Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez KRA Zobacz posta

    No czego się boisz? Napisz jak to wygląda w praktyce, a nie pierd*lisz 3po3 jak to ładnie ująłeś. Po chvj mi jakimiś papierowymi zaleceniami rządu mydlisz oczy, jak efekt w praktyce jest kvrwa udokumentowany w przytoczonym przeze mnie linku. Z czym Ty się kłócisz? Dane przeciwko Twojemu pied*leniu o związku przyczynowo - skutkowym. Diagnostyka padła , planowe zabiegi padły, nie z powodu wirusa, tylko z powodu przestawienia służby zdrowia na "leczenie" tylko jednego wirusa. Tylko do foliarskich covidian to nie dociera. Kminisz, czy dalej z uporem maniaka będziesz bronił przegranej sprawy? Tylko w tej naszej, biednej Polsce kilkadziesiąt tysięcy osób bez covid musiało umrzeć, żeby innych bezpiecznie spróbować wyleczyć z covid. Z calego artykułu wyrwałeś jedno zdanie pasującego do twojej tezy, typowe dla twoich wywodów.
    Zasadniczo to się Boga boję to raz.
    Tak jak to wygląda w praktyce piszę od dłuższego czasu - co nie przeszkadza chociażby Tobie w alternatywnej rzeczywistości vide Twe następne zdanie -> "Diagnostyka padła , planowe zabiegi padły, nie z powodu wirusa, tylko z powodu przestawienia służby zdrowia na "leczenie" tylko jednego wirusa"
    Eureka, rozumiem gdyby nie było COVID-19 to i tak "przestawiono by tą służbę zdrowia na "leczenie" tylko jednego wirusa (którego by nie było, ale mordercy z rządu wymyślili by na bank coś innego.
    I teraz tak, jeżeli miałbyś choć odrobinę racji - to w myśl "Diagnostyka padła , planowe zabiegi" to w marcu/kwietniu też miałeś systemowe ograniczenia i jak to się odbiło na śmiertelności (ja stety niestety mam dobrą pamięć i pamiętam co liżący klamki pisali wtedy na tym forum

    Także reasumując ten powiedzmy sobie wprost mocno czczy beef to póki co to Ty twierdzisz, że w wyniku konkretnych "działań rządu" - umarło kilkadziesiąt tysięcy ludzi na co nie masz, żadnych kwitów (**** z nimi - aż Cię zacytuję "Po chvj mi jakimiś papierowymi zaleceniami rządu mydlisz oczy"), ja zaś twierdzę, że te ofiary to w przeważającej mierze "zasługa" tego, że służba zdrowia w pewnym momencie straciła swą wydolność.
    Ba podaje konkretne tego przyczyny - czyli chociażby struktura własnościowa, nabór na specjalizacje, ale tak jak już pisałem **** z tym liczy się "działanie rządu"...polegające na "leczeniu wirusa" (faktycznie mordercy)

    A ostatnie zdanie jest przecudnym auto dissem
    "Z calego artykułu wyrwałeś jedno zdanie pasującego do twojej tezy, typowe dla twoich wywodów."

    ten sam artykuł

    "Do tego dochodzą inne problemy, na przykład taki, że od czasu do czasu ktoś jest zakażony koronawirusem. Wszyscy, którzy mieli z nim styczność muszą iść na kwarantannę, a to powoduje redukcję zespołu. "

    "Podejrzewamy, że część pacjentów zrezygnowała z hospitalizacji z powodu strachu przed koronawirusem."

    "Aż o jedną trzecią mniej kobiet - przez epidemię - zgłosiło się w tym roku do lekarzy z podejrzeniem nowotworu piersi. To alarmujące dane Narodowego Instytutu Onkologii w Warszawie.
    Specjaliściprzypominają, że do onkologa cały czas można dostać się bez skierowania od lekarza pierwszego kontaktu. Skierowanie jest niepotrzebne. My ani na jeden dzień nie przestaliśmy pracować."

