Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez emil83 Zobacz posta
    Ale ci ludzie w szpitalach umierają, bo właśnie w izolacji domowej nie mogą liczyć na pomoc. Koleżanka 38 lat 11 dzień covid - kaszel, ból płuc przy kaszlu, bóle ogólne, gorączka saruracja 94 ( obniżona, ale bez tragedii). Szukała porad gdziekolwiek, bo na lekarza nie miała co liczyć a do szpitali biorą zazwyczaj z saturacją gorszą niż 90.

    Z drugiej strony kwestia szpitali. Jest mnóstwo relacji, że w powiatach na nocnej zmianie pacjenci zostawieni są sami sobie, gdyż nie ma obsady.
    A dochodzą jeszcze takie sytuacje:
    Babcia żony 2 tygodnie w piątek temu trafiła do szpitala. Pogotowie zabrało ją z domu - ogólny stan zły 89 lat, dużo problemów. Test na przyjęciu - negatywny.
    We wtorek (4 dni późniejpóźnieni lekarz do teściowej - Babcia ma Covid. Ale skąd? No, podobno pracownik wniósł na oddział. Dwa testy pozytywne, obrzęk płuc, babcia przeniesiona na oddział C+ w stanie krytycznym W ten wtorek był pogrzeb.
    Na jaką pomoc według Ciebie powinna liczyć ta 38 letnia koleżanka ? - przypomnę, że mamy 350000 zakażonych.
    Dopóki nie będzie jakiegoś skutecznego lekarstwa na COVID, to jest to typowe leczenie objawowe - czyli w tym konkretnym przypadku coś na kaszel, leki przeciwgorączkowe + przeciwbólowe.

    Jeśli idzie o szpitale - to było to opisywane ileś tam razy razy jak wygląda tam sytuacja.

    Natomiast ja mam dwa wątki ze swojej strony.
    Pojawił się temat tych zgonów ekstra i tutaj jest moja największa pretensja do rządu (a chyba wszyscy aktywni urzędniczy tego forum wiedzą, że jest to duża rzadkość z mojej strony )
    Mianowice realnie to praktycznie cały zeszły rok mieliśmy pod tym względem w miarę dobry (nie odbiegający od "norm" europejskich)
    Aż tu przychodzi październik/listopad i mamy tydzień w tydzień przeszło dwukrotne przekroczenie liczby zgonów z analogicznych miesięcy z lat poprzednich (średnia 5 letnia)
    I o ile jestem w stanie zrozumieć to, że to była siła wyższa itp. to wkurwia mnie to, że nikt z MZ się do tego realnie nie odniósł tak jakby w ogóle nie było problemu.
    Tak jak już pisałem nie mam pretensji, że ludzie się zakażają-umierają, ale odnoszę wrażenie (być może mylne), że Ministerstwo Zdrowia po prostu nie wie co się zjebało (co realnie świadczyłoby o nich fatalnie)

    Dwa pojawił się wątek liczby osób szczepionych, które uległy zakażeniu - dziś Niedzielski wyskoczył z tymi 99% skuteczności. Aczkolwiek faktycznie po aktywacji 2 dawki zakażeniu uległo bodajże 50000 osób - a więc 1% zaszczepionych.
    Natomiast wiem, że rząd ma dane zbiorcze ze służby zdrowia i DPS - jeśli idzie o liczbę osób zakażonych (wygląda to podobno bardzo dobrze - w sensie przypadki incydentalne + dobre przechodzenie choroby) także podono będą to na dniach jakoś publikować, więc warto to śledzić.
    Lieber tot als rot!!

    Komentarz


    • A w międzyczasie pękł milion szczepień w tydzień.
      349meczów*
      71 goli*
      58 asyst*

      jest tylko jeden King!!!!

      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

      Komentarz


      • Nawet najlepsze szczepionki mają 90-95% skuteczności. Do tego odporność pojawia się dopiero po jakimś czasie od zaszczepienia. Więc to,że zdarzają się jakieś tam zakażenia u zaszczepionych, nie jest takie zaskakujące.
        #MioduskiOut

