Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Sprawa z Kaczyńskim się wyjaśniła. W sumie nie wiem dlaczego od razu o tym nie pomyślałem, przecież to oczywiste:

    michaldworczyk
    - Prezes Jarosław Kaczyński wręczając nagrodę Bronisławowi Wildsteinowi był w pracy i nie musiał mieć maseczki. Pracę wykonuje się nie tylko w swoim gabinecie
    https://twitter.com/Radio_TOK_FM/sta...36651481907201
    Ostatnio edytowany przez sephrioth1916; [ARG:4 UNDEFINED].
    Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
    I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

    Komentarz


    • Bo sejm to nie miejsce pracy tylko cyrk biorąc pod uwagę zachowanie posłów obłudników, którzy wkładają maseczkę wiedząc, że będą w TV.

      Komentarz


      • Kurde, widziałem już dzisiaj sporo ludzi będących w pracy i głupki myśleli, że muszą być w maseczkach
        Lubię sobie jebnąć posta.

        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

        Komentarz


        • No, to akurat dramat.
          My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

          Komentarz


          • zgony wśród oficjalnie zakażonych:
            11.04 - 3,27 %
            11.05 - 4,96 %
            11.06 - 4,3 %
            11.07 - 4,2 %
            11.08 - 3,43 %
            11.09 - 2,96 %

            8.10 - 2,56 %
            9.10 - 2,5 %
            10.10 - 2,44 %
            11.10 - 2,38 %
            12.10 - 2,33%

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
              No, to akurat dramat.
              Pycha kroczy przed upadkiem.
              Niestety.
              "Lubię sobie jebnąć piwo"

              Komentarz


              • Czyli mniej więcej co 43 osoba nie przeżywa infekcji - wyliczyłem opierając się na danych statystycznych z 12 października. W Warszawie oznaczałoby to zgon 41 627 ludzi - gdyby zachorowali wszyscy (liczba mieszkańców przyjęta za Wiki).
                W sumie luzik.
                Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED].
                "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                Up the Anchor!

                Komentarz


                • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                  * bo tak na zdrowy rozum załóżmy 2 opcje
                  - wirus nie istnieje - a ja chodzę w maseczce/myję ręce/ograniczam chlanie nie mieście - itp.itd. co tracę ?
                  - wirus istnieje - ja - a ja nie chodzę w maseczce/nie myję rąk/chlaje nie mieście itp.itd. - co tracę ?
                  W oderwaniu od wszystkiego wokół i odpowiadając tylko na te konkretne pytania to w pierwszym przypadku, w najlepszym razie wychodzisz na hipochondryka, w najgorszym na debila, a tracisz po prostu rozum. Równie dobrze wychodząc z domu powinieneś włożyć kask i kamizelkę kuloodporną. W drugim przypadku wiele zależy od wieku, ale dla tych <65 to w 99,9% nie tracą nic co równie dobrze mogli stracić w zeszłym sezonie jesienno-zimowym. A jednocześnie nie wychodzą na hipochondryka, czy w najgorszym przypadku debila.

                  Ale tu jest znowu postawione wszystko 0-1, wirus istnieje lub nie. To nie jest istotne. Ten wirus może być nowy, może to być mutacja istniejącego wcześniej koronawirusa lub może to być wirus, który był z nami zawsze, ale teraz wynaleziono test. Istotne jest, jakie on w rzeczywistości stanowi zagrożenie dla społeczeństwa.

                  Popatrzmy na jakich założeniach opierają się główne obostrzenia i ten podstawowy lęk przed wirusem:
                  - bezobjawowi nosiciele-mordercy,
                  - wysoka zaraźliwość,
                  Ad. 1 Ja nie wiem, ale czy rzeczywiście mamy konkretne badania jasno mówiące, że człowiek mający wirusa i żadnych objawów klinicznych jest tym super roznosicielem i zaraża w ten sposób, że następna osoba otrzymuje bardziej zjadliwą formę wirusa? Nie chodzi mi tu o ludzi, którzy nie mają objawów, a za dzień-dwa nie mogą wstać z łóżka. Chodzi mi o stopień roznoszenia wirusa przez osoby, które nawet nie wiedzą, że mają test pozytywny.
                  Ad. 2 Czy faktycznie jest to wirus o wysokim stopniu zaraźliwości (także z chmury aerozolu na ulicy)? Rozmawiałem wczoraj ze znajomymi, których córka wróciła z Kenii i miała lekkie objawy przeziębienia. Zrobiła sobie test, bo jej inni współtowarzysze byli pozytywni. Ona, jak się okazało też otrzymała wynik pozytywny. Znajomi mieszkają z córką pod jednym dachem. Przez tydzień wspólnego mieszkania nie zarazili się. Nie to, że nie mieli objawów, testy (dwukrotne) były negatywne. Wyjątek? Może i tak, ale poddający jednak w wątpliwość wysoki stopień zaraźliwości.

