Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

    Póki co to pomysły opozycji na walkę z pandemią sprowadzał się do

    - wyborów na wiosnę
    - zamknięcia szpitali tymczasowych
    - otwarcie wszystkiego
    a i jeszcze reklamowania książki "plandemia strachu"
    no i zapomniałbym o wyprowadzaniu wściekłych macic na ulice
    Powiedział parę słów prawdy o tych kurwiszonach z opozycji (nawet sobie nie wyobrażam co by się teraz działo jakby te POkurwience rządziły) i wielkie poruszenie.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Złoty_Orzeł Zobacz posta

      Rządzą 6 lat. 6 lat samodzielnego rządzenia!
      O tego jeszcze nie było - mieli 6 lat na przygotowanie się na COVID, a jak przychodzi co do czego to zamykają fryzjerów.

      Uważaj tylko, żeby ktoś samorządowców z Warszawy nie zaczął rozliczać w ten sposób...tak, tak ja wiem samorządy które są właścicielami pi razy drzwi 80% szpitali w Polsce nie mają nic do gadania jeżeli chodzi o zabezpieczenie zdrowotne. Ale cieszy to, że nawet taki kodziarz jak ty nie widzi w opozycji żadnej konstruktywnej alternatywy- doceniam.
      Lieber tot als rot!!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

        samorządy które są właścicielami pi razy drzwi 80% szpitali w Polsce nie mają nic do gadania jeżeli chodzi o zabezpieczenie zdrowotne.
        Za procedury w szpitalach kto odpowiada?
        Kto finansuje?
        Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
          Daleko mi do antyklerykalizmu, co niedziela chodzę do kościoła i wcale nie chciałbym żeby były zamknięte, ale takie wypowiedzi naprawdę mogą wiele osób denerwować:
          Jeśli chodzi o te restrykcje, to kościoły nie powinny być przyrównywane do sklepów (powierzchnią), tylko do szkół.

          Tak w kościele i szkole wszystko sprowadza się do tego, że jedna osoba mówi, a reszta siedzi i słucha.

          Więc skoro nauczyciele mogą mówić zdalnie, a dzieciaki słuchać zdalnie, to księża też powinni tak robić.

          A jak im klientela nie ogarnia internetu, to mają radio. Rydzyk zdalne msze robi od lat.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

            Masz rację rząd właśnie szykuje się do zamknięcia szpitali tymczasowych i do rozpoczęcia kampanii wyborczej. Jeżeli masz jakieś obiekcje to aktywności rządu to z wielką chęcią przeczytałbym Twoją receptę - no chyba, że standardowo ta krytyka sprowadza się do jakichś ogólników i wypierdów o Vateuszu.

            Zaś co do "lansu" na grobach to takim stwierdzeniem wystawiasz świadectwo tylko samemu sobie, tylko nie odmawiaj bliskim ofiar uczczenia ich pamięci. I tak dla waszej wiadomości niezależnie, od obostrzeń epidemicznych obchody 10 kwietnia odbędą się na takich samych zasadach jak w zeszłym roku. Co więcej jako osoba która wie jakie są symulacje dotyczące 3 fali mogę wam tylko napisać, że jeżeli będą jakieś zmiany po 9 kwietnia - to tylko takie które wprowadzą jeszcze większe restrykcje.

            ps. chociaż jeżeli Twe zrozumienie słów MM sprowadza sie do "gdybyśmy mieli tylko prywatną to wszyscy by poumierali" to faktycznie wiele tłumaczy.
            Obiekcje to można mieć do taktyki Michniewicza w meczu z Zagłębiem, bo koniec końców wynik się broni.
            Co do rządu to przespał kilka miesięcy na nic nie robienie a teraz obudził się z ręką w nocniku i próbuję karkołomnie ratować sytuację dokręcając śrubę zamiast zmienić taktykę, w otwieranie i zamykanie to my możemy się bawić jeszcze 5 lat i nic z tego nie będzie. Albo puszczamy na żywioł i izolujemy najsłabszych albo stan wyjątkowy kasa na stół i siedzimy na dupach z wojskiem na ulicach, osobiście jestem za pierwszym rozwiązaniem. Bo tak to można się bawić w kółko. Nikt nie zna zasad jakimi kieruję się rząd oni sami też nie.
            Pierdololą kocopały o ograniczeniu mobilności jednocześnie sami jeżdżą po kraju prowadząc politykę, więc nie mów że chodzi im o nasze zdrowie.
            A już szczytem jest a propo mobliśności przywożenie na kilogramy ludzi z UK na święta a potem płacz że 80% przypadków wirusa w kraju to brytyjska mutacja czy jak to zwą.

