Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta



    I to jest sendo problemu.

    Ja ze swojej strony nie oczekuję że w pół roku wykształcą nowych lekarzy, wyprostują służbę zdrowia i jako jedyni na świecie zwalczą covid.
    Oczekiwalem natomiast, że wyposażą sanepid w środki i ludzi do obsługi telefonów, do zbierania wywiadów, do informowania ludzi. Oczekiwalem że zorganizują wystarczającą liczbę testów i ich powszechną dostępność (bez konieczności czekania kilku godzin w kolejce). Oczekiwałem, że zaproponują korzystny system wynagradzania lekarzy i innych służb na czas pandemii. Oczekiwałem, że tak zorganizują system szpitali zakaźnych, że pandemia nie zatka systemu dotyczącego wszystkich innych chorób. Oczekiwalem, że Ministerstwo Edukacji przygotuje szkoły na zdalne nauczanie tak, aby można je było wprowadzić z dnia na dzień z minimalnym wpływem na jakość nauczania.

    Nic z tego nie zrobiono. NIC!
    Zamiast tego mamy zakazy nawet w znacznej części słuszne tylko, że wprowadzone w sposób niezgodny z prawem, do tego dobijanie pojedycznych branż bez ładu i składu i bez jakiejkolwiek ochrony finansowej ... którą za to zaoferowano hodowcom zwierząt futerkowych. I znowu ... nawet jeżeli kierunek ochrony zwierząt jest słuszny, to nie w taki sposób i nie teraz.

    Krotko mówiąc- sperdolono ostatnie pół roku i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni. Ale zamiast szybkiego szukania rozwiazań na kolejne 6 miesięcy mamy cyrk w postaci szukania winnych w opozycji i lekarzach oraz polecanie jedzenia jabłek.
    O to to

    Nie bylo mnie tu kilka tysiecy postów a widze, ze pierdolenie dalej to samo
    Chodzilem bez maski, ostatnie 2 msc codziennie w PKP i metrze i jakos tego wirusa z dzisiejszej strefy czerwonej nie przywiozlem Nie znam dalej nikogo osobiscie kto mial tego wirusa, ani kto na niego zmarl. Zamknijcie jeszcze cos wiecej, to bedzie lepiej

    Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

    Komentarz




    • Zamieszczone przez bkt Zobacz posta

      O to to

      Nie bylo mnie tu kilka tysiecy postów a widze, ze pierdolenie dalej to samo
      Chodzilem bez maski, ostatnie 2 msc codziennie w PKP i metrze i jakos tego wirusa z dzisiejszej strefy czerwonej nie przywiozlem Nie znam dalej nikogo osobiscie kto mial tego wirusa, ani kto na niego zmarl. Zamknijcie jeszcze cos wiecej, to bedzie lepiej
      Proszę mnie nie wplątywać w takie stanowisko.
      Znam ludzi, którzy mieli wirusa i którzy trafili do szpitala. Na szczęście nie znam nikogo kto zmarł. Chodze w maseczce nie dlatego, że jacyś debile tak ustalili w rozporządzeniu ale dlatego, że staram się chronić siebie i innych (i pomimo twierdzen Szumowskiego, ze maseczka nic nie daje). Natomiast gdyby mi się zdarzyło zapomnieć, nie przyjmę mandatu i będę się bronił w sądzie.
      Uważam, że działania w marcu i kwietniu były w większości słuszne i odpowiednie. Ale od momentu zafokusowania sie na wyborach wszystko się spierdolilo i przespano 6 miesięcy nie robiąc nic. Mam nadzieję, że uda się to jeszcze naprawić. I zrobi to obecna władza. I mimo, że daleko mi do PiSu mam nadzieje, ze nie nastapi zmiana rządzących z powodu pandemii. Bo jeśli do tego dojdzie to wszyscy będziemy ponosili konsekwencje przez wiele lat.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez KrzychuS Zobacz posta



        Proszę mnie nie wplątywać w takie stanowisko.
        Znam ludzi, którzy mieli wirusa i którzy trafili do szpitala. Na szczęście nie znam nikogo kto zmarł. Chodze w maseczce nie dlatego, że jacyś debile tak ustalili w rozporządzeniu ale dlatego, że staram się chronić siebie i innych (i pomimo twierdzen Szumowskiego, ze maseczka nic nie daje). Natomiast gdyby mi się zdarzyło zapomnieć, nie przyjmę mandatu i będę się bronił w sądzie.
        Uważam, że działania w marcu i kwietniu były w większości słuszne i odpowiednie. Ale od momentu zafokusowania sie na wyborach wszystko się spierdolilo i przespano 6 miesięcy nie robiąc nic. Mam nadzieję, że uda się to jeszcze naprawić. I zrobi to obecna władza. I mimo, że daleko mi do PiSu mam nadzieje, ze nie nastapi zmiana rządzących z powodu pandemii. Bo jeśli do tego dojdzie to wszyscy będziemy ponosili konsekwencje przez wiele lat.
        To pierwsze zdanie nie dotyczyło Twoich postow, tylko ogólnie, wszystkich. ) Jak ktoś chce, niech chodzi. Co mi do tego)

        Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka


        Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

        Komentarz


        • Czytam ten temat ze spokojem, choroba żony nauczyła mnie do wielu rzeczy podchodzić z chłodną głową i tak też jest w tym wypadku, choć bezpośrednio uderza to w moją branżę (gastronomia). Na przełomie marca i kwietnia pozytywnie oceniałem działania PiSu, ale niestety po paru miesiącach tu już nie ma czego bronić. Konkretnie spieprzone pół roku, zarówno wizerunkowo (wybory, brak przykładu ze strony rządu odnośnie maseczek i reżimu sanitarnego, ustawa futerkowa, próba podniesienia pensji w sejmie, którą notabene popieram, ale nie w tym czasie itd. itd.) jak i organizacyjnie. W tym wszystkim najgorsze jest to, że i tak cieszyć może fakt, że ministrem zdrowia nie jest dziś Kopacz lub Arłukowicz. To pokazuje chyba z jaką nędzą mamy do czynienia. Noszę maseczkę, dbam o rodzinę, nigdy nie oddam głosu na PO/PSL/LEWICĘ, ale bronić tych partaczy zwyczajnie się nie da. I do tego syf płynący z TVP z idiotką Ogórek na czele, która ma tyle wspólnego z rzetelnym dziennikarstwem co TVN. Współczuję rodzinom, w których teraz jest podejrzenie poważnej choroby, bo wiem jak ciężko się gdziekolwiek dostać. Moja żona po operacjach, chemiach miała problemy z umówieniem się na tomografię (choć na CITO) , więc jakakolwiek diagnostyka w tym momencie to fikcja. I tak wiem nikt tego nie był w stanie przewidzieć, sytuacja bez precedensu, ale zachowanie społeczeństwa to niestety odzwierciedlenie "elit" rządzących (niestety jak ceniłem Jarosława Kaczyńskiego, tak ostatnimi czasy zachowuje się jak buc wyjęty spod prawa) . Szkoda, że nigdy nie powstaną statystyki ile osób zmarło przez niezdiagnozowanie choroby/ nieprzyjęcie do szpitala. Czytając to forum wiele lat, niestety też jestem zdania, że gdyby rządziło teraz PO nikt by na nich suchej nitki nie zostawił. Tu po prostu nie ma czego bronić, Polska to niestety państwo z tektury, trzeba pokoleń, żeby coś tu się zmieniło.
          Słowa są zbędne... tej miłości opisać nic nie jest w stanie... (L)

          Komentarz


          • UWAGA‼️ Z siłowni i centrów fitness ????????będą mogły korzystać:
            ????osoby uprawiające sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych,
            ????studenci i uczniowie – w ramach zajęć na uczelni lub w szkole. https://t.co/YMU2XWzutI
            349meczów*
            71 goli*
            58 asyst*

            jest tylko jeden King!!!!

            *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

            Komentarz


            • https://www.youtube.com/watch?v=tsf1HL4deH4
              To powinno uciąć wszelkie dyskusje o maseczkach. To z czasów, kiedy Szumowski był jeszcze sobą, wypowiadał się zgodnie ze swoją wiedzą medyczną, nie był sterowalny i grube miśki nie wtrącały mu się w ministerską robotę.
              Niedawno inny mądry wygadał się w przypływie szczerości, że maseczki są tylko po to, by ludzie nie zapomnieli, że jest pandemia (czytaj, żeby grzecznie słuchali się władzy).
              https://www.youtube.com/watch?v=3PsEwx5rmDY
              A już wisienką na torcie jest profesor celebryta Simon gardłujący na ulicy przed kamerą o noszenie maseczek, samemu prezentując ją na jajach (tzn. pod brodą).

              Także proszę pogodzić się z tym, że maseczki nie mają żadnego wpływu na rozwój pandemii i transmisję wirusa (to tak jakbyśmy chcieli łapać komary w siatkę ogrodzeniową) i służą tylko do gnojenia (już nie zwykłego poniżania) ludzi i utrzymania atmosfery grozy i posłuszeństwa.