                  Mi osobiście brakuje trzech istotnych informacji, żeby mieć pewny ogląd sytuacji.
                  1. Dlaczego o połowę spadła zapadalność na grypę w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku? DDM działa? A może to niejako Covid wszedł w miejsce dotychczasowej grypy, która wcześniej nie była tak skrupulatnie diagnozowana w kierunku koronawirusów?
                  2. Ile w analogicznym okresie roku było w sumie zajętych łóżek szpitalnych w stosunku do tego co mamy teraz (razem z covidowymi)?
                  3. Ile w analogicznym okresie roku było w sumie zajętych respiratorów w stosunku do tego co mamy teraz (razem z covidem)?

                  Może i nie łatwo na te pytania odpowiedzieć, ale w mojej opinii dałoby to odpowiedź, czy mamy do czynienia z normalną (może nieco groźniejszą) infekcją sezonową (tak jak ja przypuszczam), czy jednak z czymś dużo groźniejszym. Jeżeli zwykła infekcja to wszystkie szpitale powinny być otwarte a personel nie powinien być wysyłany na kwarantanny. Od razu rozwiąże się problem niewydolności systemu. Oczywiście trzeba mieć świadomość, że rok rocznie w tym okresie problemy z miejscami szpitalnymi występują. To nie jest nic niespotykanego w naszej służbie zdrowia.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
                    Pycha kroczy przed upadkiem.
                    Niestety.
                    Ważne, że pycha kroczy bez maseczki - bo może może.
                    Ale już ruski poseł nie może.
                    Lubię sobie jebnąć posta.

                    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                      Czyli mniej więcej co 43 osoba nie przeżywa infekcji - wyliczyłem opierając się o dane statystyczne z 12 października. W Warszawie oznaczałoby to zgon 41 627 ludzi. Luzik.
                      Zacznijmy od tego, że jest multum osób które chorują bezobjawowo, albo nie miały wykonanego testu który potwierdził covida mimo objawów. I po prostu to przechorowały.
                      Może dobrze gdyby władza porobiła testy na przeciwciała, kto przebył covida ale na jakieś większej próbie. Ale to już byłoby mniej wygodne bo okazałoby się, że śmiertelność to promil.
                      Ostatnio edytowany przez Alek; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Ja tylko odniosłem się stricte matematycznie do stricte matematycznego ujęcia statystyk - po coś były wklejane, nespa?
                        Uwielbiam stricte matematyczne - precyzyjne, pewne i sprawdzalne - pojęcie "multum", doklejane do precyzyjnych statystyk.

                        Edyta. Jaka jest śmiertelność procentowa w Belgii (wśród ludności ogółem)? Która to Belgia pomimo takich statystyk żadnej odporności stadnej nie nabyła - o czym świadczą ostatnie wzrosty zachorowań.

                        Edyta bis. KRA - ad.1 i 2: pacjent 31 w Korei.
                        Tu jest wszystko precyzyjnie opisane, a nawet zilustrowane:
                        https://graphics.reuters.com/CHINA-H...3SB/index.html
                        Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED].
                        "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                        "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                        Up the Anchor!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                          Ja tylko odniosłem się stricte matematycznie do stricte matematycznego ujęcia statystyk - po coś były wklejane, nespa?
                          Uwielbiam stricte matematyczne - precyzyjne, pewne i sprawdzalne - pojęcie "multum", doklejane do precyzyjnych statystyk.

                          Edyta. Jaka jest śmiertelność procentowa w Belgii (wśród ludności ogółem)? Która to Belgia pomimo takich statystyk żadnej odporności stadnej nie nabyła - o czym świadczą ostatnie wzrosty zachorowań.