        Komentarz


        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

          Na jaką pomoc według Ciebie powinna liczyć ta 38 letnia koleżanka ? - przypomnę, że mamy 350000 zakażonych.
          Dopóki nie będzie jakiegoś skutecznego lekarstwa na COVID, to jest to typowe leczenie objawowe - czyli w tym konkretnym przypadku coś na kaszel, leki przeciwgorączkowe + przeciwbólowe..
          Na zwykłe badanie lekarskie po pozytywnym wyniku. Kaszel, płuca bolą? Niech osłucha lekarz, czy nie ma już zapalenia i jakiś ewentualnie lek pod tym kątem. Podejrzenie zajęcia płuc? RTG kontrolne.
          Zamiast tego mamy teleporadę "na czuja"

          Wg przepisów pacjent może przerwać izolację celem udania się na badanie fizyczne do lekarza, tylko jakoś nikt nie chce badać.
          Ostatnio edytowany przez emil83; [ARG:4 UNDEFINED].
          You'll take my life but I'll take yours too
          You'll fire your musket but I'll run you through
          So when you're waiting for the next attack
          You'd better stand there's no turning back.

          Komentarz


          • Niech dzwoni na 112 i ściemnia o poziomie saturacji, duszności itp. trąbią non stop że ludzie zgłaszają się za późno do szpitala, ale pogotowie nie chce przyjezdzac do "łagodnych" przypadków i koło się zamyka. Zrobią RTG, może podchodzi pod ten lek na R i obejdzie się bez ciężkiego przebiegu, zdrowia.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez emil83 Zobacz posta

              Ale ja jestem świadomy, że szkoła to nie Kościół i różne rzeczy się dzieją. Jednak:
              1) jestem zdziwiony że takie rzeczy to w 1 klasie
              2) Przed przerwą na zdalne tego nie było

              Rodzice są spoko (z wyjątkiem największego urwisa) i też generalnie widzą, że coś się popsuło przez te 3 miesiące. W starszych rocznikach siedzących praktycznie 40 tygodni już w domu to psycholog ma niestety pełne ręce roboty :/
              Realizowane recepty dla osób poniżej 18 roku życia ( o dorosłych nawet nie wspominam ) na różne psychotropy przebiło w trzech z aptekach już 400% rok do roku, patrząc sumarycznie... wiem promil aptek z dużym obrotem nie świadczy, że w każdym zakątku kraju tak jest ale widząc czarno na białym dane i zestawiając je z "plotkami z branży" to mam obraz, że jest nieciekawie(finansowo wręcz przeciwnie)... zresztą jak ma być inaczej..... Jeżeli masz możliwość to bierz jak najwięcej indywidualnych korepetycji z nauczycielami twarzą w twarz, wolałbym tak zainwestować pieniążki niż potem na leczenie i prostowanie. Wiadomo to pół-środek. Na szczęście moje dzieciaki to jeszcze nie szkoła ale i tak w miarę możliwości danych obecnie w tym dykta kraju organizuje im jak najwięcej interakcji face2face i poza domem. Współczuję, mając dzieci w wieku szkolnym, mam nadzieje, że do tego czasu cyrk się zakończy. Btw. Ja wiem jak to brzmi ale mi osobiście pomogło, chyba, może to placebo, może bym przeszedł dokładnie tak samo, może, może... amantadyna, którą miałem w domu od momentu gdy Gersdorfowa się pochwaliła.... Jechałem od samych początkowych właściwie wczesnych, niepokojących etapów, zgodnie z rozpiską Bodnara. Dwa dni pozniej zostało pokasływanie, brak jakichkolwiek innych oznak. Radzę skontaktować się z lekarzem. Zdecydowanie radzę to, nie na własną rękę. Jest już nawet kilku w Warszawie, którzy tego używają do leczenia i ogarną co i jak, wystarczy poszukać. Z tego co zrozumiałem, sam w sobie nie jest to złoty Graal. Uprasza się Covido-optymistów o przejście nad tym postem po cichu, naprawdę nie mam już serca na czcze gadanie, udawadnianie, że nie jestem słoniem i mierzenia się z tym, że ktoś potrzebuje polizać swoje ego. Pominąłem wiele szczegółów i niech tak pozostanie. Po prostu pomimo osobistego korzystania z finansowego eldorado, jestem zdołowany w którą stronę to zmierza i ilością nieszczęścia jakie zostało wygenerowane. Żal mi przyszłych "miskoryżowców", nie zamierzam kopać się z koniem. Jak ktoś ma problem z tym wpisem, to niech go po prostu oleje, a nie pasie swoje ego. Np. w 1z10 możecie udowodnić jakimi "przechu*ami" jesteście. Over
              http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