              Doby by nie starczyło, by opisać wszystkie absurdy i smaczki "epidemii". Zresztą opisywane było to nawet w tym temacie na bieżąco.
              "Chiński wirus", który się wymknął z laboratorium albo pojawił się, bo jakiś skośny zjadł nietoperza scenariusz jak z filmu (który zresztą powstał i był niemal kalką tego, co dzieje się od 10 miesięcy na świecie). https://www.filmweb.pl/film/Contagio...hu-2011-559895

              Wirusa nie ma ? Jest. Jest ich mnóstwo. Skąd pomysł, że akurat TEN koronawirus odpowiada za zgony w ostatnim roku ? Cholera go wie. Testy ? Które pokazują zakażenie w owocach albo u kozy ? Dzięki. Podziwiam ludzi, którzy lecą się przetestować za 500 zł, a z tego co się słyszy, jest ich mnóstwo ostatnimi dniami. Testy, które w większości pokazują wynik fałszywie pozytywny lub fałszywie negatywny. I w oparciu o to robi się statystyki i buduje strategie walki z wirusem. Powodzenia

              Najbardziej wartymi uwagi aspektami tego szaleństwa są skutki medyczne i społeczne. W tej chwili idziemy scenariuszem włoskim (słynne Bergamo) czy hiszpańskim, gdzie zapychamy szpitale kaszlącymi z 38,5st, którzy powinni leżeć pod kołderką popijając Gripex z witaminką C, ewentualnie żreć czosnek i gorące mleko z miodem. Śmiertelność wzrośnie - na choroby, które znamy i umiemy leczyć, ale zabraknie ludzi i miejsca, by to robić. Zawały, udary, urazy, zapalenia otrzewnej czy wyrostka robaczkowego lub powikłania około- lub poporodowe. Nie daj Boże zachorować teraz na co innego niż COVID.

              Skutki społeczne już teraz są nie do oszacowania i nie do odwrócenia. Relacje rodzinne i koleżeńskie. Patrzenie na drugiego człowieka (szczególnie tego bez maski) jak na potencjalnego mordercę. Szczucie jednych na drugich, donosicielstwo, często agresja i rękoczyny. Psychika siada, epidemia depresji. Poczucie zagrożenia, osamotnienia, przerwane terapie. Psycholodzy załamują ręce. Zupełna dezintegracja relacji społecznych.

              W tym wszystkim nie chcę wchodzić w politykę. Kto by u nas nie rządził, to sytuacja wyglądałaby tak samo (pod względem "zakażeń" i obostrzeń). Chyba, że rządziłby Braun z Korwinem, ale to sci-fi. Nasi politycy nie mają wiele do gadania. Są na sznureczku "Zachodu" i zrobią wszystko wedle wytycznych. Zdrajcy narodu. Wierzę w to, że jeśli nie zostaną osądzeni przez Naród za życia, to odpowiednio po śmierci przez Pana Boga. Wieczne piekielne smagi - to właśnie ich czeka.

              Bardzo przepraszam za pewien chaos w moich rozważaniach, ale jest tego tak dużo, że czasem nie wiadomo z której strony się za to zabrać. Podsumowując :
              Mamy do czynienia z pospolitym i znanym od lat koronawirusem, z ktorego uczyniono medialną, śmiertelnie groźną dżumę. Wirus (tak jak to potrafią również inne mikroby) zabija starszych, słabych i schorowanych. W promilu również zupełnie zdrowych (lub niezdiagnozowanych). Ludzie umierali, umierają i umierać będą (to oczywiste, ale niektórzy zachowują się tak, jakby tak było dopiero od marca). Cały świat (poza Afryką, Szwecją i Białorusią) zwariował i strzela z armaty do muchy, robiąc ludziom niewyobrażalną krzywdę.

              PS1 : tak, jestem antycovidovcem i antymaseczkowcem
              PS2 : Ziemia nie jest płaska
              PS3 : światem nie rządzą reptilianie

              Komentarz


              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                Tak jak kiedyś do supersamu nie można było wejść bez koszyka i trzeba było czekać, aż ktoś wyjdzie i zwolni koszyk, to teraz mogliby zrobić podobnie: 150 koszyków i jeden ochroniarz pilnujący żeby nikt bez koszyka nie wszedł (a jak matka z dwójką dzieci, to trzy koszyki muszą zabrać )
                Były takie próby, to ludzie darli chałapę, że:
                - nie będą po 2 rzeczy z wózkiem dymać
                - nie będą brać tych brudnych wózków z zarazkami na rączkach
                - mają swoje wózeczki, torby
                - nikt im ne będzie nakazywał chodzenia z wózkiem
                i kilka innych

                Więc szybko upadło, po 3-4 dniach.


