Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Warszawski SANEPID poza tym, że od początku działa słabo aktualnie ma "na głowie" "trzaskowiankę"...

    Z innej beczki - zastanawiałem się, czy rzecz skomentować, ale wobec nieustającego świetnego samopoczucia...

    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Widać doskonale nawet po tym forum jak zadziałały na wyobraźnie ludzi te liczby, którymi karmiono nas codziennie, a które wcale nie świadczyły o jakimś zagrożeniu dla ludzkości. Gołym okiem widać, że to zaplanowany zabieg, mający na celu wzbudzenie strachu ( ktoś może powiedzieć, że wzbudzenie odpowiedzialności społecznej, ale wtedy chyba robiono by to w inny sposób?). Ludzie już nie zaprzątają sobie głowy tym wirusem bo zorientowali się, że chyba coś tu jest jednak nie tak. Na forum też już nikt nie „raportuje” ilu ludzi zaraziło się u fryzjera, nikt nie wrzuca wykresów itd. Pytanie tylko czemu? Czy niektórzy czują się jednak zmanipulowani czy im się po prostu znudziło?
    Rzecz jest oczywista. Dynamika się ustabilizowała, a wahnięcia wynikają z przewidywalnych zmiennych - wakacje, itd. Nie trzeba więć przytaczać kolejnych danych, by dały one obraz sytuacji, bo ten - jeżeli chodzi o skalę zarażeń, zachorowań, wyzdrowień i zgonów już jest.

    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Ja tak jak twierdziłem już dawno, tak twierdzę i teraz – „pandemia strachu” i „medialny wirus” to najlepsze określenia dla tego zamieszania. Mam nadzieje, że to się skończy jaknajszybciej.
    Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak wygląda to "ja", "ja" i w bonusie: "ja" Twierdziłeś, ale tak wtedy, jak i teraz zwyczajnie ignorujesz realne statystyki, których nie tworzą media.

    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Patrz no. Jak się pisało, żeby się rozejrzeć w najbliższym otoczeniu i zastanowić czy ten wirus naprawdę się tak rozprzestrzenia i jest faktycznie takim zagrożeniem to były głosy typu „to że u Ciebie nic się dzieje nie znaczy, że tak jest wszędzie”.
    No i raczej nic się w tej kwestii nie zmieniło, tzn. powstają kolejne ogniska, ludzie - włącznie z forumowiczami - się zarażają... pewnie po obejrzeniu "Wiadomości".

    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Dziś Wuhan tętni życiem, a u nas problemem jest załatwienie zwykłych spraw takich jak wizyta u lekarza.
    01.09.2020 20:16
    Alarm w Wuhan. To się znowu dzieje! Chińczycy są przerażeni

    Władze Wuhan biją na alarm. Na targowiskach w mieście znowu sprzedawane są dzikie zwierzęta - mimo zakazu, który wprowadzono po wybuchu pandemii
    .

    (...) To właśnie handel dzikimi zwierzętami w Wuhan miał doprowadzić do wybuchu pandemii koronawirusa. Pochodzenie koronawirusa pozostaje nieznane, ale wielu naukowców przypuszcza, że wirus "przeskoczył" na człowieka z dzikiego zwierzęcia. Miało do tego dojść na jednym z tzw. targów mokrych w Wuhan.

    Po wybuchu pandemii władze Wuhan zdecydowały o zakazie polowania, sprzedaży i spożywania dzikich zwierząt.

    Temat dzikich żab sprzedawanych w Wuhan błyskawicznie zaczął trendować na chińskiej platformie Sina Weibo, uzyskując ponad 170 milionów odsłon. Wielu Chińczyków jest zawiedzionych – piszą, że ludzie w Wuhan powinni byli być szczególnie wyczuleni na punkcie handlu dzikimi zwierzętami. Wezwali władze do odnalezienia i surowego ukarania winnych – informuje rządowy tabloid "Global Times".
    https://www.o2.pl/informacje/alarm-w...9439117253440a

    Takie kwiatki w realiach totalnej cenzury. Ciekawe, co tam się dzieje naprawdę. Na początku lata takie klimaty...