    "Osoby, które jeszcze nie mają rozpoznania, ale mogą podejrzewać u siebie nowotwór, powinny odważyć się i uświadomić sobie, że w hierarchii zagrożenia nowotwór złośliwy jest gorszą rzeczą niż koronawirus. Trzeba się zgłaszać "

    "Nie wstrzymaliśmy ani na jeden dzień dwóch obszarów tych osób, którzy są w stanie ciężkim i z drugiej strony tak samo pacjentów onkologicznych, do marca wykonaliśmy prawie 6 tysięcy zabiegów. W normalnym okresie tych zabiegów byłoby 3 razy więcej - mówi Jędrychowski.
    Mniej zabiegów i operacji wynika nie tylko z mniejszej dostępności, ale także z tego, że niektórzy pacjenci przekładają w czasie mniej poważne zabiegi lub wybierają inne szpitale."


    "Wrocław: Pacjenci omijają szpitale szerokim łukiem
    Kardiolodzy we Wrocławiu przyznają, że w dobie koronawirusa pacjenci boją się szpitali i omijają je szerokim łukiem. Ten problem doskonale widać we wrocławskiej Klinice Chorób Serca. Z wizyty w placówce rezygnuje ponad połowa pacjentów. We wrześniu wykonano tam około 40 proc. mniej zabiegów planowych niż w tym samym czasie przed rokiem. Bywa, że do szpitala nie zgłaszają nawet osoby będące w stanie zagrożenia życia."

    "Mieliśmy sytuację, kiedy pacjent leżący na SOR-ze, wiedząc że ma zawał serca przyjechał z powodu bólu w klatce piersiowej z podejrzeniem zawału serca. Po potwierdzeniu rozpoznania uznał, że on dziękuję, on idzie do domu, bo on się boi koronawirusa."

    W sumie dzięki bo wydaje mi się, że ten artykuł wiele wyjaśnia - ale to RMF a więc wiadomo, że pisiory, albo "foliarscy covidianie"

    Rzeczą która mnie chyba najbardziej dziwi, jest to, że dla mnie naturalna sprawa - czyli w obliczu "zwiększonej" obróbki szpitale organizacyjnie starają się do tego przygotować, co automatycznie oznacza ograniczoną dostępność innych usług (poprzez kilkakrotnie przytoczone w tym artykule sytuacje związane z przeznaczeniem części łóżek - dajmy na to Szpital Uniwersytecki w KRK 250 łóżek na prawie 1500 w całej placówce) jest dla wielu czymś niepojętym.

    Lieber tot als rot!!

    Komentarz


    • Zamieszczone przez miaski Zobacz posta
      Bo przyjmujących prywatnie lekarzy wirus nie zaraża.
      Ale na co to ma być dowód ?
      Ja od praktycznie początku COVID (a i w sumie wcześniej - aczkolwiek nie wiem czy pisałem coś na tym forum) wielokrotnie krytykowałem podejście wielu lekarzy - ba znam osobiście przypadki osób (w tym kierowników katedr/ordynatorów) które będąc na kwarantannie "robiły na boku" (z tymże to był marzec - a więc burdel był trochę większy).

      Tylko jestem na 99% pewien, że zamiast wykorzystać ten czas do daleko idących reform, to skończy się na jednym wielkim gównie - w czym oczywiście będzie miała swój udział opozycja, która zamiast konstruktywnie krytykować (bo jest za co) poleci kalką z forum "macie krew na rękach/zabiliście kilkadziesiąt tysięcy osób"
      Lieber tot als rot!!

      Komentarz


      • ależ się perełka trafiła na twitterze

        https://pbs.twimg.com/media/EtvNy4YW...jpg&name=small

        Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
        http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

        Komentarz


        • Zaszczepili się i zmarli. Winna nie jest szczepionka. Przyczyną może być tzw. zespół kruchości
          Zdaniem części lekarzy przyczyną nagłych zgonów, które występują po przyjęciu szczepionki przeciw COVID, może być nie reakcja na sam preparat, ale tzw. zespół kruchości. To zespół chorobowy dotykający osoby starsze. Szacuje się, że w całej Europie ok. 18 proc. seniorów powyżej 65 lat cierpi na zespół kruchości.
          1. Na czym polega zespół kruchości?

