Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez AGZI Zobacz posta

    Wszystko OK, tylko właśnie poprzednie "lockdowny" są pośrednio odpowiedzialne za obecną inflację (drugą przyczyną jest sytuacja na rynku surowców). Żeby uniknąć masowych bankructw i gigantycznego bezrobocia rząd wpompował w gospodarkę setki miliardów złotych (niestety bez pokrycia).

    Tak więc powrót jakichkolwiek restrykcji gospodarczych niczego by nie poprawił,a wręcz drastycznie pogorszy sytuację.
    Nie wiem po co to piszesz, Covidianie wiedzą lepiej. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że osoby które najgłośniej krzyczały dawać piniążki dla przedsiębiorców, dziś najgłośniej pitolą o inflacji. No ale jeśli o tarczę ubiegał się dom pogrzebowy to mnie już w sumie nic nie zdziwi
    Lieber tot als rot!!

    Komentarz


    • Co zrobić - wiedza ekonomiczna w Narodzie "kuleje", więc zwyczajnie nie widzą związku między jednym a drugim.
      #MioduskiOut

      Komentarz


      • https://twitter.com/liberalnypolak5/...GAsrCihgjLdyXA

        Ale to jest złoto.
        A Melanż Trwa...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez AGZI Zobacz posta

          Wszystko OK, tylko właśnie poprzednie "lockdowny" są pośrednio odpowiedzialne za obecną inflację (drugą przyczyną jest sytuacja na rynku surowców). Żeby uniknąć masowych bankructw i gigantycznego bezrobocia rząd wpompował w gospodarkę setki miliardów złotych (niestety bez pokrycia).

          Tak więc powrót jakichkolwiek restrykcji gospodarczych niczego by nie poprawił,a wręcz drastycznie pogorszy sytuację.
          W jaki sposób lokdałn i wpompowywanie pieniędzy w gospodarkę są ze sobą powiązane? Uważam, że to są dwie niezależne decyzje polityczne.
          Rząd wpompował w gospodarkę pieniądze bez pokrycia (ha ha ha w ogóle jak to brzmi) żeby uniknąć bankructw, itd? Ja myślę, że wpompował kasę, żeby się ludzie nie buntowali. Co najciekawsze wcale nie unikniemy tragicznych skutków, rząd dodrukiem je tylko przesunął w czasie. Teraz modli się, że kasa z KPO uratuje im 3 kadencję. Stąd też są w stanie podpisać nawet cyrograf z diabłem tylko, żeby ta kasa znalazła się w ich lepkich łapkach.

          Zamieszczone przez Runi Zobacz posta

          Tylko, że ceny wzrosły, natomiast firmy dalej operują na tych samych marżach (oczywiście wykluczających część "spryciarzy"). Konsekwencją tego co piszesz będzie wepchnięcie nas w recesję.
          Na tych samych marżach w sensie procentowym czy kwotowym?
          Myślę, że recesji nie da się uniknąć, lokdałn będzie jedynie usprawiedliwieniem.

          Edit:
          Zamieszczone przez AGZI Zobacz posta
          Co zrobić - wiedza ekonomiczna w Narodzie "kuleje", więc zwyczajnie nie widzą związku między jednym a drugim.
          Gdyby Polacy mieli chociaż podstawową wiedzę na temat ekonomii to nigdy nie wybraliby PISu na drugą kadencję. Co zrobić, jak zajrzy głód w oczy to może się opamiętają - chociaż nie liczę na to.
          Ostatnio edytowany przez sephrioth1916; 157246.
          Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
          I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

          Komentarz


          • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta

            W jaki sposób lokdałn i wpompowywanie pieniędzy w gospodarkę są ze sobą powiązane? Uważam, że to są dwie niezależne decyzje polityczne.
            Rząd wpompował w gospodarkę pieniądze bez pokrycia (ha ha ha w ogóle jak to brzmi) żeby uniknąć bankructw, itd? Ja myślę, że wpompował kasę, żeby się ludzie nie buntowali.
            Jak to w jaki?

            Rząd wpompował kasę której nie miał by się ludzie nie buntowali, to prawda.

            Dlaczego by się mieli buntowac? Bo ich najpierw lockdownem potraktował.

            Przyczyna - skutek


            Gdyby nie było lockdownów, to i tarcze by nie były potrzebne. Albo by były w bardziej ograniczonym zakresie (bo zamykanie masówek typu mecze, koncerty się tu broni).

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

              Jak to w jaki?

              Rząd wpompował kasę której nie miał by się ludzie nie buntowali, to prawda.

              Dlaczego by się mieli buntowac? Bo ich najpierw lockdownem potraktował.