    2020-06-16 17:15

    Pekin w „trybie wojny”- czy to już druga fala?

    W Pekinie wykryto nowe ognisko zakażeń koronawirusem. Władze Chin wskazują, że ma to związek z największym azjatyckim targiem rybnym w południowo-zachodniej części Pekinu, Xinfadi, który rozciąga się na 112 hektarach. Doktor Mike Ryan ze Światowej Organizacji Zdrowia mówi wprost: „sytuacja jest niepokojąca”
    .

    Wu Zunyou, główny epidemiolog z Chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, twierdzi że Pekin stoi w obliczu nowego wybuchu epidemii. Około 90 000 osób z obszaru związanego z targiem rybnym czeka na wykonanie testów na obecność SARS-CoV-2. Po tym, jak wykryto 106 nowych przypadków zakażeń, po 56 dniach bez żadnych nowych infekcji, stolica Chin pogrążyła się w „trybie wojny”, jak określają ten stan urzędnicy rządowi. Wysłano około 100 000 pracowników ds. kontroli epidemii, co najmniej 29 lokalnych społeczności, w tym szkoły i obiekty sportowe, zostały ponownie zamknięte.
    https://www.medexpress.pl/pekin-w-tr...uga-fala/78052

    No po prostu sielanka i bzdury wymyślone w zachodnich mediach. No i z pewnością żaden żółty człowieczek nie ma najmniejszych problemów, by dostać się do lekarza, czy z załatwieniem innych "zwykłych spraw".

    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    „Fajnie” było tu przytaczać liczby z Indii i Brazylii, oglądać w TVP przez dwa tygodnie te same ujęcia z jednego włoskiego szpitala, czy jakieś „fejkowe” ujęcia z trumnami w Hiszpanii, tylko co nam Polakom do tego ?!
    Rozumiem, że pasjami oglądasz tę TVP i oznajmniasz nam co jest "fejkowe". Są tu jednak tacy, którzy korzystają z wielu źródeł i zwyczajnie wiedzą, że wiosenne sceny z Hiszpanii czy Lombardii zwyczajnie miały miejsce. Co nam do tego? Cóż, nieznane zagrożenie, niemożliwe do oszacowania ryzyko... Można owinąć się w prześcieradło i czekać co nadejdzie albo próbować coś na miarę swoich możliwości robić.

    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Zawsze na tym forum rządziła retoryka o zgniłym zachodzie
    Naprawdę? I do tego "zawsze"?

    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    , a teraz nagle ludzie zaczęli wierzyć WE WSZYSTKO co ten zachód zaczął nam serwować? Mnie od początku dziwił ten brak dystansu do tych wszystkich „nowości”, te przerażenie liczbami wyświetlanymi codziennie. Ludzie umierali, umierają i będą umierać na przeróżne schorzenia. W tym roku z magicznym dopiskiem „COVID”…
    Rozumiem, że przytaczając np. tragiczne statystyki z Rosji, czy Ukrainy (do dzisiaj ciągłe lawinowe wzrosty zakażeń) powtarzam historie serwowane przez Zachód?

    Nie, proszę Pana - to wszystko się dzieje. Faktycznie, wygląda dziwnie i śmiertelność w skali globalnej jak na epidemię jest bardzo niska. Nie zmienia to faktu, że możesz tu wjechać po raz tysięczny i oznajmić, że w mediach o koronie już milczą, a ludzie "się zorientowali". Wystarczy wejść na dowolny portal i przeczytać codzienny komunikat MZ, często z komentarzami.
    Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
    My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

    Komentarz


    • Alek czegoś nie rozumiem. Według nowych zasad możesz zakończyć kwarantannę bez testu jeśli nie masz objawów. A ty je przecież masz
      349meczów*
      71 goli*
      58 asyst*

      jest tylko jeden King!!!!