          - Zespół kruchości to nie jest choroba sensu stricto, natomiast jest to zespół chorobowy. Wzbudza on od pewnego czasu zainteresowanie geriatrów i wielu lekarzy innych specjalności z uwagi na fakt szybkiego starzenia się społeczeństwa Europy. Zgodnie z definicją WHO zespół kruchości jest postępującym, związanym z wiekiem, zmniejszeniem wydolności fizjologicznej narządów i układów ciała, które skutkuje zmniejszeniem zdolności regeneracyjnych organizmu, podatnością na szkodliwe działanie na organizm czynników stresogennych i zwiększonym ryzykiem szeregu chorób i dolegliwości - tłumaczy prof. dr hab. n. med. Tomasz Targowski, kierownik Kliniki i Polikliniki Geriatrii Narodowego Instytutu Geriatrii, Reumatologii i Rehabilitacji, konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii.
          Zespół kruchości dotyka osób w starszym wieku, z reguły po 70. roku życia. Jeżeli zadziałamy jakimś stresorem na organizm, np. będzie to infekcja, wychłodzenie, odwodnienie czy stresująca sytuacja życiowa, to osoba w podeszłym wieku, która ma zachowane rezerwy funkcjonalne, stosunkowo szybko sobie z tym poradzi. Natomiast osoba, która ma zespół kruchości, już wyjściowo ma pogorszoną sprawność funkcjonalną organizmu, często również psychiczną, to wtedy ta sprawność funkcjonalna pogarsza się o wiele bardziej, a rekonwalescencja trwa o wiele dłużej. W wielu przypadkach pacjent nie odzyskuje już nigdy sprawności sprzed zadziałania czynnika szkodliwego.
          - Generalnie uważa się, że w Europie w całej populacji seniorów w wieku powyżej 65. lat mniej więcej 18 proc. cierpi na zespół kruchości - podkreśla prof. Targowski.
          2. Zespół kruchości może być jedną z przyczyn śmierci po przyjęciu szczepionek przeciw COVID

          Od początku szczepień w Polsce do Państwowej Inspekcji Sanitarnej zgłoszono 1393 niepożądane odczyny poszczepienne, z czego 1174 miały charakter łagodny. W oficjalnym raporcie NOP odnotowano do tej pory 12 przypadków zgonów niedługo po podaniu szczepionki. Zdaniem dra Pawła Grzesiowskiego, eksperta NRL ds. walki z COVID-19, w większości przypadków przyczyną śmierci mógł być właśnie zespół kruchości.
          OBEJRZYJ JESZCZE RAZ
          - To jest ogromny stres dla tych osób. Na to trzeba zwracać szczególną uwagę. Taki przypadek miał miejsce kilka dni temu na Pomorzu, pacjentka wyszła ze szczepienia, usiadła, poproszono ją, żeby się przesiadła na inne miejsce, bo nie był zachowany dystans, przewróciła się i już nie wstała - mówił podczas webinarium dr Paweł Grzesiowski, wakcynolog i pediatra.
          - To są osoby, które mają wielochorobowość i w tej wielochorobowości wiele obszarów organizmu jest "na rezerwie" i najdrobniejszy bodziec, nawet podróż na szczepionkę może być powodem niewydolności oddechowej. Te osoby czasami umierają dosłownie w ciągu kilkunastu minut od podania szczepionki. To niemożliwe, żeby to była reakcja anafilaktyczna po przyjęciu szczepionki. Wcześniej było dużo informacji o reakcjach anafilaktycznych, czyli ostrej alergii zaraz po szczepieniu, ale w tej chwili częstość występowania tego zdarzenia wynosi jeden na 100-200 tys. dawek i jest podobna, jak przy innych lekach. Takim osobom podajemy adrenalinę i reakcja się cofa - tłumaczy lekarz.
          - U osób z zaawansowanym zespołem kruchości naturalna reakcja obronna organizmu po przyjęciu szczepionki może temu organizmowi czasami zaszkodzić - przyznaje prof. Targowski.
          - Mieliśmy w połowie stycznia doniesienia Norweskiej Agencji Leków o zarejestrowaniu 33 zgonów w populacji osób w podeszłym wieku, które były mieszkańcami domów opieki. Norwegowie ocenili, że wszystkie te zgony nastąpiły u pacjentów, którzy cierpieli na zespół kruchości. Norwegowie zasugerowali nawet, żeby u osób w podeszłym wieku, spełniających kryteria ciężkiego zespołu kruchości lub terminalnie chorych kwalifikacja do szczepień była szczególnie staranna, podparta rozważną oceną stosunku potencjalnych korzyści wynikających z immunizacji do ryzyka zdarzeń niepożądanych, a sami pacjenci pozostawali pod wzmożonym nadzorem medycznym przez kilkadziesiąt godzin po szczepieniu - tłumaczy konsultant krajowy w dziedzinie geriatrii.

