Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
    Korona w centrum Onkologii na Ursynowie, bo Pani doktor nie powiedziała nikomu , że mieszka z synową , która jest zarażona.
    Dopiero po wywiadzie została "wyłapana", badanko i wynik pozytywny.
    Nie Pani doktor tylko salowa a reszta się zgadza
    (L)

    Komentarz


    • https://m.facebook.com/story.php?sto...00015323620958

      Szczepionka na gruźlicę zmniejsza ryzyko śmierci na Koronę? Co sądzicie o tej analizie?

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta
        Przecież skoro domownik miał pozytywny wynik na koronę to wszyscy są na kwarantannie?! Przecież tak to miało działać od samego początku.
        .
        Też tak myślałem do ...czasu konferencji wtorkowej premiera. Otóż dopiero od tamtego dnia kwarantannie obligatoryjnie podlegają wszyscy domownicy przebywający razem z osobą skierowaną na kwarantanne.
        Czyli dotychczas było tak, że obywatel przekraczał granicę, podawał dane gdzie będzie przebywał i 14 dni kwarantanny. Nikt nie weryfikował czy będzie z kimś itd.
        Policja sprawdzała obecność tylko jego. Ogarnięci członkowie rodziny sami się poddali kwarantannie, ale....nie musieli tego robić. Mogli normalnie wychodzić.
        Ile było takich przypadków ?
        Czemu tego nie było od razu ?

        Komentarz


        • Bardzo ciekawy i naukowy artykuł:

          "Dlaczego młodzi też umierają z powodu koronawirusa? Bo wywołuje on tzw. burzę cytokinową - twierdzą lekarze


          Kiedy organizm po raz pierwszy napotyka jakiegoś wirusa lub bakterię, układ odpornościowy przyspiesza i zaczyna walczyć z najeźdźcą. Czasami nie ma w tym umiaru i wywołuje tzw. burzę cytokinową.
          Choć epidemiolodzy przekonują, że w najwyższej grupie ryzyka zgonu z powodu COVID-19 są osoby starsze, to jednak wciąż pojawiają się informacje o młodych ludziach, których pokonał pandemiczny koronawirus.

          Lekarze tłumaczą, że wirus SARS-CoV-2 wiąże się z ważnym białkiem ludzkim, tzw. receptorem ACE-2, którego ilość jest zależna od wieku. Możliwe, że to z tego powodu najmłodsze dzieci chorują tak lekko, a seniorzy znacznie ciężej. Ale to byłoby zbyt proste wytłumaczenie, bo wśród dorosłych także około 30 proc. choruje bezobjawowo. Musi być jeszcze jakieś drugie dno.
          – U części chorych, niezależnie od wieku, śmiertelny jest nie sam wirus, ale bardzo gwałtowna, niepohamowana reakcja układu odpornościowego, która niszczy płuca i serce chorego. Ten sam mechanizm ma miejsce w sepsie bakteryjnej. Nie znamy czynników predysponujących do takich reakcji, ale należy podejrzewać wrodzone genetyczne uwarunkowania – tłumaczył mi dr n. med. Paweł Grzesiowski, ekspert w dziedzinie immunologii i terapii zakażeń, prezes Fundacji Instytut Profilaktyki Zakażeń i wykładowca Szkoły Zdrowia Publicznego CMKP.

          Burza cytokinowa to ogólnoustrojowa, bardzo niebezpieczna, nadmierna reakcja układu odpornościowego.
          Kiedy organizm po raz pierwszy napotyka jakiegoś wirusa lub bakterię, układ odpornościowy przyspiesza i zaczyna walczyć z najeźdźcą.
          Żołnierze piechoty w tej walce to cząsteczki zwane cytokinami, które wysyłają kaskadę sygnałów do komórek odpornościowych. Inaczej mówiąc, to posłańcy, którzy ściągają posiłki.Znanych jest ponad 150 mediatorów reakcji zapalnej (to m.in.: cytokiny, wolne rodniki tlenowe, czynniki krzepnięcia).

          Cytokiny pobudzają komórki układu odpornościowego, takie jak limfocyty typu T i makrofagi, do przemieszczania się w miejsce infekcji. Dodatkowo aktywują w komórkach odpornościowych znajdujących się już na miejscu infekcji mechanizm pobudzający je do wytworzenia większej liczby cytokin. Jest to samonapędzająca się spirala. Zwykle im silniejsza jest ta odpowiedź immunologiczna, tym większa szansa na pokonanie infekcji. Kiedy już wróg zostanie pokonany, układ odpornościowy stopniowo się wycisza.

