Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
    No to dzisiaj miałem okazje osobiście sprawdzić jak działa system służby zdrowia w zderzeniu z koronawirusem.
    Kuzynka na początku tygodnia wróciła z 3 tygodniowego pobytu urlopowego u koleżanki w Hiszpanii. Oczywiście kwarantanna, sprawdzanie przez policję w domu itp. Od razu zachorowała i stan zdrowia - gorączka, duszności, kaszel i ogólne osłabienie - na tyle się pogorszył, że zadzwoniła dziś do mnie z prośba o pomoc, bo jest bardzo osłabiona, ma gorączkę, nie wie gdzie dzwonić itp. Objawy plus powrót z kraju zagrożonego, spełniały wszystkie przesłanki, by podejrzewać koronawirusa.
    Zacząłem od strony Min. zdrowia, zakładka koronawirus i jadę pod podany numer infolinii. Pan odebrał natychmiast, wysłuchał i podał nr do sanepidu, jednak nie w Warszawie a w Ożarowie - mała pomyłka. Tam uprzejma pani podała mi nr warszawskiego sanepidu, ale za cholerę nie można było się dodzwonić. Zadzwoniłem z powrotem do pani z Ożarowa i doradziła mi zadzwonić do zakaźnego na Woli. Tam już profeska, bardzo szczegółowy wywiad i pani podała już właściwy nr do sanepidu i kazała tam wezwać karetkę. 20 min po, byli już u kuzynki i zawieźli do zakaźnego na Woli. Raczej zapalenie płuc, czy coś podobnego. Mimo to zrobiono test na koronawirusa, wynik będzie jutro.
    Reasumując, działa to wszystko całkiem sprawnie. Może mógłby być jeden telefon, bez odsyłania, ale to jedyna niedogodność. Poza tym ok i niech tak zostanie.
    Gizo, jeśli można zapytać, czy kuzynka mieszkała sama?
    Jeśli nie to czy domownicy również są pod kwarantanną? Jestem po prostu ciekaw jak to działa w praktyce.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Ursynów1916 Zobacz posta
      Zapytaj ją jeszcze po co tam jechała w czasie pandemii?
      Przez tych wszystkich niepełnosprytnych wycieczkowiczów i akcje lot do domu
      za jakiś miesiąc będziemy mieć drugie Włochy
      Tak ci napiszę tylko, że jeszcze 8 marca byłem na meczu z Piastem - a ty?. Pod koniec lutego sytuacja była zupełnie inna.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
        No to dzisiaj miałem okazje osobiście sprawdzić jak działa system służby zdrowia w zderzeniu z koronawirusem.
        Kuzynka na początku tygodnia wróciła z 3 tygodniowego pobytu urlopowego u koleżanki w Hiszpanii. Oczywiście kwarantanna, sprawdzanie przez policję w domu itp. Od razu zachorowała i stan zdrowia - gorączka, duszności, kaszel i ogólne osłabienie - na tyle się pogorszył, że zadzwoniła dziś do mnie z prośba o pomoc, bo jest bardzo osłabiona, ma gorączkę, nie wie gdzie dzwonić itp. Objawy plus powrót z kraju zagrożonego, spełniały wszystkie przesłanki, by podejrzewać koronawirusa.
        Zacząłem od strony Min. zdrowia, zakładka koronawirus i jadę pod podany numer infolinii. Pan odebrał natychmiast, wysłuchał i podał nr do sanepidu, jednak nie w Warszawie a w Ożarowie - mała pomyłka. Tam uprzejma pani podała mi nr warszawskiego sanepidu, ale za cholerę nie można było się dodzwonić. Zadzwoniłem z powrotem do pani z Ożarowa i doradziła mi zadzwonić do zakaźnego na Woli. Tam już profeska, bardzo szczegółowy wywiad i pani podała już właściwy nr do sanepidu i kazała tam wezwać karetkę. 20 min po, byli już u kuzynki i zawieźli do zakaźnego na Woli. Raczej zapalenie płuc, czy coś podobnego. Mimo to zrobiono test na koronawirusa, wynik będzie jutro.
        Reasumując, działa to wszystko całkiem sprawnie. Może mógłby być jeden telefon, bez odsyłania, ale to jedyna niedogodność. Poza tym ok i niech tak zostanie.
        Wprowadzenie takiego jednego numeru telefonu wiązało by się pewnie ze zorganizowaniem takiego call center na wzór 112.
        Więc może by wykorzystać ich doświadczenie i rozszerzyć o obsługę zakażonych tudzież podejrzanych.
        Ostatnio edytowany przez Budyń_70; [ARG:4 UNDEFINED].

