Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
    Ja tylko odniosłem się stricte matematycznie do stricte matematycznego ujęcia statystyk - po coś były wklejane, nespa?
    Uwielbiam stricte matematyczne - precyzyjne, pewne i sprawdzalne - pojęcie "multum", doklejane do precyzyjnych statystyk.

    Edyta. Jaka jest śmiertelność procentowa w Belgii (wśród ludności ogółem)? Która to Belgia pomimo takich statystyk żadnej odporności stadnej nie nabyła - o czym świadczą ostatnie wzrosty zachorowań.

    Edyta bis. KRA - ad.1 i 2: pacjent 31 w Korei.
    Tu jest wszystko precyzyjnie opisane, a nawet zilustrowane:
    https://graphics.reuters.com/CHINA-H...3SB/index.html
    Nie od dziś wiadomo, że na terenach Europy Środkowo - Wschodniej śmiertelność jest na niższym poziomie niż na zachodzie.

    Polska - 2,33 %
    Rosja - 1,73 %
    Czechy - 0,8 %
    Słowacja - 0,3 %
    Ukraina - 1,8 %
    Niemcy - 2,95 %
    Węgry - 2,49 %
    Holandia - 3,76 %
    Belgia - 6,29 %
    Portugalia - 2,4 %
    Hiszpania - 3,82 %
    Francja - 4,44 %
    Austria - 1,5 %

    Komentarz


    • "Z dziennego raportu z 12 października wynika, że zajęte były 5262 łóżka. Zajęte są także 404 respiratory. To duży wzrost. Dzień wcześniej ministerstwo informowało o 4924 zajętych łóżkach oraz 383 zajętych respiratorach.

      W sobotę było to – 4725 i 346; w piątek – 4407 i 320; w czwartek – 4138 i 296, w środę – 4000 i 283; we wtorek – 3719 i 263, w poniedziałek – 3158 i 219
      ".
      https://www.dziennikwschodni.pl/koro...000276074.html
      "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
      "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
      Up the Anchor!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
        Nie, nie znasz tego przypadku.
        Przeczytaj zalinkowany tekst, przyjrzyj się chronologii zdarzeń na grafie - kiedy kobieta była pierwszy raz na spotkaniu sekty i kiedy pojawiły się objawy - przyjrzyj się rozmiarom "komórek".

        Edyta. Proponuję powołać Kapitułę Nagrody "Forumowy/a Gupta Roku".
        Jest w kim wybierać.
        Sam nie umiesz mojego postu (kolejnego zresztą) przeczytać ze zrozumieniem. Nie odpowiadasz na konkretnie postawione pytania, tylko rzucasz linkami, które nijak się mają do moich wątpliwości (przykład z Korei oparty jest na założeniu, że znamy rzeczywiście pacjenta "0", a wszyscy z kontaktu byli negatywni - to są założenia, których po prostu nie możemy traktować jako poprawnych), wcinasz się w post, który nie był kierowany do Ciebie, nie odnosisz się do niego w całości (po raz kolejny), a na końcu rzucasz (akurat nie ad personam), że adwersarze powinni być nominowani do nagrody, której nawet mi się nie chce cytować. Sam tym sobie wystawiasz świadectwo. Z mojej strony EOT.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta

          Nie od dziś wiadomo, że na terenach Europy Środkowo - Wschodniej śmiertelność jest na niższym poziomie niż na zachodzie.

          Polska - 2,33 %
          Rosja - 1,73 %
          Czechy - 0,8 %
          Słowacja - 0,3 %
          Ukraina - 1,8 %
          Niemcy - 2,95 %
          Węgry - 2,49 %
          Holandia - 3,76 %
          Belgia - 6,29 %
          Portugalia - 2,4 %
          Hiszpania - 3,82 %
          Francja - 4,44 %
          Austria - 1,5 %
          Cny Matematyku, chodzi o to, że wedle publikowanych oficjalnych statystyk w Belgii już dzisiaj śmiertelność z powodu covida zbliża się do promila wśród CAŁEJ POPULACJI, a nie tylko wśród zainfekowanych - wynosi 0,878 promila. W San Marino przekroczyła promil - 1,237 promila.
          I w tej małej Belgii wczoraj zanotowano 7950 nowych przypadków infekcji - najwięcej w czasie całej pandemii.
          "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
          "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
          Up the Anchor!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
            "Z dziennego raportu z 12 października wynika, że zajęte były 5262 łóżka. Zajęte są także 404 respiratory. To duży wzrost. Dzień wcześniej ministerstwo informowało o 4924 zajętych łóżkach oraz 383 zajętych respiratorach.

