Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta
    do lasu nie wejdziesz, chyba że postrzelać.
    Za to zakupki na targu idą po staremu:

    https://twitter.com/i/status/1246316144048431104
    Z kiedy to video?

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta

      Z kiedy to video?
      Dla tej szczujni i tego dzbana-politologa to nie ma żadnego znaczenia.
      Kto walczy z potworami, ten niechaj baczy, by przy tym samemu nie stać się potworem.
      Fryderyk Nietzsche, Poza dobrem i złem

      Komentarz


      • Zamieszczone przez aDHd Zobacz posta

        Dla tej szczujni i tego dzbana-politologa to nie ma żadnego znaczenia.
        włącz mózg albo idź się o niego pomodlić - rząd pozwolił ci się gromadzić w liczbie do 50 osób podczas obrządków.

        Bazar na Ursynowie, sobota 13.28

        Ostatnio edytowany przez Hazardzista; [ARG:4 UNDEFINED].
        "W kraju, w którym ludzie nienawidzą swoich rodaków" - Taco
        „Was, przyjaciele, czeka wspólna praca. Rządźcie, niech chory kraj do zdrowia wraca”. - Szekspir

        Komentarz


        • Ktoś kto mieszka obok tego bazarku wie, że tyle ludzi tam to są pustki.
          Vukovic jazda z kurvvwami!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta

            włącz mózg albo idź się o niego pomodlić - rząd pozwolił ci się gromadzić w liczbie do 50 osób podczas obrządków.

            Bazar na Ursynowie, sobota 13.28

            *********** z tego forum, idź się lizać po fiutach z podobnymi tobie. Najlepiej na K6.
            Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Hazardzista Zobacz posta

              włącz mózg albo idź się o niego pomodlić - rząd pozwolił ci się gromadzić w liczbie do 50 osób podczas obrządków.
              Nie umiem się zgromadzić w 50 osób, ale pomodlę się jak co dzień w domu. Dzisiaj także za Ciebie.

              Kto walczy z potworami, ten niechaj baczy, by przy tym samemu nie stać się potworem.
              Fryderyk Nietzsche, Poza dobrem i złem

              Komentarz


              • Pomijając teorie spiskowe gdzie wirus nie mógł w naturalny sposób powstać i to, że Chiny zatajały przez długi czas informacje i przekręciło się tam masę ludzi jak można pisać, że ich system się sprawdził? Obecnie panuje taka propaganda i manipulacja, że nie wiadomo w co wierzyć. Liczby wszędzie są inne. Równie dobrze kto miał umrzeć w Chinach w Wuhan to umarł, więc te statystyki, że mniej osób już sie zaraża to równie dobrze fakt, że "słabi odpadli" i tyle.

                Wszystkich stron nie przeleciałem, ale nie zapominajcie, że kiedy w naszej telewizji robiło się głośno i szukano wroga publicznego zawsze bokiem, po cichu, coś przechodziło... Równie dobrze obecnie gra rozgrywa się na wyższych półkach a Ci niżej chcą coś ugrać - władza. Pokazać jak dba o społeczeństwo, ugrać coś na tym. Nie wiem. W każdym razie to forum powinno być nauczone, że telewizja lubi mocno pierdolić farmazony szczególnie jak jest temat na czasie.