      *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
        Alek czegoś nie rozumiem. Według nowych zasad możesz zakończyć kwarantannę bez testu jeśli nie masz objawów. A ty je przecież masz
        Wniknij w to, co Sanepid uznaje za objawy a czego nie i jest li tylko przejawem "przeziębienia lub grypy". Ludzie próbują masowo symulować coronę w celu zrobienia testu ale w większości przypadków przy braku temperatury każą wyp..lać, oczywiście nie wszystkim.
        Argument, że w domu stwierdzono covida nie jest dobrym argumentem dla warszawskiego sanepidu, nie wiem dlaczego, stwierdzam tylko potwierdzone przypadki.
        Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
          Alek czegoś nie rozumiem. Według nowych zasad możesz zakończyć kwarantannę bez testu jeśli nie masz objawów. A ty je przecież masz
          Teraz to mi pozostał kaszel który zwykle po każdej infekcji utrzymuje mi się koło 2 tygodni. I brak smaku plus węchu, ale nie wiem czy mam to traktować w kategorii skutków czy objawów, bo z relacji ludzi wynika że wraca nie kiedy po kilku tygodniach albo i dalej.
          W środę mozliwe, że całą rodziną wybierzemy się na test do szpitala.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Foxx Zobacz posta
            Warszawski SANEPID poza tym, że od początku działa słabo aktualnie ma "na głowie" "trzaskowiankę"...

            Z innej beczki - zastanawiałem się, czy rzecz skomentować, ale wobec nieustającego świetnego samopoczucia...


            Rzecz jest oczywista. Dynamika się ustabilizowała, a wahnięcia wynikają z przewidywalnych zmiennych - wakacje, itd. Nie trzeba więć przytaczać kolejnych danych, by dały one obraz sytuacji, bo ten - jeżeli chodzi o skalę zarażeń, zachorowań, wyzdrowień i zgonów już jest.


            Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak wygląda to "ja", "ja" i w bonusie: "ja" Twierdziłeś, ale tak wtedy, jak i teraz zwyczajnie ignorujesz realne statystyki, których nie tworzą media.


            No i raczej nic się w tej kwestii nie zmieniło, tzn. powstają kolejne ogniska, ludzie - włącznie z forumowiczami - się zarażają... pewnie po obejrzeniu "Wiadomości".




            https://www.o2.pl/informacje/alarm-w...9439117253440a

            Takie kwiatki w realiach totalnej cenzury. Ciekawe, co tam się dzieje naprawdę. Na początku lata takie klimaty...


            https://www.medexpress.pl/pekin-w-tr...uga-fala/78052

            No po prostu sielanka i bzdury wymyślone w zachodnich mediach. No i z pewnością żaden żółty człowieczek nie ma najmniejszych problemów, by dostać się do lekarza, czy z załatwieniem innych "zwykłych spraw".


            Rozumiem, że pasjami oglądasz tę TVP i oznajmniasz nam co jest "fejkowe". Są tu jednak tacy, którzy korzystają z wielu źródeł i zwyczajnie wiedzą, że wiosenne sceny z Hiszpanii czy Lombardii zwyczajnie miały miejsce. Co nam do tego? Cóż, nieznane zagrożenie, niemożliwe do oszacowania ryzyko... Można owinąć się w prześcieradło i czekać co nadejdzie albo próbować coś na miarę swoich możliwości robić.


            Naprawdę? I do tego "zawsze"?


            Rozumiem, że przytaczając np. tragiczne statystyki z Rosji, czy Ukrainy (do dzisiaj ciągłe lawinowe wzrosty zakażeń) powtarzam historie serwowane przez Zachód?

