Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Kujawiak Zobacz posta
    Lekarz mówił, że przy koronie temperatura się utrzymuje dłuższy czas, raczej nie spada.
    To ma się nijak do grafiki z posta nr 1000. Tam jak wół stoi, że przy COVIDzie objawy są raz mocniejsze raz słabsze.
    Od lekarza z Wolskiej usłyszałem też, że Ibuprom sobie by nie poradził z obniżeniem gorączki przy poważnej koronie (ja akurat z Luxmedu dostałem zalecenie ibuprofenu; od wczoraj przesiadłem się na paracetamol).
    Z tym cynkiem trzeba uważać. Nie pamiętam ilości, ale powyżej iluś mg/dobę (lekarz w odpowiedziach na pytania podawał; chyba 150 mg) osłabia odporność. Więc to ostrożnie.

    Ja osobiście jestem po 2 konsultacji z Luxmedem. Po objawach z 3 dób i sposobie leczenia diagnoza: infekcja wirusowa o lekkim przebiegu. Dostałem nadal zalecenie ibuprofenu na zmianę z paracetamolem (ibuprofen wymieniłem na całość paracetamolu). Jak nie przejdzie do 7 dni od pojawienia się gorączki, to konsultacja u lekarza. Oczywiście przy braku innych koronawirusowych objawów (kaszel i duszności). Ewentualnie do włączenia Tamiflu (na receptę, na grypę; ja wstrzymałem się ze względu na duszności jako częsty objaw uboczny). Ja już od wczoraj wieczorem ok. Temperatura 36,6-37,1 (max w ogóle od piątku miałem 37,9 po ibuprofenie 400 mg). Ale jeszcze ze 2 dni zostanę z 1000 mg paracetamolu co 8 godzin lub 500 mg co 4 godziny. Do tego stosuję na odporność z mojej inicjatywy wit C (3 x 500 mg), czosnek w tabletkach i tran. No i płyny (ja tak z 5-6 litrów herbaty z imbirem i cytryną na dobę). Na razie jeszcze walczę, ale już czuję się dużo lepiej, jestem dobrej myśli i psychicznie daję radę. A psychika tu chyba bardzo dużo działa...

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
      Zna ktoś objawy z pierwszej ręki, jakiś znajomy chorował? Czy temperatura 37,8 bez żadnego kaszlu, kataru to zwykły stan podgorączkowy, który zdarza się normalnie co jakiś czas i trwa 2 dni czy to już jest jakiś alarm? Chodzi mi o to czy duupę zawracać niepotrzebnie służbom czy wystarczy podejść do tematu herbatą z cytryną?
      Spoko luz, poprzednia sobota-niedziela miałem 38,5, ale wtedy Korona jeszcze nie była modnakoc, woda i 100 ml, już pokonałem wirusa
      Ostatnio edytowany przez berserk; [ARG:4 UNDEFINED].
      #MuremZaBonusem

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
        Zna ktoś objawy z pierwszej ręki, jakiś znajomy chorował? Czy temperatura 37,8 bez żadnego kaszlu, kataru to zwykły stan podgorączkowy, który zdarza się normalnie co jakiś czas i trwa 2 dni czy to już jest jakiś alarm? Chodzi mi o to czy duupę zawracać niepotrzebnie służbom czy wystarczy podejść do tematu herbatą z cytryną?
        Ja miałem podobnie - z objawów tylko gorączka. Potem jak już się porządnie zestresowałem, to ból w klatce piersiowej, płucach, bóle mięśni. Ale jak psychicznie się ogarniesz, to one przejdą. Lecz się (paracetamol, wit. C i solidne nawadnianie) i obserwuj spokojnie objawy. W razie duszności, problemów z oddychaniem i kaszlu i temperatury powyżej 38 stopni dopiero stajesz się obiektem na test - bez tego Cię odeślą do domu (ale co się nawdychasz wirusa na izbie przyjęć to Twoje).
        Wiem, że to się łatwo mówi, ale sam to przeżywam i już wychodzę z tego co ja miałem (przynajmniej mam nadzieję).
        Swoją drogą po epidemii zrobię test na przeciwciała - żeby zobaczyć czy faktycznie to się aż tak rozlazło czy po prostu pech innej infekcji.

