Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
    Miałem dziś taką sytuację, że musiałem zadzwonić na 112. Mówię im, że potrzebna karetka, bo osoba nieprzytomna leży. Ci się pytają, czy żyje. Ja mówię, że nie wiem bo lekarzem nie jestem. Facet z telefonu naciska bym orzekł czy żyje, bo karetka nie jest od orzekania śmierci i nie przyjadą. Sprawdziłem tętno, nic nie poczułem, klatka piersiowa się nie porusza, skóra sina, ciało chłodnawe i lekko sztywne.
    Wydałem orzeczenie, że nie żyje. Facet pyta się czy jestem pewny. Ja na to że nie bo nie jestem lekarzem, nawet lekarze potrafią się mylić w tej kwestii. Oni na to, żebym w takim razie dzwonił do lekarza rodzinnego tej Pani. Ja oczywiście nie wiem kto ją leczy. Nikt nie wie... polecił wobec tego dzwonić na nocny dyżur, bo oni może przyjadą to ogarnąć. Rozłączyłem się, ale przypomniałem sobie że zlikwidowali nocny dyżur u mnie na osiedlu jakiś rok temu...

    W końcu jakoś to tam się potoczyło wszystko. "Na szczęcie" ta Pani bardzo szybko zrobiła się bardzo zimna, sino-fioletowa itp i pozostałe osoby też uważały że nie żyje więc jakoś nie mam wyrzutów sumienia że powiedziałem co powiedziałem.

    Dzwonię do kumpla by z nim o tym pogadać, a ten mówi mi że jest w szpitalu z babcią. Babcia jego dostała jakiegoś strasznego bólu brzucha. Pogotowie odmówiło przyjazdu i sam ogarnia.

    ***** te kurwy lekarskie. Nawet 2k miesięcznie nie powinni dostawać za taką robotę. Tak samo zjebana grupa społeczna jak dziennikarze i prawnicy.
    Po pierwsze to współczuję traumatycznego zapewne przeżycia.
    Po drugie to polecam sekwencję
    https://kielce.tvp.pl/46659568/pogot...nie-wyjezdzamy
    https://www.prawo.pl/zdrowie/zgon-st...ni,402519.html
    a co do tych dwóch tysięcy za miesiąc to
    https://www.dziennikwschodni.pl/chel...150219651.html

    a i z tego co się dowiedziałem to (wbrew temu czego się spodziewałem) w tym "Nowym Ładzie" czy jak to się zwie - mają być zapowiedziane duże zmiany w organizacji służby zdrowia
    Lieber tot als rot!!

    Komentarz


    • Czyli te lenie chcą 2k na dobę...? No ładnie, a zgonów nie chce im się stwierdzać - "ratownicy nie chcą mieć nowego obowiązku". Z koronerem to jest jakiś pomysł, ale od pomysłu do realizacji jak wiadomo na przykładzie choćby zakupu helikopterów daleka droga.

      Komentarz


      • Miałem podobny przypadek ze śmiercią sąsiada w kwietniu 2020 r. w jego mieszkaniu.
        Zawołał mnie jego syn, który nie ma telefonu.
        Sąsiad wyglądał na martwego, ale przez 112 po krótkim przedstawieniu sytuacji poinstruowano mnie jak mam robić masaż serca i wysłano karetkę. Wcześniej kilka razy dopytywano mnie, czy nikt nie wyjeżdżał za granicę itp. w związku z koronawirlsem.
        Karetka była za 15 minut z dwoma ratownikami. Ratownicy podłączyli sąsiada do jakiegoś komputerka i stwierdzili, że nie ma już żadnych funkcji życiowych.
        Zgonu faktycznie nie stwierdzili, ale wytłumaczyli, że to może zrobić lekarz i że mogą powiadomić rodzinnego albo jakiegoś lekarza powiązanego z zakładami pogrzebowymi.
        Generalnie nie miałem do całej akcji zastrzeżeń, syn sąsiada też nie, więc pewnie zależy na kogo trafisz.
        Nie uogólniałbym.
        Ja ich roboty nie chciałbym wykonywać i za 15.000 miesięcznie.