            Nikomu nie odmawiam uczczenia pamięci bliskich, sam pewnie w okolicach wybiorę się na groby osób które osobiście znałem, a które zginęły pod Smoleńskiem, co ciekawe nikogo z ich rodzin na państwowych uroczystościach nigdy nie widziałem w TV, chodzi mi o przemówienia, spędy, imprezy i ch wie co jeszcze, nie wiem jak to wyglądało rok temu miałem lepsze rzeczy do roboty. Nie śledzę tego cyrku od kilku lat. Jeśli tak to zrozumiałeś to Twoja sprawa.

            Masz te same symulacje co Niedzielski miesiąc temu mówiący o trzeciej fali w szczycie w granicach 12tyś zachorowań to ten tego, może je wyrzuć.
            Ostatnio edytowany przez Mrugs; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

              Tak w kościele i szkole wszystko sprowadza się do tego, że jedna osoba mówi, a reszta siedzi i słucha.

              Więc skoro nauczyciele mogą mówić zdalnie, a dzieciaki słuchać zdalnie, to księża też powinni tak robić.
              Nawet nie chce mi się wchodzić z Tobą w dyskusję na temat istoty Mszy Świętej. Sam sobie wystawiasz świadectwo. Oczywiście masz prawo nie mieć o tym pojęcia, ale w takim wypadku nie powinieneś się po prostu na ten temat wypowiadać.
              Lubię sobie jebnąć posta.

              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

              Komentarz


              • Może nie 10 raz więcej, ale na pewno kilka razy więcej zdarzało się w LO zarabiać miesięcznie.

                U mnie niestety nawrót świrusa. Od poniedziałku odstawiłam antybiotyk, a dzisiaj równie chujowo co w najgorsze dni. No to 3 tydzień batalii trzeba zacząć.

                Komentarz


                • Na dwa tygodnie?
                  tak jak szkoły, siłownie, knajpy?​​​​​​
                  #MuremZaBonusem

                  Komentarz


                  • Morawiecki po raz kolejny wprost kłamie. Pracuję w LuxMed, który przeznaczył cały szpital przy ul. Goszczyńskiego na potrzeby CoVid. Nie mówiąc już o dziesiątkach mniejszych placówek partnerskich. Przy okazji rekordy biją płatne wizyty pediatryczne. Rodzice, często postawieni pod ścianą, po prostu wolą płacić za kolejne wizyty.

                    Co do obostrzeń.

                    Policja wpada do prywatnych lokali łamiących obostrzenia, bez podstawy prawnej napierdala ludzi pałkami i gazem. Jednocześnie premier musi prosić na kolanach episkopat o ewentualne zwiększenie rygorów.
                    Tak kończą się rządy fundamentalistów religijnych.

                    Wisienką na torcie będzie użycie przeciwko Polakom Trybunalu Konstytucyjnego, w celu odebrania należnych odszkodowań.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                      Może nie 10 raz więcej, ale na pewno kilka razy więcej zdarzało się w LO zarabiać miesięcznie.

                      U mnie niestety nawrót świrusa. Od poniedziałku odstawiłam antybiotyk, a dzisiaj równie chujowo co w najgorsze dni. No to 3 tydzień batalii trzeba zacząć.
                      Midzi, zdrowia!


