Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez emil83 Zobacz posta

    Bzdura. Ukraina zajęła miejsca, w których Polacy nie chcą pracować. Obecnie na wsi ciężko znaleźć ludzichetnych do pracy w gospodarstwie. Jedyna opcja to wschód. Podobnie m.in. przetwórstwo warzywne. Już widzę te tłumy bezrobotnych palących się do roboty w polu np przy zbieraniu truskawek czy na zakładzie produkcyjnym. Jak trzeba popracować fizycznie, to nawet Ci szukający jakiejkolwiek pracy nagle rezygnują.
    A drugi mit to taniość siły roboczej - od jakiegoś czasu to jest nieprawda.
    Jak nie będziesz miał do gara co włożyć to będziesz robił nawet za 5 pln za godzinę.
    Także póki co to rynek pracy wygląda nie najgorzej.
    Tym bardziej, że te firmy które upadają realnie jeśli idzie o innowacyjność/know-how/technologie to są do odtworzenia w tydzień (w stylu fryzjer, restauracja, czy tam hostel)
    Lieber tot als rot!!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Kalle Zobacz posta
      Dlatego właśnie napisałem co z tym na razie zrobili, a nie co z tym zrobią.


      Szybszy rozwój epidemii = szybciej pojawiające się stosy trupów.
      Tym szybciej efekt w Białoruskich kostnicach powinien być widoczny.


      I to jest jedyna korzyść z restrykcji, które mają sens do pewnego stopnia.


      Chorych będzie tyle samo. Kto ma zachorować, ten zachoruje. Tak jak przy wszystkich innych wirusach i koronowirusach, które od lat krążą.

      My to rozciągniemy w czasie kosztem zarżnięcia gospodarki, zubożenia społeczeństwa, rozwalenia małej przedsiębiorczości i wpędzenia się w kryzys. Na własne życzenie.


      Wydolność służby zdrowia nie ma żadnego związku z liczbą zachorowań.
      Prędzej z liczbą zgonów - tym bardziej handicap do Twojej teorii o 100 tysiącach nieboszczyków.



      Wirus tak czy siak się przetoczy przez wszystkich. Przez tamte kraje się przetoczy szybciej. Miały przesrane na początku, potem będzie z górki. Wrócą za jakiś czas do normalnego życia, a my dalej będziemy łazić w maskach, o których niewyspany minister mówi, że nic nie dają, ale każe je nosić.
      O odporności zbiorczej nic nie pisałem.
      Ja do pracy się zbieram, ale to co piszesz kompletnie nie trzyma się kupy - bo to nie kwestia opinii, tylko weryfikowalnych danych


      "Chorych będzie tyle samo" - nie, chorych nie będzie tyle samo, zachorowań będzie tyle samo, a to duża różnica
      "Kto ma zachorować, ten zachoruje." - nie, podczas epidemii która nie byłby w żaden sposób ograniczana zachorują WSZYSCY, czy tam prawie wszyscy
      Dlatego każde państwo na świecie (w tym Białoruś)
      A) wprowadza ograniczenia
      B) do pewnego momentu - w którym liczna zachorowań nie przekroczy krytycznej granicy, może sobie pozwolić na pierdolenie o "odporności zbiorczej". Jak przychodzi co do czego to widzimy jak to się kończy

      "Wydolność służby zdrowia nie ma żadnego związku z liczbą zachorowań." Oczywiście, że tak wystarczy pojechać na pierwszy lepszy SOR na którym jest 1 pacjent , albo 100 pacjentów...wydolność będzie taka sama.

      To co piszesz to są z punktu widzenia zarządzania służbą zdrowia takie sorry nie obraź się głupoty, że ciężko jest to komentować.
      Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
      Lieber tot als rot!!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Kujawiak Zobacz posta
        Przy czym Szwedzi przewidują, że są bliscy osiągnięcia odporności stadnej, a my? My przewidujemy maseczki, obostrzenia na kolejne miesiące i długą walkę z pandemią. Osobiście bardzo mocno trzymam kciuki za Szwecję, oby im się ten eksperyment udał. Jeszcze trzeba dodać, że w Szwecji nie jest też całkiem tak, że nic się nie robi. Zakaz zgromadzeń, pleksy w sklepach, izolacja starszych i nabieranie odporności przez społeczeństwo - wojna z karabinem w dłoni, a nie leżenie w okopach i czekanie na pomoc BIlla Gejtsa. Czas zweryfikuje.

        Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka
        Tak jest ja też trzymam kciuki za "model szwedzki" sprowadzający się do eugenicznej eliminacji osób starszych, ale w sumie masz rację to biali Szwedzi, zawsze na ich miejsce można sprowadzić paru Mohamedów i Abduli.
        Lieber tot als rot!!

        Komentarz



        • India police wear ‘coronavirus zombie’ costumes to scare people off the streets

          Komentarz


          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

            Tak jest ja też trzymam kciuki za "model szwedzki" sprowadzający się do eugenicznej eliminacji osób starszych, ale w sumie masz rację to biali Szwedzi, zawsze na ich miejsce można sprowadzić paru Mohamedów i Abduli.
            Napisałem co miałem do napisania, nie zrozumiałeś mnie lub celowo używasz brudnych zagrywek (gra na emocjach, gadka o nachodźcach) zamiast odnieść się do konkretów. Tak czy inaczej, sposób wymiany poglądów jaki proponujesz odbiega od moich standardów, więc nie wchodzę w to. Dla Ciebie już pewnie i tak jestem KODomitą, który szmugłował murzynów na pontonach do Europy, ponieważ śmiem dopuszczać do myśli rozwój wypadków, który dla wielu ludzi byłby ratunkiem, a dla Ciebie porażką w proroctwach.

            Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

            Komentarz


            • My generalnie też idziemy w model 'herd immunity", tylko że powoli introdukowany, co pewnie nieco zmniejszy ilość zgonów, bo uda się ominąć sytuację wyłożenia się służby zdrowia. Choć patrząc na liczby obecnie i tak w którymś momencie dojdziemy do ściany i mitycznego "braku respiratorów", zważywszy że wszystko będzie luzowane a ludzie coraz bardziej wychodzą z domu. A możliwości powrotu do lockdownu to ja nie widzę.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Kujawiak Zobacz posta



                Otóż to. Nie ma pewności, że strategia Szwedów jest lepsza, ale nie ma też pewności, że nie jest. Czas zweryfikuje, a ja bardzo bym chciał, aby to Szwedzi mieli rację. Chyba wszyscy byśmy chcieli? Na dzisiaj mamy mnóstwo niewiadomych i chyba nikt, prócz wujka Zbyszka i innych geniuszów jego pokroju nie jest pewny jakie kroki byłyby najlepsze. Są jeszcze zadufani w sobie naukowcy, tylko dziwnie ich teorie często się wykluczają, to co ma z tego wynieść taki szarak jak ja?



                Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

                No i co Tobie/nam z tego przyjdzie, że model szwedzki okaże się lepszy? Przecież to są kompletnie inne realia, inna liczba ludności, gęstość zaludnienia, inny model społeczeństwa. Nie wiem czy tu na forum, czy gdzieś indziej czytałem, że tam nawet małżeństwa często mieszkają osobno, a młodzież zawija się z domu od rodziców, jak tylko uzyska pełnoletność. Izolacja jest w ich życiu samoistna.
                I dodatkowo, to nie jest wcale tak jak próbują to pokazywać jakieś śmieszne artykuły, że w Szwecji luz-blues, wszystko otwarte i każdy ma wyebane na wirusa, chodzi sobie gdzie chce i robi co chce.
                Kto walczy z potworami, ten niechaj baczy, by przy tym samemu nie stać się potworem.
                Fryderyk Nietzsche, Poza dobrem i złem

