Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • dzień dobry
    Wczorajsza podróż liniami British Airways, z Hiszpanii do Polski (z przesiadkami bo „zakaz lotów”)
    Zaloga tradycyjnie po starcie rozdaje wszystkim chipsy i orzeszki, dzieki czemu przez cały czas trwania lotu ani jeden pasażer nie ubiera maseczki, nikt nikomu nie zwraca uwagi.


    w tym samym czasie chuligany i antysystemowcy w Polsce pokornie ubierają szmatki na buzie, bo „głupie prawo ale prawo to przestrzegać trzeba”. Niektórzy się minęli z powołaniem, w milicji brakuje rak do pracy.

    dla tych myślących których jak widze po powrocie jest na szczęście już więcej niż tych głupszych w maskach pragnę poinformować czem prędzej ze jak wynika z art 135 oraz 138, odmowa sprzedazy towaru lub usług wiaze się z odpowiedzialnością karna, zaden cieć w kauflandzie ani inna Grażyna z warzywniaka czy apteki nie ma prawa nikomu odmówić obsługi. Sprawdzane przez wiele osob w całej Polsce, poparte od czerwca już wieloma wyrokami sądów i mandatami dla niedouczonych nizin spolecznych. Nie musicie nosic zadnej maski a ze tępaki nie maja pojęcia albo im sie „nie chce klocic” to niech w tym chodzą i przynajmniej się sami z daleka oznaczają

    kulturalnie pozdrawiam, do widzenia

    Komentarz


    • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta
      Dobrze, że idą chłodniejsze miesiące. Będzie można przywdziać odpowiedni szaliczek i mieć w dupie ten rekwizyt niewolnika, jakkolwiek by on śliczny nie był
      Czyli jak będziesz paradował godzinę po supermarkecie w szaliku na twarzy, to będziesz sie czuł w pelni wolnym antysystemowcem... Ok.
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz



      • Antoni.Antonio czyli dałeś się kupić za garsć orzeszków, żeby się nimi zatkać i nie pieprzyć głupot (i nie pluć wirusem) przez cały lot. Ale Cię system wyruchał

        A na tych, którzy Ci nie chcą sprzedać towaru bez maseczki kapujesz na psy, bo znasz dwa artykuły KW? Co tam pisałeś o tej milicji?

        P.S. W co się „ubiera maseczkę”?
        Lubię sobie jebnąć posta.

        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

        Komentarz


        • widzę że mój ulubiony kurwiszon dał głos wyżyny społeczne z publicznej plaży i klasy ekonomicznej.
          ani chybi to ty mieszkałeś na tym słynnym polskim skłocie (pardon willi) przy wiadukcie Jana Pawła II w Maladze.
          Lieber tot als rot!!

          Komentarz


          • No i wreszcie mamy to

            https://twitter.com/DwaMiliony/statu...79152591749122

            Idę po popcorn
            http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

            Komentarz


            • Chyba po butelkę wody
              Chociaż w sumie popcorn też się nadaje.

              P.S. Teraz każdy w podpisie powienin mieć: (ew. ) albo
              Lubię sobie jebnąć posta.

              „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
              St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

              Komentarz


              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                Czyli jak będziesz paradował godzinę po supermarkecie w szaliku na twarzy, to będziesz sie czuł w pelni wolnym antysystemowcem... Ok.
                Wystawiona piłka i ścina. Wiedziałem, że ten argument padnie, bo musiał paść. Nie jestem żadnym antysystemowcem. Staram się nosić maseczkę tam, gdzie aktualnie trzeba, co nie oznacza, że nie mogę wytykać głupoty tego przepisu. Jest też masa innych durnych przepisów, z którymi człowiek się nie zgadza, a żeby żyć w zgodzie ze społeczeństwem i nie być na każdym kroku piętnowany wykonuje je. Przykład szalika tylko pokazuje, że tu nie chodzi o ochronę zdrowia, tylko żebyś miał cokolwiek na gębie. Nikogo nie obchodzi co masz i jaką to ma faktycznie skuteczność.

                Edyta: Choć muszę przyznać, że jak przyjdzie mi jechać 2-3h pociągiem to pewnie w paluszki się zaopatrzę. Autentycznie podziwiam ludzi, którzy są w stanie w zamkniętym pomieszczeniu wytrzymać z maseczką na nosie kilka godzin. Czapki z głów.