                W każdym razie wirus cholernie niebezpieczny dla osób powyżej 70 roku życia. Czytając jakie osoby umierają to głównie seniorzy. Naprawdę nie dało się tego inaczej rozegrać jeśli chodzi o restrykcje jak zamykanie miejsc publicznych/miejsc pracy? Wiadomo, że ludzie będą mieli wyjebane bo już masa ludzi jest na bezrobociu i potraciła pracę, szykuje się ogromny kryzys i myślę, że osoby w wieku 30-40 lat mają wysrane w "grype" bo mają kredyty na głowie, zusy, firmy, rodziny etc. a wg informacji publicznej takie osoby przejdą to nawet i bezobjawowo, tak więc nic dziwnego, że ludzie poniżej 40 roku życia mogą mieć wysrane w to całe zamieszanie. Z drugiej strony jak kursuje do sklepu to na ulicach najwiecej to widuje seniorów. Sens by to miało gdybyśmy wszyscy, wszyscy na miesiąc się zamknęli a nie część społeczeństwa pracuje, część jak policja organizuje sobie imprezy, część dalej ma w chuju a część siedzi w domach z makaronem i papierem toaletowym. Co z tego, że ludzie siedzieli 21 dni w domu skoro teraz wyjdą i dalej się mogą od kogos zarazic bo Pani w biedronce pracowała dalej i **** wie czy jest zdrowa czy nie? Ludziom na lotniskach jedynie sprawdza się temp. co to ***** za test?

                Jestem już mega wkurwiony tą sytuacją i mam naprawdę cały czas jakieś nieodparte wrażenie, że "problem" został wyjebany z jakiegoś powodu na ogromną skalę.
                Fanatyczny Tarchomin

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Neg Zobacz posta
                  Pomijając teorie spiskowe gdzie wirus nie mógł w naturalny sposób powstać i to, że Chiny zatajały przez długi czas informacje i przekręciło się tam masę ludzi jak można pisać, że ich system się sprawdził? Obecnie panuje taka propaganda i manipulacja, że nie wiadomo w co wierzyć. Liczby wszędzie są inne. Równie dobrze kto miał umrzeć w Chinach w Wuhan to umarł, więc te statystyki, że mniej osób już sie zaraża to równie dobrze fakt, że "słabi odpadli" i tyle.

                  Wszystkich stron nie przeleciałem, ale nie zapominajcie, że kiedy w naszej telewizji robiło się głośno i szukano wroga publicznego zawsze bokiem, po cichu, coś przechodziło... Równie dobrze obecnie gra rozgrywa się na wyższych półkach a Ci niżej chcą coś ugrać - władza. Pokazać jak dba o społeczeństwo, ugrać coś na tym. Nie wiem. W każdym razie to forum powinno być nauczone, że telewizja lubi mocno pierdolić farmazony szczególnie jak jest temat na czasie.

                  W każdym razie wirus cholernie niebezpieczny dla osób powyżej 70 roku życia. Czytając jakie osoby umierają to głównie seniorzy. Naprawdę nie dało się tego inaczej rozegrać jeśli chodzi o restrykcje jak zamykanie miejsc publicznych/miejsc pracy? Wiadomo, że ludzie będą mieli wyjebane bo już masa ludzi jest na bezrobociu i potraciła pracę, szykuje się ogromny kryzys i myślę, że osoby w wieku 30-40 lat mają wysrane w "grype" bo mają kredyty na głowie, zusy, firmy, rodziny etc. a wg informacji publicznej takie osoby przejdą to nawet i bezobjawowo, tak więc nic dziwnego, że ludzie poniżej 40 roku życia mogą mieć wysrane w to całe zamieszanie. Z drugiej strony jak kursuje do sklepu to na ulicach najwiecej to widuje seniorów. Sens by to miało gdybyśmy wszyscy, wszyscy na miesiąc się zamknęli a nie część społeczeństwa pracuje, część jak policja organizuje sobie imprezy, część dalej ma w chuju a część siedzi w domach z makaronem i papierem toaletowym. Co z tego, że ludzie siedzieli 21 dni w domu skoro teraz wyjdą i dalej się mogą od kogos zarazic bo Pani w biedronce pracowała dalej i **** wie czy jest zdrowa czy nie? Ludziom na lotniskach jedynie sprawdza się temp. co to ***** za test?