            W sobotę było to – 4725 i 346; w piątek – 4407 i 320; w czwartek – 4138 i 296, w środę – 4000 i 283; we wtorek – 3719 i 263, w poniedziałek – 3158 i 219
            ".
            https://www.dziennikwschodni.pl/koro...000276074.html
            I to jest zła wiadomość, że niebawem może być przeciążona służba zdrowia. I ludzie będą umierali nie dlatego, bo wirus jest aż tak szkodliwy, ale że nie uzyskali dostatecznie dobrej opieki. Ale to przełoży się również na wzrost zgonów wśród innych chorób ze względu na kulejącą diagnostykę.
            Tylko państwo o to powinno zadbać wcześniej, przygotowując miejsca na szpitale tymczasowe albo ściągając w ramach wzajemnej pomocy lekarzy z krajów których służba zdrowia jest mniej przeciążona.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta
              Znam ten przypadek, wszyscy go znają. Po pierwsze kobieta miała objawy (przecież wyraźnie zaznaczyłem, że chodzi mi o bezobjawowców).
              Jak mam to rozumieć, żeby zrezygnować z prawa prostowania tego dla dobra innych Forumowiczów? Kobieta NAJPIERW była na nabożeństwie sekty, a dopiero POTEM pojawiły się u niej objawy - vide artykuł Reutersa.
              "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
              "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
              Up the Anchor!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta

                Cny Matematyku, chodzi o to, że wedle publikowanych oficjalnych statystyk w Belgii już dzisiaj śmiertelność z powodu covida zbliża się do promila wśród CAŁEJ POPULACJI, a nie tylko wśród zainfekowanych - wynosi 0,878 promila. W San Marino przekroczyła promil - 1,237 promila.
                I w tej małej Belgii wczoraj zanotowano 7950 nowych przypadków infekcji - najwięcej w czasie całej pandemii.
                Ale w porównaniu do wiosny mamy dużo mniej zgonów i to powinno cieszyć. W przywołanej przez Ciebie Belgii w kwietniu było 100 / 300 zgonów na dobę, a w październiku jest ich 15 / 25 dziennie. Nowych przypadków w kwietniu mieli + / - 1000 każdego dnia, teraz od połowy września mają ich więcej bo ponad 1000 dziennie.

                Komentarz


                • Alek, po co marnować wydawanie kasy na tymczasowe szpitale, by walczyć z wirusem, który nie jest "aż tak szkodliwy"? No weź Ty się przez chwilę spokojnie zastanów. I wskaż łaskawie te kraje wokoło, gdzie w warunkach pandemii "służba zdrowia jest mniej przeciążona".

                  Edyta.
                  Wpis "promilowy" dotyczył owej mitycznej promilowej śmiertelności.
                  Pośrednio obala też mit strategii "nabyć odporność stadną" - w Belgii, która wiosną miała Armageddon, aktualna dynamika wzrostu zachorowań przekracza naszą.
                  Na pewno w tej chwili wykonuje się więcej testów. Być może wirus stracił też na swojej pierwotnej zjadliwości. Wdrożono terapie wspomagające - chociażby remdesivirem. Ale w gruncie rzeczy gra toczy się wciąż o to samo - o uchronienie systemu opieki zdrowotnej przed zawaleniem się, przed brakiem łóżek i respiratorów (i personelu do obsługi tych drugich).
                  Jeśli to yebbnie, dzisiejsi zamaskowani "bezmaskowcy" natychmiast założą inne maski.
                  Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED].
                  "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                  "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                  Up the Anchor!

                  Komentarz


                  • Ciekawa wypowiedź prof. Guta:

                    https://twitter.com/GrzeF/status/1315578662897491969

                    W maju lub kwietniu słuchałem wywiadu z nim w radio, wydaje mi się, że w RDC, gdzie mówił, że bezobjawowcy praktycznie nie zarażają. Niestety nie mogę znaleźć tego wywiadu.
                    Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                    I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                    Komentarz


                    • Pisząc szkodliwość mam na myśli proporcjonalną liczbę zgonów do ogółu osób, które zachorowały. Tymczasowe po to, żeby można było również leczyć pacjentów na inne choroby.

                      Komentarz


                      • Do tego taka ciekawostka:

                        Według najnowszych danych WHO opublikowanych w 2018 Grypa i zapalenie płuc zgonów w Polska osiągnęła 16,529 i 4.78% ogólnej liczby zgonów. Wskaźnik śmiertelności dostosowany do wieku wynosi 20.64 na 100 000 ludności, która zajmuje Polska # 116 na świecie.
                        https://www.worldlifeexpectancy.com/...enza-pneumonia
                        Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                        I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta

                          Jak mam to rozumieć, żeby zrezygnować z prawa prostowania tego dla dobra innych Forumowiczów? Kobieta NAJPIERW była na nabożeństwie sekty, a dopiero POTEM pojawiły się u niej objawy - vide artykuł Reutersa.
                          Ostatni raz, żeby chociaż to było dla Ciebie jasne. Wystarczyło dokładnie przeczytać co napisałem:
                          Ad. 1 Ja nie wiem, ale czy rzeczywiście mamy konkretne badania jasno mówiące, że człowiek mający wirusa i żadnych objawów klinicznych jest tym super roznosicielem i zaraża w ten sposób, że następna osoba otrzymuje bardziej zjadliwą formę wirusa? Nie chodzi mi tu o ludzi, którzy nie mają objawów, a za dzień-dwa nie mogą wstać z łóżka.
                          Nie mogą wstać z łóżka czytaj jako: mają objawy, tak jak ta Koreanka. Czas od zakażenia do posiadania objawów jest tym języczkiem u wagi, bo zarażasz bez objawów, ale za chwilę je masz czyli nie przechodzisz choroby lekko. Mi chodziło o ludzi bezobjawowych przez cały okres od wyniku pozytywnego do negatywnego. Ja tam się nie znam, ale podobno takich osób jest w pytę. Czy są rozsądne badania (eksperyment naukowy z ochotnikami) ukazujące jak te osoby faktycznie zarażają. A Ty mi wyjeżdżasz z linkiem do historii z Korei. Teraz kumasz? Pozdrówki.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta
                            Ciekawa wypowiedź prof. Guta:

                            https://twitter.com/GrzeF/status/1315578662897491969

                            W maju lub kwietniu słuchałem wywiadu z nim w radio, wydaje mi się, że w RDC, gdzie mówił, że bezobjawowcy praktycznie nie zarażają. Niestety nie mogę znaleźć tego wywiadu.
                            Temu akurat kłam zadaje to, że wylęgarnią są kluby sportowe pełne młodych, wysportowanych, zdrowych byczków na dobrej diecie.
                            I taki przykład z miejsca pracy mojej Lepszej Połowy, gdzie tryb maseczkowy jest w pełni egzekwowany - robiono im testy i wyłapano jednego "bezobjawowca". Wylądował na kwarantannie, dwa dni później testy powtórzono i wyłapano kolejnego "bezobjawowca". Kto nim był? Kumpel, który korzystał z podwózki do roboty autem prowadzonym przez tego pierwszego.
                            "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                            "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                            Up the Anchor!

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta

                              Temu akurat kłam zadaje to, że wylęgarnią są kluby sportowe pełne młodych, wysportowanych, zdrowych byczków na dobrej diecie.
                              I taki przykład z miejsca pracy mojej Lepszej Połowy, gdzie tryb maseczkowy jest w pełni egzekwowany - robiono im testy i wyłapano jednego "bezobjawowca". Wylądował na kwarantannie, dwa dni później testy powtórzono i wyłapano kolejnego "bezobjawowca". Kto nim był? Kumpel, który korzystał z podwózki do roboty autem prowadzonym przez tego pierwszego.
                              Kilkanaście stron wcześniej wrzuciłem artykuł, w którym było opisane, że nawet 80% testów może dawać wynik fałszywie dodatni (i można tym manipulować), więc nie wiem jak w takiej sytuacji można polegać na tych testach.

                              Tymczasem znany i lubiany statystyk Mogiel:

                              Według najnowszych ustaleń WHO zakażonych koronawirusem SARS-CoV-2 zostało około 10% światowej populacji (760 mln ludzi). Umarło 1,082 mln, czyli współczynnik śmiertelności (IFR) to 0,14% (dla porównania dla grypy waha się w przedziale 0,1%-0,2%).

                              Co to oznacza w praktyce? Umrzeć z powodu COVID-19 jest tak samo ciężko jak umrzeć z powodu grypy. Ale... znacznie łatwiej zachorować, bo grypa jest z nami od dziesiątek lat, a SARS-CoV-2 dopiero od roku, więc nikt nie był odporny. Niemniej, bardzo optymistyczne te dane.
                              https://twitter.com/mogiel90/status/1315663628377427969
                              Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                              I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                              Komentarz


                              • KRA - o tym, jak przejdziesz infekcję covidem decyduje nie tylko zjadliwość wirusa, ale także stan organizmu zarażonego, w tym jego predyspozycje genetyczne. Dlatego zdarzają się przypadki wyleczenia 85-letnich cukrzyków z nadciśnieniem i zgonów 40-latków bez chorób współwystępujących. Tym to się różni od np. zatrucia, gdzie rozpiętość możliwych reakcji u różnych ludzi jest dużo mniejsza - po spożyciu litra wiadomej substancji nikt nie chodzi prosto. Wirus może powodować w podatnym organizmie taki rozpiermandol, że nadaktywna odpowiedź systemu immunologicznego (tzw. burza cytokinowa) prowadzi do błyskawicznego zgonu. Dlatego jedną z metod leczenia jest podawanie leków immunosupresyjnych.
                                Również pozdrawiam.
                                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                                Up the Anchor!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X