Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
    Farmazon. Już w zeszłym tygodniu prezydent miasta w którym mieszkam mocno brał to po uwagę.
    Co brał pod uwagę ? Najebanie się wudą ?
    Lieber tot als rot!!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Mayhe(L) Zobacz posta
      Bo komunikat został wydany wczoraj czyli 10 marca (w nawiązaniu do zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego o zgromadzeniach), a w niedzielę był ósmy marca.



      Dasz linki na potwierdzenie czy rozsiewasz plotki?

      Odnoszę wrażenie że gorsza od tej epidemii jest epidemia fejków i plotek, które generują ogólną panikę. Swoją drogą niezły poligon dla sociologów i dla różnych "reżyserów działań destabilizujących".
      To, ze w niedziele byl 8 marca nie oznacza ze poszczegolne parafie nie mogly czegos takiego obwiescic samodzielnie, czy nie? Do czego chcialbys link, do info o pastorze z USA czy obwieszczeniach dot. kandydatów?
      Plotki to nie sa, bo slyszalem to na wlasne uszy z ambony

      Plotke slyszalem inna - ze wojsko ma wyjsc na ulice od jutra (ale po co mialoby to sam nie wiem) i ze bankomaty beda niedostepne Az tak hardkorowo to jeszcze chyba nie jest

      Zamieszczone przez alfa Zobacz posta
      Wraz z żoną byłem, jako jedna z pierwszym osób, objęty tym nadzorem sanepidu. Wróciliśmy 21 lutego z Kambodży z 22-godzinną przesiadką w Pekinie. Przed lądowaniem w Warszawie zmierzyli nam temperaturę (oczywiście wcześniej w Kambodży i Pekinie zrobili to już z 10 razy) i dali do wypełnienia listy kontaktowe. Następnego dnia z samego rana zadzwonili z sanepidu z pytaniami o plan podróży, samopoczucie i coś tam jeszcze. Ponadto kazali iść na dwutygodniowe zwolnienie. W poniedziałek żona była zapisana do przychodni, ale pojechała teściowa, aby odebrać zwolnienie. Najpierw lekarz nie chciał wydać zwolnienia bez obserwacji pacjenta, ale po kontakcie ze strony sanepidu już wypisał bez problemu. W naszym powiecie byliśmy pierwsi objęci tymi regulacjami więc na początku sanepid dzwonił co drugi dzień. Później coraz rzadziej, aż w drugim tygodniu tylko ostatniego dnia z informacją, że nadzór dobiegł końca.
      Swoją drogą jeśli ktoś kiedyś był w Pekinie to nie byłby w stanie wyobrazić sobie pustego miasta. Ale to tak absolutnie pustego. Na lotnisku widzieliśmy garstkę, na ulicach pusto, w hotelu nikogo.
      Jak oceniasz wiec to co sie dzialo? Jesli nie oklamaliscie sanepidu - wszystko wyglada ok? Jesli byscie oklamali - myslisz, ze jak by to wygladalo? BTW, najgorsze jest to, ze nawet jak ktos wraca z takich podrozy jak Wy to moze jechac np pociagiem z lotniska i juz w tym pociagu zarazic. O ile w samolocie jestesmy w stanie znalesc podrozujacych to juz kazdego kto mial z nimi kontakt na pewno nie (tym bardziej pasazerow biletów np Kolei Mazowieckich ktorzy mieli kontakt z osoba chora. T

      Zamieszczone przez Herman Zobacz posta
      ...
      W sklepach już hardcore. Do tego ktoś puścił farmazon, że od jutra sklepy wielkopowierzchniowe mają być zamknięte.
      Co w sklepach jest nie tak? Nie zauwazylem za bardzo. Co do sluchania sie komunikatów 100% racji.
      Ostatnio edytowany przez bkt; [ARG:4 UNDEFINED].

      Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

      Komentarz


      • Pytanie za 1000 złotych polskich: kiedy wreszcie zaczniecie odróżniać sakramenty od proboszcza?
        I zaznaczam - nie jest to głos w sprawie chodzenia/niechodzenia do kościoła w czasie epidemii.
        "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
        "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
        Up the Anchor!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
          Jak na razie nikt nie pisze o zamknięciu pubów, czy tam restauracji ale zamykaniu Kościołów piszą od Hermana do Sylwii Spurek. Ale to dlatego, bo piniążki som grane na majbachy z tacy z Kościoła w Koziej Wólce i zły proboszcz tego nie odpuści, a najebanie się wudą w meta, seta, galareta to towar pierwszej potrzeby
          A czy jak gdzie porównuje kościoły do knajp? Tylko zacytowałem Twoje porównanie. Dla mnie jak ktoś będzie w obecnej sytuacji latał na najebki do lokali, to jest tak samo nieodpowiedzialny jak osoba, która będzie chodzić na msze. Po prostu zdrowy rozsądek podpowiada unikanie jakichkolwiek większych skupisk ludzkich.