                  Jestem już mega wkurwiony tą sytuacją i mam naprawdę cały czas jakieś nieodparte wrażenie, że "problem" został wyjebany z jakiegoś powodu na ogromną skalę.
                  Popieram, a zobacz co się na naszym Tarcho dzieje, wał wiślany zaraz pęknie od ilości ludzi.
                  I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                  Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                  To warszawskie ballady ...

                  Komentarz


                  • Piszesz głupoty - to znaczy to co piszesz miałoby może i sens gdyby Twoje założenie, że wirus jest groźny tylko/w przeważającej większości dla osób 60+/70+ było prawdziwe.

                    Faktycznie im jesteś młodszy tym masz większą szansę przebyć go w sposób bezobjawowy - tylko, że w dalszym ciągu taki 20 latek może na niego umrzeć.
                    W dużym uproszczeniu wygląda to tak 3/4 zarażonych osób przechodzi go w sposób lekki, czy też wręcz bezobjawowy (w sensie objawy jakieś tam są ale są one niezauważalne - w stylu zmęczenie, lekki ból gardła itp.)
                    1/4 natomiast przechodzi to w sposób ciężki i z tej grupy 1/4 wymaga intensywnej opieki - respirator itp.
                    I faktycznie jak jesteś w tej grupie (na OIOM) to jak jesteś starszy to masz dużą* szansę umrzeć - młodszy raczej powinieneś przeżyć.
                    I teraz kluczowe w tym co piszę - nie mam pojęcia (jak kogoś to interesuje to w sumie mogę się tego dowiedzieć) ile jest dzisiaj stanowisk intensywnej terapii w szpitalach jednoimiennych (albo szerzej dedykowanych koronawirusowi - bo pacjenci z COVID nie leżą tylko w zakaźnych) obstawiam, że tak z 2000 jesteśmy w stanie to ogarnąć.

                    To teraz to sobie przelicz
                    10000 zakażonych ~ 2500 hospitalizowanych ~ 500 stan ciężki - OCZYWIŚCIE TO JEST DUŻE UPROSZCZENIE I CHODZI MI O RZĄD WIELKOŚCI A NIE KONKRETNE LICZBY
                    Czyli w takim wypadku jest ok
                    50000 zakażonych ~ 10000 hospitalizowanych - 2500 stan ciężki - no i zaczyna robić się poważny problem**

                    Wszystko co jest dziś robione to spłaszczenie tej górki i opcje są dwie
                    - albo to się uda (imho mało prawdopodobne) i będziemy z tego wychodzili przez kilka miesięcy (tylko, że tu jest problem natury logistycznej takiego przedsięwzięcia)
                    - albo nie i robisz całkowity lock down państwa (czyli tak jak Chiny ze swoimi strefami kwarantanny, czy teraz Włosi, czy tam Hiszpanie)
                    Z tymże to też jest obarczone wieloma ryzykami/problemami

                    Oczywiście może przyjść jakaś nieprzewidziana sytuacja (czyli realnie cud), że wirus tak zmutuje, że nie będzie zarażał/odkryją szczepionkę-lek/uodpornimy się zbiorczo itp. itd
                    Tylko, że równie dobrze to może pójść w drugą stronę wirus zmutuje i będzie jeszcze bardziej niebezpieczny itp. itd.

