Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Znam ten link i jestem w szoku jeśli wyspiarze pójdą na takie coś...
    Always look on the bright side of life!

    Komentarz


    • Zastanawiam się kto i po co na początku epidemii wirusa w Chinach rozpowszechniał filmiki, gdzie ludzie znienacka dosłownie padali trupem na ulicy ? Czemu miało to służyć, skoro wiemy, że wirus nie powoduje takich spektakularnych objawów.

      Jestem zadziwiony, z jaką dyscypliną ludzie stosują się do wytycznych (przynajmniej w mojej okolicy), siedzą w domach, w kolejce do apteki zachowywali 3-4m odstępy (chociaż nie wiem po co, skoro wewnątrz w sklepach stoją ramię w ramię). I bardzo ciekawi mnie ile wytrzymają. Dwa tygodnie - raczej się znudzi.

      Dość dziwne jest to, co się dzieje teraz, biorąc pod uwagę, że wirus z nami zostanie. I za rok o tej porze lub pewnie jeszcze tego roku na jesieni zachorowań będzie duuużo więcej, zgonów również, tylko wtedy tych liczb nikt nie będzie śledził. Kwarantanny również nie będzie, a liga będzie grać normalnie, mimo, że ludzie na covid będą umierać, tak jak teraz na grypę.

      Temat nr 1 na świecie. Telewizja, szczególnie internet robią swoje. 20-30 lat temu żylibyśmy normalnie, nikt by nie zwrócił uwagi, że coś się dzieje lub coś nam grozi. Teraz ociera się to o psychozę strachu, sam zacząłem myśleć o śmierci, przemijaniu, relacjach rodzinnych i przyjacielskich itp.
      Jest mnóstwo pozytywnych stron tego wszystkiego. Po pracy mam mnóstwo czasu na spędzanie czasu z najbliższymi, wyścig szczurów chwilowo się zatrzymał i ludzie mają czas na przemyślenie, co jest ważne w życiu. Może nawet w końcu zrobią coś pożytecznego.

      Komentarz


      • Naprawdę 95 zł za 5 litrów to drogo? Przecież normalnie teraz za 100 mililitrów płaci się koło 15 zł. Jak dla kogoś to dużo to zawsze może się zrzucić i podzielić.
        "Lech Poznań nie wystąpił o licencję na przyszły sezon i został przesunięty na ostatnie miejsce w tabeli. W przyszłym sezonie pod nazwą Lech Poznań występować będzie Amica Wronki."

        Komentarz


        • Włosi donoszą o potencjalnym przełomie w leczeniu

          http://www.ansa.it/canale_scienza_te...e37505a5a.html
          Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
            Włosi donoszą o potencjalnym przełomie w leczeniu

            http://www.ansa.it/canale_scienza_te...e37505a5a.html
            Jakiś link, źródło? Nie musi być po polsku.

            Edit. Ok już widzę.
            Always look on the bright side of life!

            Komentarz


            • Wyyebbało mi wpis i musiałem odtwarzać - czy nie można by wydłużyć czasu wylogowywania przez stronę?

              Zamieszczone przez Gelo85
              Dość dziwne jest to, co się dzieje teraz, biorąc pod uwagę, że wirus z nami zostanie. I za rok o tej porze lub pewnie jeszcze tego roku na jesieni zachorowań będzie duuużo więcej, zgonów również, tylko wtedy tych liczb nikt nie będzie śledził. Kwarantanny również nie będzie, a liga będzie grać normalnie, mimo, że ludzie na covid będą umieraą, tak jak teraz na grypę.
              Wirus z nami zostanie, ale nie będzie już "nowy" dla sporej części zarażonych teraz organizmów ludzi - łańcuch epidemiologiczny nie będzie dla niego tak komfortowo dostępny jak teraz. Obraz statystyczny liczby zachorowań jest opóźniony w stosunku do rzeczywistego o okres inkubacyjny choroby i nie uwzględnia przypadków bez- lub łagodnoobjawowych, których nie zdiagnozowano - i dlatego tak ważne jest SIEDZENIE NA DUPIE W DOMU. Liczy się "aktywna gra na czas", czyli maksymalne spowolnienie rozprzestrzeniania się choroby. Po pierwsze, nagłe yebbnięcie (scenariusz włoski) spowoduje zapaść służby zdrowia i - de facto - państwa. Po drugie, wydłuża się szansa na opracowanie leku, procedur czysto medycznych czy nowych metod diagnostycznych. Po trzecie, taka strategia (próba maksymalnej kontroli epidemii, a nie brytolskiego "zarządzania" nią - "czy dżuma mnie słyszy?") w teorii obliczona jest na zmniejszenie strat ludzkich, także już chociażby przez to, że jeszcze przed nagłym skokiem liczby zachorowań ludzie mają czas na zamknięcie się w domach i uniknięcie infekcji (szczególnie starsi, schorowani emeryci - główni zagrożeni najpoważniejszymi komplikacjami) i na poukładanie sobie wszystkiego we łbach (w sensie, że jednak nie jest to kolejny serial Netflixu), na maksymalnie zracjonalizowane dostosowanie się do sytuacji. Podsumowując obrazowo - znacznie bardziej wolałbym być teraz dziadkiem w Polsce niż w Anglii.
              Demonstruje też, że może jednak, pomimo różnic, coś tam jako społeczeństwo jesteśmy warci (odpiermandalając marginesy) i nie siadamy z kalkulatorem dra Mengele wyliczając, co nam się bardziej opłaci.
              BTW niektórzy powinni sobie dobrze zapamiętać myśli snute w aktualnych czasach, najlepiej wytatuować je sobie na czołach i pośladkach (bo za rok-dwa zapomną). Jednak silne, funkcjonujące państwo jest do czegoś potrzebne, nespa? Doszło do tego, że "Pisobolszewia" jest oskarżana przez rozmaitych wczorajszych różowych, tęczowych czy tam hiperwolnościowych, że jest dzisiaj za mało bolszewicka. Zwykłe liberalno-kapitalistyczne stosunki nie chronią życia, zdrowia i bezpieczeństwa? Korporacje nadal myślą o zyskach i stratach? No cóż za, kierwa, okrutne zdziwko...
              Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED].
              "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
              "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
              Up the Anchor!

