Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
    Ale przecież koronawirus to wymysł świrów.
    Chociaż jeden post, gdzie kwestionowałem istnienie wirusa?
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez emil83 Zobacz posta

      Chociaż jeden post, gdzie kwestionowałem istnienie wirusa?
      Czy ja sugerowałem cokolwiek w stosunku do Ciebie? Skomentowałem obecność/nieobecność koronawirusa po prostu.

      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • W takim razie przepraszam.
        You'll take my life but I'll take yours too
        You'll fire your musket but I'll run you through
        So when you're waiting for the next attack
        You'd better stand there's no turning back.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
          Całe szczęście, że publikowane są obszerne naukowe artykuły, z których wiedzę i wnioski można wyciągać samemu, bez pośrednictwa eksperckich komentatorów obwieszczających urbi et orbi, że "w samolocie nikt się jeszcze nie zaraził".
          Po lekturze artykułu analizującego aż do najbardziej nawet upierdliwych szczegółów kilkaset ciężkich przypadków w dwóch szpitalach w Wuhan, moja wiedza na temat średniej długości infekcji, rodzaju i chronologii objawów, koinfekcji, stosowanych procedur medycznych wymagała potem uzupełnienia tylko o "aktualizujące się" detale. Tweety, fejspierdy w ogóle mnie nie interesują.
          Metodologia na stół, wtedy można się nad czymś pochylać. I pięćdziesiąt - sześćdziesiąt takich artykułów udało mi się dotąd namierzyć.
          Całe szczęście, że na forum trafił nam się taki fachowiec. Masz jakiś pomysł co musi się stać, żeby za rok o tej porze nie było powtórki z rozrywki? Pytam serio.

          Komentarz


          • Będzie szczepionka (nie jako rozwiazanie tematu ale jako przyzwolenie na traktowanie tego wirusa jak innych juz znanych) oraz moze państwo wezmie w koncu słuzbe zdrowia na powaznie pod kazdym aspektem.

            Komentarz


            • SŻ to teraz powinien być priorytet chociaż znając pewne środowiska to nie wróżę wielkich zmian.
              Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Brylancik Zobacz posta
                Będzie szczepionka (nie jako rozwiazanie tematu ale jako przyzwolenie na traktowanie tego wirusa jak innych juz znanych) oraz moze państwo wezmie w koncu słuzbe zdrowia na powaznie pod kazdym aspektem.
                https://www.theguardian.com/world/ng...ccine-be-ready

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Brylancik Zobacz posta
                  Będzie szczepionka (nie jako rozwiazanie tematu ale jako przyzwolenie na traktowanie tego wirusa jak innych juz znanych) oraz moze państwo wezmie w koncu słuzbe zdrowia na powaznie pod kazdym aspektem.
                  Tak z wirusowego/zdrowotnego punktu widzenia czym różni się szczepionka od przechorowania danej choroby? Jest w czymś lepsza, daje dłuższą odporność? Bo jeżeli niczym to nie musi być ona niezbedna, żeby zacząć go traktować jako jeden z wielu innych wirusów, a nie dżume leczoną w specjalnych szpitalach, w specjalnych kombinezonach za specjalne stawki.

                  Komentarz


                  • No mi chodziło bardziej o to, ze po tym co sie stalo i dalej dzieje sie na swiecie nikomu nie przejdzie przez gardło stwierdzenie ze przestajemy sie bać wirusa tak z dnia na dzien. Natomiast szczepionka moze byc pretekstem do zmiany narracji przez WHO a dalej przez poszczegolne państwa

                    A jesli chodzi o przechorowanie tego to nie jestesmy w stanie tego bezbolesnie zrobic pomimo ze smiertelnosc to ok 1%. Same liczby rozpierdalają sluzbe zdrowia bez oporu pomimo ze nawet ponad 80 % spoleczenstwa nawet tej infekcji nie poczuje
                    Ostatnio edytowany przez Brylancik; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • O nieźle się dzisiaj wypłaszczyło. Dobrze, że nosimy maski wszędzie, bo inaczej ciężarówki z Bergamo musielibyśmy sprowadzać.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
                        O nieźle się dzisiaj wypłaszczyło. Dobrze, że nosimy maski wszędzie, bo inaczej ciężarówki z Bergamo musielibyśmy sprowadzać.
                        Tylko zapamiętaj, że dzisiejszy efekt zarażeń w statystykach umieralności będzie najbardziej widoczny za jakieś 2-3 tygodnie i dołóż jeszcze efekt przepełnienia szpitali który na 99% bardziej dolegliwy niż dzisiaj oraz ogólny efekt niewydolności systemu leczenie ludzi bez covida.

