Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Czwarty medal Złotego Szechtera. Za to, że udajesz, że należy moje słowa rozumieć literalnie i bez kontekstu całego posta.

    Ale proszę bardzo - zagrajmy w Twoją grę.

    Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

    Na ten przykład ja będę zasłaniał twarz mieszaniną azotu i tlenu.
    No to jesteś oficjalnie foliarzem. Jak czytam takich geniuszy, to nie mam wątpliwości, ze nasza cywilizacja nie ma większej przyszłości, skoro bez rzeczonej definicji prawnej nie jesteś w stanie na zdrowy rozum określić co znaczy zasłonić twarz, a co nie. Dyskusja z Tobą i takimi jak Ty nie ma żadnego sensu.
    Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
    -------------
    Jedynie prawda jest ciekawa

    Józef Mackiewicz

    Komentarz


    • Najlepsze jest to, że według sjp pwn, maska to m.in. "osłona na nos i usta zapobiegająca rozsiewaniu zarazków". Lepszej definicji znaleźć się nie da, a rząd nie raczył podać swojej. Czyli np. przyłbica i szalik spokojnie się łapią. Stąd nie przyjmujcie debilnych mandatów, przepis powodujący represję karną nie może być niedookreślony ani wykładany rozszerzająco. Ale nie cieszcie się zbytnio, m. zd. to wstęp do nakazu maseczki fpp2, czy jak to się tam nazywa. Nie chcieli od razu dawać aż tak do pieca, bo nie wygrzebaliby się spod ostrzału. A tak powiedzą, że to wina ludzi. No bo ci ludzie są najgorsi... Gdyby nie oni, to byłoby miód malina.

      A to, że na przełomie lutego i marca zachorowalność na wirusy rośnie, to novum, nieznane dotychczas ludzkości z naszej szerokości geograficznej. Szok i niedowierzanie doktora ekonomii
      "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

      WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
        Czwarty medal Złotego Szechtera. Za to, że udajesz, że należy moje słowa rozumieć literalnie i bez kontekstu całego posta.

        Ale proszę bardzo - zagrajmy w Twoją grę.



        No to jesteś oficjalnie foliarzem. Jak czytam takich geniuszy, to nie mam wątpliwości, ze nasza cywilizacja nie ma większej przyszłości, skoro bez rzeczonej definicji prawnej nie jesteś w stanie na zdrowy rozum określić co znaczy zasłonić twarz, a co nie. Dyskusja z Tobą i takimi jak Ty nie ma żadnego sensu.
        Brawo, w końcu poczułeś się tak jak ja - masz racje, spieranie się z taką argumentacją to istna orka na ugorze. Tylko, że ja konsekwentnie piszę, że na prostą logikę przeciętnie rozwinięty człowiek rozkmini co to znaczy maseczka i co to znaczy "zasłaniać" twarz - DLATEGO NIE MA POTRZEBY SZTUCZNIE KOMPLIKOWAĆ LEGISLACJI I TEGO DODATKOWO DOOKREŚLAĆ
        Tylko problem jest taki, że to Ty praktycznie w każdej ustawie Covidowej "szukasz dziury w całym" - a kiedy przychodzi co do czego i Twoją interpretację prawa zaczynamy stosować do pomysłów przez Ciebie zaproponowanych to - wtedy Ty jak Filip z konopi (stosując Twoją retorykę - palenia głupa, aż ciśnie się indyjskich) wyskakujesz z "zagrajmy w Twoją grę"

        Sorry, ale ja jeszcze z czasów przedcovidowych miałem negatywny stosunek do jakości polskiej legislacji, ale metoda stosowana przez co niektóre osoby na tym forum (zaliczam również do nich Ciebie) - w stylu, to niekonstytucyjne, to głupie, to sprzeczne z wolą ustawodawcy, a to sprzeczne z artykułem 19 tej samej ustawy na dłuższą metę rozmywa clou problemu (i jako takie są one bezproduktywne) - czyli to w jaki sposób państwo sobie radzi (lub nieradzi) z COVIDEM. A chyba tego dotyczyć miał ten temat.