        PS A jak już chcesz walczyć herbatą z cytryną, to pamiętaj tylko, że miód traci właściwości w 35 stopniach - nie można go dawać do cieplejszego napoju (o ile chcesz czegoś więcej niż słodkiego smaku). Ja do tego szamnąłem 2 ząbki świeżego czosnku i tu też złota rada - trzeba je zgnieść albo wycisnąć i zostawić na 10 minut. Dopiero potem zjadasz, nie popijając od razu ani nie zagryzając. Potem po wypiciu 3 dzbanów herbaty przez wieczór nawet nie było czuć ode mnie pejsem, więc bez obaw o smrodek można się faszerować.
        Ostatnio edytowany przez krzysiek1916; [ARG:4 UNDEFINED]. Powód: Kilka złotych rad:)

        Komentarz


        • To ja podobne pytanie. Katar od tygodnia, teraz co jakiś czas kaszel (mokry), mam wrażenie, że ten katar mi wbija na płuca i od niego kaszel. Bez duszności, gorączki, czy bólu mięśni. Robić raban? Ogólnie w sumie dobrze się czuje, ale nie chciałbym kogoś zarazić...
          ​Boże Chroń Fanatyków.

          Komentarz


          • Smrodek mało istotny jeżeli chodzi o wyzdrowienie.
            Ja na ten przykład przy podobnych stanach robię miksturę: ciepłe mleko, czosnek, masło i miód albo ciepła woda, dużo cytryny i miód

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Układ Zobacz posta
              To ja podobne pytanie. Katar od tygodnia, teraz co jakiś czas kaszel (mokry), mam wrażenie, że ten katar mi wbija na płuca i od niego kaszel. Bez duszności, gorączki, czy bólu mięśni. Robić raban? Ogólnie w sumie dobrze się czuje, ale nie chciałbym kogoś zarazić...
              Przeczytaj. Ale nie tylko nagłówek:
              https://www.gov.pl/web/zdrowie/co-mu...-koronawirusie
              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
              "
              Janusz Waluś - czekaMY!

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Układ Zobacz posta
                To ja podobne pytanie. Katar od tygodnia, teraz co jakiś czas kaszel (mokry), mam wrażenie, że ten katar mi wbija na płuca i od niego kaszel. Bez duszności, gorączki, czy bólu mięśni. Robić raban? Ogólnie w sumie dobrze się czuje, ale nie chciałbym kogoś zarazić...
                Podobno przy koronie kaszel jest suchy i katar występuje raczej rzadko, wrzucał ktoś chyba w tym temacie grafikę z objawami przeziębienia, korony i grypy, wrzucę raz jeszcze.


                Wysłane z mojego SM-G975F przy użyciu Tapatalka

                Komentarz


                • Reforma w biedrze na czas koronacji:

                  [Biedronka ma ponad 3 tys. sklepów, jest też największym prywatnym pracodawcą w Polsce. Teraz oznacza to szczególną rolę: zapewnienie Polakom stałego dostępu do produktów spożywczych i higienicznych, przy jednoczesnym zadbaniu o bezpieczeństwo pracowników i klientów.
                  Nasze sklepy pozostają otwarte, a dostawy są realizowane na bieżąco. Aby maksymalnie zatroszczyć się o jak największe bezpieczeństwo klientów i pracowników, zastosujemy nowe, konkretne rozwiązania. Warto jednak pamiętać, że odniosą one skutek tylko wtedy, gdy wszyscy będziemy się stosować do zasad bezpieczeństwa. Wierzymy, że wspólnie poradzimy sobie w tej nowej niełatwej sytuacji