          Na świecie odnotowano co najmniej 40 zgonów pacjentów z tzw. zespołem kruchości w niedługim czasie po szczepieniu. Lekarze podkreślają jednak, że ustalenie bezpośredniej zależności między zgonem a przyjęciem szczepionki jest bardzo trudne.
          - Te przypadki zgonów są przedmiotem badania, nie ma jasnej odpowiedzi, czy są związane ze szczepionką, bo miały miejsce w jakimś czasie po jej podaniu. Rejestrowanie zdarzeń niepożądanych po szczepionce odbywa się tak, że praktycznie wszystko, co się wydarzy w miesiąc po szczepieniu może być działaniem niepożądanym. Czyli gdybyśmy mieli takie szczęście i 1 stycznia zaszczepili wszystkich Polaków, to te kilkadziesiąt zgonów, które miały miejsce w styczniu, można by uznać za związane ze szczepieniem - podkreśla dr Henryk Szymański, pediatra i członek zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii.
          3. Czy osoby z zespołem kruchości mogą być zaszczepione przeciw COVID?

          Krajowy konsultant w dziedzinie geriatrii wyraźnie podkreśla, że stwierdzenie zespołu kruchości nie jest przeciwskazaniem do przyjęcia szczepionki przeciw COVID-19.
          - Na pewno jest to wskazanie dla lekarzy kwalifikujących do szczepienia, aby tę kwalifikację przeprowadzili o wiele bardziej starannie i zastanowili się, czy szczepienie jest zasadne u pacjentów, którzy mają bardzo zaawansowany zespół kruchości lub są sprawni funkcjonalnie, ale cierpią na terminalne stadia chorób związane ze złym rokowaniem co do długości życia. Trzeba pamiętać, że zgony z powodu COVID-19 dominują przede wszystkim w populacji seniorów, a szczepienie przeciwko koronawirusowi jest najlepszą formą ochrony przed zachorowaniem. To jest w niektórych przypadkach trudna decyzja lekarska - przyznaje prof. Targowski.
          Z raportu opublikowanego przez Polskie Towarzystwo Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych wynika, że wśród zmarłych z powodu COVID 22,6 proc. to osoby powyżej 80. roku życia, a 15,1 proc. zmarłych miało od 70 do 80 lat.
          Naczelna Izba Lekarska zapowiada opracowanie wytycznych dla lekarzy, które mają pomóc w ocenie zespołu kruchości, bo problem może narastać, zwłaszcza po podaniu drugiej dawki preparatu, która może dawać jeszcze silniejsze reakcje poszczepienne.



          Z tego artylułu wynika, że prawie 1/5 populacji europejczyków powyżej 65 roku życia cierpi na zespół kruchości i takie osoby narażone są na nieciekawe, a niekiedy tragiczne skutki szczepenia.
          To trochę tak jakby przez rok krzyczeć o ochronie życia najstarszych, konieczności szczepień, które teraz okazują się dla wielu z nich potencjalną trucizną.
          Ponadto w tym artykule wspomina się o stresie i różnych czynnikach, które mają wpływ na śmierć tych starszych ludzi.
          Kiedy ja nie raz pisałem tu o tym jak działa cały ten system związany z ciągłym wzbudzaniem strachu i stresu w ludziach, poprzez straszenie (ostrzeganiem przed) tym wirusem to zostałem uznany za debila (przez niektórych tutaj). Wtedy w mediach ciężko było o takie interpretacje zgonów jak wpływ stresu itp. Był tylko COVID, COVID i COVID i choroby współistniejące (nieśmiało podawane można powiedzieć jako didaskalia).
          Jak się pisało, że starsi, schorowani ludzie oglądający TV - gdzie 24 h na dobę trabi się o tym jaki to ten wirus jest niebezpieczny, zwyczajnie się stresują, ich organizm słabnie, a gdy już dopada ich w takiej sytuacji wirus to bywa ciężko - to było się wariatem. Bo pisało się o takich aspektach a nie wrzucało wykresy i tabelki i krzyczało, żeby nosić maseczki...
          Teraz w przypadku szczepionki takie aspekty jak strarość, choroby, stres są już brane pod uwagę i w mediach jak widać można trafić bez szukania na tego typu artykuł.