                          Edyta bis. KRA - ad.1 i 2: pacjent 31 w Korei.
                          Tu jest wszystko precyzyjnie opisane, a nawet zilustrowane:
                          https://graphics.reuters.com/CHINA-H...3SB/index.html
                          Znam ten przypadek, wszyscy go znają. Po pierwsze kobieta miała objawy (przecież wyraźnie zaznaczyłem, że chodzi mi o bezobjawowców). Po drugie skąd mamy tą pewność, że to ona ich wszystkich zaraziła? Co, w tym bufecie, czy kościołach nie mogli być jednocześnie inni nosiciele, którzy zarazili się już wcześniej? Mi chodzi o badania, eksperyment, a nie z dupy wzięte opisy opierające się na przesłance, że wszyscy wokół niej byli w momencie kontaktu z nią zdrowi (negatywni).

                          Edyta: Ja, będąc MZ, czy premierem autentycznie chciałbym się tych wszystkich rzeczy, o których pisałem, dowiedzieć, a nie opierać się na urban legend z Korei.
                          Ostatnio edytowany przez KRA; [ARG:4 UNDEFINED].

                          Komentarz


                          • https://www.radiomaryja.pl/informacj...brak-maseczki/

                            O jaką mamy sprawną policję. Jeśli oczywiście zajmuje się tym, co jest w stanie ogarnąć Rozumiem, że tych strasznych zagrażaczy ludzkiemu zdrowiu wyhaczyli na dworze

                            Jak jest prawdziwe przestępstwo, to bezradni jak dzieci we mgle, nawet jak np. gang złodziei samochodów działa pod ich nosem. Oględziny, notatka z d"py i umorzenie. A tu proszę jacy aktywni. Robota lekka, łatwa i przyjemna. Uj tam, że bez sensu. Chyba od czasu pijanych rowerzystów jako przestępców psiarnia nie miała takiego raju

                            I jeszcze creme de la creme:

                            „Mieliśmy bardzo dużo takich sytuacji, w których to ludzie nas prosili o interwencję, wskazując konkretne przypadki osób, które tych maseczek nie nosiły”

                            O to to, piekłoszczyk Lenin zaciera radośnie ręce Może nawet będzie jakaś nagroda im. Pawki Morozowa

                            A co do Naczelnika to jest po prostu normalny.

                            Co ciekawe, Bronek ma chorobę współistniejącą, a nie wyglądał na przesadnie przerażonego - szacun panie Wildstein.
                            Ostatnio edytowany przez BlackAdder; [ARG:4 UNDEFINED].
                            "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                            WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                            Komentarz


                            • Nie, nie znasz tego przypadku.
                              Przeczytaj zalinkowany tekst, przyjrzyj się chronologii zdarzeń na grafie - kiedy kobieta była pierwszy raz na spotkaniu sekty i kiedy pojawiły się objawy - przyjrzyj się rozmiarom "komórek".

                              Edyta. Proponuję powołać Kapitułę Nagrody "Forumowy/a Gupta Roku".
                              Jest w kim wybierać.
                              Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED].
                              "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                              "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                              Up the Anchor!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez BlackAdder Zobacz posta
                                https://www.radiomaryja.pl/informacj...brak-maseczki/

                                O jaką mamy sprawną policję. Jeśli oczywiście zajmuje się tym, co jest w stanie ogarnąć Rozumiem, że tych strasznych zagrażaczy ludzkiemu zdrowiu wyhaczyli na dworze

                                Jak jest prawdziwe przestępstwo, to bezradni jak dzieci we mgle, nawet jak np. gang złodziei samochodów działa pod ich nosem. Oględziny, notatka z d"py i umorzenie. A tu proszę jacy aktywni. Robota lekka, łatwa i przyjemna. Uj tam, że bez sensu. Chyba od czasu pijanych rowerzystów jako przestępców psiarnia nie miała takiego raju

                                I jeszcze creme de la creme:

                                „Mieliśmy bardzo dużo takich sytuacji, w których to ludzie nas prosili o interwencję, wskazując konkretne przypadki osób, które tych maseczek nie nosiły”

                                O to to, piekłoszczyk Lenin zaciera radośnie ręce Może nawet będzie jakaś nagroda im. Pawki Morozowa

                                A co do Naczelnika to jest po prostu normalny.

                                Co ciekawe, Bronek ma chorobę współistniejącą, a nie wyglądał na przesadnie przerażonego - szacun panie Wildstein.
                                Idealna okazja żeby wyrwać parę groszy od ludzi.
                                (L)

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X