Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez księciuniu Zobacz posta
    Zgadzam się. Chodzi o to, że covid przyczynia się do wzrostu śmiertelności bezpośrednio, jak i (w pewnie jeszcze większym zakresie, szczególnie w dłuższej perspektywie czasu) pośrednio, z przyczyn, które wskazałeś. Bo smog podobny (albo większy) był o tej porze w zeszłym roku, a śmiertelność była niższa.
    To jest właśnie klucz do rozwiązania problemu. Nie można wszystkiego podporządkowywać tylko pod jedną chorobę, bo skutki uboczne takiego działania są dużo bardziej opłakane niż uznanie tej choroby za jedną z wielu innych. Otwórzmy służbę zdrowia na pełną diagnostykę, zacznijmy badać pacjentów i sprawdzać, co naprawdę jest przyczyną pogorszenia stanu zdrowia, a nie fiksujmy się na pozytywnym teście covid. Przecież po co ustawą wprowadzili bezkarność za błędy lekarskie przy leczeniu covid? No, jak się po fakcie okaże, że jednak przyczyną śmierci nie był sam w sobie koronawirus, tylko jednak np. grypa to nikt takiego lekarza nie oskarży o zaniedbania w diagnostyce, no bo on przecież leczył zgodnie z procedurami covid.

    Komentarz


    • Mądrego to przyjemnie poczytać.
      Nasuwa się pytanie, czy nikt w ministerstwie tego nie wie, nie widzi, nie chce widzieć. Przecież to są takie oczywistości, że się nóż w kieszeni otwiera, że lekarze postępują teraz tak, a nie inaczej.

      Komentarz


      • U mojej ciotki stworzono jeden z najnowszych covidowych szpitali w Warszawie. Brakuje odzieży ochronnej, tlenu cały czas na styk, respiratorów jest całe 5 sztuk...

        Więc jak widać ARM aż tak świetnie się przez wakacje nie przegotowała na jesień.

        Komentarz


        • Dziś po 2 tygodniach pobytu w szpitalu wrócił do domu mój tato. Wiek 66 lat. Na początku przez 10 dni chorował w domu. Ciągła temperatura od 37 do 38,5, dreszcze, osłabienie aż w końcu nasilony kaszel. Tato ze sporą nadwagą oraz z problemami astmatycznymi. W międzyczasie korona trafiła również mamę, która zmagała się z kaszlem i wysoką temperaturą przez 10 dni. W międzyczasie kilka razy zasłabła. Dosłownie słaniała się na nogach. Po 10 dniach tato trafił do szpitala w Siedlcach z saturacją na poziomie 70, co już wskazywało na spore niedotlenienie. Tomografia pokazała zaawansowane zmiany w płucach, więc lekarze od razu określili stan jako poważny. 10 dni silnych antybiotyków, sterydów oraz tlenoterapii a na koniec terapia osoczem ozdrowieńca postawiły tatę na nogi. Oby teraz już szło tylko ku dobremu. Bardzo chwali personel szpitala. Mówi, że docenia ich ciężką pracę, bo widział na własne oczy jak dbaja o każdego pacjenta i jak wiele serducha wkładają, aby jak najwięcej ludzi uratować.

          Koronę złapali od mojej siostry, która zaraziła się na imprezie urodzinowej znajomych. Jeden facet z imprezy w wieku ok. 40 lat, aktywny piłkarz ręczny z lekką nadwagą trafił również na 10 dni do szpitala z poważnymi dusznościami i nie było z nim wesoło. W międzyczasie kilka miejscowości dalej z powodu korony zmarł ojciec znajomego z lat szkolnych. Facet wysoki jak dąb po 50-tce bez żadnych chorób współisniejących.

          To tak w kwestii tego, jak wielu dzbanów bagatelizuje problem i twierdzi, że to "zwykła grypa". Ch*j a nie zwykła grypa. Większość debili nie potrafi odróżnić przeziębienia od grypy. Każdy, kto przeszedł grypę doskonale wie, że to nie tylko kaszelek i lekka temperatura. No ale do domorosłych wirusologów po uniwersytecie jutuba i googla to nie dociera. Dbajcie o siebie i bliskich, bo teraz nie jest trudno złapać ten syf. Nikomu nie życzę tego stresu, co się najedliśmy przez ostatnie 3 tygodnie.

          Komentarz


          • Kolega 36 lat, bez chorób, biegający w miarę regularnie, jutro minie tydzień jak leży pod respiratorem w szpitalu wolskim. Szanse na szczęście rosną z każdą dobą wg lekarzy, bo mega masywne zapalenie płuc zaczyna się cofać. Jego żona nie ma nawet kataru. Kurewsko dziwny i podstępny jest ten wirus.