                Edyta2: Już się nie mogę doczekać pierwszego wyjazdu specjalem. Chciałbym zobaczyć ilu z nas będzie siedzieć w maseczce. Ale tutaj duża część wciąć sztywno i maseczki trzeba nosić.
                Ostatnio edytowany przez KRA; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Do pociągu paluszki i piwo to zawsze
                  I tak od lat myślałem, że współpasażerowie patrzą się na mnie nieprzychylnie z uwagi na to piwo, a oni już od lat oczekiwali ode mnie noszenia maseczki i myśleli, że piwo to tylko ściema (piszę o "cywilnej" podróży, a nie wyjeździe)


                  Ale przecież wtedy nikt o koronawirusach głośno nie mówił, więc po co...
                  ...czyżbym naprawdę miał taką szpetną gębę

                  E:
                  Zamieszczone przez KRA Zobacz posta

                  Edyta2: Już się nie mogę doczekać pierwszego wyjazdu specjalem. Chciałbym zobaczyć ilu z nas będzie siedzieć w maseczce. Ale tutaj duża część wciąć sztywno i maseczki trzeba nosić.
                  Spójrz na to też z drugiej strony: "Zdejmij szalik z gęby; nie bądź społeczniakiem na smyczy systemu!"
                  Lubię sobie jebnąć posta.

                  „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                  St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                    Do pociągu paluszki i piwo to zawsze
                    I tak od lat myślałem, że współpasażerowie patrzą się na mnie nieprzychylnie z uwagi na to piwo, a oni już od lat oczekiwali ode mnie noszenia maseczki i myśleli, że piwo to tylko ściema (piszę o "cywilnej" podróży, a nie wyjeździe)


                    Ale przecież wtedy nikt o koronawirusach głośno nie mówił, więc po co...
                    ...czyżbym naprawdę miał taką szpetną gębę

                    E:


                    Spójrz na to też z drugiej strony: "Zdejmij szalik z gęby; nie bądź społeczniakiem na smyczy systemu!"
                    Szalik zimą zawsze miałem jak piz*dziło Nikt nie musiał mnie do tego "nakazywać" siłą całego aparatu Państwa, nagrzanymi sokistami oraz szantażem moralnym części społeczeństwa

                    Swoją drogą ciekawe, najpierw wpie*dol za zasłanianie twarzy teraz wpie*dol za nie zasłanianie Fortuna kołem się toczy
                    http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                      Chyba po butelkę wody
                      Chociaż w sumie popcorn też się nadaje.

                      P.S. Teraz każdy w podpisie powienin mieć: (ew. ) albo
                      Już po nazwie tego tematu widziałem Księciuniu, że masz dryg marketingowy
                      http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                      Komentarz


                      • Od 16 września wolność
                        Wtorkowe testy wykazały ponownego plusa u synka, a moj i żony wynik jest wątpliwy
                        Każdy z lekarzy nie wiedział co począć i głowił się jak to rozstrzygnąć. Bo są różne wizje jak to liczyć czy od końca objawów, czy testu.
                        Nawaliła lekarka która po raz drugi dała skierowanie dla dziecka na ponowny test, był za krótki odstęp czasu.
                        Ps: ale za to węch i smak wraca
                        Ostatnio edytowany przez Alek; [ARG:4 UNDEFINED].

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta

                          Proszę Cię, nie wyjeżdzaj tu z szantażem moralnym.
                          Jakim szantażem? Zakładam, że nie polemizujesz z tym, że maseczka ma chronić osoby z otoczenia osoby jej noszącą, a nie ją samą.
                          Jeżeli szantażuje Cię i takie emocje budzi moja generalna ocena, że ludzie nie noszą maseczek ze względu na własną wygodę i szukają wymówek, by to usprawiedliwić, to na myśl przychodzi mi powiedzenie o uderzaniu w stół i odzywających się nożycach

                          Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                          Może i to mogło działać ale nie po tym, gdy Pinkas się wysypał, że uja działa, a chodzi o przypominanie, że żyjemy w strasznym czasie pandemii. Teraz będzie odwracanie kota ogonem i wracanie na tory. Natomiast takie "wady matrixa" powodują, że cała narracja się sypie i trzeba bardzo dużo dobrej woli by to nadal kupować
                          O tym właśnie piszę - teorie spiskowe, błędy w matrixie, łapanie za słówka, analiza zachowań polityków (szczególnie 80-letnich). Wszystko, co usprawiedliwi nie założenie maseczki. Ogólnie to byłoby dobry temat na pracę mgr/dr z pogranicza psychologii i socjologii.