              Komentarz


              • Taka ciekawostka w Turcji tylko na razie 5 zarażonych. Z pewnych źródeł dowiedziałem się, że oni granicę (połączenia lotnicze) i zwykłą zamknęli już w styczniu z Chinami, Iranem czy Włochami gdy w tym czasie u nas w Europie heheszki się robiło.
                Jeśli dodamy, że u ich kompanów poddanych Putina ledwie 45 zarażonych (fakt faktem Rosja i prawdziwe dane to Sci-FI) to daje
                do myślenia. Daleki jestem od hipotez, że mogli w tym maczać palce, ale mogli coś wiedzieć wcześniej. Dodam, że nie wiem
                nic na temat jak to wygląda w Rosji, ale w Turcji już tak. Mimo wszystko istnieje tam opozycja i gdyby wyniki były fałszowane to by gdzieś to wypłynęło.
                To tylko taki off top.
                Ostatnio edytowany przez gothblack; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Zamieszczone przez gothblack Zobacz posta
                  Taka ciekawostka w Turcji tylko na razie 5 zarażonych. Z pewnych źródeł dowiedziałem się, że oni granicę (połączenia lotnicze) i zwykłą zamknęli już w styczniu z Chinami, Iranem czy Włochami gdy w tym czasie u nas w Europie heheszki się robiło.
                  Jest jakaś mapka z aktualnymi granicami Turcji (zwykłymi) z Chinami, Iranem, czy Włochami?
                  My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                  Komentarz


                  • 300 kilo z Iranem. Najgorętszy szlak przemytniczy do nie dawna. Byłem tam osobiscie.

                    Komentarz


                    • Zobaczycie, że będzie niedługo duży wzrost corony przez masowe powroty Polaków z zagranicy, którzy chcą się wyrobić przed zamknięciem granic. Jeżeli wszędzie wygląda to tak jak poniżej to ja nie mam więcej pytań...

                      "Sobotni lot linii Ryanair z Alicante do Modlina był opóźniony o pół godziny. - Powiedziano nam, że to z powodu wzmożonego ruchu lotniczego nad Europą. Przed lądowaniem rozdano nam formularze, gdzie mieliśmy wpisać swoje dane, informacje kontaktowe, mail oraz telefon, miejsce zamieszkania stałego i czasowego. W przypadku turystów - zabukowany hotel. Było też miejsce na dane osoby z którą się leci, kim jest ta osoba dla nas i dane osoby, z którą można się skontaktować w ciągu 30 dni, jeśli coś by nam się stało - wylicza pani Anna.

                      Z jej opowieści wynika, że nikt nie weryfikował podanych w formularzu danych, a jedynie zebrano je od pasażerów przed opuszczeniem samolotu. Po wylądowaniu na pokład wszedł mężczyzna w stroju ochronnym, który bezdotykowym termometrem mierzył temperaturę każdemu z pasażerów. - Na płycie na wszelki wypadek czekała karetka. Po odebraniu bagażu mogliśmy swobodnie opuścić lotnisko. Ale nikt nie powiedział nam, czy jesteśmy poddani kwarantannie i jak miałaby ona wyglądać - mówi Polka".


                      źr. tvn24
                      Mamy Kezmana z Serbii Tarana

                      Komentarz


                      • Generalnie do tej pory panuje burdel na granicach. Mój znajomy właśnie wrócił z Austrii do domu. Jechał przez Czechy i nikt na granicach nie był nim zainteresowany. Ledwie przyjechał do rodziny to już miał telefon z kraju słynnego malarza z pytaniem kiedy wraca, a w zasadzie bardziej wracaj do roboty...no żesz qvrva mać i jak ma działać kwarantanna czy cuś.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez klochxx Zobacz posta
                          Po tym bełkocie wygląda, że już coś walnąłeś więc zostań lepiej w domu.
                          Bez komentarza.

                          Komentarz


                          • "Holandia: ponad połowa zakażonych SARS-CoV-2, która przebywa na OIOM ma mniej niż 50 lat."
                            Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                            Komentarz


                            • Tak więc teoria o 65+ jako grupie najbardziej podatnej właśnie legła w gruzach.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
                                Tak więc teoria o 65+ jako grupie najbardziej podatnej właśnie legła w gruzach.
                                Dość daleko idący wniosek
                                (L)

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X