Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Huxley Zobacz posta

    Totalna głupota z tymi żłobkami i przedszkolami. Gdzieś tam się przewija, że niby dzieci nie zarażają i łagodnie przechodzą, ale zarażają się od dorosłych. Jednak na sobie przecież mogą to przynieść do placówki i skasować Panią, a wtedy wszystko idzie na kwarantannę łącznie z rodzicami. Po drugie w porze przyprowadzenia dziecka i odbioru będzie w szatni młyn i rozpasanie, już widzę jak pod żłobkiem ustawia się kolejka, żeby dziecko oddać i odebrać...przecież to jakiś absurd. A jak oni sobie wyobrażają noszenie maseczek przez dzieci przez 8 godzin? Pilnowanie higieny u dzieci itd. itp...przecież to jest nie do ogarnięcia!!!
    Przecież przymusu nie ma. Wyraźnie zostało powiedziane, że placówki będą podejmować decyzje indywidualnie. Pole do popisu mają teraz samorządy.
    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
    "
    Janusz Waluś - czekaMY!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta

      Sęk jak zwykle w tym, że zapowiadana konferencja, przekladana znów mniej doprecyzowała niż wprowadziła chaosu. Niby zasiłek jest, ale tylko dla tych co potrzebują (czyli kogo?), co z wszystkimi rodzicami dzieci 7-13? Mają wszyscy zasiłek (jedno z rodziców) czy muszą wracać do pracy/brać urlop?
      Ale przecież do tej pory ten zasiłek był dla rodziców dzieci do 8 roku życia, a nie 13.
      Lubię sobie jebnąć posta.

      „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
      St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

      Komentarz


      • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
        J
        Na zdrowy rozum osób 10 osób u fryzjera, bądź masażysty, a kilka tysięcy osób w galerii handlowej, gdzie mamy większą szansę na zarażenie?
        To oczywiste dla każdego rozsądnego. Fryzjerzy, masażyści, kosmetyczki i tym podobne nie powinno być w ogóle zamykane. Co najwyżej jakiś limit osób, który i tak nie był by specjalnie potrzebny bo specyfika tych zawodów polega na tym, że z reguły max 2 osoby znajdują się blisko siebie.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

          To oczywiste dla każdego rozsądnego. Fryzjerzy, masażyści, kosmetyczki i tym podobne nie powinno być w ogóle zamykane. Co najwyżej jakiś limit osób, który i tak nie był by specjalnie potrzebny bo specyfika tych zawodów polega na tym, że z reguły max 2 osoby znajdują się blisko siebie.
          Jasne. Wchodzi nosiciel do fryzjera/kosmetyczki, zaraża fryzjera/kosmetyczkę a następnie już zaraża fryzjer/kosmetyczka komplet kolejnych klientów.
          Zdrówka!
          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

            To oczywiste dla każdego rozsądnego. Fryzjerzy, masażyści, kosmetyczki i tym podobne nie powinno być w ogóle zamykane. Co najwyżej jakiś limit osób, który i tak nie był by specjalnie potrzebny bo specyfika tych zawodów polega na tym, że z reguły max 2 osoby znajdują się blisko siebie.
            Tu bardziej chodzi o dystans, który ciężko zachować jak Ci kobita grzywkę obrabia.
            "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


            Bynajmniej to nie przynajmniej!

            Komentarz


            • Bardzo duża liczba zaraportowanych ozdrowieńców dziś. Jest szansa, że po raz pierwszy od 4 marca spadnie nam ilość zakażonych.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Kawa Zobacz posta

                Tu bardziej chodzi o dystans, który ciężko zachować jak Ci kobita grzywkę obrabia.
                Od czego są maseczki / przyłbice, bądź płyny do dezynfekcji.

                Dodatkowo na wejściu do salonu można mierzyć klientowi temperaturę, wiadomo że można przechodzić bezobjawowo. Ale zawsze to bezpieczniej.

                Komentarz


                • Co wy się tak tymi fryzjerami sracie? Większość zeszła do podziemia - mają 40% więcej kasy przez brak podatków i brak kosztów.

                  Komentarz


                  • https://www.wp.pl/?s=https%3A%2F%2Fw...253785217a&nil

                    Pandemia jak skurwesyn. Tylko ludzie nie chcą umierać

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
                      https://www.wp.pl/?s=https%3A%2F%2Fw...253785217a&nil

                      Pandemia jak skurwesyn. Tylko ludzie nie chcą umierać
                      Przeczytaj artykuł do końca a nie tak, jak zwykle.
                      "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                      "
                      Janusz Waluś - czekaMY!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta

                        Jasne. Wchodzi nosiciel do fryzjera/kosmetyczki, zaraża fryzjera/kosmetyczkę a następnie już zaraża fryzjer/kosmetyczka komplet kolejnych klientów.
                        Zdrówka!
                        Wchodzi nosiciel do biedronki, zaraża kasjerkę, a ta każdego kolejnego klienta.
                        Zajeżdża nosiciel na stację benzynową, zaraża kogoś z obsługi, a ten każdego kolejnego kierowcę.
                        Chodzi sobie nosiciel-listonosz i zaraża pół dzielnicy w kilka dni.
                        I tak dalej, i tak dalej...