        Komentarz


        • To ja od siebie dodam ,że to nie robota a służba czy w straży czy w pogotowiu . Podejmując się wiesz na co się piszesz . Z życiowych sytuacji wiem ,że lepiej dzwonić bezpośrednio na 999 , 998 (te z 7 na końcu lepiej nie dzwonić ) bo dzwonisz od razu tam gdzie potrzebujesz a nie na infolinię , gdzie telefoniści nie mają tak obszernej wiedzy. Kiedyś miałem sytuację w innym mieście ,że dzwonie na 112 wezwać pogotowie , a tam pies odbiera bo podobno tak działa ten system .
          "You'll never walk alone "

          Komentarz


          • Ja miałem taka sytuację w zeszłym roku, przy śmierci mojego Teścia.
            Też znaleźliśmy go już nieprzytomnego w domu, ale nie było problemów z przysłaniem karetki, po tel. na 112. Byli w ok 15 min,nie robili problemów, mimo, że Tata nie oddychał i był już siny.
            Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

            Komentarz


            • Poznałem w swoim życiu dwie osoby które miały do czynienia z ratownikami.

              Jednej coś zginęło z mieszkania.

              Druga po udzieleniu pomocy i zwróceniu jej dowodu osobistego (fakt że na izbie przyjęć) miała na siebie 6 telefonów w Orange i 6 w Play

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta
                Też znalazłem informacje o 5%

                https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ja...-ponad-60-lat/

                Ale z 2018 roku i nie obejmuję ona tych którzy w grupie nauczyciele, mogą się teraz zapisać na szczepienie, Czarnek mówił o 800tyś nauczycieli ogółem. Ale dobrze możemy operować na 5%.

                Tu jest link https://www.gov.pl/web/szczepimysie/...zeciw-covid-19 proszę znajdź informacje, że nauczyciele po 60tce nie będą szczepieni i tak też to było podawane w medaich od początku, szczepimy nauczycieli a teraz się okazuję że nie wszystkich bo się nie spina i producenci zmniejszyli dostawy a poza tym to ciężki rok bo zima przyszła. Info datowane na 12.2020

                https://www.gov.pl/web/szczepimysie/dla-nauczycieli tu po przeczytaniu nagłówka i słodkim pierdololo dopiero w pytaniach tzw FAQ jest info o tym że nauczyciele będą szczepieni szczepionką nierekomendowaną dla osób 60+ a parę pięter niżej, że chvj wie kiedy się zaszczepią. Niestety nie jestem w stanie znaleźć daty edycji tego dokumentu.

                Reasumując od początku na afiszu była fajnie brzmiąca akcja "szczepimy nauczycieli" a jak się okazało że szczepionek nie ma, co miało miejsce jakiś miesiąc temu to nikt się raczej nie zająknął że szczepienie nie będzie dla wszystkich, wyszło to dopiero teraz gdy przyszedł termin szczepień - jeśli się mylę to mnie popraw kiedy taka informacja pojawiła się w mediach, zakładam że jakiś tydzień temu gdy zaczęto odmawiać zapisania nauczycieli 60+ na szczepienie, u mojej mamy była to środa 03.02.

                Co do badań to może gdyby faktycznie przebadali wszystkich to miałoby to sens, w "mojej" szkole mimo 100% chęci nie został zbadany nikt.

                Co do nauczycieli jako grupy ryzyka, mam na myśli że osoby 60+ od początku mówi się że są w grupie ryzyka, pamiętaj, że na wiosnę gdy otwarto szkoły nauczyciele 60+ nie mogli przychodzić do pracy pod groźbą kary sanepidu 30kpln. Wtedy potraktowano jako tych najsłabszych i najbardziej narażonych, teraz to w sumie nie wiadomo jak ich traktują. Ja jestem zdania że kasjerka w maseczce plus klient w maseczce przez pleksę ma mniejszą szansę złapać wirusa niż nauczyciel zamknięty w sali zimą z 20 dzieci z czego jedno ma koronę.
                W poniedziałek zostaną uruchomione zapisy dla wszystkich nauczycieli do 65 roku życia.

                https://twitter.com/michaldworczyk/s...36562265231361

                Komentarz


                • Oglądał ktoś dzisiaj Australian Open? Naprawdę nie ma takiej głupoty, którą by urzędasy nie wprowadziły. Dla nie wtajemniczonych o ok. Godziny 23:30 czasu ichniejszego zatrzymali grę Djokovica, żeby wyrzucić ludzi że stadionu z powodu ichniejszej godziny policyjnej jeżeli dobrze zrozumiałem. Wiadomo, że na tenis chodzi inna śmietanka towarzyska jak na stadiony piłkarskie ale już sobie wyobrażam sobie gdyby służby miały się za tymi ludźmi uganiać po kortach.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Pan Kracy Zobacz posta
                    Oglądał ktoś dzisiaj Australian Open? Naprawdę nie ma takiej głupoty, którą by urzędasy nie wprowadziły. Dla nie wtajemniczonych o ok. Godziny 23:30 czasu ichniejszego zatrzymali grę Djokovica, żeby wyrzucić ludzi że stadionu z powodu ichniejszej godziny policyjnej jeżeli dobrze zrozumiałem. Wiadomo, że na tenis chodzi inna śmietanka towarzyska jak na stadiony piłkarskie ale już sobie wyobrażam sobie gdyby służby miały się za tymi ludźmi uganiać po kortach.
                    Nie godzina policyjna tylko lockdown, który został wprowadzony od połnocy bo w Australii wykryli kilkanaście nowych przypadków.
                    349meczów*
                    71 goli*
                    58 asyst*

                    jest tylko jeden King!!!!

