Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Pierwsze używki.

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Pierwsze używki.

    Tak sobie czytam temat o pijanych dzieciakach i... mam pomysła!

    Jak to było u Was...?
    Pierwszy papieros, piwo, kieliszek wódki, a może coś innego
    "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

  • #2
    Zacznę od siebie:
    1. Pierwszy papieros - wypalony w V klasie postawówki... 8-
    Następny... koniec postawówki + dwa lata L.O. (palacz nałogowy ho: )

    2. Pierwsze piwo (połączone z szampanem) - VI klasa podstawówki... 8-
    Na obozie sportowym w Nowym Targu

    3. Pierwszy "stan wskazujący" - obóz sportowy w Słubicach (wakacje między VII i VIII klasą)

    4. Pierwsza najebka i opierdol od rodziców - ukończenie podstawówki (tanie wina '8 )

    5. Pierwszy kieliszek wódki - VIII klasa podstawówki

    6. Pierwsze upojenie wódzią - I klasa L.O. - "zielona szkoła"
    "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

    Komentarz


    • #3
      1.Pierwszy szlug - czwarta klasa Podstawówki Potem długa przerwa i gimnazjum praktycznie całe trzy lata...

      2.Pierwszy browarek - szósta klasa Podstawówli

      3.Pierwszy kieliszek wódki - sylwester 01/02

      4.Pierwszy jabol - raz piłem niedawno i mi jakoś niezasmakował :P

      5.Pierwszy powrot do domu w błogim stanie - druga klasa gimnazjum

      6.Pierwsze zyganie po % - na ostatniej imprezie 8- Wczesniej jakoś twardo wszystko przyjmowalem.

      7.Pierwszy przypał ze starymi - jakiś rok temu
      Polonia Szlocha, Muranów Legię Kocha!

      Komentarz


      • #4
        papieros - 3 klasa podstawówki

        piwo - 3 klasa podstawówki

        wino - 1 klasa technikum

        wódka - 8 klasa podstawówki

        haszysz - 2 klasa technikum

        squn - 2 klasa technikum

        amfa - 2 klasa technikum

        LSD - 3 klasa technikum

        extasy - 3 klasa technikum

        Wiecej grzechów nie pamietam...
        Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

        Komentarz


        • #5
          papieros - w wieku 7 lat u ś.p. dziadka tylko ze niestety palil mocne bez filtrow wiec po tygodniu podkradania i jarania na balkonie zdecydowanie odrzucilem szlugi raz na zawsze. teraz moze raz na miesiac jeden
          piwo - dawno nie pamietam

          wino - nie dotykam sie

          wódka - 8 klasa podstawówki

          haszysz -nie dotykam sie

          squn - nie dotykam sie

          amfa - nie dotykam sie

          LSD - nie dotykam sie

          extasy - nie dotykam sie


          [Q_(L) a co chcesz przygotowac tabelke w ktorym wieku chrobic dziecko? :P
          ________________________________________

          _______________________________________
          mnie tu nie ma

          Komentarz


          • #6
            papieros - 6 klasa podstawowki

            piwo - 7 klasa podstawówki

            wino - 8 klasa podstawówki

            wódka -1 klasa LO

            haszysz - 1 klasa liceum

            squn - 1 klasa liceum

            amfa - nie brałem nigdy '8

            LSD - sylwester rok temu '8

            extasy - nie brałem
            I gdziekolwiek los mnie zaprowadzi, zawsze wrócę Warszawo do Ciebie, kiedy zegar życia się zatrzyma, spocząć pragnę tu - pod Twoim niebem

            Komentarz


            • #7
              Zamieszczone przez szczepan
              [Q_(L) a co chcesz przygotowac tabelke w ktorym wieku chrobic dziecko? :P
              8- Proszę jaśniej sformułować pytanie...

              Sex to nie używka ...

              A dziecko dobrze wiedziałem kiedy robić '8 i NA PEWNO nie była to "wpadka"...
              "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

              Komentarz


              • #8
                Alkoholu nie piję. Nie smakuje mi.
                Raz na kilka miesięcy się piwa napiję.
                W latach osiemdziesiatych dość mocno eksperymentowałem z różnymi opiatami i pochodnymi morfiny.
                Ale heroina szybko cię zabija.
                AQUI VA UN SOLDADO DE AMERICA.

                Komentarz


                • #9
                  papieros - 5 klasa podstawówki (takich pojedynczych podkradzionych buchów nielicze )

                  piwo - 5 klasa podstawówki

                  wino - nie dotykam sie (jakos zle mi sie wino kojarzy pozatym paskudny smak )

                  wódka - 6 klasa podstawówki (pierwsze upojenie hmmm chyba tez 6 klasa)

                  haszysz - wakacje 3gim / 1 L.O. (tak dla sprobowania i potem juz nigdy)

                  squn - 5 klasa podstawówki 8- (teraz tak raz na pare miesiecy jak sie zdarzy )

                  amfa - nie dotykam sie

                  LSD - nie dotykam sie

                  extasy - tegoroczny sylwester (1 i ostatni raz :fu: :fu: :fu: )