          Tak dzieje się w przypadku większości ludzi ogólnie zdrowych. Jednak nawet u około 15 proc. osób walczących z poważnymi infekcjami układ odpornościowy szaleje długo po tym, jak wirus przestanie być dla niego zagrożeniem. Nadal uwalnia cytokiny, które utrzymują ciało w stanie ciągłego, wyczerpującego boju.
          W swoich błędnych staraniach o bezpieczeństwo ciała cytokiny pobudzają do ataku komórki odpornościowe, atakują wiele różnych narządów, w tym płuca i wątrobę, co może ostatecznie doprowadzić nawet do śmierci pacjenta. U tych ludzi własna reakcja ich ciała, a nie wirus, ostatecznie prowadzi do tragedii.
          Szalejące tętno i gorączka

          Burze cytokin mogą dotykać ludzi w każdym wieku, ale niektórzy naukowcy uważają, że właśnie to zjawisko wyjaśnia, dlaczego zdrowi młodzi ludzie tak licznie umierali podczas pandemii hiszpanki w 1918 r., a ostatnio podczas epidemii SARS, MERS i A/H1N1. Nadmierna reakcja cytokin jest także powikłaniem różnych chorób autoimmunologicznych, takich jak np. toczeń układowy.
          Lekarze sądzą, że zdrowi młodzi ludzie zakażeni koronawirusem ulegają zespołowi ostrej niewydolności oddechowej, która jest częstą konsekwencją burzy cytokin. Ich silny układ odpornościowy może w tym wypadku być przekleństwem.

          Pacjent walczący z burzą cytokin może mieć wyjątkowo szybkie tętno, gorączkę i spadek ciśnienia krwi. U takich osób obserwuje się też w badaniach laboratoryjnych gwałtowny wzrost interleukiny-6, wysoki poziom interleukiny-1, interferonu-gamma, białka C-reaktywnego i czynnika martwicy nowotworów alfa (TNF-alfa). W trakcie szaleństwa cytokin w płucach może się gromadzić płyn wraz z komórkami układu odpornościowego, takimi jak makrofagi.
          Burza cytokinowa rozwija się najczęściej w kilka dni po infekcji. Im wcześniej lekarze ją wyłapią i zaczną leczyć, tym większe prawdopodobieństwo, że pacjent przeżyje.

          Czym dysponują lekarze?

          O ile jednak w przypadku zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 lekarze nie mają ani żadnego leku, ani szczepionki, to z burzą cytokinową można próbować walczyć.

          Jak podaje „New York Times” Amerykanie, Chińczycy i Włosi próbują w takiej sytuacji podawać m.in. tocilizumab, lek immunosupresyjny stosowany głównie do leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów i młodzieńczego idiopatycznego zapalenia stawów.

          Pierwszy opis takiego udanego "amerykańskiego” leczenia naukowcy mają przedstawić w najbliższym wydaniu pisma „Annals of Oncology”, ale będzie on tylko jednym z wielu doniesień o działaniu tej metody pochodzących od lekarzy z Włoch i Chin.
          5 marca Chiny zatwierdziły ten lek do leczenia poważnych przypadków COVID-19 i jednocześnie zatwierdziły pierwsze badania kliniczne.

          Podawanie tego leku to ryzykowna sprawa, ponieważ nie ma on w USA i Europie oficjalnych wskazań do podawania go przy infekcji koronawirusem.
          Potrzebujemy danych opartych na dowodach, ale w sytuacji pandemii, gdzie dosłownie „pali nam się pod siedzeniem”, musimy próbować leczyć pacjenta tym, co mamy – powiedział NYT dr Randy Cron, ekspert od burzy cytokinowej z uniwersytetu stanu Alabama w Birmingham.Tocilizumab blokuje interleukinę-6, z kolei inny lek immunosupresyjny – anakinra – mutuje interleukinę-1. Obecnie trwają badania kliniczne z zastosowaniem tego preparatu w leczeniu COVID-19.

          Uczeni sądzą, że także hydroksychlorochina, lek stosowany w malarii, uspokaja nadreaktywną odpowiedź immunologiczną, tak samo jak znana w Polsce chlorochina.
          Lekarze mogą również zastosować kortykosteroidy, które zasadniczo tłumią całą odpowiedź immunologiczną. Naraża to jednak pacjenta na inne infekcje oportunistyczne, zwłaszcza w szpitalu.
          Podając kortykosteroidy chodzi o uzyskanie równowagi między tłumieniem nadmiernej odpowiedzi immunologicznej a umożliwianie jej walki z wirusem. To często bardzo trudne.Mimo że lekarze wiedzą o istnieniu burzy cytokinowej, to wciąż stanowi ona pewną medyczną zagadkę. Nie wiadomo, dlaczego jedni ludzie reagują w ten sposób na zakażenie, a inni nie. Nie jest też do końca pewne, jaki przebieg przybierze burza cytokinowa u danego pacjenta. Podejrzewa się, że odpowiedź na te pytania tkwi w naszej genetyce, ale gdzie dokładnie jej szukać – jeszcze nie wiadomo".

