Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Uwaga na osy, pszczoły itp...

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • #46
    No właśnie qrwa !

    Rano sie budze i pełno ugryzień , a wogóle mendów latających w dzień nie widać poza bzykami.
    Jesteś panem własnego losu.

    Komentarz


    • #47
      Zamieszczone przez Grzywa
      Zamieszczone przez Nova
      Zamieszczone przez ems
      gamonie jestescie. ja jak jebne ose z plaskacza to jej sie odechciewa wszystkiego
      Tylko nie kazdy ma dłon tak pokaznych rozmiarow jak Ty a ja generalnie wole robić odwrot niz walczyc z nimi :/

      Kiedys mnie użądliła w plecy a co dziwniejsze-lezalam wtedy na plecach
      Sprawa tkwi w koordynacji i refleksie a nie wielkości łapy ja mam małą rękę ale jak zobaczę osę to od razu jeb otwartą ręką ale tak żeby spadła w ziemie i but. Na dzień zabijam około 8-10 nie pamiętam żeby mnie kiedyś osa użarła bez kitu i nie rozumiem jak to jest że niektórych po 4-5 razy potrafiły na meczu na Wiśle użądlić a mnie nic Tak samo mam z złamaniami, zwichnięciami ludzie po 10 razy mieli połamane kończyny a ja nawet marnego zwichnięcia nie miałem najwyżej jakieś naciągnięcie...

      Hehe Maxym ja mam to samo co ten typ Dre się " o ty suko pierdolona, zajebie sie dziwko" i ***** walka Wszyscy się patrzą do kogo tak jade a to do osy I na koniec "Fatality"

      Aha komarów w tym roku nie ma... Za to wyjebało os i biedronek pewnie przez ten zimny deszczowy lipiec.
      Harakiri? [/b]
      bo bez zła... dobro było by poprostu normalne. nic specjalnego co podnosi jego range i wage...

      Komentarz


      • #48
        a u mnie żadnych owadów za specjalnie w tym roku nie ma

        a nad brudasami to i muchy latają
        "No pasaran!" ???

        HEMOS PASADO !!!

        Komentarz


        • #49
          w tym roku jest ich od cholery... dziś moją kumpele jedna ugryzła, a wczoraj moją maminę...
          wolę uciekać niż je tłuc, bo słyszałam, że umieją "wołać posiłki":O

          ja to jestem poprostu przegamoń... kiedyś na jedną usiadłam
          "...Bez pełnego zaangażowania się w swoją pracę, bez miłości do tego co się robi, nie można osiągnąć mistrzostwa..."
          Chruściński, 1964

          Komentarz


          • #50
            Heh.. Ja z kolei kiedys nadepnalem goła noga na pszczole.
            Zawsze piczki zdaza żądło odpowiednio nadstawic
            Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

            Komentarz


            • #51
              Zamieszczone przez arczi
              Heh.. Ja z kolei kiedys nadepnalem goła noga na pszczole.
              Zawsze piczki zdaza żądło odpowiednio nadstawic
              to dokładnie tak jak ja :/
              a że miałam wtedy z 10 lat to ryczałam przez 1/3 dnia, bo mnie tak 'straszliwie bolało'
              edit: zły dotyk boli przez całe życie

              Komentarz


              • #52
                To ja jak byłam mała zdusilam pszczole kolem ratunkowym...I wcale nie płakałam bo bardzo chcialam wtedy na plaze isc

                Komentarz


                • #53
                  tak off topic: i tak nadepnięcie na ose/pszczołe czy inne dziadostwo jest lepsze niż na pineske
                  nie polecam

                  Komentarz


                  • #54
                    mój braciszek jak miał 3 lata jadł pączka i na pączku usiadła osa , maluch na moichg oczach zeżarł ja razem z kęsem pączka i nawet nie zauważył




                    po 2 dniach osa odnalazła się cała i nienaruszona w nocniku







                    była juz martwa :O
                    "No pasaran!" ???

                    HEMOS PASADO !!!

                    Komentarz


                    • #55
                      Urzekla nas Twoja historia

                      Komentarz


                      • #56
                        Heh.. Sportow ekstremalnych sie jej zachcialo
                        Niech każdy kibic w sercu to wyzna: Bóg, Honor i Ojczyzna

                        Komentarz


                        • #57
                          Fizi czego szukales w nocniku brata ?

                          Komentarz


                          • #58
                            k...wa rodzynek !
                            "No pasaran!" ???

                            HEMOS PASADO !!!

                            Komentarz


                            • #59
                              Zamieszczone przez zuz
                              tak off topic: i tak nadepnięcie na ose/pszczołe czy inne dziadostwo jest lepsze niż na pineske
                              nie polecam
                              Przerabiałam ze trzy razy
                              Only You

                              Komentarz


                              • #60
                                Zamieszczone przez yusta
                                Zamieszczone przez zuz
                                tak off topic: i tak nadepnięcie na ose/pszczołe czy inne dziadostwo jest lepsze niż na pineske
                                nie polecam
                                Przerabiałam ze trzy razy
                                Do mojej listy rzeczy które mi się przytrafiły dopisuje następną... Nigdy nie nadepnełem na szkło ani nawet głupią pineske buuuuuuuu

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X