            Komentarz


            • Problem tkwi w tym ze lidzie uznają katar i pierdnięcie na rowni z wirusem grypy A. Gdyby co niektorzy przeszli takze taką prawdziwa grype moze inaczej patrzyliby na inne infekcje wirusowe.
              Ostatnio edytowany przez Brylancik; [ARG:4 UNDEFINED].

              Komentarz


              • https://www.money.pl/gospodarka/prze...24448960a.html

                Wiadomo, że tragedii jest wiele. Nie chodzi o to aby się licytować.Chodzi o to aby starać dbać o siebie w temacie covida ale przy okazji nie niszczyć całego świata i zabijać 10x razy tyle ludzi ze 100 innych powodów. Osobiste tragedie zarówno psychiczne jak i zdrowotne przez te wasze straszenie i zamykanie wszystkiego na oślep dopiero się zaczną...

                Komentarz


                • To fakt. Pazdziernikowe wzrosty smiertelnosci to niestety dopiero początek...

                  Komentarz


                  • Największą tragedią to jest dla mnie gnojenie ludzi poprzez noszenie maseczek, oraz śledzenie ich przez aplikacje w telefonie.
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez maestro(L) Zobacz posta
                      https://www.money.pl/gospodarka/prze...24448960a.html

                      Wiadomo, że tragedii jest wiele. Nie chodzi o to aby się licytować.Chodzi o to aby starać dbać o siebie w temacie covida ale przy okazji nie niszczyć całego świata i zabijać 10x razy tyle ludzi ze 100 innych powodów. Osobiste tragedie zarówno psychiczne jak i zdrowotne przez te wasze straszenie i zamykanie wszystkiego na oślep dopiero się zaczną...
                      Jakieś pomysły jak to zrobić? Tylko konkretnie.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta

                        Jakieś pomysły jak to zrobić? Tylko konkretnie.
                        Wystarczy zobaczyć jak sobie radzi z tym reszta świata, ale w sumie po **** Oskarek z Julią (nie zapominając o Antonio ) mają jutube i po prostu wiedzą lepiej
                        Lieber tot als rot!!

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta

                          Jakieś pomysły jak to zrobić? Tylko konkretnie.
                          Dbać o te słynne DDM ale pozwolić ludziom żyć. Zrozumieć, że wirus przenoszony drogą kropelkową i tak "idzie" tak czy siak, chronić starszych i schorowanych, otworzyć służbę zdrowia na "inne choroby" itd. Nikt normalny nie zrozumie, że w siłowni, restauracji czy kinie zrodzi się apokalipsa jak z filmów o zombie. Wprowadzimy "cockdown" i obniżymy statystyki a potem co? W koło panie Macieju. Musimy nauczyć się z tym żyć czy nam się to podoba czy nie a rujnowanie wielu ludziom życia tego nie naprawi.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez maestro(L) Zobacz posta

                            Dbać o te słynne DDM ale pozwolić ludziom żyć. Zrozumieć, że wirus przenoszony drogą kropelkową i tak "idzie" tak czy siak, chronić starszych i schorowanych, otworzyć służbę zdrowia na "inne choroby" itd. Nikt normalny nie zrozumie, że w siłowni, restauracji czy kinie zrodzi się apokalipsa jak z filmów o zombie. Wprowadzimy "cockdown" i obniżymy statystyki a potem co? W koło panie Macieju. Musimy nauczyć się z tym żyć czy nam się to podoba czy nie a rujnowanie wielu ludziom życia tego nie naprawi.
                            Powiedz to tym pod respiratorami żeby się nauczyli z tym żyć.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez maestro(L) Zobacz posta

                              Dbać o te słynne DDM ale pozwolić ludziom żyć. Zrozumieć, że wirus przenoszony drogą kropelkową i tak "idzie" tak czy siak, chronić starszych i schorowanych, otworzyć służbę zdrowia na "inne choroby" itd. Nikt normalny nie zrozumie, że w siłowni, restauracji czy kinie zrodzi się apokalipsa jak z filmów o zombie. Wprowadzimy "cockdown" i obniżymy statystyki a potem co? W koło panie Macieju. Musimy nauczyć się z tym żyć czy nam się to podoba czy nie a rujnowanie wielu ludziom życia tego nie naprawi.
                              Przecież korona(ś)wirus to mit. ????
                              Teraz poważnie: noście maski.
                              "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
                              Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
                              Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
                              Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
                              "
                              Janusz Waluś - czekaMY!

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Ivan Drugi Zobacz posta
                                Powiedz to tym pod respiratorami żeby się nauczyli z tym żyć.
                                To smutne,ale innego wyjścia nie mamy. Ten wirus nawet w najbardziej optymistycznych scenariuszach zostanie z nami jeszcze przez wiele miesięcy. Nie da się pozamykać ludzi i firm na tak długo. Musimy jakoś funkcjonować i starać się minimalizować ryzyko przestrzegając zasad bezpieczeństwa. Chyba, że masz inne propozycje?
                                #MioduskiOut

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X