Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Na bank nie dadza mandatu, jedynie pouczenie ze wzgledu tez na tradycje tego swieta w naszym kraju. U mnie co prawda bramy pozamykane, ale furtki juz otwarte, panowie z patrolu w aucie 100m dalej od wejscia z nosami w telefonach, nie zainteresowani tym co sie dzieje.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez NorbasOi Zobacz posta

      Mi liczyli jeszcze inaczej.
      Córka w poniedziałek miała w szkole kontakt z zakażoną nauczycielką, w czwartek dostała kwarantannę do następnego czwartku włącznie. Ja dostałem info od dyrekcji szkoły, że sanepid kieruje na kwarantannę rodziców z takim samym terminem.
      Za to w poniedziałek sanepid przez dyrekcję poinformował, że w zasadzie to domownicy nie mają jednak kwarantanny, jedynie dziecko musi siedzieć w domu.
      Pierdolnik i bezsensowne.
      Nad tym to już chyba nikt nie panuje U mojego syna w klasie nauczycielka z covidem, tydzień zdalna nauka, ale ani dzieci ani rodzice nie są objęci kwarantanną
      "Jednym z takich miejsc w których warto być to Warszawa, żeby to czuć trzeba tu życ"

      Komentarz


      • https://przychodnia-przemysl.pl/rela...rC_mJflJ4od7tA

        ciekawe

        chociaz użyty przez tego doktora Bodnara lek Viregyt K, nawet w ulotce ma zastosowanie przeciw wirusowi grypy typu A...co juz na chłopski rozum mozna ocenic, ze ma szanse działac z innym wirusem

        Komentarz


        • Zamieszczone przez NorbasOi Zobacz posta

          Mi liczyli jeszcze inaczej.
          Córka w poniedziałek miała w szkole kontakt z zakażoną nauczycielką, w czwartek dostała kwarantannę do następnego czwartku włącznie. Ja dostałem info od dyrekcji szkoły, że sanepid kieruje na kwarantannę rodziców z takim samym terminem.
          Za to w poniedziałek sanepid przez dyrekcję poinformował, że w zasadzie to domownicy nie mają jednak kwarantanny, jedynie dziecko musi siedzieć w domu.
          Pierdolnik i bezsensowne.
          Rozporządzenie z 23.10 zmieniło zasady kwarantanny. Teraz tylko kontakt bezpośredni z zakażonym, czyli w Twoim przypadku dziecko, dostaje kwarantannę. Domownicy już nie. I nie jest to takie bezsensowne, bo rodzice nie są uziemieni w domu.
          You'll take my life but I'll take yours too
          You'll fire your musket but I'll run you through
          So when you're waiting for the next attack
          You'd better stand there's no turning back.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Brylancik Zobacz posta
            https://przychodnia-przemysl.pl/rela...rC_mJflJ4od7tA

            ciekawe

            chociaz użyty przez tego doktora Bodnara lek Viregyt K, nawet w ulotce ma zastosowanie przeciw wirusowi grypy typu A...co juz na chłopski rozum mozna ocenic, ze ma szanse działac z innym wirusem
            Nie tak szybko. https://www.korso24.pl/wiadomosci/55...m-aktualizacja
            Skuteczne leczenie covida nie leży w interesie grubych miśków. Wyzwoli nas dopiero szczepionka.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Brylancik Zobacz posta
              https://przychodnia-przemysl.pl/rela...rC_mJflJ4od7tA

              ciekawe

              chociaz użyty przez tego doktora Bodnara lek Viregyt K, nawet w ulotce ma zastosowanie przeciw wirusowi grypy typu A...co juz na chłopski rozum mozna ocenic, ze ma szanse działac z innym wirusem
              troche sam sobie odpowiem


              Koronawirusy SARS-CoV-2, mają zupełnie inny mechanizm wnikania wirusa do komórki niż wirusy grypy, a w związku z tym amantadyna jako taka nie będzie na nie działała. Dlatego też nie ma żadnych rekomendacji do stosowania tego typu leku w przypadkach zakażeń COVID-19.

              Komentarz


              • Bok na ty
                Dwa dni masowych testów antygenowych SARS-CoV-2 na Słowacji. Przetestowano 3 625 332 osób, wyniki 38 359 były pozytywne (1.06%).
                349meczów*
                71 goli*
                58 asyst*

                jest tylko jeden King!!!!

