Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Citlivu - to nadal nie jest pełna wersja tego przysłowia.
    Pełna brzmi:
    Wolno ci, Tomku, w swoim domku,
    robić, co tylko chcesz;
    W miejscach publicznych noś zaś maseczkę.
    nawet gdy tego nie chcesz.

    Lubię sobie jebnąć posta.

    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

    Komentarz


    • A ja w ramach ciekawostki podzielę się wynikami "obserwacji uczestniczącej" Słyszałem i czytałem różne relacje dot. podejścia do obostrzeń na tzw. prowincji. Od pewnego czasu siedzę na działce w wiosce ok. 50 km. od Warszawy, kierunek płn-zach. Z miejscowymi znam się od lat. Na zakupy chodzę do dwóch sklepików z maseczką w kieszeni. Dobrze znane właścicielki dotychczas nie prosiły mnie o założenie, ale miejscowi generalnie wchodzą w maseczkach (jakieś 80% klientów). Wczoraj za ladą w jednym ze sklepów nie było właścicielki, tylko zwykła ekspedientka. Stojąc w kolejce w maseczkach z zachowaniem odstępów zostałem uprzejmie zapytany czy nie mam maseczki. Nałożyłem ją i korona mi z głowy nie spadła (tuż obok sklepów jest duża szkoła)

      Tylko proszę mnie nie nawracać
      Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
        Citlivu - to nadal nie jest pełna wersja tego przysłowia.
        Pełna brzmi:
        Wolno ci, Tomku, w swoim domku,
        robić, co tylko chcesz;
        W miejscach publicznych noś zaś maseczkę.
        nawet gdy tego nie chcesz.

        " (…)
        Chyba prawo mam, by w moim własnym domu
        Więcej w oczy (i w twarz) mi patrzono, mniej na ręce
        Wiem na pewno, że ze sobą zostaniemy
        Chociaż życie nam układa się nieprosto
        Nie możemy rozstać się trzasnąwszy drzwiami
        Moja miła, moja droga
        Moja Polsko "



        I proszę mnie nie nawracać Korona mi z głowy nie spada, ani tym bardziej się nie nakłada gdy tejże maseczki nie nakładam, a maseczka bawełniana na wirusa* to bajka z mchu i paproci dla mnie Proszę uszanować, że dopóki prawo mi pozwala, zgodnie z tym prawem się wymiksowuję z tego procederu

        * Już to pisałem ale gwoli wyjaśnienia, gdyż teraz trzeba wszystko wyjaśniać Gdy nie kaszlę i nie kicham
        Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
        http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta
          Od 16 września wolność
          Wtorkowe testy wykazały ponownego plusa u synka, a moj i żony wynik jest wątpliwy
          Każdy z lekarzy nie wiedział co począć i głowił się jak to rozstrzygnąć. Bo są różne wizje jak to liczyć czy od końca objawów, czy testu.
          Nawaliła lekarka która po raz drugi dała skierowanie dla dziecka na ponowny test, był za krótki odstęp czasu.
          Ps: ale za to węch i smak wraca
          Możesz napisać, czy pozostałe objawy nadal macie? Pojawiły się u Was jeszcze jakieś inne objawy, dolegliwości (poza tymi, o których pisałeś wcześniej)? Gorączka do ilu dochodziła?
          Porównałbyś to z przechorowaniem grypy (poza objawem utraty węchu i smaku), czy było to lżejsze/cięższe?

          Komentarz


          • W sumie to nie wiem dlaczego bez utraty węchu i smaku ? Jest to również jeden z objawów grypy, parę lat temu w UK ta reklamowano szczepionki na grypę, "nie strać węchu na zawsze" Do przeczytania, parę stron temu
            http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Kuba L. Zobacz posta

              Możesz napisać, czy pozostałe objawy nadal macie? Pojawiły się u Was jeszcze jakieś inne objawy, dolegliwości (poza tymi, o których pisałeś wcześniej)? Gorączka do ilu dochodziła?
              Porównałbyś to z przechorowaniem grypy (poza objawem utraty węchu i smaku), czy było to lżejsze/cięższe?
              Żona - ból gardła, osłabienie, katar, ból mięśni, utrata węchu i smaku aczkolwiek już delikatnie wraca.
              Synek ( 5 msc ) - przez jeden dzień temperatura dochodziła do 38,2 C i był markotny jak nie on, plus katar. w następni dni już spoko
              ja - jeden dzień stan podgorączkowy maks do 37,5 ale zbiłem paracetamolem, kaszel przez tydzień, delikatny katar plus osłabienie, utrata węchu i smaku ale już praktycznie mi wrócił smak, z węchem trochę gorzej.