          Już pomijam fakt jakie jest prawdopodobieństwo zarażenia w takiej knajpie, a jakie w Kościele (do którego co jest w tym wszystkim najlepsze ja sam nie chodzę)
          Podczas/śpiewu uwalnia się bardzo wiele płynu więc myślę, że to podobnie zagrożone miejsca. Tylko mam wrażenie, że wchodzimy w taką mniej elegancką, akademicką przepychankę słowną, a ja nie przepadam Pewnie się nie przekonamy.
          LEGIA&FC DEN HAAG

          Komentarz


          • Zamieszczone przez wolsz17 Zobacz posta
            Ale to są osoby z grupy wysokiego ryzyka, które wróciły z Włoch. Ja jestem zdecydowanie bardziej narażony w pracy przy obsłudze klienta (nie wiem kto przychodzi i gdzie byli), niż jak pójdę z rana do pustego kościoła. Jak mam ograniczyć kontrakt w pracy??? Do kościoła mogę wejść i wyjść kiedy tylko chcę.
            Zamieszczone przez Tomi Zobacz posta
            Ale z czym maskara ?

            Naprawdę nie widzę problemu w pójściu na mszę np. w niedziele z samego rana, kiedy u mnie jest mało osób i stanę sobie gdzieś z boku (akurat u mnie w ŚOB jest naprawdę dużo miejsca), skoro mam w robocie dwóch typów, którzy lada dzień wyjeżdżają na narty do krajów gdzie jest w tej chwili ponad 2 tyś zarażonych.
            Prędzej oni mi to sprzedadzą niż złapie w kościele.
            Mayhe(L) wyjaśnił czym dla katolika jest liturgia.
            Na TT pojawił się niedawno wpis, że najbardziej to chodzenie do kościoła przeszkadza ludziom, którzy sami tam nie uczęszczają.
            I przeglądać go stwierdzam, że miał dużo racji.
            Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
            Ale pierd.olisz... Nikt cie nie zmusza do chodzenia.

            Ja nie zamierzam przestawać i cieszę się ,że w tych trudnych czasach jakie na pewno przed nami będę miał możliwość pójść na drogę krzyżowa czy na zwykłą mszę.

            Skoro chodzę do sklepów, jeżdżę komunikacja to tym bardziej nie widzę problemu aby iść do kościoła i modlić się o zdrowie.
            Generalnie podpisuję sie pod tym, co napisał kolega klinton

            Ostatnie słowo do zacytowanych Panów,
            może Wy nie będziecie w kościele zagrożeni, ale będziecie zagrożeniem ?,

            sami rozważcie w swoich sumieniach,
            Never Surrender

            Komentarz


            • Przed chwilą byłem w Makro, w zasadzie tylko na parkingu. Normalnie Stalingrad, tylko Zajcewa ze snajperką brakuje.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                Co brał pod uwagę ? Najebanie się wudą ?
                Brał pod uwagę wprowadzenia zalecenia zamknięcia na określony czas takich miejsc.


                Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta
                Przed chwilą byłem w Makro, w zasadzie tylko na parkingu. Normalnie Stalingrad, tylko Zajcewa ze snajperką brakuje.
                Wbijaj do osiedlowych. Tam co prawda tez da się wyczuć napięcie związane z wirusem ale nie ma takich dantejskich scen.
                Ostatnio edytowany przez mski; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Herman Zobacz posta
                  A czy jak gdzie porównuje kościoły do knajp? Tylko zacytowałem Twoje porównanie. Dla mnie jak ktoś będzie w obecnej sytuacji latał na najebki do lokali, to jest tak samo nieodpowiedzialny jak osoba, która będzie chodzić na msze. Po prostu zdrowy rozsądek podpowiada unikanie jakichkolwiek większych skupisk ludzkich.



                  Podczas/śpiewu uwalnia się bardzo wiele płynu więc myślę, że to podobnie zagrożone miejsca. Tylko mam wrażenie, że wchodzimy w taką mniej elegancką, akademicką przepychankę słowną, a ja nie przepadam Pewnie się nie przekonamy.
                  Ale ja nie porównywałem Kościoła do nocnego klubu ? Gdzie to wyczytałeś ?

