Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez pan_nikt Zobacz posta
    Ja za to znam osoby, które prawie 2 miesiące temu wróciły z Dominikany gdzie dzień przed ich wylotem w hotelu obok wykryto wirusa a one same zaraz po powrocie doznały typowych objawów do korony. Nie byli w stanie doprosić się o zrobienie testu. Sami zrobili sobie kwarantannę. Teraz mają robić sobie test na przeciwciała.
    Może lekarz myślał, że będzie płacił z własnej kieszeni, bo nie miał wytycznych...


    #MuremZaBonusem

    Komentarz


    • Zupełnie serio, bo nie wiem jak sprawa wygląda. Te pierdyliardy tysięcy testów, które robią Niemcy, UK, czy tam ruskie to są takie same testy jak u nas? W sensie te genetyczne, z wymazem z noso-gardła koniecznością zawiezienia do specjalnego laboratorium i oczekiwaniem nawet kilka godzin? Jeśli tak, to mega kvrwa szacun, że logistycznie są w stanie to ogarnąć.

      Komentarz


      • Rosjanie mają jakiś własny test, do którego Białoruś miała obiekcje. Ich liczby na dzisiaj:
        https://xn--80aesfpebagmfblc0a.xn--p1ai/

        As of 6 May, Russia has 165,929 confirmed cases, 21,327 recoveries, 1,537 deaths, and over 4.6 million tests performed, ranking sixth in number of confirmed cases
        Także 4,6 mln testów wykonanych i dochodzą do 200 tys. dziennie.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
          Rosjanie mają jakiś własny test, do którego Białoruś miała obiekcje. Ich liczby na dzisiaj:
          https://xn--80aesfpebagmfblc0a.xn--p1ai/



          Także 4,6 mln testów wykonanych i dochodzą do 200 tys. dziennie.
          Ta jasne, ledwo zaczeli chorować już 21 tys zdrowych, a testują pewnie w tym laboratorium gdzie kręcili antydoping.
          "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


          Bynajmniej to nie przynajmniej!

          Komentarz


          • Moskiewskie szpitale to trochę taki PRL wróć, ale z drugiej strony zaplecze do diagnostyki mają na pewno lepsze od nas plus także testują (szczególnie w Moskwie) osoby pod względem przeciwciał.

            Komentarz


            • W ciagu doby ~16,1 tys. testow.

              2,5% pozytywnych, czyli 39 na 40 przetestowanych z wynikiem negatywnym. No ale pewnie testuja nie tych co trzeba.

              Komentarz


              • Bardzo dobrze, że rośnie liczba testów. W końcu.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                  W ciagu doby ~16,1 tys. testow.

                  2,5% pozytywnych, czyli 39 na 40 przetestowanych z wynikiem negatywnym. No ale pewnie testuja nie tych co trzeba.
                  Kidawa zaraz napisze, że testują nie tych co trzeba

                  Komentarz


                  • Noo, a jak dojdziemy do 50k testow dziennie, z czego pozytywnych bedzie 0,5%, bo bedziemy przypadkowych ludzi z ulicy brac, to już w ogóle będzie bajka i koniec epidemii. Testy, testy, testy!!!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta

                      Kidawa zaraz napisze, że testują nie tych co trzeba

                      Na forum mamy swoje Kidawy
                      Ostatnio edytowany przez księciuniu; [ARG:4 UNDEFINED].
                      Lubię sobie jebnąć posta.

                      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                      Komentarz


                      • Osobiście do pewnego momentu tego nie zauważałem, ale w ostatnich tygodniach to jawna kpina z tym testowanie, czytaj jego brakiem

                        Sam teraz patrzę gdzie zrobić sobie testy na przeciwciała. Siostra trzeci dzień w pracy, ale kogoś tam zbadali i wszystkich od jutra wracają na zdalne.

                        To takie zabłąkane owieczki Szumowskiego, które pominął system gdzie się nie testuje.

                        Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                        Noo, a jak dojdziemy do 50k testow dziennie, z czego pozytywnych bedzie 0,5%, bo bedziemy przypadkowych ludzi z ulicy brac, to już w ogóle będzie bajka i koniec epidemii. Testy, testy, testy!!!!
                        Jakoś dziwnym trafem podobny procent wychodzi przy 8000, jak też przy 16000. Czyżby przy 25000 testów dziennie byśmy weszli w poziom 600-700 nowych przypadków dziennie, ale tego się nie robi z wiadomych przyczyn?
                        Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                          My nie mamy najlepszego pomysłu na testy bo w przypadku ZWALCZANIA COVID testy mają znaczenie pomocnicze-poboczne.
                          A możesz powiedzieć co ma znaczenie kluczowe według Ciebie? Obecnie w Polsce.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez boss_corleone Zobacz posta
                            Atmosfera się zagęszcza. Już nie testujmy ludzi z łapanki. Teraz trzeba ich odpowiednio dobrać! I Mazowsza nie wolno brać pod uwagę bo tu źle testują i źle interpretują.
                            Podoba mi się, jak z każdym dniem podnosisz sobie poprzeczkę samozaorania
                            Czekaj, czekaj, Zagłębie Dąbrowskie też podciągnijmy pod Mazowsze i Hagę też, a co
                            „Na gruzach starego świata powstał nowy, znacznie gorszy, skażony anglosaskim cynizmem, zakłamaniem i podłością. Bez porównania więcej zła wyrządzili na świecie anglosascy mężowie stanu niż Hitler i Stalin razem wzięci. Tamci zabili ciała, ci zabili dusze milionów.” Zbigniew Blichewicz "Szczerba".

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta


                              Jakoś dziwnym trafem podobny procent wychodzi przy 8000, jak też przy 16000. Czyżby przy 25000 testów dziennie byśmy weszli w poziom 600-700 nowych przypadków dziennie, ale tego się nie robi z wiadomych przyczyn?
                              Szczerze to już mi się nie chce, ostatanie trzy doby:

                              10k testow - 3,4%
                              7,8k testow - 3,3%
                              16k testow - 2,5%

                              Tak, gdyby zrobili 100k testow, to byłoby nowe 5000 przypadkow, a Kaczynski ma pod willą na Żoliborzu katakumby, w ktorych ukrywa trupy. Widzę, że dyskusja z Toba nie ma sensu i szkoda mojego czasu.

                              Komentarz


                              • Rozumiem, fajne wybiórcze statystyki. Czyli jak byśmy zrobili 25 tys. testów powiedzmy jutro to jakiego procentu testów pozytywnych się spodziewasz? Ja spodziewałbym się 2%, a Ty 0,5%.

                                Przy 2% będzie to wtedy 500 nowych przypadków, natomiast przy 0,5% to będzie 125 zdiagnozowanych

                                Tak więc przy moim zdaniem założeniu dosyć konserwatywnym zdiagnozujemy prawie 100 osób dziennie więcej względem dnia wczorajszego, gdyby się utrzymała taka tendencja.

                                Pożytek z tego będzie taki, że zdiagnozujemy dodatkowe osoby, które nie zarażą kolejnych.

                                Co ciekawe nawet jakbyśmy uzyskali te 425 pozytywnych wyników w 16100 testach to da nam 1,7%, a nie żadne 0,5%

                                Także morał z tego taki. Testujmy mniej a pokonamy koronowirusa, ot co!
                                Ostatnio edytowany przez midzi; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X