              Grypę miałem kilka razy w życiu i covid w porównaniu bardzo lajtowy. Nazwałbym to przeziębieniem na które nie zwróciłbym większej uwagi byle nie ten węch i smak.
              Objawów już na ten moment nie wykazujemy.

              Komentarz


              • Dzięki.
                Życzę jak najszybszego dojścia do stanu optymalnego dla całej rodziny.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                  widzę że mój ulubiony kurwiszon dał głos wyżyny społeczne z publicznej plaży i klasy ekonomicznej.
                  ani chybi to ty mieszkałeś na tym słynnym polskim skłocie (pardon willi) przy wiadukcie Jana Pawła II w Maladze.
                  Ojoj, rozumiem zazdrość, żółć i uwarunkowania społeczne których nie przeskoczysz, jeśli się już rozmnozyles to również wspolczuje najbliższym, ze z powodu twojego wlasnego lenistwa i osobistych ograniczeń jesteś nikim, (potomstwo zapewne dumne) no ale jednak troche kultury nie zaszkodzi? To ze ktoś jest od Ciebie lepszy i ma lepsze życie nie znaczy że twoje jest całkiem bez sensu. No dobra, jednak znaczy

                  Doskonale zdaje sobie sprawę jak musi bolec świadomość ze już do konca swoich dni będziesz musiał jeździć na agroturystykę pod Warszawę, chyba ze jestes z tych co dwa razy do roku pojada na wakacje all inclusive na Teneryfę czy Lanzarote i im się wydaje ze są kimś, wtedy w sumie chociaz przez chwilke mógłbyś poczuc się jak człowiek a nie zwykle ludzkie bydło bez perspektyw tego ci życzę!

                  A tymczasem poczytam sobie dalej jak chłopcy wklejający linki analizują „co tam slychac na świecie” z perspektywy swojego bloku na Ursynowie . Dzisiaj czytacie onet czy wp? Za dwa tygodnie wracam do Hiszpanii to wam chłopcy ponagrywam jakie śmiertelne żniwo zbiera okrutny wirus a na razie powysmiewam i poobrazam jeszcze pajaców w maskach na ulicy i cieciow w supermarkecie ktorzy znaja prawo tak jak szanowni forumowicze, na szczęście takich jak wy jest coraz mniej!

                  Kulturalnie pozdrawiam !




                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta

                    Żona - ból gardła, osłabienie, katar, ból mięśni, utrata węchu i smaku aczkolwiek już delikatnie wraca.
                    Synek ( 5 msc ) - przez jeden dzień temperatura dochodziła do 38,2 C i był markotny jak nie on, plus katar. w następni dni już spoko
                    ja - jeden dzień stan podgorączkowy maks do 37,5 ale zbiłem paracetamolem, kaszel przez tydzień, delikatny katar plus osłabienie, utrata węchu i smaku ale już praktycznie mi wrócił smak, z węchem trochę gorzej.

                    Grypę miałem kilka razy w życiu i covid w porównaniu bardzo lajtowy. Nazwałbym to przeziębieniem na które nie zwróciłbym większej uwagi byle nie ten węch i smak.
                    Objawów już na ten moment nie wykazujemy.
                    Alek, a jak inni? Bo z tego co pisałeś to masz "na żywo" przegląd kilkunastu osób
                    ...ta ziemia do Polski należy
                    choć Polska daleko jest stąd,
                    bo wolność krzyżami się mierzy
                    historia ten jeden ma błąd!!!!

                    Better Dead Than Red!!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez mort Zobacz posta

                      Alek, a jak inni? Bo z tego co pisałeś to masz "na żywo" przegląd kilkunastu osób
                      Wszystkie osoby czują się już ok.
                      Kilka osób w wieku 50-65 miało przez tydzień gorączkę z powazniejszych objawów, plus jakiś kaszel.
                      U kilku osób w wieku 25-35 gorączka trwała kilka dni maks. do 38,5 C
                      Łącznie zarażonych było / jest z 20 kilka osób, dlatego że jeden ze znajomych poszedł na wesele
                      Jako ciekawostkę dodam, że jedną z zarażonych była kobieta 70+ po zawale, z nadciśnieniem i z bajpasami przeszła bezobjawowo.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Antoni.Antonio Zobacz posta

                        na razie powysmiewam i poobrazam jeszcze pajaców w maskach na ulicy i cieciow w supermarkecie
                        ty zakompleksiony pajacu możesz najwyżej obrażać tą kurwę która cię wysrała. bez odbioru i ciesz swoją pizdę że cię to bydło bez perspektyw nie wzięło jeszcze pod swoje kopyta
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Alek to wynajęty przez Iluminati jeden z tysięcy agentów, którzy mają wmawiać ludziom, że są jakieś objawy na nieistniejącego wirusa.
                          Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                          Komentarz


                          • A robią nam testy na covida żeby zbadać czy organy nadają się dla szych z rzadu światowego