          Wygląda to trochę tak:
          Chłop 75 lat, po trzech zawałach, schorowany od lat,złapał wirusa - zmarł - przyczyna COVID.
          Chłop 75 lat, po trzech zawałąch, schorowany od lat- dostał szczepionkę - zmarł - przyczyna? Napewno nie szczpeionka.
          Nie piszę tego bo twierdze, że szczepionki to trucizna i zło wcielone. Piszę to bo chce zwrócić uwagę na jakiej zasadzie "serwuje" się te wszystkie informacje w mediach.
          Napisałbym jeszcze o komedii związanej z testami na przeciwciała u mojej mamy w pracy, ale nie chce mi się już Szkoda klawiatury. W skrócie: wychodzi na to, że te przeciwciała u osób, które miały zdiagnozowanego koronawirusa poprzez testy - znikają baaaardzo szybko Albo, że te testy można sobie w d**e wsadzić
          Ostatnio edytowany przez ŁUKASZ.; [ARG:4 UNDEFINED].
          |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
          Better Dead Than Red

          Komentarz


          • Nie wiem czy to takie trudne do ogarnięcia czy myslenie niektorych boli.
            Tu nie trzeba sie stawiac po ktorejs stronie, stopnop czy hujwiestopnopstop.
            Nie da sie umrzeć na szczepionke czy jak to sobie ktoś do glowy wbija. Można dostać wstrząsu anafilaktycznego po podaniu szczepionki lub leku itp. jesli jakis jego skladnik lub składniki uczulą szczepionego.
            Z tego co w tym raporcie umieszczono raczej nie mozna wywnioskowac ze ludzie padają jak muchy zaraz po złotym strzale Pfizera itp.
            Zator płucny, zawał, udar to raczej nie bezposrednie skutki szczepionki no ale zeby troche postraszyc dalej spoleczenstwo mozna szukac sposobu.

            ps. Podobni osoby które zaszczepiły się na ospę w 1798 roku nie żyją wiec chyba mozna ich pod pierwsze nopy pewnie podciągnąć...

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Citlivu Zobacz posta
              ależ się perełka trafiła na twitterze

              https://pbs.twimg.com/media/EtvNy4YW...jpg&name=small
              Ale to o amantadyne ci chodzi czy o co? pan Horban raczej nie pisał ulotki do tego leku i go nie wynalazł a juz zwykły laik moze sobie zgooglowac w jakich chorobach amantadyna jest wskazana i jest to miedzy innymi wirus grypy A.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Brylancik Zobacz posta

                Ale to o amantadyne ci chodzi czy o co? pan Horban raczej nie pisał ulotki do tego leku i go nie wynalazł a juz zwykły laik moze sobie zgooglowac w jakich chorobach amantadyna jest wskazana i jest to miedzy innymi wirus grypy A.
                O wiele aspektów, ten dokument jest perełką na wielu poziomach. Skoro poruszyłeś sprawę z amantadyną, to i owszem o nią, ale nie w temacie o jakim głównie pomyślałeś. W zestawieniu tego dokumentu z 2009 roku z wypowiedziami Horbana, w programie u Pospieszalskiego w grudniu, mamy obraz parszywego bezczelnego, cynicznego czlowieka.
                Ostatnio edytowany przez Citlivu; [ARG:4 UNDEFINED].
                http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

                Komentarz


                • "Niedzielski: Od kwietnia chcemy znieść limity do wszystkich specjalistów, co najmniej do końca roku"

                  będą znosić limity których przecież nie wprowadzili na żadne diagnostyki i leczenia