                W tak w sumie mnie też ciekawi zachowanie i podejście pisuarów do identycznych obostrzeń i wprowadzania poza prawem noszenia kagańców przez zdrowych ludzi, gdyby takie rzeczy wprowadzały popaprańce.
                Zapewne retoryka o 180 stopni by się odwróciła.
                q[-_-]p

                Komentarz


                • Pół roku przygotowań, a legislacja wciąż odbywa się na konferencjach prasowych i tweeterze.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
                    UWAGA‼️ Z siłowni i centrów fitness ????????będą mogły korzystać:
                    ????osoby uprawiające sport w ramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych,
                    ????studenci i uczniowie – w ramach zajęć na uczelni lub w szkole. https://t.co/YMU2XWzutI
                    Cyrk.
                    Studenci i uczniowie, będą korzystać z obiektów podczas gdy sami mają nauczanie zdalne. Noble dla tego kto to wymyślił.
                    Pod definicję współzawodnictwa można podciągnąć praktycznie każdą trenującą zawodowo czy amatorsko osobę. Czyli każdego.
                    Kompletnie inną kwestią jest kto opłaci koszty otwarcia klubów gdy będą miały być otwarte dla nielicznych. Jedna podpowiedź. Po pierwszym lockdownie i spadku przychodów w Warszawie jest dosłownie kilka klubów wychodzących „ na zero”. Reszta na minusie.

                    Na ten moment wszystko zamknięte ale jednak coś ma być otwarte ale nie wiadomo w sumie co, bo trzeba otworzyć dla tych, którzy będą mogli wchodzić ale kim oni są tego też w sumie nikt nie wie.

                    Czekam na dalsze pomysły, bo zaczynam się świetnie bawić. Może ktoś pójdzie po rozum do głowy i przywróci pierwotne limity, albo dalej będziemy się bawić w wyplątywanie z czwartkowej decyzji w sposób strasznie pokraczny.


                    Komentarz


                    • Nobel w postaci chuuja do dupy temu kto wymyślił jakieś yebane godziny dla seniorów w sklepach. Ja nawet jakoś zrozumiałem zamknięte stadiony na powietrzu przy otwartych kinach i teatrach ale tego kurva nie ogarniam w ogóle. Teraz muszę zapierdaalać na koniec osiedla i liczyć na znajomą koleżankę za ladą(mam na dole Żabkę, znam dobrze dziewczyny zza lady ale za żadne pieniądze i ładny uśmiech mi teraz nic nie sprzedadzą), która będzie ryzykować bo jakiś społeczniak zawsze może się napatoczyć. A sklepy w tych godzinach puste bo emeryci byli z rana. Miałem wczoraj urodziny a obiecałem, że pijemy do jutra(niby był zapas ale zawsze jest za mało), pozdrawiam i przepraszam za ten osobisty wpis

                      Komentarz


                      • Rozumiem uzasadnioną krytykę chaosu i braku konsekwencji rządzących, ale motywem że dwie osoby z urodzin nie mogły zejść do Żabki po skrzynkę gorzały o 9:45 właśnie im dorównaliście
                        My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta

                          Ja się nie znam, niech Ci wytłumaczą Forumowicze, którzy opracowali model walki z pandemią

                          Generalnie strzał w dziesiątkę I biznes i praca w p***u.
                          Czuję się niejako wywołany do tablicy. Wirus nie tyle był mniej "groźny", co miał utrudnioną transmisję. Dlaczego? Bo był kvrwa środek lata. Nie trzeba kończyć medycyny, tylko wystarczy przeżyć parę wiosen na tym świecie, żeby wiedzieć, że infekcje sezonowe mają to do siebie, że latem są w odwrocie, jak to rzekł PMM. Całe to pierdololo z marca, że temperatura nic nie daje można między bajki włożyć.
                          A teraz zbieram się na dwór, korzystam, bo od pon prawdopodobnie kwarantanna.

                          pablos, ŁUKASZ. dzięki!

                          Komentarz


                          • Pisałem, że będą jeszcze 5-cyfrówki, ale że to będzie już połowa października to jednak wynik powyżej oczekiwań

                            W tym przyspieszonym tempie dochodzenia do Szwecji powinniśmy się z nimi na początku listopada zrównać jeśli chodzi o łączną liczbę przypadków zakażeń (będzie w to ok. 115 tys. do 450 tys. stwierdzonych przypadków). U nas tempo osiągnięcia pierwsze miliona zależne od tego w jak wysokie liczby wejdziemy, ale zakładając, że miesięcznie możemy mieć po 200-400 tys. nowych zakażeń to 1 mln w grudniu całkiem realny.