                *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                Komentarz


                • Od środy we francuskich hipermarketach nie będzie można kupować kosmetyków, zabawek, książek czyli produktów, które nie zostały uznane za „niezbędne do życia”.
                  Komentarz od Jaco: koronawirus nie istnieje
                  Noście maseczki.
                  "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                  Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                  Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                  Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                  "
                  Janusz Waluś - czekaMY!

                  Komentarz


                  • Miejmy nadzieję, że chociaż w kwestii koronawirsua dogonimy zachód
                    (L)

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Brylancik Zobacz posta

                      troche sam sobie odpowiem


                      Koronawirusy SARS-CoV-2, mają zupełnie inny mechanizm wnikania wirusa do komórki niż wirusy grypy, a w związku z tym amantadyna jako taka nie będzie na nie działała. Dlatego też nie ma żadnych rekomendacji do stosowania tego typu leku w przypadkach zakażeń COVID-19.
                      A to jest bardzo interesujący wątek.

                      Z jednej strony mamy w chvj ludzi, którzy piszą pod artykułem tego doktora, że im momentalnie zaczęło się poprawiać, a z drugiej mamy opinie specjalistów, że działanie amantadyny (w teorii) nie powinno blokować replikacji wirusa, bo ma zupełnie inny mechanizm wnikania w komórki.
                      Czyli:
                      - ludzie ściemniają, albo
                      - to fake'owe konta, albo
                      - specjaliści jednak ciągle nie wiedzą wszystkiego o koronie, albo co ciekawsze dla mnie
                      - za objawy u chorych na covid nie odpowiadał wcale koronawirus tylko nasza poczciwa grypa, a koronka była przy okazji (wykryta super dokładnym testem PCR).

                      Pytałem już, w którymś poście, czy chorzy (z objawami) z potwierdzonym covid mają robione jakiekolwiek testy w kierunku grypy? Zaraz się bowiem może okazać, że część tych hospitalizowanych to nasi poczciwi grypowcy z bezobjawowym koronawirusem, którzy zamiast być leczeni na grypę to im się procedury covidowe zapodaje. To by się spinało z tym, że w tym roku wg statystyk, grypy jest o połowę mniej niż w zeszłym roku.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta

                        Pytałem już, w którymś poście, czy chorzy (z objawami) z potwierdzonym covid mają robione jakiekolwiek testy w kierunku grypy? Zaraz się bowiem może okazać, że część tych hospitalizowanych to nasi poczciwi grypowcy z bezobjawowym koronawirusem, którzy zamiast być leczeni na grypę to im się procedury covidowe zapodaje. To by się spinało z tym, że w tym roku wg statystyk, grypy jest o połowę mniej niż w zeszłym roku.
                        Ze swojego przypadku i znanych mi osób nikt nie miał.
                        Ja miałem objawy typowego przeziębienia (katar, ból głowy, delikatne osłabienie) , a z COVID-em łączył mnie w sumie tylko kontakt z zakażonym. Dwa dni Gripexu, gorących herbatek z cytryną, ciepłych kąpieli i wszystkie dolegliwości zniknęły mimo zakażenia.
                        Jedynym trwającym , dziwnym objawem było faktyczne szybkie męczenie organizmu, bo jak na osobę trenującą praktycznie codziennie po wejściu na 4 piętro strasznie skracał mi się oddech co uniemożliwiało jakikolwiek większy ruch.
                        Nie odbiło to się jednak na długotrwałych problemach, bo po dwóch tygodniach siedzenia w domu poszedłem na trening i żadnych problemów z wydolnością/oddechem nie stwierdziłem ( wszystko wróciło do normalnego stanu).

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta

                          A to jest bardzo interesujący wątek.

                          Z jednej strony mamy w chvj ludzi, którzy piszą pod artykułem tego doktora, że im momentalnie zaczęło się poprawiać, a z drugiej mamy opinie specjalistów, że działanie amantadyny (w teorii) nie powinno blokować replikacji wirusa, bo ma zupełnie inny mechanizm wnikania w komórki.
                          Czyli:
                          - ludzie ściemniają, albo
                          - to fake'owe konta, albo
                          - specjaliści jednak ciągle nie wiedzą wszystkiego o koronie, albo co ciekawsze dla mnie
                          - za objawy u chorych na covid nie odpowiadał wcale koronawirus tylko nasza poczciwa grypa, a koronka była przy okazji (wykryta super dokładnym testem PCR).
                          Jeszcze jest możliwość występowania efektu placebo. Według znajomego lekarza odczuwanie pobudzenia wypiciem kawy z mlekiem jest właśnie przykładem tego efektu (mleko neutralizuje substancje w kawie odpowiadające za pobudzenie).