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta
          Gizo, jeśli można zapytać, czy kuzynka mieszkała sama?
          Jeśli nie to czy domownicy również są pod kwarantanną? Jestem po prostu ciekaw jak to działa w praktyce.
          Mieszka sama, ale stawiam, że kwarantanna wszystkim z którymi miała kontakt.

          Komentarz


          • No też tak zakładam, po prostu chciałem się spytać jak to w rzeczywistości.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
              no właśnie to coś na czym siedzi wirus to "warstwa tłuszczowa"

              Gdyby mydło = 100% skuteczności to w szpitalach nie byłoby takiej sraczki ze środkami dezynfkecji (ona do czasu Orlenu była nawet większa niż środki ochronne)
              Nie wiem czy przypadkiem w szpitalu nie chodzi tez o czas - gdyby codziennie myc rece po minucie... a tak psikaja se toto na rece 5 sekund i rece czyste.

              Ale klocic sie nie mam zamiaru bo mozliwe ze mydlo tak nie zneutralizuje ogolnie bakterii jak inne srodki.

              Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Budyń_70 Zobacz posta
                Wprowadzenie takiego jednego numeru telefonu wiązało by się pewnie ze zorganizowaniem takiego call center na wzór 112.
                Więc może by wykorzystać ich doświadczenie i rozszerzyć o obsługę zakażonych tudzież podejrzanych.
                112 dziala jeszcze troche inaczej niz sie wiekszosci wydaje. I szczerze mowiac w takiej sytuacji ja nie widze problemu zeby pracownicy 112 nie mogli obsluzyc rozmow wykluczajacych podejrzanych z racji na brak wystarczajacych "argumentów" za tym ze odbyc badania. Tym bardziej ze 112 jest w stanie dzialac w obrebie calego kraju z przekazywaniem rozmow w przypadku zapelnionych linii i przekazywac te rozmowy dalej (juz do ratowników/lekarzy pracujacych w dyspozytorniach medycznych). Czyli kompetencje takiej przekazanej dalej rozmowy sa juz odpowiednie do konkretnej rozmowy.

                Ale dostoswanie 112 nie trwalo tydzien czy dwa, a kilka lat, zeby bylo tak jak jest dzis. (A to tez nie idelane rozwiazanie:>).
                Wiecej pisac nie moge.

                Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

                Komentarz


                • W kwestii koronawirusa i mydła:

                  Wszystkie wirusy to cząsteczki kwasów nukleinowych (DNA lub RNA) zabudowane białkiem, tzw. kapsydem. U części z nich na tym budowa się kończy, to są wirusy bezosłonkowe. Są odporne na wysuszenie, detergenty, skrajne pH i temperaturę. Można je zniszczyć alkoholem i innymi środkami odkażającymi na bazie aldehydów, fenoli, związków z aktywnym tlenek lub chlorem. U drugiej części wirusów występuje osłonka wokół nukleokapsydu (czyli tego, co opisane w pierwszym zdaniu). Wirusy te wymagają wilgoci do przeżycia i są wrażliwe na detergenty, ponieważ osłonka zbudowana jest z białka i lipidów (tłuszczów). Detergenty niszczą osłonkę i prowadzą do inaktywacji wirusa. Nie, nie zabijają, nie można zabić białka (wirusy nie są organizmami), można je natomiast inaktywować - to się dzieje np. w wyniku zatrucia w naszych organizmach - enzymy (też białka) ulegają dezaktywacji, organizm przestaje działać i sprawdzamy, co jest po drugiej stronie.

                  Małe chińskie ścierwo na szczęście należy do grupy wirusów osłonkowych, dlatego mydło jest skuteczne. Jak zabraknie, to żel pod prysznic, szampon, płyn do higieny intymnej, płyn do zmywania. Do wyboru, do koloru. Alkoholu trochę szkoda i należy go wykorzystywać w sytuacji, gdy nie można skorzystać w wymienionych detergentów. W szpitalu jest trochę inaczej, bo po pierwsze dezynfekcja ma być pełna, czyli zniszczyć wszystko, a nie tylko małe chińskie ścierwo, a po drugie, zastosowanie detergentów wymaga następnie płukania - jak to wdrożyć w przypadku wszystkich blatów - przetarcie alkoholem z wodą utlenioną jest prostsze.

                  Zatem, myjemy rączki, Panowie (i Panie, ale Panie i tak zawsze to robiły).