            Nie, proszę Pana - to wszystko się dzieje. Faktycznie, wygląda dziwnie i śmiertelność w skali globalnej jak na epidemię jest bardzo niska. Nie zmienia to faktu, że możesz tu wjechać po raz tysięczny i oznajmić, że w mediach o koronie już milczą, a ludzie "się zorientowali". Wystarczy wejść na dowolny portal i przeczytać codzienny komunikat MZ, często z komentarzami.
            Wtrące swoje dwa grosze. Co do śmiertelności to w linku przytaczanym jakiś czas temu apropo epidemii 99/00 było wspomniane o tym że 90%? śmiertelności przypadło na wiosnę 99, następnie jesień mimo dużych zarażeń była mniej śmiertelna. Może koronawirusy tak mają z jakiegoś powodu i jest to dla nich norma.

            Nie nazwałbym statystyk obecnych tragicznymi. Dużo zarażeń to żadna tragedia. Statystyki przeziębienia w takim razie są zatrważające. Poza tym te statystyki w każdym kraju są "skręcone" tak jak komu pasuje.

            Co do Chin, to ludzie pokotem tam nie padają obecnie. Wnioskuję to po rozmowie z Chinką, która od 10 lat mieszka w Polsce i do tej pory przy każdej okazji najeżdżała na chiński reżim. Teraz też ale Armagedonu nie ma. Co innego zimą
            http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
              Nie nazwałbym statystyk obecnych tragicznymi. Dużo zarażeń to żadna tragedia.
              Pisałem o Rosji...

              Rosja. Już ponad milion zakażeń koronawirusem

              Łączna liczba zakażeń koronawirusem w Rosji przekroczyła milion – poinformował we wtorek sztab ds. walki z pandemią. Liczba przypadków śmiertelnych COVID-19 sięgnęła 17 299.
              https://www.wprost.pl/swiat/10358708...nawirusem.html

              I Ukrainie...

              Na Ukrainie stale wzrasta zachorowalność na chorobę koronawirusową

              W ciągu ostatniej doby na Ukrainie wykryto 2723 nowych przypadków zakażenia koronawirusem. W sumie do 4 września w kraju odnotowano 130 951 przypadków zakażenia koronawirusem. Poinformowała o tym Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy na swojej stronie internetowej.

              Od początku pandemii na Ukrainie na chorobę koronawirusową i choroby towarzyszące zmarło 2761 osób (51 w ciągu ostatniej doby), 60 613 osób wyzdrowiało (937 w ciągu ostatniej doby). Według danych Ministerstwa Zdrowia łącznie wykonano 1 648 087 testów PCR.
              https://kresy24.pl/na-ukrainie-stale...oronawirusowa/

              Tendencja jest dość oczywista i o to mi chodziło (oraz o związek tego procesu z rzeczami serwowanymi przez Zachód).



              My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

              Komentarz


              • Foxx ok, ale co z tego tak naprawdę wynika? Ilu z tych ludzi miało jakiekolwiek objawy, ilu potrzebowało pomocy lekarskiej, ilu trafiło do szpitali? Czy zakłady pogrzebowe nie nadążają wywozić ludzi ze szpitali?
                W 2018 roku na grypę zachorowało ponad 5 mln Polaków. Zachorowało, czyli miało objawy, byli u lekarza, potrzebowali porady. Pięć milionów. A ilu dodatkowych w międzyczasie przechorowało przeziębienia, miało stany podgorączkowe, kasłało? Co roku 12 tys Polaków umiera na zapalenie płuc. Pies z kulawą nogą się tym nie interesował. Nikt nie ogłaszał pandemii, żyliśmy normalnie bez koronapierdolca w szpitalach, szkołach, pracy, na stadionach, w sklepach.
                Ostatnio edytowany przez KRA; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta

                  Teraz to mi pozostał kaszel który zwykle po każdej infekcji utrzymuje mi się koło 2 tygodni. I brak smaku plus węchu, ale nie wiem czy mam to traktować w kategorii skutków czy objawów, bo z relacji ludzi wynika że wraca nie kiedy po kilku tygodniach albo i dalej.
                  W środę mozliwe, że całą rodziną wybierzemy się na test do szpitala.
                  Z obserwacji twojej aktywności w tym wątku wynika ze dmuchasz na zimne, jesteś przezorny itd. i zamierzasz wyjsc pośród ludzi mając objawy?

