Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Budyń_70
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Onomatopej Zobacz posta
    Daleko mi do paniki, daleko mi do lekceważenia tematu. Śmiertelność to rzecz względna - dla jednych 3-4% to mało, dla tych, którzy stracili kogoś bliskiego to dużo. Ja uważam, że nie tyle śmiertelność jest w tym wszystkim najgorsza, co duża niewiedza na temat tego wirusa. Bardzo niepokoją mnie badania, według których nawet osoby chorujące bezobjawowo mogą mieć problemy z konydcją płuc, zwłóknieniami itd. Na razie badania przeprowadzono na małej próbie ludzi i oby się to nie potwierdziło, ale na dłuższą metę może być to bardziej niebezpieczne dla społeczeństwa niż skala śmiertelności.
    Najważniejszy w tym wszystkim jest po prostu zdrowy rozsądek i staram się go zachować. Czy jeżdże na rowerze w masce? Nie, chyba że po mieście. Czy chodzę w sklepie w masce? Tak. Czy dezynfekuje ręce? Tak. Czy używam w sklepie rękawiczek jednorazowych? Nie. I tak dalej, umiar i rozsądek.
    I właśnie to jest clou sprawy, gdyż zapewne zdecydowana większość społeczeństwa przez to cholerstwo przejdzie, jednakże nic nie wiemy jak to się odbije na nas w przyszłości, w wyniku powyższych powikłań, jak to wpłynie na kondycję oraz długość życia.
    Na razie zbyt mało czasu upłynęło od pierwszych przypadków, aby móc dokonać jakichś medycznych analiz na ten temat.

    Zostaw komentarz:


  • berserk
    odpowiedział(a)
    Pokażcie temat w którym on się nie napina...

    Zostaw komentarz:


  • Ma(L)kontent
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
    Zagłosowałem, ale bez złudzeń, że cokolwiek mój głos znaczy.
    Karty są już rozdane.
    To po co poszedłeś. Jeszcze ludzi narażać jak bez kagańca? Wściekliznę masz rozumiem?
    Maseczka to nie kaganiec, a jeśli ktoś zadbał o Twoje zdrowie, bo poszedł w maseczce, to powinieneś się odwdzięczyć tym samym.
    Jednak jesteś de...lem.

    Zostaw komentarz:


  • Gelo85
    odpowiedział(a)
    Zagłosowałem, ale bez złudzeń, że cokolwiek mój głos znaczy.
    Karty są już rozdane.

    Zostaw komentarz:


  • sarinosoman
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
    Byłem. Zagłosowałem bez kagańca. Ale podałem powyższe namiary ludziom, którzy w 35 stopniowym upale stali w maskach i rękawiczkach.
    Dzięki.
    Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
    Fajny dzień. Ludzie z poważnymi minami drepczą do lokali wyborczych, myśląc, że mają na coś wpływ.
    ...

    Zostaw komentarz:


  • Gelo85
    odpowiedział(a)
    Byłem. Zagłosowałem bez kagańca. Ale podałem powyższe namiary ludziom, którzy w 35 stopniowym upale stali w maskach i rękawiczkach.
    Dzięki.

    Zostaw komentarz:


  • Ma(L)kontent
    odpowiedział(a)

    Zostaw komentarz:


  • Foxx
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez Gelo85 Zobacz posta
    Codziennie rano budzę się zdrowy i rozmyślam, czy nie mam bezobjawowego covida. Stresuje mnie to. Czy krzywa jest już dostatecznie wypłaszczona ? Pomocy !
    https://www.centrum-psych.pl/?gclid=...SAAEgKq3vD_BwE

    Zdrówka


    Zostaw komentarz:


  • Gelo85
    odpowiedział(a)
    Chciałbym pójść jutro zagłosować, natomiast nie wiem, czy ten koronawirus już zniknął czy jeszcze utrzymuje się w powietrzu albo na kartach wyborczych. Czy jutrzejsze głosowanie jest bezpieczne ? Bezpieczniejsze niż pierwotnie zaplanowane 10 maja ? Bardzo proszę o porady. Najbardziej się boję, że zachoruję bezobjawowo jak np. Adam Małysz. Codziennie rano budzę się zdrowy i rozmyślam, czy nie mam bezobjawowego covida. Stresuje mnie to. Czy krzywa jest już dostatecznie wypłaszczona ? Pomocy !