          dlatego przekopiowany, bo z wyborczej.pl
          Mamy Kezmana z Serbii Tarana

          Komentarz


          • Orietujecie się może czy taka maska będzie skuteczna :

            https://allegro.pl/oferta/maska-3m-7...-p3-9118532516

            Muszę coś dla teścia znaleźć, bo jest po zawale, więc jakby ktoś coś polecił to będę wdzięczny
            Przechodniu, Pochyl Czoło, Wstrzymaj Krok Na Chwilę
            Tu Każda Grudka Ziemi Krwią Męczeńśką Broczy
            To jest Służewiec To są Nasze Termopile
            Tu Leżą Ci, którzy Chcieli Bój Do Końca Toczyć.
            Nie Odprowadzał Nas Tu Kondukt Pogrzebowy
            Nikt Nie Miał Honorowej Salwy Ani Wieńca
            W Mokotowskim Więzieniu Krótki Strzał W Tył Głowy
            A Potem Mały Kucyk Wiózł Nas Do Służewca

            Komentarz


            • Nie wdając się w szczegóły to coś podobnego czytałem o hiszpance, która podobno wykorzystywała układ immunologiczny do zatrucia organizmu, stąd liczba ofiar wśród młodych była większa.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
                Orietujecie się może czy taka maska będzie skuteczna :

                https://allegro.pl/oferta/maska-3m-7...-p3-9118532516

                Muszę coś dla teścia znaleźć, bo jest po zawale, więc jakby ktoś coś polecił to będę wdzięczny
                Drogawa trochę, nie lepsza taka, ta sama klasa ochrony P3, filtr również 3M, a za te pieniądze można by ich trochę kupić.

                https://allegro.pl/oferta/polmaska-f...uct&bi_m=reco&

                https://maseczki-koronawirus.pl/prod...d-z-zaworkiem/

                https://deltabhp.com.pl/produkt/polm...-sv-ffp3-nr-d/


                Ostatnio edytowany przez Budyń_70; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • Na onecie to dopiero dramaty i powaga, nie to co tu.
                  "Mamy romans od półtora roku. Przez koronawirusa nie możemy się spotkać"
                  Ewa Raczyńska

                  Ich romans trwa od półtora roku. Koronawirus sprawił, że nie mają możliwości się spotkać. Oboje mają rodziny, dzieci. - To dla mnie bardzo trudna sytuacja - mówi Ola.
                  • Spotkali się przypadkiem, na imprezie u wspólnego znajomego. "Nie planowałam romansu, skoku w bok" - opowiada Ola
                  • Nagle okazało się, że spotykasz na swojej drodze człowieka, którego pragniesz, za którym tęsknisz, z którym się śmiejesz i płaczesz, choć znacie się raptem kilka tygodni
                  • Przez czas kwarantanny udało im się raz umówić. Ola powiedziała, że ma wideokonferencję w pracy i musi pojechać do biura, on, że spotkanie z jakimiś ważnymi ludźmi
                  • "Nie mamy możliwości porozmawiać swobodnie, pisać do siebie. Nie umiem tak funkcjonować" - mówi kobieta
                  • Artykuł powstał w ramach cyklu #zakochanirozdzieleni
                  Kod:
                  [URL="https://www.onet.pl/?utm_source=t.co_viasg_kobieta&utm_medium=social&utm_campaign=leo_automatic&srcc=ucs&pid=ac9ad323-ac41-4e71-ad4a-624f3a2352fb&sid=63eeb4cc-4788-4ae3-a160-ddd0a01f6209&utm_v=2"]https://www.onet.pl/?utm_source=t.co...1f6209&utm_v=2[/URL]

                  Komentarz


                  • Mam gorącą prośbę:

                    Nie propagujcie stosowania masek przeciwpyłowych z zaworkami!
                    Najważniejszym zadaniem masek jest ochrona otoczenia, nie nosiciela, a maski z zaworkami tego nie robią!
                    Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                    Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                    ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                    Komentarz


                    • 56 wyleczonych osób to potwierdzone?
                      Na łonetach jakoś cicho...
                      #MuremZaBonusem

                      Komentarz


                      • https://www.facebook.com/artur.witcz...5768148916424/
                        apropo masek

                        Komentarz


                        • No i te z zaworkami działają tak, jak ta z lewej.
                          Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                          Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                          ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez berserk Zobacz posta
                            56 wyleczonych osób to potwierdzone?
                            Na łonetach jakoś cicho...
                            https://www.worldometers.info/corona...hN0g#countries

                            Onet podaje tylko złe wieści.
                            "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                            Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                            Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                            Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                            "
                            Janusz Waluś - czekaMY!

                            Komentarz


                            • może jednak nie tylko złe.
                              https://krakow.onet.pl/koronawirus-i...liczby/z7034wr

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez leh71 Zobacz posta
                                Z tym, że to onet lokalny a nie ogólnopolski. Jak widać, wszystko zależy od ludzi, którzy redagują teksty.
                                "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                                Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                                Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                                Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                                "
                                Janusz Waluś - czekaMY!

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X