                  Komentarz


                  • Lekarka daje skierowanie na badania, poza tym logiczne, że dla covidowcow jest osobne miejsce i izolatka, a komunikacja jechać nie będziemy

                    Komentarz



                    • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta
                      Foxx ok, ale co z tego tak naprawdę wynika? Ilu z tych ludzi miało jakiekolwiek objawy, ilu potrzebowało pomocy lekarskiej, ilu trafiło do szpitali? Czy zakłady pogrzebowe nie nadążają wywozić ludzi ze szpitali?
                      I tu wraca motyw Hiszpanii i Włoch w zestawieniu z Polską. Fakt, Szumowski się miotał, prawdopodobnie ulegając również sprzecznym naciskom politycznym, ale mamy taką sytuację, że dopiero w trakcie wakacji najsłabszym ogniwem okazał się SANEPID. Respiratory, itd. zabezpieczone. Mogło być inaczej.

                      Zamieszczone przez KRA Zobacz posta
                      W 2018 roku na grypę zachorowało ponad 5 mln Polaków. Zachorowało, czyli miało objawy, byli u lekarza, potrzebowali porady. Pięć milionów. A ilu dodatkowych w międzyczasie przechorowało przeziębienia, miało stany podgorączkowe, kasłało? Co roku 12 tys Polaków umiera na zapalenie płuc. Pies z kulawą nogą się tym nie interesował. Nikt nie ogłaszał pandemii, żyliśmy normalnie bez koronapierdolca w szpitalach, szkołach, pracy, na stadionach, w sklepach.
                      Cóż, grypę znamy i mamy "oswojoną" mimo kolejnych mutacji. Tu na starcie mieliśmy info o wirusie, który "wypłynął" z chińskiego laboratorium wojskowego i którego natura po ponad połowie roku jest znana tylko w części. Mało widziałeś filmów z takim scenariuszem?

                      Do tego dochodzi globalne "osieciowienie" informacyjne. Nic nie jest takie jak wcześniej. Przypomnę, że Ukraińcy odkryli, że mają ruskich w swoich granicach na południowym wschodzie, gdy poborowi goście publikowali fotki na tle ukraińskich charakterystycznych obiektów na fejsiku, czy innym vk. Taka "wojna nowej generacji"

                      To, co się dzieje jest wypadkową tych czynników. Nie zmienia to faktu, że mimo małej śmiertelności problem istnieje i bynajmniej nie jest "suflowany" przez jakieś ośrodki na zgniłym Zachodzie.

                      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                      Komentarz


                      • Dzień dobry, szanowny Foxxie - masz tradycyjnie racje , w Wuhan wszyscy przerażeni w domach od marca : https://m.youtube.com/watch?v=XjDLFjmkNuQ

                        Może opowiesz tez prosze jak sytuacja w Hiszpanii? Masz jakieś linki z internetu? Wszyscy w maskach czy co tam wyczytałeś? Chętnie bym to skonfrontował z tym co widzę na ulicy mogę chłopcom internetowcom ponagrywac filmiki )

                        masz tez może internetowe informacje o ogniskach zakażeń na Białorusi w obliczu tak masowych protestów, albo po Berlinie 29.08? Ktokolwiek przeżył czy wszyscy bergamo?

                        Kulturalnie pozdrawiam!

                        Komentarz


                        • Ch** nas bolą twoje filmiki wiejski paznokciu
                          Lewactwo nie jest cool!

                          Komentarz


                          • Naprawdę dobre, że gość trollujący kibolskie forum na temat.... wirusa i spamujący filmikami kogoś innego nazywa "internetowymi chłopcami"

                            No mam te linki z internetu, bo - być może to niespodziewanka - ludzkość nie zetknęła się dotąd z linkami prowadzącymi poza net. Szkoda, że obsługa przeglądarki, w odróżnieniu od multimediów w telefonie, sprawia taki kłopot. Akurat świeżynki o Hiszpanii można było wyczytać w ostatnich dniach.

