Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Dwie rozprawy w dwa dni, człowieku przecież to nieludzkie, pracę trzeba szanować. Przecież mogłoby dojść do tego mogliby się pomylić i orzec nie tak jak chciał Jarosław.

    Wczoraj na konferencji Kłamczuszek doprecyzował to znaczy kwarantanna narodowa "Zakaz przemieszczania się, całkowite zamknięcie handlu i usług, oraz części zakładów". Tak jak ktoś pisał zostaję szczaw i mirabelki, tyle że sezon już się skończył.

    Komentarz


    • Witam chciałbym poinformować że u nas w Warszawie jest pierwsza ofiara śmiertelna koronawirusa, jest nim 54 letni kierowca MZA z zajezdni z Ostrobramskiej.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta
        Dwie rozprawy w dwa dni, człowieku przecież to nieludzkie, pracę trzeba szanować. Przecież mogłoby dojść do tego mogliby się pomylić i orzec nie tak jak chciał Jarosław.

        Wczoraj na konferencji Kłamczuszek doprecyzował to znaczy kwarantanna narodowa "Zakaz przemieszczania się, całkowite zamknięcie handlu i usług, oraz części zakładów". Tak jak ktoś pisał zostaję szczaw i mirabelki, tyle że sezon już się skończył.
        Trzeba było zamrozić

        Lewactwo nie jest cool!

        Komentarz


        • U mnie kompotów, powideł i mrożonek z mirabelki dostatek. Plus mirabelkowe % też się znajdą.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
            To jest bardzo ciekawa wiadomość:

            Premier Mateusz Morawiecki skierował do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o zbadanie przepisu, który umożliwia przedsiębiorcom ubieganie się o odszkodowania za straty poniesione podczas obowiązywania obostrzeń. Chodzi o art. 4171 par. 1 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym można wystąpić z roszczeniem o odszkodowanie do skarbu państwa za szkodę wywołaną wydaniem aktu normatywnego, jeżeli ten był niezgodny z konstytucją, ustawą lub ratyfikowaną umową międzynarodową. Trybunał Konstytucyjny przyjął już tę sprawę do rozpoznania.
            Zmiana tego artykułu kodeksu cywilnego może w przyszłości zablokować pozwy przeciwko skarbowi państwa.
            Chodzi o wprowadzanie zakazów i zamykanie biznesów rozporządzeniami a nie ustawami.
            Art. 31 pkt 3 konstytucji: "Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw."
            Aby uprzedzić komentarze znawców prawa na tym forum - tam jest spójnik "i": tylko w ustawie I tylko wtedy, gdy są konieczne. Samo "tylko wtedy, gdy są konieczne" nie jest wystarczającą przesłanką.

            Wydaje mi się, że orzeczenie TK jest już znane. Trzeba je tylko zredagować. Jeżeli ktoś chciałby skorzystać powinien się spieszyć. Chociaż w zasadzie chyba nie musi ... ten "Trybunał" jest w stanie orzec o niezgodności z konstytucją ze wsteczną datą.

            Państwo Prawa!
            Wprowadzasz w błąd. Liczę na to, że nieświadomie.
            Dochodzenie odszkodowania na podstawie art. 417(1) § 1 Kodeksu cywilnego od momentu jego wprowadzenia (tj. od 1.09.2004 r.) bezwzględnie wymagało i wymaga wcześniejszego stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu np. z Konstytucją.
            Wynika to literalnie z treści tego przepisu:
            "Jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą."

            Oznacza to, że by móc skutecznie dochodzić odszkodowania na podstawie tego przepisu trzeba mieć stwierdzoną niezgodność danego aktu normatywnego (np. rozporządzenia) z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Tak się składa, że w Polsce o niezgodności takiej orzeka Trybunał Konstytucyjny, a zatem by wystąpić z roszczeniem na podstawie art. 417(1) § 1 K.c. konieczny jest wcześniejszy "przedsąd" Trybunału Konstytucyjnego.

            Dla potwierdzenie komentarz A. Rzeteckiej-Gil do tego przepisu:
            "Naprawienia szkody można żądać po uprzednim stwierdzeniu „we właściwym postępowaniu” niezgodności aktu normatywnego z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą (przesąd, prejudykat). Na tym polega szczególny charakter odpowiedzialności na podstawie art. 4171 § 1 k.c. Dlatego wykazanie tej przesłanki odpowiedzialności nastąpić może wyłącznie w drodze odrębnego postępowania. Z kolei sąd cywilny, rozpoznając sprawę odszkodowawczą, jest bezwzględnie związany orzeczeniem o niezgodności aktu normatywnego z prawem, orzeczenie to bowiem ma moc prejudycjalną sensu stricto. Sam natomiast nie ma kompetencji do samodzielnego badania legalności danego aktu normatywnego."

