tolerancję na alkohol i często wymiotował sobie na buty (głos z kręgu zbiżonego do państwa Kwaśniewskich). To nawet śmieszne przestało być. Finanse publiczne się walą, afera za aferą a najważniejsze w prasie żeby cos "fajnego" o Tomku napisać...

              Komentarz


              • autorzy tej nagonki chyba już nawet przestali zwracać uwagę na to, że tworzony prze nich obraz roi się "cokolwiek" niespójny

                mogliby się zdecydować, czy rysują "pachnącego Tomka" , czy "zarzyganego Tomka "
                "No pasaran!" ???

                HEMOS PASADO !!!

                Komentarz


                • co do tego bełtania, to ja osobiście bym się nie zdziwił, że robił to przede wszystkim dlatego, żeby pozbyć się %. W ogóle to cała ta nagonka na tego typa w tvn, wygląda tak, jakby połowa redakcji chlała z nim wódę i teraz jest zesrana i stara się go jak najbardziej zdyskredytować.
                  ps.
                  a teraz opiniotwórczy plotek.pl (agora):
                  "Przerażające informacje o agencie Tomku sprawiają, że wyłania nam się patologiczny obraz instytucji jaką jest CBA."
                  zresztą te wszystkie "rewelacje" przeznaczone są dla małomiateczkowych kur domowych, albo jakichś półdebili
                  - T. który nie umiał jeździć furą (szczególnie, że wcześniej rozpracowywał "gangi złodziei samochodów"...na hulajnodze??)
                  -rozbił parę razy porsche (stłuczka-wjazd w dupę jakiejś babki, "coś tam miał jeszcze z drzwiami")
                  -po tym jak miał ten wstrząsający wypadek to się nie przejmował samochodem (a wedle cytatu "każdy facet, jak by rozbił takie auto to by się przejmował", tylko skoro T. grał gościa który ma $, to chyba jeszcze bardziej podejrzanie by wyglądało jak by zaczął rwać sobie włosy ze łba, po tym jak uszkodził ubezpieczone auto)
                  - w ogóle nie liczył się z pieniędzmi, wydawał je na prawo i lewo, raz na balecie miał rachunek 1200PLN....rozumiem, że taka pazura czy jakiś inny wojewódzki to się konkretnie zaprawia przed ruszeniem dupy na miasto, żeby się zmieścić w stówce, a potem przysypia w nocniku.....
                  Ostatnio edytowany przez TNTP; 12812.
                  Lieber tot als rot!!

                  Komentarz


                  • Zważywszy na ton wypowiedzi Rusin, czy Piroga - wygląda na to, że trafiłeś w punkt.
                    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez legart Zobacz posta
                      A z drugiej strony to trzeba mysleć. Jak miły pan chce ci zapłacić 100 tysięcy za "drobną" przysługe to normalny człowiek z jako takim kręgosłupem nie powinien przyjąć takiej propozycji. Trzeba trochę mysleć. Mój promotr pracy magisterskiej kiedy pracował w rządzie miał propozycję obiadku z Ałganowem (zanim wybuchła spraw Olina) - grzecznie odmówił i po sprawie. Czasami trochę rozsądku i pomyślunku wystarczy....
                      Dlatego obrona Pazury nie ma wiekszego sensu, bo branie kasy bez faktury jest strzalem w stope. Natomiast jesli prawda jest, ze CBA wyslalo Tomka w marcu 2008, ten chodzil za Pazura do wrzesnia 2009 (kiedy mialo miejsce przestepstwo), a w ogole szansa na przestepstwo pojawila sie w lutym 2009 to jest to skandal i moim zdaniem zdecydowane przekroczenie prowokacji.

                      I to samo kieruje do Nazgula - ze uczciwy człowiek sie nie da. Państwo nie ma badać kto jest uczciwy, a kto jest złodziejem tylko złodziei zamykac. Nie mozna robić motywu testu na społeczeństwie, bo to nie ma nic wspólnego z demokracją. Ok, gdy są jakies przesłanki.


                      P.S. Legart - a ta 'slaba tolerancja alko' tez sie wziela z TVN, a nie Metro. W dalszej czesci programu jakis anonim rzucal takie teksty.
                      Zamieszczone przez karakan Zobacz posta
                      Z.

                      Wiesz ja Ci powiem tak.Wczoraj to było klasyczne ośmieszenie wroga.
                      Przecież nie ma pewności ,że to co mówią , to prawda.

                      Inna sprawa.Czemu akurat Pazura?Czemu ona?Losowali patyczki z nazwiskami znanych osób?No nie róbmy sobie jaj.