                      P.S. A może już: Madziu?
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta


                        Co do rządu to przespał kilka miesięcy na nic nie robienie a teraz obudził się z ręką w nocniku i próbuję karkołomnie ratować sytuację dokręcając śrubę zamiast zmienić taktykę, w otwieranie i zamykanie to my możemy się bawić jeszcze 5 lat i nic z tego nie będzie. Albo puszczamy na żywioł i izolujemy najsłabszych albo stan wyjątkowy kasa na stół i siedzimy na dupach z wojskiem na ulicach, osobiście jestem za pierwszym rozwiązaniem. Bo tak to można się bawić w kółko. Nikt nie zna zasad jakimi kieruję się rząd oni sami też nie.
                        Pierdololą kocopały o ograniczeniu mobilności jednocześnie sami jeżdżą po kraju prowadząc politykę, więc nie mów że chodzi im o nasze zdrowie.
                        A już szczytem jest a propo mobliśności przywożenie na kilogramy ludzi z UK na święta a potem płacz że 80% przypadków wirusa w kraju to brytyjska mutacja czy jak to zwą.


                        Masz te same symulacje co Niedzielski miesiąc temu mówiący o trzeciej fali w szczycie w granicach 12tyś zachorowań to ten tego, może je wyrzuć.
                        Tylko, że dziwnym trafem ta "taktyka" - sprowadzająca się do "otwierania" i "zamykania" jest jedyną realnie stosowaną na świecie. Bo właśnie na tym polega walka z epidemią.
                        Do czasu osiągnięcia odporności przez społeczeństwo (czy to poprzez zarażenie się-udodpornienie tych 50%?, 70%? społeczeństwa, czy to poprzez szczepienia) jest to jedyna droga do ograniczenia zasięgu epidemii.

                        Złote rady w stylu "puszczamy na żywioł i izolujemy najsłabszych" zostały zweryfikowane przez życie - bo realnie, po max kilku tygodniowych próbach nikt tego nie wprowadził w życie. Co więcej na dziś w sytuacji w której większość osób które trafiają pod respirator to osoby 40-60 lat, to ja za bardzo nie wiem co rozumiesz przez słowo "najsłabszych" bo przy tej skali pandemii to by wychodziłoby, że 3/4 społeczeństwa jest narażone na COVID z jakimiś tam powikłaniami.

                        Co do szczytów to nie mam zielonego pojęcia czego szczytem miałobyć ułatwienie wjazdu Polakom przy okazji świąt -> tutaj tylko przypomnę nasze daremne wysiłki (przy znacznie większych obostrzeniach/środkach) nie wpuszczenia COVIDA jako takiego do Polski w marcu zeszłego roku. Ale ok rozumiem, że jakby te 10 tysięcy ? osób nie przyjechało na świeta, to by nasz kraj jako jedyny w Europie został tą odmianą cudownie ominięty.

                        Jeśli zaś idzie nic nie robienie i obudzenie się z ręką w nocniku to z wielką przyjemnością posłucham co konkretnie rząd powinien zrobić, żeby zaskarbić Twą przychylność.
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                          Co więcej jako osoba która wie jakie są symulacje dotyczące 3 fali mogę wam tylko napisać, że jeżeli będą jakieś zmiany po 9 kwietnia - to tylko takie które wprowadzą jeszcze większe restrykcje.
                          Proszę Cię nie strasz. Zgodnie bowiem z kolejna teorią spiskową (w sumie warto by było przypomnieć kto te pojęcie wymyślił i dlaczego), która z wolna staje się rzeczywistością następne kroki wyglądają następująco:
                          - zakaz przemieszczania się pomiędzy miastami/prowincjami
                          - zakłócenia łańcucha dostaw powodujące załamanie gospodarcze
                          - wprowadzenie dla osób fizycznych powszechnego dochodu gwarantowanego,
                          - wprowadzenie wojska do kontroli odciętych miast.

                          Wcześniejsze punkty się spełniły, więc kvrwa strach się bać.

