Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Procent pozytywnych coraz bardziej okazały... chyba sie nie wypłaszcza

    Komentarz


    • Wszystko kwestia kreatywności księgowej w testowaniu.... ach miałem już nie pisać, dałem się znowu podejść Kto kumaty to po zapoznaniu się chociażby ze stroną dwa posty wyżej wyciągnie wnioski ile to lotto-testowanie jest warte. Ja znikam z tego tematu
      http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

      Komentarz


      • ??? ale że co ?
        349meczów*
        71 goli*
        58 asyst*

        jest tylko jeden King!!!!

        *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta

          ??? ale że co ?
          Że przypałętało mu się zapalenie płuc, na szczęście nie śmiertelne, po którym można pokasływać przez 2-3 tygodnie i czuć się zmęczonym przez 6-8 tygodni. Normalna rzecz ale dla niektórych odkrycie niczym to z wiosny, że ręce się myję. Sorry ale po prostu odreagowuję, gdyż podśmiewano się ze mnie gdy po styczności z miejscami publicznymi latałem do najbliższego maca czy kfc by umyć łapska jak nie miałem żelu pod ręką. Teraz Ci sami ludzie latają jak pier*olnięci myć ręce, co akurat się chwali Dobra już naprawdę znikam stąd.
          http://komandir.wrzuta.pl/audio/9lE2...zek_czajkowski

          Komentarz


          • Chodzi o to ze sie pruł, że bez objawow a zona pozytywna i ma kwarantanne to mu życie podarowało objawy...

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Mrugs Zobacz posta

              119. Naprawdę podawanie osób z chorobami współistniejącymi do statystyki zgonów jest nakręcaniem spirali strachu.

              Moja babcia zmarła kilkanaście lat temu na grypę. Miała już swoje lata, zachorowała leżała w szpitalu, już prawie było dobrze gdy przypałętały się typowe pogrypowe powikłania co dla osoby ze słabym układem krwionośnym doprowadziły do zgonu. W akcie zgonu ani słowa o grypie. Teraz ktoś z ostrą chorobą onkologiczną, którego tak naprawdę do grobu wpędziłoby poważniejsze nieCovidowe przeziębienie jest ofiarą koronawirusa.
              Do głównych chorób współistniejących przy covid-19 należy nadciśnienie, cukrzyca czy astma. Połowa moich bliskich posiada choroby współistniejące, w skali kraju min. 1/3 społeczeństwa >10 mln osób)

              https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7314621/

              Jeśli osoba umiera na niewydolność oddechową w przebiegu covid-19, ale jednocześnie miała nadciśnienie spokojnie kontrolowane lekami od 30 lat, to co? Zmarła by i tak ze zwłóknionymi płucami w wieku 55 lat, bo miała nadciśnienie 160/90? Oprzytomniej.

              Co do nakręcania spirali strachu to weź pod uwagę, że w samym WSSE Kraków jest >50 osób zakażonych sars-cov-2, których przyczyną zgonu nie był covid-19 mimo trwającego zakażenia, więc odpuść sobie te teorie o "nakręcaniu strachu". Lekarze wystawiają akt zgonu w oparciu o diagnostykę i przebieg kliniczny.

              https://wsse.krakow.pl/page/informac...r-godzina-800/

              Komentarz


              • Koronawirus w Polsce i na świecie nie ustępuje. Nie ustępują także naukowcy, którzy w rekordowym tempie pracują nad opracowaniem szczepionki na COVID-19. Teraz do stawki dołączyła amerykańska firma Modera, która przekazała komunikat: mamy skuteczną szczepionkę.
                Jak informuje brytyjska stacja BBC Moderna opracowała szczepionkę, która daje w 95 proc. daje ochronę przed COVID-19.

                Więcej informacji wkrótce.