                  Paweł Stolecki, dyrektor operacyjny w sieci Biedronka

                  Biedronka dla klientów

                  W związku z aktualną sytuacją Biedronka skróci godziny pracy sklepów w całym kraju – placówki będą otwarte dla klientów od godz. 8:00 do 20:00. Zmiany będą wdrażane indywidualnie w każdej placówce, nie później jednak niż do 23 marca.
                  Jedną z pierwszych nowości w sklepach Biedronka będą nawilżane chusteczki Dada przy sklepowych kasach i podajniki z płynem dezynfekującym dla klientów w strefie wejścia. Ponieważ dostępność środków dezynfekujących jest ograniczona na rynku, podajniki będą wprowadzane do sieci stopniowo.
                  Żeby ułatwić zachowanie odstępu między kupującymi, sklepy wprowadzą oznaczenie odległości 1 metra na podłogach w strefie kas. Pracownicy ochrony będą natomiast dbać o to, by na sali sprzedaży przebywało jednocześnie nie więcej osób niż jest przewidziane dla danego sklepu, w zależności od jego powierzchni.
                  Już teraz w Biedronce na tablicach informacyjnych znajdują się plakaty przygotowane przez PZH, które pokazują podstawowe zasady bezpieczeństwa. Wskazówki są przekazywane również za pomocą systemu głosowego w sklepach. W placówkach sieci pojawiły się też komunikaty przypominające klientom o konieczności używania rękawiczek przy pakowaniu pieczywa. Sieć namawia też kupujących do korzystania z płatności bezgotówkowych oraz w przypadku kart lojalnościowych Moja Biedronka do podawaniu numer telefonu – ustnie lub pokazując na kartce – kasjerowi.
                  BIEDRONKA DLA PRACOWNIKÓW
                  Pracownicy sieci Biedronka już wcześniej zostali wyposażeni w niezbędne informacje dotyczące zasad bezpieczeństwa – w sklepach pojawiły się plakaty, a także uruchomiono specjalną infolinię. Już teraz osoby zatrudnione w sklepach mają też dostęp do żeli dezynfekujących, a na zapleczach od dawna są certyfikowane mydła mające właściwości dezynfekujące. Aby jeszcze bardziej podnieść komfort ich pracy, sieć udostępni kasjerom jednorazowe maseczki i rękawiczki. Biedronka planuje też montaż osłon pleksi przy stoiskach kasowych – realizacja tego planu będzie przebiegała stopniowo i jest ściśle związana z dostępnością na rynku tego typu rozwiązań.
                  Biedronka przechodzi też na pracę rotacyjną w sklepach. Co to oznacza? Pracownicy zostaną podzieleni na dwie grupy, które w cyklu tygodniowym będą na zmianę wykonywać pracę w sklepie albo pozostaną w domu. Takie rozwiązanie ma na celu zapewnienia większego bezpieczeństwa pracowników.
                  Sieć wprowadza także możliwość zwolnienia z obowiązku świadczenia pracy tych zatrudnionych, którzy ukończyli 60 lat. Dzieje się tak, ponieważ zgodnie z doniesieniami służb medycznych znajdują się oni w grupie podwyższonego ryzyka. Pracownikom tym pensje będą wypłacane w normalnym wymiarze.]

                  Komentarz


                  • 345 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatniej doby we Włoszech - poinformowała Obrona Cywilna. W niedzielę na ten przykład było 368, więc chyba spowalnia ten wirus w końcu. Pacjent 0 wyszedł do domu. Na giełdzie pl od wczoraj w górę. Widać już światło w tunelu?

                    Komentarz


                    • A Melanż Trwa...

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                        345 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatniej doby we Włoszech - poinformowała Obrona Cywilna. W niedzielę na ten przykład było 368, więc chyba spowalnia ten wirus w końcu. Pacjent 0 wyszedł do domu. Na giełdzie pl od wczoraj w górę. Widać już światło w tunelu?
                        No pewnie juz lajcik, jeszcze sie u nas nie zaczęło przecież

