Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Nie wiem czy oni codziennie raportują ilośc testów, ale jak się cofnie do danych z poniedziałku to we wtorek przybyło 37.000. Więc możliwe że nie posłuchali specjalistów z tego forum i poszli w masowe testowanie. Czyli teraz przez parę tygodni im będzie lawinowo rosło, a potem pewnie spadnie do śladowych ilości, tak jak w innych krajach które ten model zastosowały.

    Komentarz


    • Pamiętajmy o Górnym Śląsku. Tymczasem.

      Twórca szwedzkiej liberalnej strategii główny epidemiolog kraju Anders Tegnell przyznał w środę w wywiadzie dla Szwedzkiego Radia, że Szwecja od początku powinna podjąć więcej działań, aby zwalczyć epidemię koronawirusa. – Zbyt wiele osób zmarło – powiedział.
      https://dorzeczy.pl/kraj/142286/zbyt...do-bledow.html
      My ludzkie bydło, ludzki gnój, z suteren i poddaszy, my chcemy herb mieć swój, na zgubę wrogom naszym.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez C.SF Zobacz posta

        Daj mu już spokój, gość tak się pogubił w tej swojej walce, tak się pokręcił, że już sam nie wie kogo, gdzie i czy wgl testować jakby nie było - i tak zawsze źle
        No dokładnie, tym bardziej, ze przypisuje mi slowa, ktorych nigdy nie uzylem (ze iles tam testow jest wystarczajaco czy ze im mniej tym lepiej )

        Od poczatku bylem zdania, ze przyjety model testowania objawowych + tych co mieli kontakt jest sluszny.

        Tutejsi specjalisci od testow od poczatku twierdzili, zeby testowac jak najwiecej kogo popadnie, czego teraz sie wypieraja i zmieniaja retoryke na targetowanie testowanych.

        Przypadek z kuj-pom. gdzie na 11000 testow wykryto 1 przypadek wiele wyjasnia w tej kwestii

        No i druga sprawa - wczoraj i przedwczoraj wykonano ~14 000 i ~16 000 testow (dzis ~21 000), wiec ta tez tez srednio trafiona.

        No, ale serio nie ma sensu w kolko pisac o tym samym. Testujmy kogo popadnie ile wlezie i robmy lapanki na ulicy, szczegolnie w tych wojewodztwach, gdzie notujemy po 1,2 przypadki tygodniowo.

        A no i cala Europa juz wygasila epidemie tylko u nas jest armagedon i trup sciele sie gesto

        Komentarz


        • Zamieszczone przez b. Zobacz posta

          A no i cala Europa juz wygasila epidemie tylko u nas jest armagedon i trup sciele sie gesto
          Nie nie. To w całej Europie był koronawirus tylko nie u nas.
          "Nadzór nad całością pionu sportowego sprawuje prezes Dariusz Mioduski. "
          (Źródło: https://legia.com/wladze-klubu )

          Mioduski, grudzień 2020:
          Mamy więcej doświadczenia niż Lech, bo zawsze kadrę budujemy pod puchary i grę na dwóch frontach. Gdybyśmy grali w pucharach, to nie sądzę, byśmy mieli taki problem jak Lech.

          Komentarz


          • Ale kto tak pisał?

            Oczywiste jest, ze duzo osob przeszlo to bezobjawowo i nie zostalo to wykryte i w PL zamiast tych 24 000 przypadkow bylo dajmy na to 70 000.

            Tylko tak bylo wszedzie - w takich Wloszech zamiast wykrytych 300 000 bylo powierzmy 1 000 000 i analogicznie w innych krajach. Tutaj duzo moze powiedziec % pozytywnych testow (u nas niski w stosunku do innych krajow) czy testy przesiewowe.

            To, ze u nas nie ma wielu przypadkow, to zasluga szybkiego i sprawnego lockdownu.

            Komentarz


            • O widzę, że sekta wróciła

              Ja proponuję spojrzeć na statystyki jak to ładnie spada w Europie, a u nas coś nie chce przez te cholerne testy, których nie powinniśmy robić (wtedy bylibyśmy na zerze).

              Komentarz


              • Szczerze mowiac, to kolo ***** lata mi jakis fetysz testow.

                W tej calej walce z koronawirusem chodzi o to, zeby:

                a) ochronic swoich slabszych obywateli przed smiercia
                b) nie zarznac gospodarki

                Jesli chodzi o a, to, jak widac na obrazku, ktory wkleje na dole idzie nam bardzo dobrze na tle Europy. No ale chuuj, nie istotne, Belgia sobie poradzila i wygasza, Estonia ma wiecej testow na mln mieszkancow i to sie liczy. A poza tym u nas oszukuja w statystykach i trupy leza w katakumbach na Zoliborzu.

                Jesli chodzi o b, to ocenimy za jakis czas, ale prognozy na tle innych panstw sa optymistyczne.

                A i wrzuce jeszcze jedna grafike jak to za malo testujemy i niech sobie kazdy policzy ile w wiekszosci wojewodztw potrzeba testow, zeby wykryc 1 przypadek.