                Uratowani

                A tak poza tym to z moich obserwacji wynika, że im więcej ludzi na ulicach ("strajk kobiet", "Marsz Niepodległości") tym wirus w coraz większym odwrocie i zakażeń jakoś mniej
                Kto nie widzi tych manipulacji z liczbą wykonywanych testów i uprawiania polityki temu szczerze współczuję

                |||||||||||||||||||||||||| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
                Better Dead Than Red

                Komentarz


                • Czyli mniej niż 10% wszystkich zgonów w Małopolsce. No szczytem byłoby wpisywanie w akcie zgonu Covid osobie która trafiła do szpitala z powodu wypadku, albo będąc zakażona zmarła np. na stole operacyjnym.

                  A gdyby ta osoba o której piszesz zachorowała na grypę, bądź ostre zapalenie płuc to jej szanse przeżycia byłyby większe niż podczas Covid czy podobne?

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez stewiegriffin Zobacz posta

                    Do głównych chorób współistniejących przy covid-19 należy nadciśnienie, cukrzyca czy astma. Połowa moich bliskich posiada choroby współistniejące, w skali kraju min. 1/3 społeczeństwa >10 mln osób)

                    https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7314621/

                    Jeśli osoba umiera na niewydolność oddechową w przebiegu covid-19, ale jednocześnie miała nadciśnienie spokojnie kontrolowane lekami od 30 lat, to co? Zmarła by i tak ze zwłóknionymi płucami w wieku 55 lat, bo miała nadciśnienie 160/90? Oprzytomniej.

                    Co do nakręcania spirali strachu to weź pod uwagę, że w samym WSSE Kraków jest >50 osób zakażonych sars-cov-2, których przyczyną zgonu nie był covid-19 mimo trwającego zakażenia, więc odpuść sobie te teorie o "nakręcaniu strachu". Lekarze wystawiają akt zgonu w oparciu o diagnostykę i przebieg kliniczny.

                    https://wsse.krakow.pl/page/informac...r-godzina-800/
                    Ja mam na to trochę inne spojrzenie. Obecnie koronawirus jest przypisywany do przeróżnych zgonów, nawet do udarów, czy zawałów. Nie neguję tego, że może on być faktycznie bezpośrednią przyczyną powikłań prowadzących do ww. przyczyn śmierci i część lekarzy po diagnostyce lub nie, wpisuje covid w przyczynę zgonu. Nawet jestem w stanie przyjąć, że to słuszna przyczyna, tyle że:
                    1. Przed koronawirusem nikt lub prawie nikt przy zawale, czy udarze nie robił testów w kierunku wirusów, choć inne wirusy mogły być rzeczywiście przyczynami śmierci, szczególnie u osób młodych, które przechodząc jakąś infekcję skąpoobjawowo nadwyrężyły np. serce, które potem odmówiło posłuszeństwa.
                    2. Przy wirusowym zapaleniu płuc nikt nie robił testów pcr na obecność koronawirusa, bo takich testów nie było. Po prostu jako przyczynę śmierci wpisywano zapalenie płuc i tyle. Pamiętajmy też, że zapalenie płuc gównie bakteryjne jest nierzadką sprawą przy pobytach w szpitalu, szczególnie jeśli organizm jest osłabiony infekcją wirusową. Jak myślisz co zostanie wpisane w akt zgonu, jeżeli osoba miała pozytywny test na covid, a w międzyczasie przyplątała się szpitalna, lekooporna bakteria?
                    3. Potwierdzony wirus w nosogardle nie oznacza jeszcze, że zaatakował on komórki organizmu, a same objawy i pogorszenie stanu zdrowia mogą być powodem innej wirusowej infekcji.
                    4. Spory wzrost zgonów osób z chorobami współistniejącymi może być też spowodowany brakiem wcześniejszej diagnostyki specjalistycznej, brakiem dostępu w szpitalu do lekarza specjalisty z choroby głównej, leczeniem przez zakaźników, którzy obecnie leczą tylko objawowo, nie pochylając się nad schorzeniem głównym, które zaniedbane może utrudnić wyleczenie z koronawirusa.