        Wszystko zaczęło się (z mojej strony - w wątku legalności maseczek) od postu Berserka -> "Ten nakaz noszenia maseczki, czymkolwiek ona jest, bo ja nie mam zielonego pojęcia, ma jakieś umocowanie prawne czy tak jak dużo innych "rozporządzeń" powstających od roku można sobie olać?"

        Na który w miarę zwięźle - wedle mojej wiedzy odpowiedziałem, że
        zarówno noszenie maseczek ma umocowanie prawne (w razie potrzeby mogę służyć linkami do Dziennika Ustaw), a także, że z perspektywy rzeczywistości prawnej ""rozporządzeń" powstających od roku" NIE można sobie olać - bo chociażby w myśl domniemania konstytucyjności, są one jak najbardziej obowiązującym prawem (nawet przy założeniu ich niekonstytucyjności) - zresztą powoływał się na to Niedzielski w korespondencji z Bodnarem.
        Lieber tot als rot!!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

          Tylko, że ja konsekwentnie piszę, że na prostą logikę przeciętnie rozwinięty człowiek rozkmini co to znaczy maseczka i co to znaczy "zasłaniać" twarz - DLATEGO NIE MA POTRZEBY SZTUCZNIE KOMPLIKOWAĆ LEGISLACJI I TEGO DODATKOWO DOOKREŚLAĆ
          Po czym rząd dookreśla, że zasłanianie twarzy kominem czy szalikiem robi różnicę względem tej maseczki, a Ty piszesz, że przeciętnie rozwinięty człowiek rozumie na czym ona polega, a kto nie rozumie ten "*****". Dlaczego nie powinieneś pisać "zaczynamy stosować do pomysłów przez Ciebie zaproponowanych" już napisałem, ale w pogoni za piątym medalem udajesz, że tego nie ma, i dalej palisz głupa.

          BlackAdder Też uważam, że to taki wstęp do nabijania kasy Kulczykowi, ale nie uprzedzajmy faktów.
          Ostatnio edytowany przez bloniaq; [ARG:4 UNDEFINED].
          Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
          -------------
          Jedynie prawda jest ciekawa

          Józef Mackiewicz

          Komentarz


          • Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
            Najlepsze jest to, że według sjp pwn, maska to m.in. "osłona na nos i usta zapobiegająca rozsiewaniu zarazków". Lepszej definicji znaleźć się nie da, a rząd nie raczył podać swojej. Czyli np. przyłbica i szalik spokojnie się łapią.
            Nie wchodząc w meritum dyskusji, to nie każda osłona, a tylko taka, która zapobiega rozsiewaniu się zarazków A np. przyłbica nie zapobiega.
            Pomijając już kwestię, czy przyłbica taka na całą twarz jest "osłoną na nos i usta", bo one w zasadzie pozostaja cały czas odsłonięte.
            Lubię sobie jebnąć posta.

            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

            Komentarz


            • He he, a do tej pory zapobiegała rozsiewaniu, albo panie i panowie w sklepach rozsiewali jak dzicy

              Czy jak zasłaniasz całą twarz, to zasłaniasz nos i usta?

              A szalik?

              Ile głów, tyle zdań. M. zd. nie tak powinien wyglądać przepis powodujący represję karną.
              "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

              WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

              Komentarz


              • Wikipedia: "W skład twarzy wchodzą: okolice oczodołowe, okolice powiek górnych, okolice powiek dolnych, okolice podoczodołowe, okolice żwaczowe, okolice policzkowe, okolica nosowa, okolice stawów skroniowo-żuchwowych, okolica wargowa górna, okolica wargowa dolna, okolica bródkowa, okolica międzyżuchwowa, okolica szczękowa, okolice jarzmowe, okolice podgnykowe i okolica żuchwowa"

                Uwaga! Teraz obrazek ilustrujący gdzie umieszczona jest powieka górna:

                Czyli mamy sobie zasłaniać oczy? TPNP tylko nie ma zmartwienia bo on i tak od dawna nosi klapki na oczach jak stary kuń

                Ostatnio edytowany przez Tyler_Durden; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Ale o co chodzi z tymi oczami?

