Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Czy lokalizacja punktów zaznaczonych na tej mapie coś oznacza? Chodzi mi o dokładne ulokowanie pod danym adresem, a nie ogólnie miasto.

    Komentarz


    • Tak z innej beczki. Czy do mieszkańców Warszawy i okolic wysyłane były jakiekolwiek smsy z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, typu "siedź w domu"? Mogliby coś wysyłać, system już przecież przetestowany. Rodzina z okolic Łodzi, czyli też gorący okręg i cisza :/

      Komentarz


      • Zamieszczone przez jednopostowiec Zobacz posta
        Tak z innej beczki. Czy do mieszkańców Warszawy i okolic wysyłane były jakiekolwiek smsy z Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, typu "siedź w domu"? Mogliby coś wysyłać, system już przecież przetestowany. Rodzina z okolic Łodzi, czyli też gorący okręg i cisza :/
        Nic nie dostałem.

        Komentarz


        • Mam rozumieć ,że to są miejsca gdzie Ci ludzie mieszkaja ?? Jeśli tak to skąd taka wiedza SE ?

          A co do Biedry i tego co wrzucił Alek. Słuszna decyzja tylko szkoda że tak późno. Jak dla mnie to aktualnie Biedra to największa wylęgarnia wirusa. Tam ciągle non stop ludzie a u mnie na Ochocie pełno starszych osób, którzy stoją w tych kolejkach jedna za drugą
          ..
          349meczów*
          71 goli*
          58 asyst*

          jest tylko jeden King!!!!

          *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
            Mam rozumieć ,że to są miejsca gdzie Ci ludzie mieszkaja ?? Jeśli tak to skąd taka wiedza SE ?
            .
            Nie wydaje mi się chyba , że ktoś mieszka w myjni przy Orlenie ( a przynajmniej tak wskazuje jedna z lokalizacji)
            Bardziej bym się skłaniał do szczegółowości co do osiedla/dzielnicy.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta
              Nic nie dostałem.
              dzięki

              Chiny deklarują pomoc Polsce w walce z covidem:
              https://wiadomosci.radiozet.pl/Polsk...dziez-ochronna

              Komentarz


              • Nie dostałem żadnego SMS-a. Natomiast słyszałem że w TV mówili że nie ma przeciwwskazań do spacerków po parku...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez Robert E. Lee Zobacz posta
                  Czy lokalizacja punktów zaznaczonych na tej mapie coś oznacza? Chodzi mi o dokładne ulokowanie pod danym adresem, a nie ogólnie miasto.
                  Ponoć ulicę przy której mieszkały osoby zarażone - nie dokładny adres, a tylko ulicę
                  Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                    Nie dostałem żadnego SMS-a. Natomiast słyszałem że w TV mówili że nie ma przeciwwskazań do spacerków po parku...
                    Oczywiście , że nie ma. A ruch / odpowiednie dotlenienie działa pozytywnie na układ odpornościowy.
                    Trzeba unikać miejsc zatłoczonych i wszelkich tego lokalizacji ale spacer z psem czy dwa kolka dookoła osiedla z partnerka nie zaszkodzą. A nawet pomogą - aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko infekcji dróg oddechowych
                    Rzecz jasna pod warunkiem , że nie jesteś objęty kwarantanna, nie masz dolegliwości a spotkani na ulicy ludzie nie kaszlą Ci prosto w twarz.
                    Życie to nie bajka i ten okropny wirusek nie chowa się gdzieś za drzewem i tylko czeka kiedy wskoczyć na Ciebie.
                    Ostatnio edytowany przez Runi; [ARG:4 UNDEFINED].

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Buziek_LG Zobacz posta
                      Ponoć ulicę przy której mieszkały osoby zarażone - nie dokładny adres, a tylko ulicę
                      Kraków się coś nie zgadza na pierwszy rzut oka
                      Chyba, że coś źle zrozumiałem.
                      Jest 5 przypadków ale jest kobieta przywieziona z Tarnowa, facet z Niepołomic.
                      Ostatnio edytowany przez klochxx; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
                        Oczywiście , że nie ma. A ruch / odpowiednie dotlenienie działa pozytywnie na układ odpornościowy.
                        Trzeba unikać miejsc zatłoczonych i wszelkich tego lokalizacji ale spacer z psem czy dwa kolka dookoła osiedla z partnerka nie zaszkodzą. A nawet pomogą - aktywność fizyczna zmniejsza ryzyko infekcji dróg oddechowych
                        Rzecz jasna pod warunkiem , że nie jesteś objęty kwarantanna, nie masz dolegliwości a spotkani na ulicy ludzie nie kaszlą Ci prosto w twarz.
                        Życie to nie bajka i ten okropny wirusek nie chowa się gdzieś za drzewem i tylko czeka kiedy wskoczyć na Ciebie.
                        Dokładnie, nie dajmy się zwariować.