                ​​​

                ps. Uwaga, pisze calkiem serio: w opolskiem faktycznie powinno testowac sie wiecej.

                Ps. Ja spadam na dzis, ripostujcie sobie i dalej zaklinajcie rzeczywistosc. Testy, testy, testy!!!




                Komentarz


                • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                  Jesli chodzi o b, to ocenimy za jakis czas, ale prognozy na tle innych panstw sa optymistyczne.
                  No sorry, ale chyba jakieś inne statystyki śledzisz.

                  Co do testów to nie śledziłem na bieżąco. Widziałem, że byliśmy powyżej 20 tys. testów dziennie, ale jak widać po "akcji Śląsk" liczba testów spadła.

                  Można spojrzeć chociażby na najbardziej rzetelne przedstawienie stanu pandemii w danych krajach jeśli chodzi o ilość aktywnych przypadków:







                  Jak widać na załączonym obrazku przegoniliśmy Niemcy w tym względzie, a dla porównania top10 aktywnych przypadków w Europie na wczoraj wygląda następująco:
                  1. Rosja - 231719
                  2. Francja - 53573
                  3. Włochy - 39893
                  4. Belgia - 33176
                  5. Białoruś - 24817
                  6. Ukraina - 13535
                  7. Portugalia - 11590
                  8. Polska - 11577
                  9. Niemcy - 9017
                  10. Rumunia - 4703

                  Problem jest taki, że poza Rosją, Belgią, Białorusią i Ukrainą to wszystkim spada na łeb a szyję, więc niedługo możemy z nimi stanowić grono zaszczytnej piątki (czyli Belgia, która poradziła sobie najgorzej w Europe per capita i 3 kraje wschodnie).


                  Komentarz


                  • Jakbysmy podbili taką górkę jak Szkopy, pod 80 tys., to też już u nas nie miałby kto chorować. Zobacz gdzie bysmy byli z naszymi 11 tys. na skali Niemiec.
                    Lubię sobie jebnąć posta.

                    „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                    St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                    Komentarz


                    • Nie no midzi, chyba nie powiesz mi, że UK/Hiszpania/Szwecja/Holandia ma mniej aktywnych przypadków, niż Polska?

                      Komentarz


                      • Majkisek, nie psuj koncepcji ! Skoro na worldometer'ze nie ma o nich danych ("N/A"), to przyjmijmy, że tam wszyscy są zdrowi i będzie po linii i na bazie
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Zauważyłem post factum "N/A", ale przez tak działające forum nie byłem w stanie zedytować.

                          Faktycznie są 4 kraje, gdzie nie podano informacji i na pewno 2 z nich mają więcej aktywnych przypadków od nas, a Szwecja i Holandia bardzo możliwe.

                          Komentarz


                          • https://fakty.interia.pl/raporty/rap...source=special

                            Ale chuuj z tym, Luksemburg ma wiecej testow na milion mieszkancow i to jest najwazniejsze

                            Komentarz


                            • Tyle, ze jedno nie musi iść w parze z drugim. Jak dobrze oceniałem pierwszy etap walki z pandemia, jak również nieźle oceniam część działań osłonowych to bardzo słabo oceniam działania, bądź ich brak z ostatnich 5-6 tygodni, gdzie rząd lekko zachłysnął się marketingowym przedstawieniem sposobu wyjścia z kryzysu i pierwszymi etapami odmrażania gospodarki, że z euforii zapomniał o pandemii, a ona bardzo możliwe, że w Polsce nie osiągnęła jeszcze szczytu.

                              Wróciłem obecnie na wieś i słyszę, że znowu łódzkie może być kolejnym ogniskiem koronowirusa. Wczoraj od rodziny usłyszałem, że jednak z pań, która chorowała w zagłębiu DPS-owym i po 4 tygodniach miała stwierdzone, że jest zdrowa znowu jest pozytywna. Także nie do końca wiadomo, czy właśnie takie regiony, gdzie w Polsce mieliśmy większą ilość zachorowań typu szpitale, południowe Mazowsze i część łódzkiego, a także Śląsk i Dolny Śląsk nie są taką tykającą bombą. Fakt, że liczba zachorowań obecnie może być utajona w tych miejsce niestety, ale jest przyczynkiem do stwierdzenia, że kopalnie nie były ostatnim ogniskiem, które się jeszcze pojawi.

                              W niektórym branżach to może być boom, a nie spadki. Przykładowo kumpel na Mazurach szuka dodatkowego kapitału, bo już ma takie obłożenie, że musi na cito poszerzać bazę hotelową. Niewątpliwie transport, spedycja, e-commerce usługowe, a nawet deweloperka i obrót nieruchomościami kwitną (choć nie we wszystkich segmentach rynku). Jednak inwestycje zarówno te państwowe, jak też prywatne zdecydują jak finalnie będzie kształtować się polskie PKB w tym roku. Pierwsi kurek odkręcili drukując na potęgę pieniądz, a prywaciarze czekają na rozwój sytuacji.
                              Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                              Komentarz


                              • No skoro na wsi tak słychać, to tak musi być.
                                Lubię sobie jebnąć posta.

                                „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                                St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X