                        Przypomnij sobie co napisałem dzisiaj za trzy tygodnie.
                        Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta

                          Tak z wirusowego/zdrowotnego punktu widzenia czym różni się szczepionka od przechorowania danej choroby? Jest w czymś lepsza, daje dłuższą odporność? Bo jeżeli niczym to nie musi być ona niezbedna, żeby zacząć go traktować jako jeden z wielu innych wirusów, a nie dżume leczoną w specjalnych szpitalach, w specjalnych kombinezonach za specjalne stawki.
                          Szczepionka wywołuje reakcję odpornościową organizmu bez przechorowania. Produkujemy przeciwciała, wywołujemy inne reakcje odpornościowe de facto bez konieczności przechodzenia aktywnego zakażenia koronawirusem, które może skończyć się ciężkim przebiegiem / zgonem.

                          Co do poziomu odporności, tutaj również mamy przewagę szczepionek nad "przechorowaniem".

                          Jak podaje Moderna, wszyscy uczestnicy nabyli odporność na Covid-19 do 15 dni od iniekcji. Średnio we wszystkich grupach kontrolnych, po zaszczepieniu poziom przeciwciał w organizmie przekroczył poziom przeciwciał, które zaobserwowano u osób po przebyciu COVID-19.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta

                            Szczepionka wywołuje reakcję odpornościową organizmu bez przechorowania. Produkujemy przeciwciała, wywołujemy inne reakcje odpornościowe de facto bez konieczności przechodzenia aktywnego zakażenia koronawirusem, które może skończyć się ciężkim przebiegiem / zgonem.

                            Co do poziomu odporności, tutaj również mamy przewagę szczepionek nad "przechorowaniem".
                            Wiem, jak działa szczepionka. Chodziło mi właśnie, czy daje lepsze efekty niż samo przechorowanie. Jeżeli to co zacytowałeś potwierdzi się w kolejnych badaniach i okaże się, że ten wyższy poziom przeciwciał oznacza też dłuższy okres odporności, a nie tylko lub aż lepszą reakcję organizmu na wirusa to super. Co nie zmienia faktu, że osoby, które nie zachorowały, lub były bezobjawowe oraz nie są w grupie ryzyka nie powinni za wszelką cenę się szczepić skoro organizm sobie radzi.

                            Edyta:
                            Zamieszczone przez Brylancik Zobacz posta
                            No mi chodziło bardziej o to, ze po tym co sie stalo i dalej dzieje sie na swiecie nikomu nie przejdzie przez gardło stwierdzenie ze przestajemy sie bać wirusa tak z dnia na dzien. Natomiast szczepionka moze byc pretekstem do zmiany narracji przez WHO a dalej przez poszczegolne państwa

                            A jesli chodzi o przechorowanie tego to nie jestesmy w stanie tego bezbolesnie zrobic pomimo ze smiertelnosc to ok 1%. Same liczby rozpierdalają sluzbe zdrowia bez oporu pomimo ze nawet ponad 80 % spoleczenstwa nawet tej infekcji nie poczuje
                            Oby, oby zmienili tę narrację.

                            Wiem, że przechorowania jako społeczeństwo nie przechodzimy bez strat, ale przechodzimy i zanim ogarną pewną szczepionkę duża część społeczeństwa może mieć to już za sobą, więc aż takiej wagi do samej szczepionki bym nie przywiązywał.
                            Ostatnio edytowany przez KRA; [ARG:4 UNDEFINED].

                            Komentarz


                            • W przypadku leków wykorzystywanych przy operacjach, firmy farmaceutyczne sprzedają połowę wolumenów zeszłorocznych. Przy lekach onkologicznych też są bardzo duże spadki.
                              Być może zwiększonej liczby zgonów jeszcze nie widać ale one się pojawią. Do tego trwałe uszerbki na zdrowiu nie kończace sie zgonami. Pół roku zapaści nie da się szybko odrobić a wygląda na to, ze czeka nas jeszcze kilka takich miesięcy.
                              To jest dramat.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
                                O nieźle się dzisiaj wypłaszczyło. Dobrze, że nosimy maski wszędzie, bo inaczej ciężarówki z Bergamo musielibyśmy sprowadzać.
                                Dobry żart tynfa wart.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X