                  "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                  WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta

                    Po czym rząd dookreśla, że zasłanianie twarzy kominem czy szalikiem robi różnicę względem tej maseczki, a Ty piszesz, że przeciętnie rozwinięty człowiek rozumie na czym ona polega, a kto nie rozumie ten "*****".

                    BlackAdder Też uważam, że to taki wstęp do nabijania kasy Kulczykowi, ale nie uprzedzajmy faktów.
                    Po raz n-ty mieszasz dwa systemy pojęciowe.
                    Jak słusznie zauważasz nawet półdebil ogarnie różnice pomiędzy szalikiem, kominem, maseczką, a podpaską, także raczej nie będzie miał problemu natury percepcyjnej z dostosowaniem swojego zachowania do powszechnie obowiązującego prawa. Oczywiście znajdą się przypadki które będą śmigać po mieście ze słownikiem PWN, nie będą przyjmować mandatów i koniec końców będą ***** się po sądach bo "chodzą w kominie od przed wojny" i założyć sobie maseczki nie pozwolą.

                    Natomiast to, że Ty, czy również ja nie rozumiemy (a w każdym razie nie do końca) - dlaczego najpierw można było, nosić chusty, a teraz tylko maseczki, to jest akurat jak najbardziej zrozumiałe. Z jednej strony mamy jakiś organ kolegialny-mający było nie było jakieś tam podejście naukowe, a z drugiej pojedyncze jednostki, najczęściej bez kierunkowego wykształcenia (ba po niektórych postach na tym forum stwierdziłbym, że bez jakiegokolwiek wykształcenia) z mocno ograniczonym aparatem poznawczym, więc siłą rzeczy ciężko oczekiwać, że w tej dynamicznej sytuacji będziesz czuł się wystarczająco "poinformowany" dlaczego raz jest tak, a raz tak.

                    Nie pozostaje Ci nic więcej jak
                    - podporządkować się decyzją rządu (nawet jak jesteś do nich sceptyczny) uznając, że kieruje się on społecznym interesem/pogłębionymi badaniami
                    - kontestować jego decyzje - szczerze to nie do końca rozkminiam z jakich pozycji

                    akurat w tym konkretnym wypadku osłanianie ust/nosa - noszenie maseczek dla mnie wydaje się to tak mała niedogodnością, że w 99% przypadków kompletnie surrealistyczne wydaje mi się kręcenie o to afery.

                    Zaś tekst o Kluczyku jest bardzo symptomatyczny i W MOIM MNIEMANIU potwierdza lekkie oderwanie od rzeczywistości...
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
                      He he, a do tej pory zapobiegała rozsiewaniu, albo panie i panowie w sklepach rozsiewali jak dzicy

                      Czy jak zasłaniasz całą twarz, to zasłaniasz nos i usta?

                      A szalik?

                      Ile głów, tyle zdań. M. zd. nie tak powinien wyglądać przepis powodujący represję karną.
                      Ja sposobu sformułowania przepisu nie chce bronić. Ale co do przyłbic to od zawsze miałem wyrobione zdanie: gówno dają (a jeżeli maseczki gówno dają, to przyłbice dają gówno do kwadratu) i służyły tylko za listek figowy dla tych, którzy chceli oddychać pełną piersią.
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                        Wikipedia: "W skład twarzy wchodzą: okolice oczodołowe, okolice powiek górnych, okolice powiek dolnych, okolice podoczodołowe, okolice żwaczowe, okolice policzkowe, okolica nosowa, okolice stawów skroniowo-żuchwowych, okolica wargowa górna, okolica wargowa dolna, okolica bródkowa, okolica międzyżuchwowa, okolica szczękowa, okolice jarzmowe, okolice podgnykowe i okolica żuchwowa"

