Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez berserk Zobacz posta
    Idziemy niemalże łeb w łeb z Czechami, oni podobno chcą coś poluzować od przyszłego tygodnia, czekamy dwa tygodnie, patrzymy co się wydarzy i podejmujemy działania u nas?.
    no nie do końca. Czesi chcą m.in. otworzyć markety budowlane czy sklepy z rowerami czy papiernicze. Czyli to, co u nas cały czas działa.
    You'll take my life but I'll take yours too
    You'll fire your musket but I'll run you through
    So when you're waiting for the next attack
    You'd better stand there's no turning back.

    Komentarz


    • Szwecja chyba zaczynać płacić za brytyjskie podejście do zarazy. Dzisiaj 726 nowych zarażonych i 96 zgonów. Łącznie 8419 zakażonych i 687 zmarłych. Wyleczonych 205 osób, populacja 10 mln
      Ostatnio edytowany przez Yanks; 11299.
      Jesteście smutni, polowanie nie wyszło, zające przed wami pouciekały!

      Komentarz


      • Zamieszczone przez emil83 Zobacz posta

        no nie do końca. Czesi chcą m.in. otworzyć markety budowlane czy sklepy z rowerami czy papiernicze. Czyli to, co u nas cały czas działa.
        W takim razie dzięki za info...
        #MuremZaBonusem

        Komentarz


        • Marcino wczoraj wrzucał opis tego dokładniejszy
          https://dziennik.walbrzych.pl/czesi-...4HHGIXRhCuzSQE
          You'll take my life but I'll take yours too
          You'll fire your musket but I'll run you through
          So when you're waiting for the next attack
          You'd better stand there's no turning back.

          Komentarz


          • Oni mieli u siebie coś na wzór #LotDoDomu?
            W porównaniu do nas to oni maja hajlajf
            #MuremZaBonusem

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Tuzin Zobacz posta
              Moim zdaniem wchodzimy w etap kreatywnej księgowości i udajemy że wirusa nie ma. Wszystkie kraje po kolei zaczną to robić, oczywiście poza tymi co już im się tak mleko rozlało że nie będą w stanie skręcać danych.
              4 maja widzimy się w robocie, na zakupach i na disco.
              A moim wchodzimy w etap obowiązkowe maseczki na ulicach i jeszcze większe obostrzenia... 4 maja to będzie można co najwyżej usmażyć kiełbasę na patelni i pomachać sąsiadowi na balkonie z bloku po drugiej stronie ulicy.
              Always look on the bright side of life!

              Komentarz


              • Czechy - 10,5 mln ludzi, czyli mniej niż mazowieckie i śląskie razem. 5033 zakażonych Czechów wobec 1876 mieszkańców tych dwóch województw. Celowo wybrałem województwa o największej w Polsce liczbie zakażonych, by pokazać, gdzie jesteśmy my, a gdzie oni. Porównania są jak widać nie ma miejscu. A co do czeskiego scenariusza, to liczba nowych zakażeń w ciągu ostatnich 2 tygodni (od 25 marca) była następująca:
                260/271/354/352/186/184/307/200/350/233/381(max. 4 kwietnia)/115/235/195
                Moim zdaniem do końca daleka droga, choć można mówić o potencjalnym opanowaniu, w znaczeniu ustabilizowania dziennych wzrostów. Na mówienie o trwałym spadku po trzech dniach od maksimum jest jeszcze za sporo wcześnie.
                Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                Komentarz


                • Dziś 357 potwierdzonych przypadków. 7,4% dziennego przyrostu. Optymistycznie.

                  Kiedys (z 2 tyg wstecz) wrzucalem tu prognozę firmy Exmetrix - wg nich mielismy miec w sumie ok 9000 przypadkow i szczyt zachorowan ok 20 kwietnia, pozniej wygaszenie epidemii.

                  Dzis skorygowali co do szczytu - ok 25 kwietnia, ale wciaz twierdza, ze zarazi sie w Polsce ok 9000 osob.

                  Sprawdzalnosc co do dziennych prognoz maja na poziomie 94%.