                    Temat jest mega złożony, a mam wrażenie, że strach przed covid napędzany jest właśnie przez proste podejście: test pozytywny, umarłeś, przyczyna zgonu covid. Nawet jeżeli zawsze jest on bezpośrednią przyczyną śmierci, to naprawdę uważasz, że wcześniej przeróżne rodzaje zgonów nie były wywoływane wirusami? Już sobie wyobrażam, jak przed rokiem lekarz, który przyjmuje astmatyka z niewydolnością oddechową robi mu test w kierunku grypy, albo jakiś celowany na innego wirusa i przyczynę zgonu zamiast niewydolność krążeniowo-oddechowa, albo zapalenie płuc wpisuje grypę, czy innego wirusa. Kiedyś zresztą wklejałem tu opracowanie o garbage codes w aktach zgonów.

                    Komentarz


                    • służba zdrowia padła

                      Kiedyś sprawie sobie zajebistą sygnaturkę.

                      Komentarz


                      • Nowe obostrzenia wprowadza Szwecja. Główne ograniczenie dotyczy zgromadzeń publicznych, które zostały ograniczone do 8 osób.

                        “We are living in trying times, and it will get worse,” Lofven said. “Don’t go to gyms, don’t go to libraries. Don’t host dinners, don’t host parties. Cancel.”

                        https://www.bloomberg.com/news/artic...-as-cases-soar
                        My na monopol mamy prawdę!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Złoty_Orzeł Zobacz posta
                          służba zdrowia padła

                          Dramat.
                          I jak zwykle nikt za to nie odpowie.
                          Bazinga!
                          Przecież i im i mnie chodzi tylko o dobro naszego klubu.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Moriarty Zobacz posta

                            Dramat.
                            I jak zwykle nikt za to nie odpowie.
                            Nie odpowie. Ale przynajmniej zarobi...


                            https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net...9a&oe=5FDAF4EC
                            TSW

                            Komentarz


                              • 16.11 - przeprowadzono 35,1 tys. testów na koronawirusa
                              • 15.11 - przeprowadzono 46,6 tys. testów na koronawirusa
                              • 14.11 - przeprowadzono 56 tys. testów na koronawirusa
                              • 13.11 - przeprowadzono 57,5 tys. testów na koronawirusa
                              • 12.11 - przeprowadzono 57,2 tys. testów na koronawirusa
                              • 11.11 - przeprowadzono 53,2 tys. testów na koronawirusa
                              • 10.11 - przeprowadzono 54,7 tys. testów na koronawirusa

                              Procent pozytywnych testów rośnie, ogólna liczba testów spada. Może w ogóle powinni przestać publikować liczbę pozytywnych? Wprowadzają w błąd opinię publiczną, że jest coraz lepiej.

                              Komentarz


                              • Może po prostu wreszcie doszli do wniosku, że testuje się nie dla statystyk ale po to aby maksymalnie odseparować chorych od zdrowych. Ponieważ możliwości ogarnięcia zarażonych skończyły się już na poziomie 500 przypadków dziennie, to teraz nie ma najmniejszego znaczenia czy będzie testów 1k, 10k czy 100k dziennie, ponieważ to będzie tylko statystyka i niewiele więcej - pomijam odczucia indywidualnych ludzi bez dostępu do testów na życzenie, dla których informacja czy są pozytywni czy negatywni jest cholernie ważna dla normalnego życia, kto by się takimi przejmował, niech wysupłają te 5 stówek i se robią testy ile chcą. Kilka dni temu minister zdrowia chwalił lekarzy jak to się nauczyli rozpoznawać covida przez telefon, dzięki czemu rośnie procent trafień a nie przez to że robimy systematycznie mniej testów a wirus jak zarażał tak zaraża, a może jeszcze bardziej.
                                Powoływane są do życia kolejne "sanatoria narodowe", z kryteriami przyjęcia prawie że równoważnymi z wypisaniem do domu chorego z normalnego szpitala, Naród musi czuć, że o niego się martwimy i dbamy o jego zdrowie.
                                Jest lepiej i będzie lepiej , a to że będzie nas mniej to kogo to, przecież każdy w końcu musi się wylogować z tego świata prędzej czy później ....
                                Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X