                  Zasadniczo tracę wiarę w sens pisania...czegokolwiek sensownego na forumce bo i tak mało kto to czyta, ale
                  Pisałem o 4 fazach epidemii.
                  My jesteśmy w pierwszej z tendencją wejścia w drugą.
                  Dlatego stosujemy takie, a nie inne środki zaradcze.
                  Kościoły - w każdym razie dla osób wierzących, pełnią trochę inną rolę, niż kino, czy pub. Dlatego na tym poziomie zagrożenia uzasadnione-zrozumiałe jest odprawianie w nich nabożeństw. Dlatego akceptuję takie, a nie inne stanowisko Episkopatu
                  Jak przeskoczymy do fazy 2, obstawiam, że będą dalsze obostrzenia - o których pisałem x razy.

                  Dodatkowo systemowo porównywani możliwości zakażenia z Kościele, a McDonaldzie jest bardzo łatwe do przeanalizowania...czyli co zamykamy Kebsony i Maci ? Bo jakoś nie widzę chętnych.
                  Lieber tot als rot!!

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
                    Brał pod uwagę wprowadzenia zalecenia zamknięcia na określony czas takich miejsc.
                    Ale co jest farmazonem w tym co napisałem ?
                    Poza tym, że on zasadniczo nie ma takich uprawnień.
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Farmazon ze nikt nie pisze/mówi o tym żeby takie miejsca tez zamknąć.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
                        To, ze w niedziele byl 8 marca nie oznacza ze poszczegolne parafie nie mogly czegos takiego obwiescic samodzielnie, czy nie? Do czego chcialbys link, do info o pastorze z USA czy obwieszczeniach dot. kandydatów?
                        Plotki to nie sa, bo slyszalem to na wlasne uszy z ambony
                        Chronologia działań. Jeśli oficialny komunikat Episkopatu był we wtorek jako odpowiedź na zakaz imprez masowych i zgromadzeń to w jaki sposób miał się pojawić dwa dni wcześniej? W niedzielę nie było ani słowa o zakazie imprez masowych, zgromadzeń itd, więc parafie same z siebie nic nie mogły przekazać. Tak to działa w Kościele.

                        Jeśli podajesz jakieś info dawaj źródło, inaczej jest traktowane jako plotka i własne widzimisię. Ale jeśli tak słyszałeś to współczuje parafii do której należysz.
                        Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Herman Zobacz posta
                          A czy jak gdzie porównuje kościoły do knajp? Tylko zacytowałem Twoje porównanie. Dla mnie jak ktoś będzie w obecnej sytuacji latał na najebki do lokali, to jest tak samo nieodpowiedzialny jak osoba, która będzie chodzić na msze. Po prostu zdrowy rozsądek podpowiada unikanie jakichkolwiek większych skupisk ludzkich.
                          Odpowiedzialna czy nie to śmiem twierdzić, że złapanie tej choojozy w kościele jest minimalne w porównaniu do knajpy na mieście. Myślę, że w takiej knajpie łatwiej spotkać nieodpowiedzialnego i ukrywającego wyjazd na narty do Włoch małolata/małolatki niż w kościele
                          To tylko takie luźne gdybanie z mojej strony.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Mayhe(L) Zobacz posta
                            Chronologia działań. Jeśli oficialny komunikat Episkopatu był we wtorek jako odpowiedź na zakaz imprez masowych i zgromadzeń to w jaki sposób miał się pojawić dwa dni wcześniej? W niedzielę nie było ani słowa o zakazie imprez masowych, zgromadzeń itd, więc parafie same z siebie nic nie mogły przekazać. Tak to działa w Kościele.

                            Jeśli podajesz jakieś info dawaj źródło, inaczej jest traktowane jako plotka i własne widzimisię. Ale jeśli tak słyszałeś to współczuje parafii do której należysz.
                            Nie odpowiedziales na pytanie. Nie wiem jakie chcesz info.
                            Co do informacji o zamknieciu Kosciola - zgodze sie - musi byc w danej diecezji z gory takie info. Ale czy konkretna parafia nie moze ostrzec przed niebezpieczenstwem bez kogos tam wyzej to nie jestem pewien.

                            Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
                              Nie odpowiedziales na pytanie. Nie wiem jakie chcesz info.
                              BTW w USA bodajze jakis pastor dawal komunie na mszy na ktorej bylo 500k ludzi - byl koronanosicielem.

                              O to poproszę. Napisałes o tym. Skąd to info?
                              Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
                                Farmazon ze nikt nie pisze/mówi o tym żeby takie miejsca tez zamknąć.
                                Mi chodziło o szeroko rozumiany "czynnik społeczny" - czyli chociażby społeczność na forumce , a nie o władze które powinny być (przynajmniej z założenia ) bardziej odpowiedzialne.
                                Lieber tot als rot!!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X