Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Majówka

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Majówka

    Wyjezdzaliscie gdzies na majóweczke ?
    Ja tym razem bylem 4 dni u kumpla na dzialeczce w Popowie
    Czysty relaks piwko sloneczko dookoła las czyli jednym slowem sielanka - gdyby tylko nam o 12 w niedziele ni uciekl autobus bylo by wspaniale i zdarzyl bym obejrzec derby a tak do 14 czekalismy na autobus probujac zlapac Auto-Stop niestety nie udalo sie i w domciu dopiero na 15.30 bylem :twisted:
    "... a póki my żyjemy, żyje ona!" (L)

  • #2
    Ja musiałem zostać w domu, ale nie było źle, przyszła dziewczyna i wiecie jak to jest, pod koniec weekendu kondycha mi szfankowala - a tak pozatym to skrzynka Hainekena, 12Pack Redsa, Wyborowa, Impreza i Piwo(a) z Legartem.

    Komentarz


    • #3
      Ja mialem jechac na dzialke tylko, ze taki sam plan mieli moi starsi i ostatecznie oni sie tam zainstalowali Skonczylo sie na tym, ze kobieta sie do mnie na weekend wprowadzila i ogolnie tez nie mialem na co narzekac
      ...

      Komentarz


      • #4
        Ja mialem 2 imprezki(=2 kace)+browarki na osiedlu(tradycyjnie)+pseudo derby na Kurwiktorskiej...
        Ps.Kiedy bedzie pokój "OPRAWA"???
        WarsaW FanS On TouR

        http://www.sfd.pl/1/images/20030412143525.jpg

        Komentarz


        • #5
          Moja majowka za to początek miala najgorszy ,jaki mogła mieć ...
          40 stopni temperatury , nie mialem sily wstać z łóżka ... pare dni w nim przelezalem ... W sobote miałem 18 , pojawiały się wielkie wątpliwości ,czy dam radę się na nią wykurować . Całe szczeście do soboty temp spadła i juz "w miare " zdrowy moglem pojechać na nią i nie musiałem niczego odwoływać .... inna sprawa ,ze podczas pasowania krew zaczęła się sączyć mi z nosa ( chyba z oslabienia ) i gardlo mnie nieźle napieprzało . Mały hardcore był .,a le ogolnie imprezka była bardzo udana , do domu wrocilem o 6 nad ranem , a jak juz wczesniej pisałem , obudził mnie gwizdek sedziego ( w TV ) z derbów .

          Pozdrawiam )
          you may try - (L) - but it won't die!
          ITI GO HOME!!!

          Komentarz


          • #6
            nio a ja spedzilem w pulawach weekend nio z dziewczyna i jutro ja jade odwiesc do grudziadza bo troszke ten weekend se przedluzylismy hehe do srody! ale w czwartek wracam i jade na ziazd ale w niedziele to jade znow do niej i zostaje do 21 maja bo 21 maja bede wracal od niej i jade na meczyk na lecha hehe))
            Walczyć Trenować Warszawa musi Panować !

            Komentarz


            • #7
              Ja siedziałem w domku i zarobiony byłem...

              To moja pierwsza majówka od "x" lat, podczas której siedziałem w domku, ale obowiązki w tym roku wezwały
              "Obelgi - to argument tych, którzy nie mają argumentów."

              Komentarz


              • #8
                Ja majówkowałem od czwartku do dziś , może jutra .
                Zaliczyłem walki wschodu , strzały z broni gazowej , z 10 grilów i morze pyfka.Była też noc nad bajorkiem zwanym jeziorkiem , picie do 5 rano i kopulacja do 7.Rano pobódka marzenie --gałka na dzień dobry , powrót do domu i znowu grill i bro.

                Następną majówke zaczynam w piątek-będzie gr.. bro i meczyk z odrą.
                Zamieszczone przez Jaco
                Bas – zajebisty koleś. Bardzo go lubię i szanuję


                RAAK

                Komentarz


                • #9
                  Hyyyh pijaki, zboccOChy =P TyOOFi faceci =P Hyh. No ja jesce sfojej majOfecki nie skoncylam, bo jestem u KAmyka =) I tysh se impresujemy =D ALe niesty tylko do jutra, bo fyjeshdzam =( Eff. Ale to nic odbijemy se u mnie hyh =)
                  ..::Olac szcescie aby byc szczesliwym::..

                  Komentarz


                  • #10
                    a ja musiałem zostać w domu nawet :cry: miałem parę zajęć ai niestety trzeba było siedzieć w chacie :cry:

                    Komentarz


                    • #11
                      OJ jak ja nie lObie takiego uczucia. Mash sfiadomosc, she ludzie siem bowia, ze znajomki siem bafia a TY siedzish se f domu.. wrrrr.... bleah... ale se zafshe jakos moshna odbic noe nie? =) Jak nie teraz to kiedy indziej =)
                      ..::Olac szcescie aby byc szczesliwym::..

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez MaRiCkA
                        OJ jak ja nie lObie takiego uczucia. Mash sfiadomosc, she ludzie siem bowia, ze znajomki siem bafia a TY siedzish se f domu.. wrrrr.... bleah... ale se zafshe jakos moshna odbic noe nie? =) Jak nie teraz to kiedy indziej =)
                        heh masz rację, człowiek musi siedzieć w domu i nie ma innej rady... :cry: :cry:
                        a co do odbicia to na pewno sobie to kiedyś odbiję hehe to pewe

                        Komentarz


                        • #13
                          Tshymam kicuki, zebys se odbil i to tak wiesh na maxa!! Powodzonka
                          ..::Olac szcescie aby byc szczesliwym::..

                          Komentarz


                          • #14
                            Zamieszczone przez luqas
                            a ja musiałem zostać w domu nawet :cry: miałem parę zajęć ai niestety trzeba było siedzieć w chacie :cry:
                            Przypominaja mi sie letnie sesje w mojej szkole do 20 lipca :evil: Dobrze, ze przynajmniej mam juz to za soba Teraz niech sie meczy Luk@s
                            ...

                            Komentarz


                            • #15
                              ja na szczęście mam jeszcze czas żeby się męczyć w szkole, ale współczcue dla Luk@sa

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X