                            Rekordowy wzrost zakażeń koronawirusem w Hiszpanii. "Ponad 10,4 tys. osób"

                            W ciągu ostatniej doby w Hiszpanii zainfekowało się koronawirusem ponad 10,4 tys. osób - podało ministerstwo zdrowia tego kraju. Jest to najwyższy przyrost zanotowany od początku epidemii w ciągu 24 godzin
                            .

                            Jak poinformował kierowany przez Salvadora Illę resort zdrowia, w Hiszpanii pomiędzy czwartkiem a piątkiem liczba infekcji SARS-CoV-2 zwiększyła się o 10 476 przypadków, a łączna liczba zakażeń wynosi już 498 989.

                            Ministerstwo zdrowia sprecyzowało, że najwięcej przypadków zakażenia koronawirusem występuje obecnie na terenie wspólnoty autonomicznej Madrytu. Liczne zachorowania na Covid-19 potwierdziły w piątek po południu także władze medyczne wspólnoty Madrytu, wskazując, że w ciągu ostatnich 24 godzina zanotowano tam 2254 przypadki infekcji oraz 20 zgonów.

                            Tymczasem ministerstwo zdrowia Hiszpanii wskazało na drastyczny wzrost zgonów w ciągu ostatniej doby. Odnotowano, że o ile pomiędzy środą a czwartkiem było ich 40, to już podczas kolejnej doby aż 184. Hiszpański resort zdrowia szacuje, że do piątkowego wieczora w całym kraju zmarło wskutek infekcji SARS-CoV-2 już 29 418 osób.
                            https://www.rmf24.pl/raporty/raport-...0-,nId,4711909

                            Tysiące zakażeń w Hiszpanii i Francji. Katalonia buduje nowe szpitale polowe
                            http://www.aktualnosci24.com/swiat/t...996-wiadomosci

                            Może nakręć 24h "z życia w Hiszpanii" i, zamiast nam zawracać łby, wyślij link do internetu ministrowi Salvadorowi. Gość najwyraźniej nie ogarnia sytuacji w swoim państwie i ktoś zorientowany powinien go oświecić

                            PS Może umknęło, ale Białoruś wydaliła zagranicznych dziennikarzy, a sama nie podaje żadnych danych. Początek lata wyglądał jednak tak:

                            Łukaszenka od początku żartował z koronawirusa. Mówił, że skoro przeżyliśmy II wojnę światową, to koronawirus nas nie dotknie, i że Bóg nas obroni. Przekonywał, że trzeba pić wódkę, iść do bani i pracować w polu na traktorze - mówi Franciszak Wiaczorka, białoruski dziennikarz mieszkający w Mińsku. Dzisiaj najwięcej zakażonych koronawirusem w Europie Środkowej jest właśnie na Białorusi.
                            "Oficjalnie":

                            - 569 nowych przypadków Sars-CoV-2 potwierdzono na Białorusi testami w ciągu ostatniej doby. Zmarły kolejne trzy osoby - wynika z informacji ministerstwa zdrowia, opublikowanej w niedzielę.
                            https://www.polskieradio24.pl/5/1223...ostatniej-doby

                            Może wyślij też jakiś link do internetu Łukaszence? A nie... wróć, to w zasadzie on powinien wysłać.
                            Ostatnio edytowany przez Foxx; [ARG:4 UNDEFINED].
                            My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

                            Komentarz


                            • Te liczby to powód do optymizmu, bo mimo że zachorowań jest najwięcej to zgonów dużo mniej, niż w marcu / kwietniu.
                              Podobnie we Francji.
                              Być może zmutował do łagodniejszej formy.

                              Komentarz



                              • Raczej procedury medyczne są już pod niego dostosowane.

                                Zaś co do światowca od rikitaków i kasztanków to
                                Lieber tot als rot!!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X