                  Jesli przez wyjazdy rodzinne w Wielkanoc nie nastapi gwaltowny wzrost, to mam nadzieje, ze sie sprawdzi i powoli bedziemy wracac do zycia
                  Ostatnio edytowany przez b.; 12257.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                    Dziś 357 potwierdzonych przypadków. 7,4% dziennego przyrostu. Optymistycznie.
                    Oprócz listy zmarłych.
                    "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                    Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                    Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                    Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                    "
                    Janusz Waluś - czekaMY!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Jaco Zobacz posta
                      Oprócz listy zmarłych.
                      To fakt.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez b. Zobacz posta

                        To fakt.
                        Pocieszające, że ilość zdiagnozowanych pierwszy raz od jakiegoś czasu jest niższa od wszystkich wykresów kolegi chemika EyeQueue, którego wykresy są bardzo trafione.
                        "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                        Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                        Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                        Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                        "
                        Janusz Waluś - czekaMY!

                        Komentarz


                        • Wzrost liczby zmarłych będzie teraz na poziomie 20% dziennego wzrostu, dlatego że tak naprawdę 80% wszystkich chorych to zdiagnozowani w ostatnich 10 dniach.

                          Komentarz


                          • Tak, jak przestrzegałem przed paniką po jednorazowym wyskoku w górę, tak teraz przestrzegam przed nadmiernym optymizmem. Poczekajmy z wnioskami kilka dni.

                            @Jaco: dzięki, wiem, że wiesz, za co.
                            Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                            Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                            ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Bootleg Zobacz posta

                              A moim wchodzimy w etap obowiązkowe maseczki na ulicach i jeszcze większe obostrzenia... 4 maja to będzie można co najwyżej usmażyć kiełbasę na patelni i pomachać sąsiadowi na balkonie z bloku po drugiej stronie ulicy.
                              Nie będzie żadnych większych obostrzeń, kiedy rząd się boi egzekwować nawet te co są. To znaczy na papierze to może i będą (w tym obowiązkowe maseczki, które akurat nie są takie głupie).
                              Biznes wymusi wyłażenie z domu już w maju. Zresztą, jeszcze raz mówię, inne kraje będą też luzować. W tym te z którymi rywalizujemy o montownie za miskę ryżu, założę się że lada dzień luzowanie ogłoszą Węgry. Więc my też w odczuciu włodarzy będziemy musieć.
                              Może się jakoś uda. Może mityczne ciepło i promienie UV zatrzymają wirusa. Trochę się pokręci w statystykach (wszak to wszystko zależy co wpisze lekarz w karcie zgonu).
                              Ostatnio edytowany przez Tuzin; 2118.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez b. Zobacz posta
                                Dziś 357 potwierdzonych przypadków. 7,4% dziennego przyrostu. Optymistycznie.

                                Kiedys (z 2 tyg wstecz) wrzucalem tu prognozę firmy Exmetrix - wg nich mielismy miec w sumie ok 9000 przypadkow i szczyt zachorowan ok 20 kwietnia, pozniej wygaszenie epidemii.

                                Dzis skorygowali co do szczytu - ok 25 kwietnia, ale wciaz twierdza, ze zarazi sie w Polsce ok 9000 osob.

                                Sprawdzalnosc co do dziennych prognoz maja na poziomie 94%.

                                Jesli przez wyjazdy rodzinne w Wielkanoc nie nastapi gwaltowny wzrost, to mam nadzieje, ze sie sprawdzi i powoli bedziemy wracac do zycia
                                Ja nie chciałbym być złym prorokiem, ale przeczuwam, że jakiś tydzień po świętach możemy mieć w szpitalach wysyp obdarowanych mamuś i babć...z tego co sam zaobserwowałem to jakieś 50-60% gamoni jednak gdzieś jedzie, bo "oj już bez przesady"...reszta która zostanie w domach zapewne przyłączy się do akcji #WszyscyDoLasu, #WszyscyNaSpacer, #RobimyGrilla?...
                                #MuremZaBonusem

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X