                            PS. Tak, najlepiej bez ruchu (fitnessy, sauny i baseny pozamykane) i siedząc w domu w maseczkach unikniecie zakażenia
                            PS2. Też prawdopodobnie od poniedziałku kwarantanna, bo jutro 4 osoby z najbliższej rodziny na wymazy zapisane.
                            Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                            Komentarz


                            • To co władza robi to jakaś masakra. Totalny chaos, niekonsekwencja i strzelanie na oślep

                              Pół roku w służbie zdrowia zmarnowali. Nie przygotowali doraźnych rozwiązań, nie przeszkolili większej ilości personelu, nie nagromadzili leków czy testów. A teraz żeby to wszystko przykryć, to jeszcze ustami Sasina i innych polityków szczują lekarzy i pielęgniarki próbując zwalić winę na nich. Choć to dzięki nim to wszystko jeszcze się trzyma kupy.
                              W oświacie przez te pół roku nie przygotowali jakiegoś spójnego systemu do zdalnego nauczania (sprzęt, wspólna platforma do nauki) i znowu nauczyciele oraz uczniowie kombinują na własną rękę ze skype, msg i czym się tylko da. Pospolite ruszenie po raz kolejny.

                              No i zakazy, kolejne zakazy, restrykcje, represje... Nie mamy pomysłu co zrobić? Walmy w ludzi zakazami, mandatami... Przy okazji się parę dziur w budżetach załata.

                              Efekt jest taki, że:

                              - Na siłowni nie można ćwiczyć bo to niebezpieczne...
                              - ...ale potrenować judo, zapasy czy squasha można, to jest bezpieczne.
                              - Można iść sobie potańczyć w szkołach tańca...
                              - ...lecz na weselu już nie, bo to niebezpieczne.
                              - Jeść na ulicy nie można bo to niebezpieczne, ale w knajpie już można...
                              - ... lecz tylko do 21, bo później to jest niebezpieczne.
                              - Dzieci w podstawówce mogą siedzieć w klasach, luzik...
                              - ... ale te z liceów czy studenci już nie, bo to niebezpieczne.
                              - W kościele może i sto osób sobie siedzieć, to jest ok...
                              - ...ale tych samych sto osób na stadionie już nie usiądzie, bo to niebezpieczne...
                              - ... na szczęście mogą iść jeszcze do teatru, tam jest bezpieczne.


                              Pewnie można by tak wymieniać jeszcze długo i punktować dalej.
                              Władzy najlepiej ostatnio wychodzi niszczenie kolejnych gałęzi gospodarki (nawet bez związku z koroną).
                              Wszystko to się odbywa chyba bez jakichkolwiek danych, analiz - na łapu capu - co komu wpadnie do głowy.

                              Ludzie widzą arogancję władzy, która ludziom zakazuje, a sama olewa. Ludzie widzą bzdurne i bezsensowne przepisy przeciwko którym się buntują. Prawo ustanawia się na twitterze, policja zmuszona by nękać ludzi zamiast zająć się swoją właściwą robotą. Sądy lawinowo zasypywane sprawami o maski (bez tego miały nadmiar).


                              A wirus... aha, wirus... no, krąży i będzie krążył jak co roku. Uspokoi się w lutym/marcu kiedy skończy się sezon infekcji, jak co roku.
                              Żadna władza mu w tym nie przeszkodzi. Groźniejszy jest wirus "PiS-20", który rozszalał się na dobre.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
                                Rozumiem uzasadnioną krytykę chaosu i braku konsekwencji rządzących, ale motywem że dwie osoby z urodzin nie mogły zejść do Żabki po skrzynkę gorzały o 9:45 właśnie im dorównaliście
                                Fajna manipulacja ... ale ja juz sie przyzwyczaiłem.
                                1. Na początek zgoda, ze cos zostało spieprzone.
                                2. "Ale" mające odwrocic uwagę od punktu 1.
                                3. Słuszne wytknięcie absurdalnego argumentu o Żabce.
                                4. I przypisanie go do liczby mnogiej, tak jakby wszyscy krytycy chaosu używali tego lub podobnych przykładów.
                                Wydźwięk wypowiedzi? Odsunięcie uwagi od oczywistych fuck-upow i skierowanie jej na jeden absurdalny przykład.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X