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Antoni.Antonio Zobacz posta

                              Ojoj, rozumiem zazdrość, żółć i uwarunkowania społeczne których nie przeskoczysz, jeśli się już rozmnozyles to również wspolczuje najbliższym, ze z powodu twojego wlasnego lenistwa i osobistych ograniczeń jesteś nikim, (potomstwo zapewne dumne) no ale jednak troche kultury nie zaszkodzi? To ze ktoś jest od Ciebie lepszy i ma lepsze życie nie znaczy że twoje jest całkiem bez sensu. No dobra, jednak znaczy

                              Doskonale zdaje sobie sprawę jak musi bolec świadomość ze już do konca swoich dni będziesz musiał jeździć na agroturystykę pod Warszawę, chyba ze jestes z tych co dwa razy do roku pojada na wakacje all inclusive na Teneryfę czy Lanzarote i im się wydaje ze są kimś, wtedy w sumie chociaz przez chwilke mógłbyś poczuc się jak człowiek a nie zwykle ludzkie bydło bez perspektyw tego ci życzę!

                              A tymczasem poczytam sobie dalej jak chłopcy wklejający linki analizują „co tam slychac na świecie” z perspektywy swojego bloku na Ursynowie . Dzisiaj czytacie onet czy wp? Za dwa tygodnie wracam do Hiszpanii to wam chłopcy ponagrywam jakie śmiertelne żniwo zbiera okrutny wirus a na razie powysmiewam i poobrazam jeszcze pajaców w maskach na ulicy i cieciow w supermarkecie ktorzy znaja prawo tak jak szanowni forumowicze, na szczęście takich jak wy jest coraz mniej!

                              Kulturalnie pozdrawiam !



                              Dużo zdrowia, kutafonie. Zwłaszcza dla twoich rodziców i dziadków, chociaż ich zdrowie masz zapewne w dupie.

                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Antoni.Antonio Zobacz posta

                                Ojoj, rozumiem zazdrość, żółć i uwarunkowania społeczne których nie przeskoczysz, jeśli się już rozmnozyles to również wspolczuje najbliższym, ze z powodu twojego wlasnego lenistwa i osobistych ograniczeń jesteś nikim, (potomstwo zapewne dumne) no ale jednak troche kultury nie zaszkodzi? To ze ktoś jest od Ciebie lepszy i ma lepsze życie nie znaczy że twoje jest całkiem bez sensu. No dobra, jednak znaczy

                                Doskonale zdaje sobie sprawę jak musi bolec świadomość ze już do konca swoich dni będziesz musiał jeździć na agroturystykę pod Warszawę, chyba ze jestes z tych co dwa razy do roku pojada na wakacje all inclusive na Teneryfę czy Lanzarote i im się wydaje ze są kimś, wtedy w sumie chociaz przez chwilke mógłbyś poczuc się jak człowiek a nie zwykle ludzkie bydło bez perspektyw tego ci życzę!

                                A tymczasem poczytam sobie dalej jak chłopcy wklejający linki analizują „co tam slychac na świecie” z perspektywy swojego bloku na Ursynowie . Dzisiaj czytacie onet czy wp? Za dwa tygodnie wracam do Hiszpanii to wam chłopcy ponagrywam jakie śmiertelne żniwo zbiera okrutny wirus a na razie powysmiewam i poobrazam jeszcze pajaców w maskach na ulicy i cieciow w supermarkecie ktorzy znaja prawo tak jak szanowni forumowicze, na szczęście takich jak wy jest coraz mniej!

                                Kulturalnie pozdrawiam !



                                Mało się udzielam, ale taką kur.wę to chyba można stąd wyje.bać?
                                Co to za prowokator je ba ny. Prawdy objawione przedstawia, obrażając każdego, wmawia wszystkim jakie ma zajebiste i bogate życie, a wysyła zdjęcia z samolotu jak leci w klasie turystycznej ****** normalnie bussinesman roku, człowiek instytucja, elokwentny i nieomylny według własnego ego.
                                Je bać szmatę.
                                Może dostanę bana, ale ch mu w d.
                                Widać , że w mózgu(?) siano, w sensie gówno wiem, ale wam opowiem.
                                Kulturalnie W Y P I E R D A L A J !
                                P.s. Rodzina na pewno jest z ciebie dumna, jeśli tacy sami po je bań cy, a jeśli są normalni, to jesteś pewnie ich wyrzutem sumienia.
                                Główna trudność tkwi w samym charakterze dzisiejszego ustroju ekonomicznego, wysuwającego na czoło życia żywioły niższe moralnie, szerzące rozprzężenie obyczajowe, i w wielkim na życie współczesne wpływie Żydów, którzy właściwym swej rasie bezwstydem zarażają dziś szybko społeczeństwa europejskie.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X