                          Po trzech dniach z wynikami powyżej 20.000 zakażeń teraz mamy trzy dni poniżej tej liczby.
                          Spadek można by to było tłumaczyć dniami wolnymi od pracy, ale:
                          1) dzisiejszy wynik obejmuje już dzień roboczy,
                          2) w dwóch ostatnich dniach było przeprowadzonych 65.000 testów więc tyle, ile ostatnio starczało na stwierdzenie powyżej 20.000 zakażeń.

                          Wniosków na razie chyba nie ma co wyciągać, ale są jakieś podstawy do delikatnego optymizmu.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Runi Zobacz posta

                            Ze swojego przypadku i znanych mi osób nikt nie miał.
                            Ja miałem objawy typowego przeziębienia (katar, ból głowy, delikatne osłabienie) , a z COVID-em łączył mnie w sumie tylko kontakt z zakażonym. Dwa dni Gripexu, gorących herbatek z cytryną, ciepłych kąpieli i wszystkie dolegliwości zniknęły mimo zakażenia.
                            Jedynym trwającym , dziwnym objawem było faktyczne szybkie męczenie organizmu, bo jak na osobę trenującą praktycznie codziennie po wejściu na 4 piętro strasznie skracał mi się oddech co uniemożliwiało jakikolwiek większy ruch.
                            Nie odbiło to się jednak na długotrwałych problemach, bo po dwóch tygodniach siedzenia w domu poszedłem na trening i żadnych problemów z wydolnością/oddechem nie stwierdziłem ( wszystko wróciło do normalnego stanu).
                            No właśnie.

                            A nic mnie tak nie wkvrwia ostatnio, jak podejścia naszych wszelkiej maści ekspertów, którzy wypowiadają się na zasadzie wszystkie rozumy pozjadałem, tylko jeden dupą uciekł. Nie zastanowią się/nie zweryfikują dlaczego lek stosowany przy parkinsonie i grypie typu A zadziałał (mógł zadziałać), tylko pieprzą, że wg ich najlepszej wiedzy nie miał prawa zadziałać, bo korona inaczej wnika w komórki i chvj.

                            No przecież, jak ja bym walczył z jakimś problemem od kilku tygodni i zależałoby mi na jego rozwiązaniu, a sąsiad, wbrew logice i mojej wiedzy na dany temat rozwiązałby ten sam problem, to bym się chciał dowiedzieć jak tego dokonał, bo może przyczyna mojego problemu leży zupełnie gdzie indziej niż mi się wydawało.

                            Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta
                            Jeszcze jest możliwość występowania efektu placebo. Według znajomego lekarza odczuwanie pobudzenia wypiciem kawy z mlekiem jest właśnie przykładem tego efektu (mleko neutralizuje substancje w kawie odpowiadające za pobudzenie).
                            To zróbmy szczepionkę z placebo i z bani.

                            Komentarz


                            • Z tymi wynikami to nie wyciągałbym wniosków, trzeba pamiętać że większość zaraportowanych przypadków w dużych miastach jest jeszcze sprzed weekendu.

                              Znajomy z pracy nie został przyjęty do szpitala w piątek pomimo typowych objawów i silnych duszności, saturacja poniżej 90. Wezwał pogotowie które po przyjeździe powiedziało, że nic nie są w stanie zrobić bo nie ma testu. Test zrobił w sobotę, oczekiwany wynik pojutrze

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                                Od środy we francuskich hipermarketach nie będzie można kupować kosmetyków, zabawek, książek czyli produktów, które nie zostały uznane za „niezbędne do życia”.
                                Przepis z kategorii tych,które nic nie dadzą oprócz jeszcze większego dobicia gospodarki.Do hipermarketów ludzie i tak raz na te kilka dni chodzą,bo jeść trzeba.To taki problem,że sobie przy okazji książkę kupią,żeby chociaż mieć co poczytać? Samo wprowadzenie nawet najtwardszego "lockdownu" to tylko odroczenie problemu,które dodatkowo zrujnuje cały kraj i spowoduje protesty,przy których te obecne to będzie "pikuś"(przykład Hiszpanii). Przykład Nowej Zelandii pokazuje natomiast,że można zejść nawet do zera z nowymi przypadkami a potem i tak mieć wszystko od nowa.A jest to kraj mocno odizolowany i bardzo mało zaludniony.
                                Ostatnio edytowany przez AGZI; [ARG:4 UNDEFINED].
                                #MioduskiOut

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X