                      Krystyna Janda czy Katarzyna Cichopek - owszem podzieliłbym Twoje wątpliowsci.Jednak ex Pazura święta nigdy nie była.Jej rodzina tez nie.
                      Bidna ma problem , bo ktos na Wiertniczej postanowił zrobić Cezaremu na złość i ją wylansował.
                      To wszystko prawda. Ja nie bronie Pazury (bo mi ta postac zwisa, wrecz irytuje. W mediach nie wiadomo jak ja okreslac wiec wymyslili 'celebrytka'. Denerwuja mnie takie osoby troche na tej samej zasadzie co banda grajaca aktualnie w Legii). Wiadomo ze to co mowi to jej wersja (ba, sama przyznala, ze nie miala wgladu w material dowodowy, wiec ogolnie moze sobie gadać). Chodzi mi o to, ze niespodobalo by mi sie, gdyby państwo korzystało z metody wodzenia na pokuszenie. Nie moze byc tak, ze państwo (nie pisze o sprawie Pazury - pisze ogolnie) samo wymysla intryge. To jest za daleko idąca prowokacja. Ciezko ustalic granice, ale to mi sie kojarzy z poprzednim systemem. No, bo hipotetycznie osoba sie postawi i nic zlego nie zrobi. To mozna wymyslic kolejna intryge i do skutku próbowac.
                      Ostatnio edytowany przez Z.; 6102.
                      "Kto już raz posiadł w swych granicach Kijów i tyle kroci prawosławnych, ten nie mógł pozwolić, aby za jej granicami tworzył się osobny ośrodek dla tychże i powinien był dotrzeć aż do Kremlu i tak problem rozwiązać."

                      Komentarz


                      • Z. -teraz w Metro doczytałem że żródłem notki jest "teraz my". Tvn staram się nieoglądać zwłaszcza publicystyki

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Z. Zobacz posta
                          Natomiast jesli prawda jest, ze CBA wyslalo Tomka w marcu 2008, ten chodzil za Pazura do wrzesnia 2009 (kiedy mialo miejsce przestepstwo), a w ogole szansa na przestepstwo pojawila sie w lutym 2009 to jest to skandal i moim zdaniem zdecydowane przekroczenie prowokacji.
                          a nade mną policja pracowała średnio po kilka lat na to, żeby wlepić mi po nędznym mandacie

                          po kilka lat musiało się w moim otoczeniu kręcić setki niebieskich, żeby mnie złapać w końcu na jakimś nędznym wykroczeniu

                          w końcu im sie udawało , np. raz jak stali ukryci w krzakach i czyhali aż wejdę na pasy na czerwonym, chociaż ***** nic nie jechało

                          moim zdaniem to skandal i zdecydowane przekroczenie prowokacji

                          a jak już wystawiają furę na podpuchę żeby zwabić złodzieja samochodów, albo udają dzieciaka w internecie, żeby złapać pedofila to już czyste skurwysyństwo i gestapowskie metody posiłkowane doświadczeniami z Łubianki
                          Ostatnio edytowany przez Fizi; 1868.
                          "No pasaran!" ???

                          HEMOS PASADO !!!

                          Komentarz


                          • Z, daj sobie spokój, bo naprawdę sporo ludzi śmieje się już z Ciebie tak samo jak z niektórych , którzy nagle przestali wpisywać się w tym temacie.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                              nagle przestali wpisywać się w tym temacie.
                              Nie dziwota
                              Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                              - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                              Zapamiętał.

                              Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                              Komentarz


                              • Nic dziwnego, że Donald od razu łaskawszym okiem spojrzał na Amerykanów.
                                Przyznajemy: nie byliśmy w stanie znieść spotkania Tuska z Joe Bidenem. Takiego pokazu pustosłowia i wazeliniarstwa w naszym wesolutkim kraju dawno nie było, a ponieważ w amerykańskich mediach o wizycie wiceprezydenta USA w Polsce nie ma ani słowa, uznaliśmy, że nie będziemy się tym w ogóle zajmować.
                                Na szczęście rękę na pulsie trzymali koledzy z Deseru, którzy dosłuchali się rzeczy następującej:
                                W trakcie wygłaszania oficjalnych oświadczeń, Biden zwracał się do Tuska per "Mr President". Dwa razy. Właściwie za każdym razem, gdy mówił do naszego premiera. To w sumie smutne. I wszystko się nagrało.
                                Biden do Tuska: Mr. President
                                Nam specjalnie smutno z tego powodu nie jest, bo znamy możliwości wiceprezydenta USA, dla którego dzień bez wpadki jest dniem straconym. Ośmielimy się zatem wysnuć przypuszczenie, że to wcale nie było smutne, przeciwnie - było całkiem wesołe.
                                Ba, może nawet to dowód, iż Joe Biden jest wizjonerem co najmniej takim, za jakiego go uważają amerykańscy spece od stosunków międzynarodowych. Ludziska zaczną Tuska tytułować prezydentem dopiero za kilkanaście miesięcy, a on na zachętę tytułuje już teraz, spryciula jeden.
                                Ot, taka malutka marchewka zamiast tej całej, jak jej tam, tarczy. Koszt niewielki, a wzajemne stosunki od razu przyjemniejsze.







                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X