              Przyczyna - skutek
              Tutaj nie ma żadnego skutku i przyczyny.
              Czy można zrobić lokdałn bez drukowania hajsu i rozdawania go? Oczywiście, że tak.
              Czy można dodrukować i rozdać hajs bez lokdałnu? Oczywiście, że tak.

              Oba te działania mają odpowiednie skutki gospodarcze i społeczne, ale decyzje o ich podjęciu są czysto polityczne.

              Gdyby nie było lockdownów, to i tarcze by nie były potrzebne. Albo by były w bardziej ograniczonym zakresie (bo zamykanie masówek typu mecze, koncerty się tu broni).
              Tarcza to tylko nazwa, a czy nie byłaby potrzebna? Wystarczy sprawdzić dane dotyczące deficytu budżetowego za ostatnie powiedzmy 30 lat.
              Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
              I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

              Komentarz


              • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                Czy można zrobić lokdałn bez drukowania hajsu i rozdawania go? Oczywiście, że tak.
                Pewnie, że można.
                Można wyjść i powiedzieć milionom ludzi, że mają siedzieć w domach za darmo bo wirus. A jak który nie będzie miał już na chleb i będzie chciał zarobić by coś zjeść, to pałą go.
                Kogo nie trafi wirus, zdechnie z głodu.
                Tylko wtedy będzie się miało wściekłych ludzi na ulicach. Która władza tego chce? Chyba żadna.

                Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                Czy można dodrukować i rozdać hajs bez lokdałnu? Oczywiście, że tak.
                Też można, ale ewidentnie drukarki się rozgrzały na dobre gdy przyszło kupić względny społeczny spokój za lockdowny.


                Komentarz


                • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

                  Pewnie, że można.
                  Można wyjść i powiedzieć milionom ludzi, że mają siedzieć w domach za darmo bo wirus. A jak który nie będzie miał już na chleb i będzie chciał zarobić by coś zjeść, to pałą go.
                  Kogo nie trafi wirus, zdechnie z głodu.
                  Tylko wtedy będzie się miało wściekłych ludzi na ulicach. Która władza tego chce? Chyba żadna.



                  Też można, ale ewidentnie drukarki się rozgrzały na dobre gdy przyszło kupić względny społeczny spokój za lockdowny.

                  Dobrze, że zgadzamy się, że te wszystkie działania miały kupić spokój społeczny. Może nawet przekupić wyborców? Pytanie retoryczne.

                  Szkoda tylko, że wielu Polaków przyjdzie za to zapłacić cenę jedną z najwyższych, a może i najwyższą.

                  Volenti non fit injuria.
                  Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                  I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                    Najlepsze w tym wszystkim jest to, że osoby które najgłośniej krzyczały dawać piniążki dla przedsiębiorców, dziś najgłośniej pitolą o inflacji.
                    Ciekawa obserwacja. Ja raczej widzę, że najgłośniej o inflacji "pitolą" Ci, którzy chcieli odp'dolenia się od biznesów i wiedzieli, że płacenie ludziom za wymuszone przestoje (czyli wrzucanie pieniędzy bez pokrycia w produkcji, usługach itd.) skończy się wystrzałem inflacji.


                    Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                    No ale jeśli o tarczę ubiegał się dom pogrzebowy to mnie już w sumie nic nie zdziwi
                    A kto stworzył przepisy, które mu na to pozwoliły?

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez spotlite Zobacz posta

                      Ciekawa obserwacja. Ja raczej widzę, że najgłośniej o inflacji "pitolą" Ci, którzy chcieli odp'dolenia się od biznesów i wiedzieli, że płacenie ludziom za wymuszone przestoje (czyli wrzucanie pieniędzy bez pokrycia w produkcji, usługach itd.) skończy się wystrzałem inflacji.