                    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta

                      Nie godzina policyjna tylko lockdown, który został wprowadzony od połnocy bo w Australii wykryli kilkanaście nowych przypadków.
                      Pardon robiłem sobie kawkę i źle zrozumiałem. Tak czy siak jest to jakiś skrajny kretynizm.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta

                        W poniedziałek zostaną uruchomione zapisy dla wszystkich nauczycieli do 65 roku życia.

                        https://twitter.com/michaldworczyk/s...36562265231361
                        Hmmm jednak Astrą, ciekawe czemu wtedy była nierekomendowana a teraz jest? Czyżby naciski ze strony nauczycieli aby jednak ich zaszczepić. Ciekawe co na to moja mama

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta

                          Hmmm jednak Astrą, ciekawe czemu wtedy była nierekomendowana a teraz jest? Czyżby naciski ze strony nauczycieli aby jednak ich zaszczepić. Ciekawe co na to moja mama
                          Pytasz na forum, co na to Twoja mama? Może sam jej zapytaj? Kurde, aż się prosisz o prymitywną odpowiedź rodem z gimbazjum "Czekaj, zaraz jej zapytam, jak przestanie jęczeć."

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta

                            Hmmm jednak Astrą, ciekawe czemu wtedy była nierekomendowana a teraz jest? Czyżby naciski ze strony nauczycieli aby jednak ich zaszczepić. Ciekawe co na to moja mama
                            Cuda, cuda ogłaszają Presja ma sens Się wtedy nawet badania i rekomendacje zmieniają w błyskawicznym tempie W sumie, to ten nowy ład, nie taki głupi będzie Przy takim podejściu, sky is the limit, jak to mawiają górale Chyba go polubię
                            http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Onomatopej Zobacz posta

                              Pytasz na forum, co na to Twoja mama? Może sam jej zapytaj? Kurde, aż się prosisz o prymitywną odpowiedź rodem z gimbazjum "Czekaj, zaraz jej zapytam, jak przestanie jęczeć."
                              Racja opuściłem gardę jak się zapytałem to się jedynie zaśmiała. Mimo wszystko dzięki, że się powstrzymałeś

                              Swoją drogą jestem ciekaw na jakiej podstawie ta wielce osławiona Rada Medyczna podjęła taką decyzję.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                                Zasadniczo to się Boga boję to raz.
                                Tak jak to wygląda w praktyce piszę od dłuższego czasu - co nie przeszkadza chociażby Tobie w alternatywnej rzeczywistości vide Twe następne zdanie -> "Diagnostyka padła , planowe zabiegi padły, nie z powodu wirusa, tylko z powodu przestawienia służby zdrowia na "leczenie" tylko jednego wirusa"
                                Eureka, rozumiem gdyby nie było COVID-19 to i tak "przestawiono by tą służbę zdrowia na "leczenie" tylko jednego wirusa (którego by nie było, ale mordercy z rządu wymyślili by na bank coś innego.
                                I teraz tak, jeżeli miałbyś choć odrobinę racji - to w myśl "Diagnostyka padła , planowe zabiegi" to w marcu/kwietniu też miałeś systemowe ograniczenia i jak to się odbiło na śmiertelności (ja stety niestety mam dobrą pamięć i pamiętam co liżący klamki pisali wtedy na tym forum

                                Także reasumując ten powiedzmy sobie wprost mocno czczy beef to póki co to Ty twierdzisz, że w wyniku konkretnych "działań rządu" - umarło kilkadziesiąt tysięcy ludzi na co nie masz, żadnych kwitów (**** z nimi - aż Cię zacytuję "Po chvj mi jakimiś papierowymi zaleceniami rządu mydlisz oczy"), ja zaś twierdzę, że te ofiary to w przeważającej mierze "zasługa" tego, że służba zdrowia w pewnym momencie straciła swą wydolność.
                                Ba podaje konkretne tego przyczyny - czyli chociażby struktura własnościowa, nabór na specjalizacje, ale tak jak już pisałem **** z tym liczy się "działanie rządu"...polegające na "leczeniu wirusa" (faktycznie mordercy)

                                A ostatnie zdanie jest przecudnym auto dissem
                                "Z calego artykułu wyrwałeś jedno zdanie pasującego do twojej tezy, typowe dla twoich wywodów."