              Komentarz


              • "niedzielska" przepowiada na wakacje koniec 3 fali i jednocześnie dzięki "cudownym szczepionkom" 4 fala będzie łagodniejsza : lol:
                Wczoraj ludzi w parkach, nad wisłą jak przed lockdownem
                Szczepionka na coronapierdolca - wyłączyć tv, unlike strony na fb ze ściekami o covid, sport (bieganie,rower, spacery po lesie/parku itp)
                Na prawde szczerze jak w Boga wierze - współczuje ludziom którzy się codziennie katują info o covid - dla większości nie ma już ratunku - są niewolnikami.
                3,2,1 ... hejt start.
                Z pozdrowieniem dla ludzi idących pod prąd w tych chorych czasach
                "Ja tu nie przyjechałem, ja tu przyszedłem na świat!"

                Komentarz


                • Wow,teraz już na wakacje? Jeszcze niedawno mówili o maju. Za chwilę usłyszymy "wytrzymajcie jeszcze chwilę,do września!". I tak się to będzie ciągnąć w nieskończoność.
                  #MioduskiOut

                  Komentarz


                  • Gorzej jeżeli informacje o Covid nie trafiają z FB i mediów, tylko bezpośrednio od lekarza, telefonów od najbliższych itp.
                    Ja czas w łikend dzieliłem między zawożenie leków i jedzenia teściowi, który i tak w sobotę trafił do szpitala, chorej teciowej (oboje covid) oraz jeżdżenie na rowerze. Faktycznie zazdroszczę tym, którzy mogli się poświęcić tylko tej ostatniej aktywności, choćby pod prąd.
                    Lubię sobie jebnąć posta.

                    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                    Komentarz


                    • Współczuję, też znam osoby, które na to chorowały. Ale to chyba nie powód, żeby nie można było na ten rower pojechać, jeśli ktoś jednak może?
                      #MioduskiOut

                      Komentarz


                      • Przecież pisałem, że sam byłem. Odnosiłem się do posta Joot_F, który zawierał coś wiecej niż tylko promowanie cyklizmu.
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez AGZI Zobacz posta
                          Współczuję, też znam osoby, które na to chorowały. Ale to chyba nie powód, żeby nie można było na ten rower pojechać, jeśli ktoś jednak może?
                          Jest jakiś zakaz jeżdżenia na rowerze?
                          Bazinga!
                          Przecież i im i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu.

                          Komentarz


                          • Zauważyłem jedną "dziwną", rzecz i nie chciałbym zostać źle zrozumianym i, że niby biję brawo elementowi ucisku społecznego, ale nad Wisłą, w parkach, na ulicach czy Starym Mieście to już nawet psiarskie nie wierzą w skuteczność masek i ciekawi mnie czy taki prikaz z góry czy poprostu sami z siebie stracili werwę i teraz wezmą się za łapanie pedofilii i złodziei...:

                            E: czy istnieją jakieś dane na temat tego ile firm w Polsce będzie w stanie spełnić kryteria organizacji szczepień?
                            Ostatnio edytowany przez berserk; [ARG:4 UNDEFINED].
                            #MuremZaBonusem

                            Komentarz


                            • A ja zapytam czy znacie jakiś przypadek gdzie w Lidlu/Biedronce/Kauflandzie itd. jakaś kasjerka złapała koronę, a co za tym idzie reszta personelu, która miała z nią kontakt poleciała na kwarantannę, czego konsekwencją był brak personelu i zamknięcie marketu bądź wymiana personelu? Pytanie bardziej do ludzi spoza Warszawy bo w mniejszych miastach ludzie się bardziej znają i kojarzą i łatwo wychwycić taki proceder. U mnie takiego przypadku nie było co jest dla mnie zastanawiające jak te kobitki się uchroniły przed zarażeniem przez tyle miesięcy codziennego kontaktu z połową miasta
                              |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                              Better Dead Than Red

                              Komentarz


                              • Ktoś jeszcze twierdzi, że szczepienia są dobrowolne:

                                UE chce do 25 czerwca wprowadzić tzw. paszport covidowy. Ułatwiłby podróże, ale i korzystanie z kin czy stadionów – pisze poniedziałkowa „Rzeczpospolita” i informuje, że Polska uczestniczy w procesie, który ma doprowadzić do wprowadzania w tym terminie zaświadczeń cyfrowych.
                                https://paradyzja.com/polska-wspolpr...orzadzenia-ke/
                                Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                                I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X