            Z tego, co można wyczytać z linka podanego przezJaco to wniosek Premiera zmierza do potwierdzenia takiej właśnie interpretacji tego przepisu. Nie wiem, czym ten wniosek jest powodowany. Być może wynika to z tego, że niektóre "wolne sądy" uznały, że wbrew treści tego przepisu są w stanie samodzielnie stwierdzić, czy rozporządzenie jest zgodne z Konstytucją - to byłoby dopiero Państwo Prawa!

            Komentarz


            • Czy ja źle sprawdzam czy dalej nie ma rozporządzenia odnośnie zmian od soboty ?
              I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
              Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

              To warszawskie ballady ...

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta
                Dochodzenie odszkodowania na podstawie art. 417(1) § 1 Kodeksu cywilnego od momentu jego wprowadzenia (tj. od 1.09.2004 r.) bezwzględnie wymagało i wymaga wcześniejszego stwierdzenia we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu np. z Konstytucją.
                Co do zasady zgadzam się Tobą (w szczególności z dalszą częścią Twojego posta, faktycznie są takie interpretacje i komentarze do tego artykułu KC).
                Tylko, że ...
                w swojej "karierze" zawodowej mam wygraną sprawę przed WSA, która opierała się na bardzo podobnej argumentacji - rozporządzenie wykraczające poza delegację przewidzianą ustawą, co było według naszych prawników niezgodne z Konstytucją. WSA w całości podzielił te argumenty (w uzasadnieniu znalazł się wprost zapis o niezgodności z Konstytucją), a Skarb Państwa nie poszedł z tematem do NSA.

                A poza tym jak sam zauważyłeś - skoro, aby wystąpić o odszkodowanie trzeba najpierw uzyskać orzeczenie o niezgodności danego rozporządzenia z Konstytucją, to po co ten wniosek? Oczywiście można to interpretować tak jak napisałeś. Tylko w obecnej sytuacji prawnej, nawet orzeczenie zgodne z wnioskiem nie musi spowodować odrzucania przez sądy pozwów o odszkodowanie (takie państwo prawa).

                Komentarz


                • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta


                  A poza tym jak sam zauważyłeś - skoro, aby wystąpić o odszkodowanie trzeba najpierw uzyskać orzeczenie o niezgodności danego rozporządzenia z Konstytucją, to po co ten wniosek?
                  Bo o niezgodności z Konstytucją rozstrzyga TK (bez "patrzenia" na sytaucje konkretnego Kowalskiego), a o odszkodwaniu za szkodę poniesioną przez konkretnego Kowalskiego (wysokość szkody etc.) z powodu niekonstytucyjnego aktu rozstrzyga sąd powszechny. To dwa różne postępowania.
                  Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
                  Oczywiście można to interpretować tak jak napisałeś. Tylko w obecnej sytuacji prawnej, nawet orzeczenie zgodne z wnioskiem nie musi spowodować odrzucania przez sądy pozwów o odszkodowanie (takie państwo prawa).
                  A dlaczego orzeczenie (zakładam, że chodzi o orzeczenie TK) zgodne z wnioskiem (czyli jak rozumiem stwierdzające niekonstytucyjność) miałoby powodować odrzucanie pozwów o odszkodowanie? (chyba, że brak szkody czy inne okoliczności).
                  Lubię sobie jebnąć posta.

                  „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                  St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                  Komentarz


                  • Ta liczba zmarłych zaczyna co raz bardziej przerażać
                    349meczów*
                    71 goli*
                    58 asyst*

                    jest tylko jeden King!!!!

                    *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                    Komentarz


                    • Powinno być tylko gorzej, bo jeszcze kilkanaście milionów ma do przechorowania więc będzie w tysiącach dziennie momentami.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
                        Co do zasady zgadzam się Tobą (w szczególności z dalszą częścią Twojego posta, faktycznie są takie interpretacje i komentarze do tego artykułu KC).
                        Skoro wiesz o tym i zgadzasz się z tym, to dlaczego nie wspomniałeś o tym w swoim pierwszym poście?
                        Czyżby nie pasowało do założonej tezy?