                Komentarz


                • Ostatnia doba: 328 nowych przypadkow, 12 888 testow

                  Przedostatnia doba: 366 przypadkow, 7 226 testow

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez aDHd Zobacz posta

                    No i co Tobie/nam z tego przyjdzie, że model szwedzki okaże się lepszy? Przecież to są kompletnie inne realia, inna liczba ludności, gęstość zaludnienia, inny model społeczeństwa. Nie wiem czy tu na forum, czy gdzieś indziej czytałem, że tam nawet małżeństwa często mieszkają osobno, a młodzież zawija się z domu od rodziców, jak tylko uzyska pełnoletność. Izolacja jest w ich życiu samoistna.
                    I dodatkowo, to nie jest wcale tak jak próbują to pokazywać jakieś śmieszne artykuły, że w Szwecji luz-blues, wszystko otwarte i każdy ma wyebane na wirusa, chodzi sobie gdzie chce i robi co chce.
                    Pisałem wyżej o tym, że w Szwecji również poczyniono pewne kroki aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusa. Zdaję sobie sprawę, że tego co się stanie w Szwecji nie można przełożyć 1:1 na Polskę, ale jeśli faktycznie osiągną odporność stadną, tzn. że wirus rozszedł się po większości popupacji i wygasa. Co za tym idzie dla nas? Szansa na szybszy powrót do normalności. W zasadzie przy przechorowaniu korony przez większość społeczeństwa w Szwecji poznamy jej faktyczną śmiertelność. Ja mam nadzieję na jak najniższy wynik, co uwaga: przełoży się na to, że mniej ludzi umrze, nie tylko w Szwecji, ale na całym świecie, czyli również w Polsce.

                    Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                      Ja do pracy się zbieram, ale to co piszesz kompletnie nie trzyma się kupy - bo to nie kwestia opinii, tylko weryfikowalnych danych
                      Weryfikowalnych danych na temat tej choroby jest mało. Więc większość dyskusji jakie się toczy na ten temat to kwestia opinii. Na poziomie rządów też.

                      Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      "Chorych będzie tyle samo" - nie, chorych nie będzie tyle samo, zachorowań będzie tyle samo, a to duża różnica
                      Ok, przyznaje. Miałem na myśli liczbę zachorowań. Skrót myślowy.

                      Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      podczas epidemii która nie byłby w żaden sposób ograniczana zachorują WSZYSCY, czy tam prawie wszyscy
                      I tak się właśnie dzieje.
                      Mleko się już dawno rozlało. Epidemię hamować to można jeszcze jak jest lokalne ognisko (w tym przypadku to były Chiny). Jak już poszła w świat i ognisk jest setki, to jest już za późno. Równie dobrze mógłbyś zatrzymywać rozpędzony pociąg rzucając weń kamieniami.
                      Słuszne pretensje świat ma do Chin, a przede wszystkim do WHO, które olało temat.

                      Oczywiście, że można ludzi zamknąć w domach, zamaskować, odebrać wolność, pozbawić dochodów i wyłączyć gospodarkę. Jakaś część ludzi uniknie zakażenia, albo co równie prawdopodobne tylko je przesunie w czasie - sęk w tym, że na tym etapie koszty (ekonomiczne) takiego przedsięwzięcia są już dużo wyższe niż zyski.


                      Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                      "Wydolność służby zdrowia nie ma żadnego związku z liczbą zachorowań." Oczywiście, że tak wystarczy pojechać na pierwszy lepszy SOR na którym jest 1 pacjent , albo 100 pacjentów...wydolność będzie taka sama.
                      Piszemy o zachorowaniach, nie o chorych. Różnicę sam mi wytknąłeś, więc teraz zwróć na nią uwagę

                      Wydolność służby zdrowia nie ma żadnego wpływu na liczbę ZACHOROWAŃ.
                      Tak samo jak wydolność mechaników samochodowych nie ma żadnego wpływu na liczbę wyprodukowanych samochodów.


                      Komentarz


                      • Kolejnych 370 osób wyzdrowiało.

                        Jest spore prawdopodobieństwo, że dziś pierwszy raz od początku epidemii, spadnie w Polsce liczba aktywnych przypadków.

                        Komentarz


                        • Jest gdzies jakis wykres pokazujacy aktywne przypadki?
                          Bo wydaje mi sie ze po wczorajszych danych spadlo z 9100 do 9000 tak na szybko liczac.

                          Komentarz


                          • Po majówce otwarte galerie, hotele i miejsca kultury...
                            Always look on the bright side of life!

                            Komentarz


                            • Nie wiem jaki problem, żeby otworzyć zakłady fryzjerskie / kosmetyczne.

                              Z branżą fitness również:

                              https://filarybiznesu.pl/rzecznik-ms...-zdrowia/a3499https://filarybiznesu.pl/rzecznik-ms...-zdrowia/a3499

                              Dziwne, że można iść po piwo lub fajki do biedry, a nie można zadbać o kondycję fizyczną.

                              Komentarz


                              • Z fryzjerów są małe podatki, ogrom też nie używa kasy fiskalnej i stąd pewnie rzucenie im ochłapu wsparcia i trzymanie tego dalej w ryzach ...
                                I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                                Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                                To warszawskie ballady ...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X