                    * w zależności od wieku/stanu zdrowia/poziomu opieki medycznej (to jest na dziś "wąskie gardło" naszego sytemu)
                    ** to co było już pisane na dziś to 1/6 zakażonych w PL to personel medyczny - w tym tempie to za miesiąc-dwa nie będzie miał kto nas leczyć i nie mówię o COVID, ale o zwykłym zawale serca.
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Ale taki stan nie może trwać wiecznie.
                      Ja widzę to tak, że od maja o ile nowych zakażeń będzie dużo mniej powinno się ukrócić obostrzenia, ale pod pewnymi rygorami.
                      Np otwarcie kin ale siadanie w odstępach, żeby góra połowa kina była zapełniona, albo i mniej.
                      W knajpach podobnie i nakaz żeby przy jednym stolikiem było góra dwie osoby.
                      Nakaz chodzenia w maseczkach plus rękawiczki ( ale tu potrzeba rozwiązań logistycznych żeby były dostępne dla Kowalskiego jak kajzerka ) w niskiej cenie.
                      W korpo dalej nakaz pracy zdalnej, załatwić więcej autobusów żeby ludzie się nie tłoczyli w komunikacji miejskiej.
                      Sklepy z ciuchami w galeriach otworzyc, ale z limitem osób które może przebywać jednocześnie.
                      Co do meczów jedynie się zastanawiam, jak to rozwiązać. Np żeby mogło wejść na stadion góra 1/2 widzów i stać, bądź siadać w odstępach. Chodzi mi o to, że wszelkie gałęzie gospodarki muszą ruszyć nawet na pół gwizdka, żeby ludzie, przedsiębiorcy mogli jako tako egzystować.
                      Zresztą podobnie mówił minister zdrowia, że w końcu będzie musieli nauczyć się żyć w nowych realiach inaczej żarzniemy gospodarkę, a to pod każdym względem będzie o wiele większe zagrożenie, kiedy zabraknie kasy np na leczenie pacjentów z popularnymi chorobami.
                      Inna sprawa państwo powinno zrezygnować z pewnych inwestycji, jak np zakup nowych samolotów albo przesunąć w czasie.
                      Od razu piszę, że nie uważam się za żadnego eksperta. Tylko skromnie przedstawiam swój punkt widzenia.

                      Komentarz


                      • Czy jak ktoś przechodzi koronawirusa tak prawie bezobiawowo to można potem po fakcie jakoś przetestować czy faktycznie go miał?
                        Lubię sobie jebnąć posta.

                        „Winowajcę znali wszyscy, ale każdy spowiadający się odpowiadał, że go nie zna, a na następny dzień z czystym sumieniem przystępował do komunii – bo spowiedź spowiedzią, ale charakter przede wszystkim i kapować nie wolno
                        St.Grzesiuk, „Boso, ale w ostrogach”

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                          Czy jak ktoś przechodzi koronawirusa tak prawie bezobiawowo to można potem po fakcie jakoś przetestować czy faktycznie go miał?
                          Mówił dzisiaj o tym Szumowski, że chcą testować ludzi na obecność przeciwciał, czyli sprawdzać czy jesteś już po i się uodporniłeś. Imo jedna z metod na stopniowe odmrażanie lockdownu.

                          Komentarz


                          • Alek
                            minister zdrowia w wywiadzie potwierdzał, że jeśli wykres zakażonych stanie w miejscu po świętach to będą chcieli zluzować zakazy, czyli pewnie knajpy na 50%, fryzjerzy na godziny itp. Nie stać nas na taki spadek w podatkach do budżetu. Musimy czekać na rozwój sytuacji, jakieś 14 dni i będzie w miarę wiadomo.
                            I wkurzaj się na nasz charakter strączku łuskany
                            Spytasz skąd jestem? Powiem z dumą: z Warszawy

                            To warszawskie ballady ...

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                              Czy jak ktoś przechodzi koronawirusa tak prawie bezobiawowo to można potem po fakcie jakoś przetestować czy faktycznie go miał?
                              Nie wiem ile w tym prawdy , ale zdarzyło mi się gdzieś czytać że :
                              a) test wykrywa wirusa dopiero po kilku dniach od zakażenia
                              b) u osób które przechodzą bezobjawowo skuteczność testu leci mocno w dol

                              Ale zaznaczam , że nie mam pojęcia ile to ma wspólnego z rzeczywistością .

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
                                Czy jak ktoś przechodzi koronawirusa tak prawie bezobiawowo to można potem po fakcie jakoś przetestować czy faktycznie go miał?
                                Powinny być w organizmie przeciwciała po przebyciu, więc test po fakcie powinien potwierdzić.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X