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Traper Zobacz posta
                    "Niedzielski: Od kwietnia chcemy znieść limity do wszystkich specjalistów, co najmniej do końca roku"

                    będą znosić limity których przecież nie wprowadzili na żadne diagnostyki i leczenia
                    Te limity to są od początku powstania NFZ (czyli bodaj od 2003 roku)ale kompromitujcie sie więcej
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta

                      Te limity to są od początku powstania NFZ (czyli bodaj od 2003 roku)ale kompromitujcie sie więcej
                      To w jaki sposób Niedzielski chce je znieść i dlaczego tylko do końca roku?
                      Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                      I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta

                        To w jaki sposób Niedzielski chce je znieść i dlaczego tylko do końca roku?
                        W kwietniu 2019 roku zniesiono limity NFZ na operację zaćmy, badania tomografii komputerowej, rezonans magnetyczny oraz endoprotezoplastykę. Sprawiło to, że kolejki się skróciły i średni czas oczekiwania spadł o około 35%.

                        Takie działania co do zniesienia limitów były już podejmowane w przeszłości - jak można przeczytać wyżej, z dobrym skutkiem w przypadku np. operacji na zaćmę.
                        Dlaczego do końca roku? Wydaje mi się, że musieliby "sypnąć" dużo więcej lekarzom za leczenie na NFZ, a ci nie będą raczej do tego skłonni bo bardziej im się opłaca robić to po swojej stawce prywatnie niż przyjmować nie wiadomo ilu ludzi na NFZ... Jest jeszcze opcja, że "sypnęliby" naprawdę dużo tym lekarzom, ale... Kalkulacje widocznie są takie, że mogą sobie pozwolić na taki "zabieg" tylko do końca roku.
                        |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                        Better Dead Than Red

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta

                          W kwietniu 2019 roku zniesiono limity NFZ na operację zaćmy, badania tomografii komputerowej, rezonans magnetyczny oraz endoprotezoplastykę. Sprawiło to, że kolejki się skróciły i średni czas oczekiwania spadł o około 35%.

                          Takie działania co do zniesienia limitów były już podejmowane w przeszłości - jak można przeczytać wyżej, z dobrym skutkiem w przypadku np. operacji na zaćmę.
                          Dlaczego do końca roku? Wydaje mi się, że musieliby "sypnąć" dużo więcej lekarzom za leczenie na NFZ, a ci nie będą raczej do tego skłonni bo bardziej im się opłaca robić to po swojej stawce prywatnie niż przyjmować nie wiadomo ilu ludzi na NFZ... Jest jeszcze opcja, że "sypnęliby" naprawdę dużo tym lekarzom, ale... Kalkulacje widocznie są takie, że mogą sobie pozwolić na taki "zabieg" tylko do końca roku.
                          Czyli rozumiem, że powodem stosowania limitów jest brak pieniędzy. To w jaki sposób w czasie największego kryzysu od 30 lat Niedzielski zamierza to sfinansować? Wydrukować?
                          Jeśli obiecujemy, że Wam damy to Wam damy.
                          I to bez względu na to, ile będziecie musieli za to wszystko zapłacić

                          Komentarz


                          • Pytanko mam. Szczepienia dla nauczycieli, wiem że w warszawskich szkołach ruszyły zapisy część osób ma terminy itd itp.
                            Jednak w przypadku mojej mamy 60+ dyrekcja dostała odpowiedź że nie zostanie zaszczepiona i musi czekać na swoją grupę wiekową, czy jest to czymś uargumentowane i wszędzie tak jest, czy to po prostu wina tej jednej osoby co ogarniała tę szkołę, czy kolejne niedopatrzenie w tym yebanym prawie pisanym przez idiotów?

                            Komentarz


                            • Szczepienia dla nauczycieli są Astra. Astra nie była testowana na grupie 60+.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez sephrioth1916 Zobacz posta

                                Czyli rozumiem, że powodem stosowania limitów jest brak pieniędzy.
                                Raczej za mała liczba lekarzy w Polsce.

                                Ale to są moje luźne przemyślenia i nie powinieneś ich brać do siebie Niech ktoś kto się na tym zna się wypowie.
                                |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                                Better Dead Than Red

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X