                  A przypał ze starymi to taki porzadny dopiero rok temu (3 gimnazjum) jak zesmy zaczeli swietowac mistrza szampanami browarami i doszlo jeszcze ziółko no i w blogim stanie wrocilem do domu co nie umknęło uwadze rodzicom

                  No ale se mocno postanowiłem i staram sie do alkocholu ograniczyc
                  "... a póki my żyjemy, żyje ona!" (L)

                  Komentarz


                  • #10
                    o ja pierdut ale tamat ale przyda sie do koscioła nie chodze wiec sie Wam wyspowiadam wogole to ciezko mi z tym zyc zawsze chciałem z kims o tym porozmawiac ale zawsze sie wstydziłem :buhaha: teraz bedzie mi napewno lzej na duszy


                    papieros - 6 klasa i palilem do 8 klasy naszcxzescie sie nie wciagnałem
                    piwo - 5 klasa podstawówki

                    wino - tanie wina to pozno ja jednak preferuje zajebisty drin z wina co opisze zaraz w temacie o drinkach wakacyjnych i to waliłem prze jakis rok ze dwa lata temu

                    wódka - nie smiejcie sie ale jak miałem 3 lata

                    Pierwsze upojenie alkoholem - własnie jak miałem te 3 lata to były moje urodziny a ja siedziałem z kolega pod stołem i spijalismy ludziom z kieliszków jak gdzies wstawali od stołu. Jak mi to starzy opowiadaja to byłem tak wstawiony ze po scianach chodziłem.

                    haszysz/sqn - to tez ponzo zacząłem ze 3 lata temu na wakacjach. Miałem wtedy krzywa jazde bo wydawało mi sie ze sie nie spaliłem i tak sie sqłem ze trafiłem do szpitala zrobiłem wiec sobie przerwe i od 2 lat pale juz dosc czesto do tej pory


                    amfa/lsd/extasy - mam takie postanowienie ze oprócz palenia zadnych narkomatyków nie tkne ale kusza mnie piguły jednak narazie nie ma okazji (naszczescie)

                    przypał ze starymi - mam tolerancyjnych starych i narazie zadnego przypału nie miałem (a 20 lat juz stukneło), zawsze jak wracam najebany i mam rano kaca to mi mowia ze to najlepsza dla mnie nauczka i wsumie maja racje bo jakby mi nudzili to bym sie pociał chyba
                    Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                    że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                    Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                    choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                    Komentarz


                    • #11
                      Żadnych papierosów,wódy i innych używek nigdy nie doświadczyłem i nie mam zamiaru.Szanuję swoje zdrowie.
                      Jedyne co, to jak miałem 3 lata,to pod nadzorem rodziców wypiłem trochę wina na działce,myślałem,że to sok z czarnej porzeczki :P Była tam duża część rodziny,ponoć nieźle bełkotałem.Wszyscy mieli niezły ubaw
                      Nie mam pomysłu na podpis

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez _Bart
                        ale kusza mnie piguły jednak narazie nie ma okazji (naszczescie)
                        ja tez mam taka faze, ze raczej nie mam okazji tego wziac ale slyszalem ze sa po tym zajebiste loty...tak jak po faji ale dluzej o wiele dluzejjjjjjj...pozyjemy zobaczymy...ale jak narazie zostaje przy gibelkach... '8
                        I gdziekolwiek los mnie zaprowadzi, zawsze wrócę Warszawo do Ciebie, kiedy zegar życia się zatrzyma, spocząć pragnę tu - pod Twoim niebem

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez Ostry
                          Żadnych papierosów,wódy i innych używek nigdy nie doświadczyłem i nie mam zamiaru.Szanuję swoje zdrowie.
                          Jedyne co, to jak miałem 3 lata,to pod nadzorem rodziców wypiłem trochę wina na działce,myślałem,że to sok z czarnej porzeczki :P Była tam duża część rodziny,ponoć nieźle bełkotałem.Wszyscy mieli niezły ubaw
                          masz dopiero 15 lat jeszcze zmienisz zdanie jak poznasz ten pojebany swiat bardziej zobaczysz ze zeby zyc trzeba pic

                          nawet o Chopinie tak mówiono
                          "gdyby Chopin pił to by żył"
                          Niedowiarki, czcze umysły pełne są obawy,
                          że na lewym brzegu Wisły nie ma juz Warszawy.

                          Że gdzie dawniej stały domy dziś porasta trawa...
                          choć nie taka jak przed laty ale jest WARSZAWA

                          Komentarz


                          • #14
                            O k :* rwa, to ja to grzeczny jestem, w porównaniu do was

                            Komentarz


                            • #15
                              papieros - 6 klasa, ale sobie pomyślałem "do dupy"
                              piwo - nie pamiętam ale gdzieś tak 5 rok życia (stary dał mi łyczusia :+: )
                              wino (żur) - 2\3 gim
                              wódka - tak samo
                              squn - tak samo
                              przypał ze starymi - 6.1.2003 r. po urodzinach kolegi
                              Przygoda, przygoda, każdej chwili szkoda

                              !!! LEGIA WARSZAWA !!!

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X