                        Uwaga! Teraz obrazek ilustrujący gdzie umieszczona jest powieka górna:

                        Czyli mamy sobie zasłaniać oczy? TPNP tylko nie ma zmartwienia bo on i tak od dawna nosi klapki na oczach jak stary kuń

                        Ja się bardzo cieszę, że się naprodukowałeś, ale rzeczony przepis odnosi się do "zakrywania, przy pomocy maseczki, ust i nosa" aczkolwiek składam to na karb niezdrowego podniecenia na widok biustonosza (bo mam nadzieję, że nie kunia)
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • A bo ja się odnosiłem do tych słów "Tylko, że ja konsekwentnie piszę, że na prostą logikę przeciętnie rozwinięty człowiek rozkmini co to znaczy maseczka i co to znaczy "zasłaniać" twarz - DLATEGO NIE MA POTRZEBY SZTUCZNIE KOMPLIKOWAĆ LEGISLACJI I TEGO DODATKOWO DOOKREŚLAĆ". Na szczęście ustawodawca pomyślał inaczej niż Ty i doprecyzował, że oczu jednak nie trzeba.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                            Po raz n-ty mieszasz dwa systemy pojęciowe.
                            Otóż to Ty co chwila mieszasz dwa systemy pojęciowe, na co wskazuję pisząc że palisz głupa.


                            Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                            Z jednej strony mamy jakiś organ kolegialny-mający było nie było jakieś tam podejście naukowe,
                            Tak być powinno, ale to tylko domniemanie - niewiele, a wręcz coraz mniej wskazuje, że tak jest. Np wszelkie badania mówią o tym, że na świeżym powietrzu dochodzi do znikomego odsetka zakażeń, a jakiś organ kolegialny mówi, że "maski mają nam głównie przypominać o pandemii", zaleca nosić maski wszędzie, to jeszcze na podstawie jakiejś nieistotnej statystycznie grupy ludzi na Krupówkach buduje narrację o 3 fali w całej Polsce. Nie wspominając o tym, że przyłbice czy kominy były przez rok skuteczne zgodnie z rzekomym kolegialnym naukowym podejściem. Nie wiem o co temu organowi chodzi, ale podejścia naukowego to w tym nie widzę za grosz.
                            Nie dotykaj forum, bo cię curva zmiecie z planszy
                            -------------
                            Jedynie prawda jest ciekawa

                            Józef Mackiewicz

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                              A bo ja się odnosiłem do tych słów "Tylko, że ja konsekwentnie piszę, że na prostą logikę przeciętnie rozwinięty człowiek rozkmini co to znaczy maseczka i co to znaczy "zasłaniać" twarz - DLATEGO NIE MA POTRZEBY SZTUCZNIE KOMPLIKOWAĆ LEGISLACJI I TEGO DODATKOWO DOOKREŚLAĆ". Na szczęście ustawodawca pomyślał inaczej niż Ty i doprecyzował, że oczu jednak nie trzeba.

                              Bardzo się cieszę, że wkleiłeś ten instruktażowy materiał - wskazujacy na symptomatyczny stan umysłu. Masz rację w rozporządzeniu powinna być zawarta średnia gęstość materiału na cm2, jego specyfikacja, parametry uzależnione od kształtu twarzy, wiglotności oraz temperatury powietrza i koniecznie certyfikat ISO.
                              Kiedy zaś tak postanowi ustawodawca, to na forum te same osoby które wklejają lolcontent będą waliły w klawiaturę jak to rząd "nie zwariował"
                              Lieber tot als rot!!

                              Komentarz


                              • księciuniu

                                Powiem szczerze, że nigdy się tym bliżej nie interesowałem, na zdrowy rozum jak ktoś ma przyłbicę to na mnie nie chucha. Ale jak nie zapobiegają rozsiewaniu, to oczywiście nie łapią się pod definicję.
                                "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                                WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X