                        Zdrówka!

                        Nie zachorowałeś? Znajomi też nie? Znajomi znajomych też nie? To dziwne bo skoro jedna fryzjerka ma takie tempo zarażania, to co dopiero inne zawody. Tu powinno być zarażonych nie 12 tysięcy jak oficjalnie podają, a 12 milionów.

                        Ciekawe czemu nie jest? Wystarczy pomyśleć zamiast powielać bzdury sprzed 2 miesięcy

                        Przez ten czas okazało się, że jedynymi miejscami gdzie wirus rozprzestrzenia się w tak szybkim tempie są DPSy. Nie bez powodu.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

                          Wchodzi nosiciel do biedronki, zaraża kasjerkę, a ta każdego kolejnego klienta.
                          Zajeżdża nosiciel na stację benzynową, zaraża kogoś z obsługi, a ten każdego kolejnego kierowcę.
                          Chodzi sobie nosiciel-listonosz i zaraża pół dzielnicy w kilka dni.
                          I tak dalej, i tak dalej...

                          Zdrówka!

                          Nie zachorowałeś? Znajomi też nie? Znajomi znajomych też nie? To dziwne bo skoro jedna fryzjerka ma takie tempo zarażania, to co dopiero inne zawody. Tu powinno być zarażonych nie 12 tysięcy jak oficjalnie podają, a 12 milionów.

                          Ciekawe czemu nie jest? Wystarczy pomyśleć zamiast powielać bzdury sprzed 2 miesięcy

                          Przez ten czas okazało się, że jedynymi miejscami gdzie wirus rozprzestrzenia się w tak szybkim tempie są DPSy. Nie bez powodu.
                          Daleki jest od panikowania w sprawie korony, jednak jest chyba różnicą jak siedzisz na fotelu twarzą w twarz przez 15-20 minut z osoba która powtarza ta czynności przez 8h dziennie, a kontaktem z kasjerka w biedrze obok której jesteś maks 5 minut i to odgrodzony pleksą.
                          "To trzeba przeżyć, żeby to zrozumieć, żeby w to uwierzyć!"


                          Bynajmniej to nie przynajmniej!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta

                            Ale przecież do tej pory ten zasiłek był dla rodziców dzieci do 8 roku życia, a nie 13.
                            Jak teraz będzie, ktoś się doczytał?
                            Tj. czy jeśli ja pracuję z domu normalnie, to żona może zostać na opiekuńczym?
                            Mam dzieci w wieku 5 i 2 lat i nie wyobrażam sobie, żeby ona teraz musiała wrócić do roboty, bo to zwyczajnie by mi uniemożliwiło pracę zdalną.
                            Smutna prawda jest taka, że gdyby tak było to pewnie zrezygnuje z pracy, bo to ja jestem głównym żywicielem rodziny i kredytu.
                            Powrotu do systemu - młody do przedszkola, a małą zajmują się na zmianę opiekunka i 2 babcie - na razie sobie nie wyobrażam.
                            LEGIA&FC DEN HAAG

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta

                              Nie zachorowałeś? Znajomi też nie? Znajomi znajomych też nie? To dziwne bo skoro jedna fryzjerka ma takie tempo zarażania, to co dopiero inne zawody. Tu powinno być zarażonych nie 12 tysięcy jak oficjalnie podają, a 12 milionów.
                              Też mnie to zastanawia, że mam kilku znajomych, którzy pracują w ogromnych firmach produkcyjnych, ani przez chwile nie pracowali zdalnie. Mam znajomych w przeróżnych mniejszych firmach – niektórzy nie pracowali zdalnie, ani przez chwile. Koleżanka jest kasjerką w Kauflandzie, który jest najpopularniejszym supermarketem w moim ponad 40 tysięcznym mieście. Codziennie ma kontakt z setkami osób. W godzinach 10-12 także ze starszymi ludźmi.
                              Nikt z nich, ich znajomych, rodziny itd. itd. nie czuł i nie czuje się źle. Żadna babcia ani ciocia nie umarły.
                              Może to tylko szczęśliwy zbieg okoliczności, że to akurat moje otoczenie nie zostało dotknięte tym wirusem, ale czy u Was przypadkiem nie jest podobnie?
                              |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                              Better Dead Than Red

                              Komentarz


                              • Wszyscy czują się dobrze, bo rząd dobrze zareagował i wprowadził restrykcje

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X