                                ten sam artykuł

                                "Do tego dochodzą inne problemy, na przykład taki, że od czasu do czasu ktoś jest zakażony koronawirusem. Wszyscy, którzy mieli z nim styczność muszą iść na kwarantannę, a to powoduje redukcję zespołu. "

                                "Podejrzewamy, że część pacjentów zrezygnowała z hospitalizacji z powodu strachu przed koronawirusem."

                                "Aż o jedną trzecią mniej kobiet - przez epidemię - zgłosiło się w tym roku do lekarzy z podejrzeniem nowotworu piersi. To alarmujące dane Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.
                                Specjaliściprzypominają, że do onkologa cały czas można dostać się bez skierowania od lekarza pierwszego kontaktu. Skierowanie jest niepotrzebne. My ani na jeden dzień nie przestaliśmy pracować."

                                "Osoby, które jeszcze nie mają rozpoznania, ale mogą podejrzewać u siebie nowotwór, powinny odważyć się i uświadomić sobie, że w hierarchii zagrożenia nowotwór złośliwy jest gorszą rzeczą niż koronawirus. Trzeba się zgłaszać "

                                "Nie wstrzymaliśmy ani na jeden dzień dwóch obszarów tych osób, którzy są w stanie ciężkim i z drugiej strony tak samo pacjentów onkologicznych, do marca wykonaliśmy prawie 6 tysięcy zabiegów. W normalnym okresie tych zabiegów byłoby 3 razy więcej - mówi Jędrychowski.
                                Mniej zabiegów i operacji wynika nie tylko z mniejszej dostępności, ale także z tego, że niektórzy pacjenci przekładają w czasie mniej poważne zabiegi lub wybierają inne szpitale."


                                "Wrocław: Pacjenci omijają szpitale szerokim łukiem
                                Kardiolodzy we Wrocławiu przyznają, że w dobie koronawirusa pacjenci boją się szpitali i omijają je szerokim łukiem. Ten problem doskonale widać we wrocławskiej Klinice Chorób Serca. Z wizyty w placówce rezygnuje ponad połowa pacjentów. We wrześniu wykonano tam około 40 proc. mniej zabiegów planowych niż w tym samym czasie przed rokiem. Bywa, że do szpitala nie zgłaszają nawet osoby będące w stanie zagrożenia życia."

                                "Mieliśmy sytuację, kiedy pacjent leżący na SOR-ze, wiedząc że ma zawał serca przyjechał z powodu bólu w klatce piersiowej z podejrzeniem zawału serca. Po potwierdzeniu rozpoznania uznał, że on dziękuję, on idzie do domu, bo on się boi koronawirusa."

                                W sumie dzięki bo wydaje mi się, że ten artykuł wiele wyjaśnia - ale to RMF a więc wiadomo, że pisiory, albo "foliarscy covidianie"

                                Rzeczą która mnie chyba najbardziej dziwi, jest to, że dla mnie naturalna sprawa - czyli w obliczu "zwiększonej" obróbki szpitale organizacyjnie starają się do tego przygotować, co automatycznie oznacza ograniczoną dostępność innych usług (poprzez kilkakrotnie przytoczone w tym artykule sytuacje związane z przeznaczeniem części łóżek - dajmy na to Szpital Uniwersytecki w KRK 250 łóżek na prawie 1500 w całej placówce) jest dla wielu czymś niepojętym.
                                Na szybko, dwie kwestie, bo z koniem mi się nie chce kopać.
                                Jak myślisz z czego wynikał m. in strach ludzi przed pójściem szpitala? Zresztą to była tylko jedna z wypadkowych ograniczenia zabiegów, główna to systemowe ograniczenie przez stworzona przez rząd, jak się później okazało nieudolną machinę walki z wirusem. Tak, rząd pośrednio i bezpośrednio przyczynił się do śmierci kilkudziesięciu tys ludzi.
                                Naprawdę myślisz że ograniczenie diagnostyki i planowych zabiegów w marcu i kwietniu miało przełożyć się z dnia na dzień na wyższą śmiertelność? No to dobry gość jesteś. Lepszy autodiss niż mój.
                                Ostatnio edytowany przez KRA; 3437.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X