                          Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                          Co do ilości badań, co to za argument ? Tu nie chodzi o to, że będziesz miał 100.000 badań z tezą A, a 50.000 badań z tezą B i ogłaszamy, że A wygrywa. To tak nie działa. Jest 1:1 gdyż są poważne badania, że działa i poważne badania, że nie działa, że różnica jest statystycznie pomijalna.
                          Nie wiem, czy podane przez Ciebie badania są "poważne". Przyjmijmy, że są. Wyniki tych badań wykluczają się. Któreś z nich muszą być błędne. Jeżeli znacząco więcej badaczy/naukowców twierdzi, że maseczki jednak spełniają swoją funkcję, to jest to argument za tym, by uznać ich wyniki badań za prawdziwe. O ile oczywiście na siłę nie poszukujemy argumentów, by maseczki nie nosić, bo jest niewygodna.

                          Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                          Pozostaje wtedy włączyć własny mózg i opowiedzieć się po którejś stronie. (...) Napisałem dlaczego mam w d* maseczki, skłaniam się do tych badań, które mówią, że różnica jest pomijalna, do obserwacji jak ludzie je noszą, jakie błędy popełniają i jak zachowują się politycy.
                          Ludzie noszą źle maseczki też z uwagi na wygodę. Nie wiem, jakie wyciągasz z tego argumenty przeciwko sensowi noszenia maseczek. Jak Twój mózg sobie radzi z tym, pominiętym przez Ciebie, aspektem?

                          Badania badaniami, ale odnosząc się do zdrowego rozsądku, to dla mnie oczywistym jest, że nosząc maskę przy oddychaniu i mówieniu nie "plujesz" tak bardzo jak bez niej, a przecież właśnie o zasięg "plucia" (przenoszącego mikroby) chodzi.
                          Nie zrozum mnie źle. To nie jest tak, że jestem fanatykiem maseczek i uważam, że ich noszenie (u sieci i u innych) gwarantuje brak zachorowania (u siebie i i u innych). Nie jest to też wygodne i twierdzę, że ludzie mają na to wyje.ane właśnie głównie z powodu własnej wygody do czego wyszukają sobie usprawiedliwień.
                          Skoro twierdzisz, że w Twoim przypadku tak nie jest i kierują Tobą inne względy, to mi pozostaje to przyjąć. Ty to wiesz najlepiej.

                          Komentarz


                          • Krótko, bo nie chce mi się już na ten temat produkować Nawet najzgrabniejsza erystyka wraz z retoryką, nie zmieni tego, że logicznym jest, iż przy pomocy jakże wzniosłego hasła "ratujesz życie innych" zagrano celowo szantażem emocjonalnym i tanią psychomanipulacją. (Żeby nie było to nie nasz wymysł jako Państwa, my tylko lecimy kalką).

                            Jak już mówiłem mi to rybka, dopóki w portfelu się zgadza i mam możliwość, co prawda mocno utrudnioną, wymiksowania się z absurdalnych przepisów, to mogę sobie obserwować jak inni się w to bawią i głosić, że mam na to wyj*bane. Proszę bardzo, wolność Tomku w swoim domku, tylko proszę nie próbować mnie nawracać A tak odbieram wszelkie próby, chociażby dezawuowania jednych badań kosztem innych, nie pasujących pod tezę. Dla mnie w badaniach jest 1:1 i każdy sobie wybiera w co chce wierzyć. Ja bazując na obserwacji rzeczywistości nie kupuje koronacyrku, ot tyle. Za dużo rzeczy obecnie się nie klei

                            https://www.telegraph.co.uk/news/202...ove-face-mask/

                            "Trump jest z nami, hej Trump jedziemy z .... " Bez urazy żarcik
                            Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
                            http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
                              wolność Tomku w swoim domku, tylko proszę nie próbować mnie nawracać
                              W oryginale jest "Wolnoć Tomku w swoim domku". Taki drobiazg i proszę nie próbować mnie nawracać.

                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                                W oryginale jest "Wolnoć Tomku w swoim domku". Taki drobiazg i proszę nie próbować mnie nawracać.
                                Co za wstyd. Pozostawię dla potomnych. Dziękuję

                                Jeszcze uzupełniając dla przyszłych pokoleń:


                                "Musicie jednak wiedzieć, że skrótem w przysłowiu jest nie tylko forma wolnoć, ono całe zostało „obcięte”. Dzisiaj powiedzielibyśmy: Wolno ci, Tomku, w swoim domku (robić, co tylko chcesz)."
                                http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X