                        Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
                        Tylko, że ...
                        w swojej "karierze" zawodowej mam wygraną sprawę przed WSA, która opierała się na bardzo podobnej argumentacji - rozporządzenie wykraczające poza delegację przewidzianą ustawą, co było według naszych prawników niezgodne z Konstytucją. WSA w całości podzielił te argumenty (w uzasadnieniu znalazł się wprost zapis o niezgodności z Konstytucją), a Skarb Państwa nie poszedł z tematem do NSA.
                        Skoro sprawa była przed WSA, to nie dotyczyła rozpoznania roszczenia z art. 417(1) § 1 K.c., o którym rozmawiamy.
                        Roszczenie z tego przepisu to sprawa cywilna rozpoznawana przez sądy powszechne.
                        WSA sądem powszechnym nie jest.

                        Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
                        Tylko w obecnej sytuacji prawnej, nawet orzeczenie zgodne z wnioskiem nie musi spowodować odrzucania przez sądy pozwów o odszkodowanie (takie państwo prawa).
                        Tego zdania - mimo najszczerszych chęci - nie rozumiem.
                        Zwracam uwagę, że w przypadku braku orzeczenia TK w ramach przedsądu sąd pozew o roszczenie z art. 417(1) § 1 K.c. oddali, a nie odrzuci.
                        Sąd odrzuca pozew tylko w przypadkach z art. 199 Kodeksu postępowania cywilnego.
                        Jeżeli więc TK nie orzeknie o niezgodności danego rozporządzenia np. z Konstytucją, to sąd oddali taki pozew, a w każdym razie powinien oddalić, o ile stosuje się do przepisów prawa i nie przyznaje sobie kompetencji do zastępowania TK. Stan taki jest obecnie i był od 2004 r.
                        Wniosek Premiera zdaje się zmierzać wyłącznie do jego potwierdzenia w czasach "wolnych sądów".

                        Komentarz


                        • Skoro 40.000 podobno umiera rocznie z powodu smogu, czyli na choroby płuc, to kiedyś ci ludzie muszą umierać. Kiedy, jak nie podczas jesienno-zimowej zadyszki?

                          Komentarz


                          • Ale rok temu też był smog, a...
                            Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta
                            W październiku 2019 roku zmarło w Polsce 34,2 tys. osób. W tym roku - 47,6 tys. z czego covid stwierdzono u 3,1 tys. To jaka jest przyczyna wzrostu liczby zgonów o 10,3 tys. (+30%)? Chyba mamy prawidłowy obraz zapaści służby zdrowia i zaczęły pojawiać się zgony spowodowane wstrzymaniem innych świadczeń medycznych.
                            Lubię sobie jebnąć posta.

                            „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                            St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                              Ale rok temu też był smog, a...
                              Przyczyn jest naprawdę sporo, sam smog może być co najwyżej pośrednią przyczyną, powiązaną z paroma innymi. Moje zupełnie subiektywne odczucia w kolejności od najbardziej prawdopodobnej:
                              1. Kilkumiesięczna, zaniedbana diagnostyka i leczenie chorób przewlekłych. Powiązana wśród seniorów z lękiem przed aktualnie działającą służbą zdrowia, depresją, samotnością i po prostu brakiem chęci do życia.
                              2. Nieprawidłowe leczenie, albo inaczej, leczenie tylko objawowe. Skupienie tylko na covid i procedurach z nim związanych zapominając o możliwych innych przyczynach pogorszenia stanu. Czy jesteśmy pewni, że covidowcy nie mają innych współistniejących wirusów (np. grypy), czy schorzeń, które dały o sobie znać, a nie są leczone lekami celowanymi? Respirator to żadna terapia tylko podtrzymywanie tak naprawdę funkcji życiowych,
                              3. Ukryty, niepotwierdzony testami, covid, który przyczynia się do pogorszenia ogólnego stanu zdrowia i śmierci w zaciszu domowym, a nie szpitalu, z przyczyn opisanych w punkcie 1.
                              4. Nieudzielona, lub zbyt późno udzielona pomoc w związku z panującymi procedurami covidowymi przyjęć do szpitala oraz brakiem personelu, który poszedł na L4, albo kwarantanny.
                              5. Zaprzestanie, zmiana sposobu leczenia chorób przewlekłych związana z zamianą oddziałów na oddziały tylko covidowe.

                              A problemy będą się tylko nawarstwiać.

                              Komentarz


                              • Zgadzam się. Chodzi o to, że covid przyczynia się do wzrostu śmiertelności bezpośrednio, jak i (w pewnie jeszcze większym zakresie, szczególnie w dłuższej perspektywie czasu) pośrednio, z przyczyn, które wskazałeś. Bo smog podobny (albo większy) był o tej porze w zeszłym roku, a śmiertelność była niższa.
                                Lubię sobie jebnąć posta.

                                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X