Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez klinton Zobacz posta
    Zmarła 27-latka w Łańcucie. Ponoć świeżo po cesarskim cięciu, co mogło znacząco wpłynąć na jej odporność.
    O cesarce nie słyszałem ale słyszałem, że urodziła kilka dni temu i zaraziła ją matka, która wróciła z Włoch.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
      Skąd ta informacja o cesarce?
      Kilka dni temu pojawił się artykuł na wykopie, że kobieta jest w ciężkim stanie. W komentarzu pod artykułem udzielał się jakiś typ mający znajomości w tym szpitalu i zapodał takie właśnie info.

      E: Niezależnie od tego muszę przyznać, że poruszyła mnie ta wiadomość. Warto ten przykład wałkować, żeby wpoić młodym dzbanom balującym nad Wisłą i w lesie Kabackim, że i oni nie są nieśmiertelni.
      Ostatnio edytowany przez klinton; [ARG:4 UNDEFINED].

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
        O cesarce nie słyszałem ale słyszałem, że urodziła kilka dni temu i zaraziła ją matka, która wróciła z Włoch.
        No to trauma do końca życia

        Komentarz


        • Komentarz


          • Jednak bezpośrednią przyczyną śmierci 27-latki, sepsa.

            https://zdrowie.wprost.pl/koronawiru...-nie-zyje.html

            Komentarz


            • Co ciekawsze sprawa matki była opisywana już tydzień temu przez jednego z ratowników medycznych. Otóż kobieta zataiła, że miała kontakt z osobami, które mogły wrócić z Włoch. Po jakimś czasie przypomniała sobie, że jednak taki kontakt miała. Jej brat jest zawodowym kierowcą i wrócił wcześniej z Italii (choć podobno sam nie zachorował).

              Komentarz


              • Zamieszczone przez toto5 Zobacz posta
                Jednak bezpośrednią przyczyną śmierci 27-latki, sepsa.

                https://zdrowie.wprost.pl/koronawiru...-nie-zyje.html
                No właśnie. Ale Mariusz Piekarski, dziennikarz RMF FM musiał natychmiast, dużymi literami poinformowac całą Polskę że NIE MIAŁA innych poważnych chorób.

                Komentarz


                • Wiadomo, że zakażeń musi być u nas w uj. To że Morawiecki wczoraj mówił o kilkunastu, a nie kilku tysiącach to nie było przejęzyczenie. Wystarczy popatrzeć na Niemcy i na ilość przepływów ludzi między obydwoma krajami. Natury nie oszukasz. Wystarczy też popatrzeć na nieproporcjonalną ilość zakażonych osób znanych i ich rodzin, których się w większej skali testuje.
                  Tylko że nie w tym rzecz. Co już pisałem wielokrotnie, charakter choroby nakazuje, żeby ludzie przechodzili ją jednak nieświadomie i w domu, bo jak się zrobi powszechność testów to się to po prostu wszystko zasra i będzie jak we Włoszech. Hipochondryków to jest mnóstwo. U wielu ludzi już sama świadomość zakażenia będzie potęgować objawy. Mózg ludzki to jednak zawodne urządzenie jest. Zresztą, myślicie że dlaczego kaszel (przy każdej chorobie) się zawsze nasila w nocy kiedy organizm się musi wyciszyć żeby człowiek zasnął?
                  Swoją drogą jestem ciekawy jak sobie poradzą Niemcy, którzy poszli w masowość testów i czy tam Angela przypadkiem potajemnie nie zakopuje zwłok.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Hermit Zobacz posta
                    No właśnie. Ale Mariusz Piekarski, dziennikarz RMF FM musiał natychmiast, dużymi literami poinformowac całą Polskę że NIE MIAŁA innych poważnych chorób.
                    Skoro jest informacja o zgonie w kontekście wirusa to chyba nie trudno dojść do wniosku, co te sepsę wywołało...
                    Lepiej być ciemniakiem niż pedałem i lewakiem!

                    Komentarz


                    • Skoro była po porodzie a tym bardziej po cesarce to zakażenie koronawirusem było raczej dodatkiem do ciężkiej sytuacji zdrowotnej i pewnie ułatwiło/spotęgowało skutki zakażenia ogólnoustrojowego.

                      Przykład matki powinien być książkowy dla tych kilkunastu tysięcy wracających obecnie do kraju.

                      BTW ktoś poszedł w końcu po rozum do głowy i pasażerowie specjalnych lotów będą rozwożeni po kraju autokarami, szkoda że kilkanaście tysięcy potencjalnych nosicieli poszło w Polskę autokary jakieś popodstawiali czy jak

                      Komentarz


                      • Sęk w tym, że wedle artykułu w "Lancet", o którym wspominałem wcześniej, sepsa jest typowym powikłaniem w cięższych przypadkach. Pojawia się około 9-10 dnia. W grupie 191 analizowanych w artykule przypadków zachorowań na koronawirusa w dwóch szpitalach w Wuhan wystąpiło 112 przypadków sepsy (59%) - w przypadkach zgonów sepsa dotyczyła 100% (nastąpiły 54 zgony), w przypadkach wyleczonych - 42% (58 osób). Teraz odejmujemy od 191 sumę 54 i 58 i wychodzi nam, że tylko 79 chorych nie miało sepsy.

                        Edyta:
                        Dla zainteresowanych - tabelka, gdzie są zamieszczone m.in. te przytoczone wyżej dane:
                        https://www.thelancet.com/action/sho...2820%2930566-3
                        Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED].
                        "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                        "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                        Up the Anchor!