    Zostaw komentarz:


  • Jaco
    odpowiedział(a)
    W związku z trudną sytuacją epidemiczną w Szwecji swobodne podróżowanie do tego kraju nie będzie możliwe - ogłosiły władze Norwegii oraz Danii.
    Dziwne.

    Zostaw komentarz:


  • Jestem
    odpowiedział(a)
    Trump potwierdza, że nakazał spowolnienie testów, by ograniczyć liczbę nowych przypadków koronawirusa
    Ale gupek z niego, powinien zawiesić badania na minimum tydzień i miałby koronę z głowy! Poza tym, mógł po prostu nie publikować

    Zostaw komentarz:


  • Ma(L)kontent
    odpowiedział(a)
    Zamieszczone przez ŁUKASZ. Zobacz posta
    Ale co Ty masz na myśli?!
    Mam do końca roku, albo i dłużej nie odwiedzać babci? Czy mamy z babcią do końca życia siedzieć przy herbacie w maseczce i rękawiczkach?! Nie dotykać tych samych przedmiotów i żyć jak w jakimś reality-show? A po każdej mojej wizycie babcia ma dezynfekować mieszkanie?
    Mam unikać miejsc publicznych bo mogę być bezobjawowym nosicielem i zarażać innych? Jak mam żyć żeby nie być tym egoistą?!
    Chodzę do sklepów, urzędów itd. w maseczce, ale jest ogrom ludzi, którzy tego nie robią i ja nie będę ich oceniał. Może są egoistami. Nie wiem. Ale jeśli tak to żyjemy na świecie zepsutym do szpiku kości i tych egoistów jest na prawdę dużo.
    No nie mówię, nie odwiedzaj. Twoja rodzina, twoja sprawa. Chodzi mi raczej o obcych ludzi, co mogą być na coś chorzy, a Ty bez maseczki możesz to rozprzestrzeniać. Chodzisz w maseczce i dla mnie OK. Więc nie do Ciebie kieruję uwagi. Kieruję je do tych buntowników co to krzyczą, że wirusa nie ma, 5g, szczepionki wszystkie be itp. Ja z mamą się też widuję, tylko rozmawiamy na spacerze, w odległości. Sama nie chce się narażać, ja jej nerwów nie dokładam. Na pewno wolałbym normalnie pogadać przy ciastku. Takie czasy. Możliwe, że i tak nie unikniemy zarażenia, ale staram się to ryzyko zminimalizować sobie i każdej innej osobie. No ale ja już kończę, tak jak pisałem, dyskusja kręci się w koło. Pozdrawiam

    Zostaw komentarz:


  • ŁUKASZ.
    odpowiedział(a)
    Ale co Ty masz na myśli?!
    Mam do końca roku, albo i dłużej nie odwiedzać babci? Czy mamy z babcią do końca życia siedzieć przy herbacie w maseczce i rękawiczkach?! Nie dotykać tych samych przedmiotów i żyć jak w jakimś reality-show? A po każdej mojej wizycie babcia ma dezynfekować mieszkanie?
    Mam unikać miejsc publicznych bo mogę być bezobjawowym nosicielem i zarażać innych? Jak mam żyć żeby nie być tym egoistą?!
    Chodzę do sklepów, urzędów itd. w maseczce, ale jest ogrom ludzi, którzy tego nie robią i ja nie będę ich oceniał. Może są egoistami. Nie wiem. Ale jeśli tak to żyjemy na świecie zepsutym do szpiku kości i tych egoistów jest na prawdę dużo.

    Zostaw komentarz:


  • Ma(L)kontent
    odpowiedział(a)
    Dyskusja kręci się w kółko...
    Napisałem tylko, żeby każdy starał się być odpowiedzialny też za innych, nie tylko za siebie.
    Ja palę fajki i wiem, że mogę dostać od tego jeszcze raka płuc, ale staram się nie palić przy niepalących, żeby im nie pomagać złapać taką chorobę.
    Możesz chlać na umór, ale alkoholizm to też choroba, a pewnie nie chcesz aby Twoje dziecko brało przykład, więc przy nim się starasz nie pić, bo może się wciągnąć(jak zobaczy, że rodzic dobrze się bawi).
    Nie chodzę do pracy jak mam grypę, żeby nie zarazić reszty ekipy- to już chyba najlepsze do tego.
    No, dużo można przykładów podać - nie bądźmy EGOISTAMI.

    Zostaw komentarz:


  • Moriarty
    odpowiedział(a)
    Djoković chojrakował no i ma.

    Zostaw komentarz:

Pracuję...
X