                        Komentarz


                        • Trzaskowski w Warszawie nie pójdzie śladami Krakowa w kwestii zwolnienia z opłat w strefach parkowania.

                          Komentarz


                          • No i kij mu w plecy...

                            Ta mapka coś nie teges...na tej która była wrzucana wczesniej (mapakoronawirusa) się lokalizacje w których były zgłoszone zachorowania i widnieje tam np. powiat pruszkowski, a na tej nie ma nic nawet z okolic Pruszkowa...

                            E: tak z ciekawości przyłapałem liczby u nas i w Irlandii, bo tak ok. 16 różnica wynosiła 1, teraz już przewaga Irlandii o jakieś 60 zachorowań...

                            E2: No i od początku dziwi mnie niska liczba zgonów u Niemców, idą niemalże równo z Hiszpanią (zachorowania), a różnica zgonów wynosi ~500 na niekorzyść Hiszpanii, ale chyba ktoś tutaj pisał, że oni sporo przypadków nie zaliczają na konto Covid-19, a chorób towarzyszących ("i tak by umarł")...
                            Ostatnio edytowany przez berserk; [ARG:4 UNDEFINED].
                            #MuremZaBonusem

                            Komentarz


                            • A to nie z irlandzkiego pubu leciał ostatnio filmik na YouTube ?
                              349meczów*
                              71 goli*
                              58 asyst*

                              jest tylko jeden King!!!!

                              *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

                              Komentarz


                              • Dziś ja potrzebowałem pomocy.

                                Żona źle się poczuła i po konsultacji z lekarzem mojej prywatnej kliniki, w której tylko ja jestem ubezpieczony, zmuszony bylem zadzwonić po pogotowie. Transport własny odpadał (małe dziecko). Domową kwarantanne z uwagi na mój stan zdrowia mamy od 3 tygodni i nie dopuszczamy do siebie nikogo więc przez ten czas zdążylismy się już przyzwyczaić. Choć jak się domyślacie nie jest łatwo przy chorych wszystkich domownikach. Co mają powiedzieć samotne, starsze osoby.

                                Warto przy okazji pochwalić konsultantów i lekarzy z Medicover, którzy udzielili zdalnej pomocy osobie, która nie jest bezpośrednio u nich ubezpieczona. Musiała się zgodzić centrala i zająłem im blisko 30 minut co jest dość cenne w obecnej chwili.

                                Gdy na miejsce przyjechała karetka i zobaczyłem w drzwiach ubranych jak kosmici sanitariuszy, mimo strachu całą sytuacją poczulem się bezpiecznie. Zachowanie profeska, już na etapie rozmowy z dyspozytorem miałem wywiad odnośnie wirusa. Nie jesteśmy w grupie ryzyka, a interwencja dotyczyła czegoś innego. Chciałem wam jednak opisac co się dzieje w szpitalu, a kontretnie Banacha. Zanim to jednak opiszę, na rozluźnienie bo ciśnienie ze mnie trochę schodzi, powiem wam że mina sąsiadów przed blokiem którzy byli akurat z psami czy wracali z zakupów była bezcenna. Uznałem, że muszę ich poinformować że nie jest to to o czym myślą.

                                Co do szpitala. Po pierwsze brak Izby przyjęć. Żona została skierowana innym wejściem z pominięciem tego miejsca - duży plus bo tego się bałem. Od razu trafiła pod gabinet gdzie na całym korytarzu były dwie osoby. Musieli trzymać odstęp. Po drugie tempo badań - wszystko od razu, wręcz ekspresowo. Jest nacisk aby jak najszybciej eliminować przypadi zagrażające życiu i odsyłać ich do domu. Na szczęście nasz przypadek w momencie przyjazdu się nieco ustabilizował, problem mamy rozwiązać gdy sytuacja się unormuje. chyba że stan się pogorszy (tu przy okazji proszę pamietajcie o chorych ludziach w tym czasie, dobra energia bardzo się przydaje). Żona nie mogła odebrać nawet wyników bo znajdowały się w innym, odseparowanym od reszty bloku. W szpitalu bardzo dużo pustych łóżek, widać że trwają przygotowania do najgorszego. Personelu mniej.

                                Powrót taxi - duże korporacje odkarzają auta codziennie. Kursów mają bardzo mało. Ciekawostka z karetki - żona dla bezpieczeństwa od razu dostała maseczkę.

                                Zdrówka dla wszystkich!
                                Ostatnio edytowany przez Bobicz; [ARG:4 UNDEFINED].

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X