                        Dolar przebił 4 zł, a euro idzie na 4,50 zł. Złoty najsłabszy od trzech lat

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                          345 osób zakażonych koronawirusem zmarło w ciągu ostatniej doby we Włoszech - poinformowała Obrona Cywilna. W niedzielę na ten przykład było 368, więc chyba spowalnia ten wirus w końcu. Pacjent 0 wyszedł do domu. Na giełdzie pl od wczoraj w górę. Widać już światło w tunelu?
                          We Włoszech nic nie zwalnia, dziś największy dzienny wzrost nowych zachorowań. Ja sytuację we Włoszech śledzę tu:

                          https://lab24.ilsole24ore.com/coronavirus/

                          i tu

                          http://opendatadpc.maps.arcgis.com/a...c82fe38d4138b1
                          Nie można w godzinie śmierci zostawić przyjaciół samych, nie można ratować tylko swojego życia, uszczuplając i tak niewielkie szanse ocalenia oddziału.
                          Pada decyzja: Wracamy!
                          Po godzinie doszli do włazu, drabinką wspięli się w górę, wychodzili kolejno, Tadeusz ciągnął erkaem za lufę, Józek popychał broń od dołu, za nimi wyszedł mały Kajtek, z uwielbieniem patrzący na Tadeusza. Wrócili w znane już sobie gruzy, wrócili z erkaemem do przyjaciół.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez krzysiek1916 Zobacz posta
                            Ja miałem podobnie - z objawów tylko gorączka. Potem jak już się porządnie zestresowałem, to ból w klatce piersiowej, płucach, bóle mięśni. Ale jak psychicznie się ogarniesz, to one przejdą. Lecz się (paracetamol, wit. C i solidne nawadnianie) i obserwuj spokojnie objawy. W razie duszności, problemów z oddychaniem i kaszlu i temperatury powyżej 38 stopni dopiero stajesz się obiektem na test - bez tego Cię odeślą do domu (ale co się nawdychasz wirusa na izbie przyjęć to Twoje).
                            Wiem, że to się łatwo mówi, ale sam to przeżywam i już wychodzę z tego co ja miałem (przynajmniej mam nadzieję).
                            Swoją drogą po epidemii zrobię test na przeciwciała - żeby zobaczyć czy faktycznie to się aż tak rozlazło czy po prostu pech innej infekcji.

                            PS A jak już chcesz walczyć herbatą z cytryną, to pamiętaj tylko, że miód traci właściwości w 35 stopniach - nie można go dawać do cieplejszego napoju (o ile chcesz czegoś więcej niż słodkiego smaku). Ja do tego szamnąłem 2 ząbki świeżego czosnku i tu też złota rada - trzeba je zgnieść albo wycisnąć i zostawić na 10 minut. Dopiero potem zjadasz, nie popijając od razu ani nie zagryzając. Potem po wypiciu 3 dzbanów herbaty przez wieczór nawet nie było czuć ode mnie pejsem, więc bez obaw o smrodek można się faszerować.
                            Ooooo to to to! Twój przypadek z tych tutaj jest mi najbliższy. Tydzień temu jebauo mnie kaszlem cały dzień . W czwartek doszło 38,2 plus bóle mięśni i małe mrowienie. Od soboty zacząłem brać różne medykamenty i z dnia na dzień się polepszało. Dzisiaj pierwszy dzień jak spadło poniżej 37 (36,6). Trochę jeszcze kaszle, ale wiadomo. I również psychicznie dużo lepiej. Od razu inne nastawienie. Polecam!
                            Bo śnieg.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Raczej Zobacz posta
                              Zna ktoś objawy z pierwszej ręki, jakiś znajomy chorował? Czy temperatura 37,8 bez żadnego kaszlu, kataru to zwykły stan podgorączkowy, który zdarza się normalnie co jakiś czas i trwa 2 dni czy to już jest jakiś alarm? Chodzi mi o to czy duupę zawracać niepotrzebnie służbom czy wystarczy podejść do tematu herbatą z cytryną?
                              always look on the bright side of life

                              Komentarz


                              • https://www.google.com/maps/d/viewer...078303255&z=14
                                Podstawą materialną narodu jest ziemia, przemysł i handel. Kto ziemię, przemysł i handel oddaje w ręce cudzoziemców, ten sprzedaje narodowość swoją, ten zdradza swój naród.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X