Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Uwaga na osy, pszczoły itp...

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Uwaga na osy, pszczoły itp...

    Te łajzy mają w tym roku jakiś wyjątkowo nieznośny jad... Mój ojciec się przekonał na własnej buźce. Wygląda jakby zebrał maksymalny oklep
    Ale od poczatku....
    Siedział sobie na działeczce i pił browarek. Nie zauważył, że jakaś pasiasta łajza też chciała się napić no i go udziabała w policzek. W sumie przez jakiś czas miał luzik. Lekka opuchlizna, wieczorkiem zaczęła schodzić.... W nocy się obudził bo nie mógł oddychać. Mało się nie udusił. Od razu do szpitala, odczulanie, kroplówki itd, nawet zatrzymac go chcieli.
    Pytał się lekarza czy to może z wiekiem jakies uczulenie się robi, bo nigdy takich akcji nie miał. Lekarz powiedział, że w tym roku to normalka, własnie z powodu tego jadu. Nie ważne czy jesteście uczuleni czy nie. Mój ojciec nie jest, jakby był to nie wiem jakby się to skończyło :/
    Only You

  • #2
    Wczoraj przy grillu ze 30 sztuk utopilismy w wodzie z cukrem!

    JAkis kurna niemozliwy wysyp tych zasrancow w tym roku

    W Szczecinie mnie suka udziabala. Lydke mialem jak Pudzian
    Wypijmy! Za wojnę z bisurmanem!

    Komentarz


    • #3
      W Toruniu też ich w ch.j. Musieliśmy postawić wabika w pubie w postaci półpiwa z mocnym sokiem. I tak mnie dziabła w łapę, ale ja akurat odporny na to i tylko mała kropka...
      Legia Varsovia - semper invicta...

      Urodzić się białym to duma i zaszczyt...

      Komentarz


      • #4
        Mnie w ramie uwaliła i nic takiego mnie nie było... może na Ślasku inne jakies są
        bo bez zła... dobro było by poprostu normalne. nic specjalnego co podnosi jego range i wage...

        Komentarz


        • #5
          ja to wogule tego gowna nie lubie ani w tym roku ani w zadnym - jestem uczuklony na komarzyska wiec lepiej niech te gowna mnie nie gryza bo wlasnie na Mazury jade
          "... a póki my żyjemy, żyje ona!" (L)

          Komentarz


          • #6
            W Drodze na mecz Pogoń - Herta wpadlismy w rój ! kolega miał za mocno i na drzewie sie bujał skonczyło sie na około 8 ukonszeniach(rozłożonych na 4 osoby), mnie zadna nie trafiła
            Pogoń Szczecin, sami przeciwko wszystkim.

            Komentarz


            • #7
              No to trzeba przyznac ze czarno-zoltych namnozylo sie w tym roku od cholery. Co otworze balkon to wlatuje jakas menda i trza brac kapcia w reke.

              Komentarz


              • #8
                Kurde wszędzie tego gówna od cholery! Mnie jedna użądliła w tym roku, ale na szczeście nie sspotkało mnie nic przyjrego moze z wyjątkiem, ze dość mocno bolało

                Komentarz


                • #9
                  Zamieszczone przez Guzik
                  No to trzeba przyznac ze czarno-zoltych namnozylo sie w tym roku od cholery. Co otworze balkon to wlatuje jakas menda i trza brac kapcia w reke.
                  Do mnie rok temu do chaty wpadło coś wielkiego i demolowało żyrandol. Myslałam, że to chrabąszcz, bo akurat ich pora była, a koło mnie troche tego lata. Ale profilaktycznie zabrałam psa (bo wszystko co fruwa to jego) i wyszłam z pokoju. Zostawiłam na placu boju Robaka z kumplem... Siedzę w kuchni i slyszę, że niezła młócka. Mineło jakieś pół godziny i otwierają się drzwi.... wyłazi Robak zziajany na maksa i pokazuje mi na na kartoniku wielkiego szerszenia
                  W pokoju pobojowisko na maksa... trochę rzeczy się potłukło, bo podobno twardziel z niego był i nie dość że nie chciał się poddać, to sam jeszcze atakował. Ale upiekło im się i pokonali gada... znaczy owada, bez żadnego uszczerbku na zdrowiu
                  Only You

                  Komentarz


                  • #10
                    Nieskoordynowana akcja...
                    Kilka lat temu pojechaliśmy mocną brygadą na działkę do jednego kolesia, a tam na wiosnę przed samymi drzwiami, szerszenie zrobiły sobie bazę. 37 natłukliśmy żeby mieć jako taki spokój...
                    Legia Varsovia - semper invicta...

                    Urodzić się białym to duma i zaszczyt...

                    Komentarz


                    • #11
                      Zamieszczone przez Sharn
                      Nieskoordynowana akcja...
                      Kilka lat temu pojechaliśmy mocną brygadą na działkę do jednego kolesia, a tam na wiosnę przed samymi drzwiami, szerszenie zrobiły sobie bazę. 37 natłukliśmy żeby mieć jako taki spokój...
                      Szacun

                      Ja jak widzę sztukę to pobijam rekord na setkę (Polski )
                      Only You

                      Komentarz


                      • #12
                        Zamieszczone przez Guzik
                        No to trzeba przyznac ze czarno-zoltych namnozylo sie w tym roku od cholery. Co otworze balkon to wlatuje jakas menda i trza brac kapcia w reke.
                        ****** Ruch Radzionkow !

                        Komentarz


                        • #13
                          Zamieszczone przez yusta
                          Zamieszczone przez Sharn
                          Nieskoordynowana akcja...
                          Kilka lat temu pojechaliśmy mocną brygadą na działkę do jednego kolesia, a tam na wiosnę przed samymi drzwiami, szerszenie zrobiły sobie bazę. 37 natłukliśmy żeby mieć jako taki spokój...
                          Szacun

                          Ja jak widzę sztukę to pobijam rekord na setkę (Polski )
                          W sumie bojowo tam wpadliśmy i w dupie mieliśmy te całe szerszenie...
                          Eeech ... człowiek młody był i bawił się inaczej...
                          Legia Varsovia - semper invicta...

                          Urodzić się białym to duma i zaszczyt...

                          Komentarz


                          • #14
                            czekalem tylko az ktos skojarzy to z jednym z klubow

                            Komentarz


                            • #15
                              jeśli czegoś na swiecie nienawidze to własnie os.

                              ostatnio jechałem sobie samochodem (tak ok. 90 km/h), otwarta szybka - zimy łokiec , te sprawy , muzyczka . niestety przez ową szybkę wpadła osa , która z miejsca zaczęła mnie teroryzować. przez głupią bladź mało co nie rozjechałem typka na skuterze

                              zjechałem na pobocze i ją zamordowałem

                              Komentarz

                              Pracuję...
                              X