                          Komentarz


                          • Szczyt zachorowań ma nadejść w kwietniu dopiero, szpitale w Warszawie właśnie się zatkały na amen już teraz, co będzie za tydzień to nie chcę krakać. Została już tylko nadzieja, że pogoda ze szczepionkami rozprawią się z wirusem nieco wcześniej niż to wynika modelu ICM i mojego prywatnego. Lockdown taki siaki czy owaki ma już coraz mniejsze znaczenie, najbardziej drażni mnie taniec nad grobami ofiar, niezależnie od opcji politycznej tańczących .
                            Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta

                              Proszę Cię nie strasz. Zgodnie bowiem z kolejna teorią spiskową (w sumie warto by było przypomnieć kto te pojęcie wymyślił i dlaczego), która z wolna staje się rzeczywistością następne kroki wyglądają następująco:
                              - zakaz przemieszczania się pomiędzy miastami/prowincjami
                              - zakłócenia łańcucha dostaw powodujące załamanie gospodarcze
                              - wprowadzenie dla osób fizycznych powszechnego dochodu gwarantowanego,
                              - wprowadzenie wojska do kontroli odciętych miast.

                              Wcześniejsze punkty się spełniły, więc kvrwa strach się bać.
                              Przy jakimś ultra zaawansowanym modelu matematycznym na którym oni operują to wychodzi, że szczyt zachorowań ma przypaść na 11-18 kwietnia (są 2 warianty). Natomiast absolutnym maksimum wydolności służby zdrowia jest 40000 zakażeń dziennie (przy dotychczasowym systemie kwalifikowania na testy + % hospitalizacji). Minus jest taki, że podobno stan hospitalizowanych jest coraz gorszy (w sensie, że % więcej osób zakażonych potrzebuje hospitalizacji/ogólny stan zarażonych jest gorszy niż jeszcze parę miesięcy temu)
                              Lieber tot als rot!!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                                Tylko, że dziwnym trafem ta "taktyka" - sprowadzająca się do "otwierania" i "zamykania" jest jedyną realnie stosowaną na świecie. Bo właśnie na tym polega walka z epidemią.
                                Do czasu osiągnięcia odporności przez społeczeństwo (czy to poprzez zarażenie się-udodpornienie tych 50%?, 70%? społeczeństwa, czy to poprzez szczepienia) jest to jedyna droga do ograniczenia zasięgu epidemii.

                                Złote rady w stylu "puszczamy na żywioł i izolujemy najsłabszych" zostały zweryfikowane przez życie - bo realnie, po max kilku tygodniowych próbach nikt tego nie wprowadził w życie. Co więcej na dziś w sytuacji w której większość osób które trafiają pod respirator to osoby 40-60 lat, to ja za bardzo nie wiem co rozumiesz przez słowo "najsłabszych" bo przy tej skali pandemii to by wychodziłoby, że 3/4 społeczeństwa jest narażone na COVID z jakimiś tam powikłaniami.

                                Co do szczytów to nie mam zielonego pojęcia czego szczytem miałobyć ułatwienie wjazdu Polakom przy okazji świąt -> tutaj tylko przypomnę nasze daremne wysiłki (przy znacznie większych obostrzeniach/środkach) nie wpuszczenia COVIDA jako takiego do Polski w marcu zeszłego roku. Ale ok rozumiem, że jakby te 10 tysięcy ? osób nie przyjechało na świeta, to by nasz kraj jako jedyny w Europie został tą odmianą cudownie ominięty.

                                Jeśli zaś idzie nic nie robienie i obudzenie się z ręką w nocniku to z wielką przyjemnością posłucham co konkretnie rząd powinien zrobić, żeby zaskarbić Twą przychylność.
                                Masz twarde dane o wieku osób w stanie ciężkim? Czy opierasz się na ogólnikowych stwierdzeniach, że ciężej chorują coraz młodsi?

                                Wysiłki?? Wpuszczenie osób do kraju bez ładu i składu nazywasz wysiłkiem, bez testów bez niczego? Z kwarantanna po przejechaniu 400km.
                                Na pewno nie został by ominięty ale może nie doszło by do zapchania służby zdrowia i sprawdzili by się prognozy o szczycie 12-15tys zachorowań.

                                Powiedzieć z góry kiedy co będzie otwierane opierając się na prezentowanych przez MZ liczbach to co zaczęto jesienią ale zaprzestano.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X