                  Edyta: Przypadkiem odniosłem się do postu dwa piętra wyżej...
                  Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                  Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                  ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
                    112 dziala jeszcze troche inaczej niz sie wiekszosci wydaje. I szczerze mowiac w takiej sytuacji ja nie widze problemu zeby pracownicy 112 nie mogli obsluzyc rozmow wykluczajacych podejrzanych z racji na brak wystarczajacych "argumentów" za tym ze odbyc badania. Tym bardziej ze 112 jest w stanie dzialac w obrebie calego kraju z przekazywaniem rozmow w przypadku zapelnionych linii i przekazywac te rozmowy dalej (juz do ratowników/lekarzy pracujacych w dyspozytorniach medycznych). Czyli kompetencje takiej przekazanej dalej rozmowy sa juz odpowiednie do konkretnej rozmowy.

                    Ale dostoswanie 112 nie trwalo tydzien czy dwa, a kilka lat, zeby bylo tak jak jest dzis. (A to tez nie idelane rozwiazanie:>).
                    Wiecej pisac nie moge.
                    Czyli dobry pomysł, aby to doświadczenie jak i wypracowane schematy 112 wykorzystać na rzecz walki z koronawirusem.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
                      Mieszka sama, ale stawiam, że kwarantanna wszystkim z którymi miała kontakt.
                      Nie wiem jak to działa w praktyce ale kumpla mama która miała podejrzenie ( a praktycznie miała kontakt z zarażonym ) musiała podać wszystkie osoby z którymi miała kontakt w ciągu siedmiu dni.

                      Komentarz


                      • Autentycznie przeraża mnie aprobata i nawoływanie na tym zacnym kibolskim forum do pełnej kontroli obywateli i nasyłania policji, wojska i ch.j wie jeszcze czego, żeby tylko człowiek nie mógł wyjść z domu.
                        Organizatorzy całego teatru z nowym wirusem są zachwyceni. Pełna inwigilacja, kontrola, nawet policji nie trzeba, bo każdy zaraz będzie j.bał sąsiada, że wyszedł na piwo z kolegą albo do sklepu po chleb. Ktoś, komu właśnie na tym zależy właśnie zaciera rączki. Pełne zniewolenie i błagania o jeszcze większą kontrolę ze strony władzy. Zaraz będziemy błagać, żeby nas brali na przymusową kwarantannę i koniecznie szczepionkę.
                        Brawo...
                        Obudźcie się ludzie, póki nie jest za późno.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
                          Autentycznie przeraża mnie aprobata i nawoływanie na tym zacnym kibolskim forum do pełnej kontroli obywateli i nasyłania policji, wojska i ch.j wie jeszcze czego, żeby tylko człowiek nie mógł wyjść z domu.
                          Organizatorzy całego teatru z nowym wirusem są zachwyceni. Pełna inwigilacja, kontrola, nawet policji nie trzeba, bo każdy zaraz będzie j.bał sąsiada, że wyszedł na piwo z kolegą albo do sklepu po chleb. Ktoś, komu właśnie na tym zależy właśnie zaciera rączki. Pełne zniewolenie i błagania o jeszcze większą kontrolę ze strony władzy. Zaraz będziemy błagać, żeby nas brali na przymusową kwarantannę i koniecznie szczepionkę.
                          Brawo...
                          Obudźcie się ludzie, póki nie jest za późno.
                          Myślę, że to zbyt daleko idąca interpretacja.

                          Komentarz


                          • Nigdy nie widziałem na tym forum tylu wpisów nawołujących do rozprawiania się władzy z obywatelem. To nie jest nadinterpretacja. Smutek.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
                              Nigdy nie widziałem na tym forum tylu wpisów nawołujących do rozprawiania się władzy z obywatelem. To nie jest nadinterpretacja. Smutek.
                              Myślę, że jakbyś pojechał do szpitali w Bergamo czy Madrycie i zobaczył co tam się dzieje, potem pomyślał o swojej rodzinie to byś znalazł odpowiedź.
                              Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                              Komentarz


                              • Myślę, że jakby moja 85 letnia babcia zmarła z powodu choroby nowotworowej albo niewydolności krążeniowo-oddechowej to bym pomyślał, że po prostu nadszedł ten czas, a nie, że wykończył ją wirus.
                                Dziś byłem świadkiem jak potrącono dostawcę-kierowcę skutera na ulicach Warszawy. Gdyby zmarł (wszystko z nim ok) i w jego organizmie wykryto wirusa byłby +1 do statystyk. Powtarzam ludzie obudźcie się, bo zrobią z nami co chcą.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X