                      Z tego co zauważyłem to najgłośniej krzyczą o ww problemie - inflacji nie wyborcy partii rządzącej, tylko Ci głosujący na opozycję - która jak jeden mąż powtarzała dajcie piniążki dla biednych przedsiębiorców (najdalej szła w tym konfa, która postulowała nie tylko transferowanie pieniędzy najbogatszym Polakom, to jeszcze zakładała zamrożenie danin publicznych dla tej grupy)
                      Oczywiście to wszystko było podlane neoliberalną papką w stylu "przedsiębiorcy są kołem zamachowym polskiej gospodarki/sukcesu ekonomicznego" co jak najbardziej jest słuszne. Tylko, że branże które były realnie objęte lockdownem (i jako takie załapały się na pomoc ze strony państwa) - czyli horeca, czy tam te związane z imprezami masowymi, czy tam sportem, po prostu nimi nie są gdyż, ani nic nie produkują, ani w większości przypadków nie są to branże związane z hightechem.
                      Oczywiście tu pojawia się kluczowe pytanie o rolę państwa w gospodarce i o to, jaką odpowiedzialność ponosi państwo za swoje decyzje administracyjne (tutaj osobiście nie mam wyrobionego zdania). Tylko w żaden sposób nie wpływa to na przytoczony przeze mnie fakt, że na dziś poza ogólną koniunkturą międzynarodową/wojną/etc. to głównym winnym inflacji, jest COVID -> a konkretnie imho kontrowersyjna polityka transferów finansowych w ramach tarcz -> czyli związana z nimi kreacja pieniądza bez pokrycia (co w samo w sobie też jest ciekawym ogólnoświatowym zjawiskiem, bo zasadniczo to te hamulce bezpieczeństwa związane z tym zjawiskiem puszczały już trochę wcześniej).
                      Dodatkowo ta pomoc państwa
                      - ani nie trafiła do osób najbardziej potrzebujących
                      - ani nie wykreowała koniunktury w tych sektorach które są pożądane przez państwo (w przeciwieństwie chociażby do 500plus)
                      - ani nie przełożyła się na wzrost poparcia dla samego rządu (w przeciwieństwie jak wyżej).

                      Zamieszczone przez spotlite Zobacz posta
                      A kto stworzył przepisy, które mu na to pozwoliły?
                      Czy ja pisałem, że dostał on te świadczenia ?
                      Lieber tot als rot!!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta

                        Tutaj nie ma żadnego skutku i przyczyny.
                        Czy można zrobić lokdałn bez drukowania hajsu i rozdawania go? Oczywiście, że tak.
                        Teoretycznie. W praktyce ludzie by się po prostu zbuntowali. A masowe upadłości i gigantyczne bezrobocie spowodowałyby, że partia, która by to zrobiła nie miałaby czego szukać w wyborach.



                        #MioduskiOut

                        Komentarz


                        • TNTP
                          Rząd popełnił jeden wielki błąd, nie mówi o tym nawet opozycja, ale ja widzę go od momentu pierwszych tarcz.
                          Działam w ecommerce, nie pamiętam już stronki, ale można było wejść i sprawdzić po NIPie kto ile dostał. Jak wparował lockdown, to z tarczy skorzystali wszyscy, łącznie ze wspomnianym przeze mnie sektorem. Nie wiem jakim cudem konkurencyjna firma dostała 80k z różnych tarcz skoro w dobie zamknięcia galerii nie byli w stanie przerobić zamówień a ceny produktów podnosili co 2 dni. Żeby tego było mało, cała reszta konkurencji także przytuliła podobne środki, a dalej nie sprawdzałem.
                          Gdzie tutaj błąd rządu? Te środki powinny być ściśle dozowane, pełna weryfikacja, analiza szczegół po szczególe. Osobiście nic nie wziąłem, ale np. teraz, kiedy ecommerce mocno hamuje przez ceny towarów, kartonów (wzrost o 150%), wysokie koszty reklamy, prowizji w marketplace typu allegro, empik i inne to aktualnie potrzebowałbym takich środków na uratowanie sytuacji, przebranżowienie w towarze i uruchomienie dodatkowych usług. Nawet nie bezzwrotnych, a pozyczonych na % do zwrotu po przedstawieniu efektów.
                          I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                          Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                          To warszawskie ballady ...

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez AGZI Zobacz posta

                            Teoretycznie. W praktyce ludzie by się po prostu zbuntowali. A masowe upadłości i gigantyczne bezrobocie spowodowałyby, że partia, która by to zrobiła nie miałaby czego szukać w wyborach.
                            Czyli rozumiem, że rząd zamknął ludzi w domach (przy okazji firmy), żeby uniknęli śmierci z powodu największej zarazy 21 wieku, a jednak musiał im dać nadrukowane pieniądze, żeby Ci się nie zbuntowali, nie wyszli na ulice protestować w związku z czym umarli pod respiratorem?

                            Co jest nie tak z tym rozumowaniem?
                            Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                            I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                            Komentarz


                            • https://twitter.com/WolnoscO/status/...BFTi-SpEtVQBjQ

                              Jaka 3, jaka 4? Jedziemy co roku, żeby być bezpiecznym. A w Brukseli już latają w maskach znakiem tego, że na jesieni szykuje się kolejne przedstawienie.
                              A Melanż Trwa...

                              Komentarz


                              • Zobaczymy jak zachowa się nasza władza gdy na zachodzie cyrk ponownie ruszy.

                                Do rozpędzającej się inflacji dodać jeszcze covido-zamordyzm, a w przyszłym roku wybory. PiSowscy stratedzy pewnie aż się trzęsą na myśl o takiej kumulacji.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X