                        Komentarz


                        • Kolejny "inteligent" z grupą. Co za błazny
                          https://wiadomosci.onet.pl/kraj/koro...udanie/l9ehjq6
                          "Grupa 12 Polaków utknęła w Sudanie. Teraz robią wszystko, by wrócić do ojczyzny. Liczą na wsparcie rządu, ale zostało im już tylko 48 godzin. Tylko przez taki okres pozostanie otwarte ostatnie lotnisko, z którego będzie można zorganizować przelot do Polski.
                          Polacy pojechali do Sudanu na wyjazd podróżniczy 13 marca. Jak przekonują, wówczas kraj ten uważano za bezpieczny. Wykryto w nim tylko jedno zarażenie koronawirusem. Później rząd sudański prewencyjnie podjął jednak decyzję o zamknięciu lotnisk. Uczestnicy podróży zostali więc odcięci od świata.
                          Liderem grupy jest podróżnik Jacek Stasiński. - Władze Sudanu podjęły tę decyzję spontanicznie, bez żadnych wcześniejszych informacji. Lotnisko zostało zamknięte w nocy. W efekcie zostaliśmy po prostu pozbawieni jakichkolwiek możliwości powrotu – mówi w rozmowie z Onetem
                          Teoretycznie Polacy drogą lądową mogliby przedostać się do państw graniczących z Sudanem, takich jak np. Egipt. Jednak już zostali poinformowani, że w Egipcie także nie uda się im załatwić lotu do Polski. Podobnie sprawa wygląda z innymi państwami, jak Erytrea czy Etiopia.
                          - Dodatkowym problemem jest fakt, że np. z Erytreą Unia Europejska nie ma praktycznie żadnych kontaktów. A tu w Sudanie mamy tylko konsula honorowego. Nie ma natomiast polskiej ambasady, z którą moglibyśmy podjąć współpracę – tłumaczy.


                          Ten ***** ma nick sarim na forum historycy.org i pisze w dziale mównica. Ludzie z jego ostatniego postu przed wyjazdem mają niezły ubaw jak się odgrażał ze jest to jego ograniczanie wolności i ze jedzie na wyjazd życia
                          To pojechał. Będzie go pamiętał do końca życia
                          Ja mówię stanowcze nie dla takich osobników jak i słynnej wegeterianki co dostała zapewne specjalnie kiełbasę w Słubicach.

                          Komentarz


                          • A w Lublinie:
                            Kolejne ograniczenia związane z epidemią koronawirusa. Ratusz zdecydował o zamknięciu prowadzonych przez siebie placów zabaw dla dzieci oraz siłowni na świeżym powietrzu.


                            - W trosce o zdrowie i bezpieczeństwo użytkowników, w związku z zagrożeniem epidemicznym wyłączone z użytku do odwołania zostają miejskie place zabaw i siłownie na świeżym powietrzu – informuje Grzegorz Jędrek z biura prasowego ratusza.

                            Skąd taki krok? - Decyzja ta jest związana z tym, że koronawirus na powierzchniach plastikowych, metalowych, drewnianych lub szklanych utrzymuje się od dwóch godzin do dziewięciu dni. W tym czasie ma zdolność do zarażania – tłumaczy Jędrek.

                            Przed zamknięciem, wszystkie place zabaw i siłownie zostaną zdezynfekowane. - W najbliższym czasie przy obiektach znajdzie się taśma ograniczająca i tabliczka informacyjna o zakazie korzystania z placów zabaw i siłowni – dodaje Jędrek.
                            KL

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                              Sęk w tym, że wedle artykułu w "Lancet", o którym wspominałem wcześniej, sepsa jest typowym powikłaniem w cięższych przypadkach. Pojawia się około 9-10 dnia. W grupie 191 analizowanych w artykule przypadków wystąpiło 112 przypadków sepsy (59%) - w przypadkach zgonów sepsa dotyczyła 100% (nastąpiły 54 zgony), w przypadkach wyleczonych - 42% (58 osób). Czyli odejmujemy od 191 sumę 54 i 58 i wychodzi nam, że tylko 79 chorych nie miało sepsy.

                              Edyta:
                              Dla zainteresowanych - tabelka, gdzie są zamieszczone m.in. te przytoczone wyżej dane:
                              https://www.thelancet.com/action/sho...2820%2930566-3
                              Dzięki. Bardzo cenne informacje

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez sarinosoman Zobacz posta
                                Sęk w tym, że wedle artykułu w "Lancet", o którym wspominałem wcześniej, sepsa jest typowym powikłaniem w cięższych przypadkach. Pojawia się około 9-10 dnia. W grupie 191 analizowanych w artykule przypadków wystąpiło 112 przypadków sepsy (59%) - w przypadkach zgonów sepsa dotyczyła 100% (nastąpiły 54 zgony), w przypadkach wyleczonych - 42% (58 osób). Czyli tylko 79 chorych nie miało sepsy.

                                Edyta:
                                Dla zainteresowanych - tabelka, gdzie są zamieszczone m.in. te dane:
                                https://www.thelancet.com/action/sho...2820%2930566-3
                                Też o tym czytałem a propo powikłań i ewentualnej grupie ryzyka co do cięższego przebiegu choroby.
                                Jednak poród a tym bardziej cesarka mogła sama z siebie spowodować sepse nawet w zdrowym organizmie, nie wiemy co było najpierw

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X