Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez wolsz17 Zobacz posta
    Jak idziesz z rana na 7 do kościoła, to skupiska na pewno nie ma i każdy jest w stanie zachować odpowiednią odległość.

    Można dać info, że nie zalecamy, ale kościół pozostaje otwarty.
    Przecież takie zachowanie nie różni się niczym od zachowania tego typa z Wielunia czy marszałka senatu. Jest zalecenie o ograniczanie kontaktów to powinnismy się wszyscy bezwzględnie tego stosować, ale nie bo do kościoła trzeba... a później zdziwienie ze się wirus rozprzestrzenia.

    Poza tym żeby się zarazić nie potrzeba skupiska ludzi.
    Ostatnio edytowany przez mski; [ARG:4 UNDEFINED].

    Komentarz


    • Żaden rząd nie powie "ludzie, nie chodźcie na msze"/"episkopat, zamknijcie kościoły".

      Komentarz


      • Benek, Tomi - masakra to Wasze podejście :/
        Właśnie przez takie myślenie we Włoszech jest jak jest.
        Brawa dla rządu za prewencję i środki zapobiegawcze.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
          Ale pierd.olisz... Nikt cie nie zmusza do chodzenia.

          Ja nie zamierzam przestawać i cieszę się ,że w tych trudnych czasach jakie na pewno przed nami będę miał możliwość pójść na drogę krzyżowa czy na zwykłą mszę.

          Skoro chodzę do sklepów, jeżdżę komunikacja to tym bardziej nie widzę problemu aby iść do kościoła i modlić się o zdrowie.
          Proszę się nie bulwersować. Po prostu stwierdzam fakt, że w obecnej sytuacji kościoły mogą być również świetnym inkubatorem wirusów. Dlatego uważam, że kler zamiast zachęcać do chodzenia w mniejszych grupach powinien dać jasny komunikat "jeśli nie musisz iść do kościoła, to nie idź i pomódl się w domu". To by było zdroworozsądkowe podejście. Ja osobiście już w zeszłą niedzielę odpuściłem i do kościoła na mszę nie poszedłem i raczej moja wiara nie ucierpi, jeśli ze zdrowego rozsądku nie pójdę jeszcze raz lub kilka.
          Ostatnio edytowany przez klinton; [ARG:4 UNDEFINED].

          Komentarz


          • Zamieszczone przez klinton Zobacz posta
            Proszę się nie bulwersować. Po prostu stwierdzam fakt, że w obecnej sytuacji kościoły mogą być również świetnym inkubatorem wirusów. Dlatego uważam, że kler zamiast zachęcać do chodzenia w mniejszych grupach powinien dać jasny komunikat "jeśli nie musisz iść do kościoła, to nie idź i pomódl się w domu". To by było zdroworozsądkowe podejście. Ja osobiście już w zeszłą niedzielę odpuściłem i do kościoła na mszę nie poszedłem i raczej moja wiara nie ucierpi, jeśli ze zdrowego rozsądku nie pójdę jeszcze raz lub kilka.
            Kasa misiu kasa i już wiesz ze nawet jak powinien to tak nie powie.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
              Ale pierd.olisz... Nikt cie nie zmusza do chodzenia.

              Ja nie zamierzam przestawać i cieszę się ,że w tych trudnych czasach jakie na pewno przed nami będę miał możliwość pójść na drogę krzyżowa czy na zwykłą mszę.

              Skoro chodzę do sklepów, jeżdżę komunikacja to tym bardziej nie widzę problemu aby iść do kościoła i modlić się o zdrowie.

              Tradycyjnie, na pohybel lewakom.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Alek Zobacz posta
                ... a z kościołem jest inaczej i można się pomodlić w domu.
                Chodzi o to, żeby ograniczać wyjścia tam gdzie nie trzeba.
                Widać że nie jesteś katolikiem, a jeśli jesteś to kompletnie nie rozumiesz o co chodzi. Więc wyjaśniam tobie i innym, bo widzę że ostra dyskusja się zrobiła.

                Dla katolika msza w kościele, wspólna liturgia, opłatek to jak powietrze do oddychania. To tak jak bro przed meczem z mordeczkami pod Źródłem. Must have. Poza tym od stuleci w kryzysowych sytuacjach (również podczas epidemii zaraz które były) ludzie w gromadzili się w kościołach, wspólnota, wspólna msza, duchowe wsparcie itd. Co ciekawe opłatek "do ręki" uważany jest za świętokradztwo, ale skoro warunki są jakie są trzeba się z tym pogodzić.

                Rozumiem że dla "katoli od święta", ateuszy, niewierzących, czytaczy gw i innych, taka logika jest trudna dla zaakceptowania, ale taka właśnie jest. I nic sie w niej nie zmieniło od 2000 lat.



                Komunikatu episkopatu:

                https://episkopat.pl/przewodniczacy-...-koronawirusa/

                W związku z zaleceniami Głównego Inspektora Sanitarnego, żeby nie było dużych zgromadzeń osób, proszę o zwiększenie – w miarę możliwości, liczby niedzielnych Mszy Świętych w kościołach, aby jednorazowo w liturgiach mogła uczestniczyć liczba wiernych odpowiednia do wytycznych służb sanitarnych – napisał w komunikacie przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisław Gądecki.

                Podkreślił jednocześnie, że szpitale leczą choroby ciała, a kościoły służą m.in. leczeniu chorób ducha „Dlatego jest niewyobrażalne, abyśmy nie modlili się w naszych kościołach” – zaznaczył przewodniczący Episkopatu Polski.

                Abp Gądecki przypomniał, że osoby starsze i schorowane mogą pozostać w domach i stąd śledzić transmisje Mszy Świętych, które są w niedziele w środkach społecznego przekazu np. o godz. 7.00 w TVP 1, o godz. 9.00 w Polskim Radiu – Program Pierwszy, o godz. 9.30 w Telewizji Trwam, o 13.00 w TV Polonia oraz lokalne transmisje.

                „Przypominam, że nie ma wymogu, by podczas Mszy św. przekazywać znak pokoju przez podanie dłoni” – napisał.

                Abp Gądecki poprosił o modlitwę w intencji zmarłych na skutek koronawirusa. „Módlmy się o zdrowie dla chorych oraz w intencji lekarzy, personelu medycznego i wszystkich służb, które działają w celu zatrzymania rozprzestrzeniania się tego wirusa. Módlmy się o wygaśnięcie epidemii. Zgodnie z Tradycją Kościoła zachęcam szczególnie do modlitwy suplikacją +Święty Boże, Święty Mocny…+” – podkreślił przewodniczący Episkopatu Polski.
                Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
                  Przecież takie zachowanie nie różni się niczym od zachowania tego typa z Wielunia czy marszałka senatu. Jest zalecenie o ograniczanie kontaktów to powinnismy się wszyscy bezwzględnie tego stosować, ale nie bo do kościoła trzeba... a później zdziwienie ze się wirus rozprzestrzenia.

                  Poza tym żeby się zarazić nie potrzeba skupiska ludzi.
                  Ale to są osoby z grupy wysokiego ryzyka, które wróciły z Włoch. Ja jestem zdecydowanie bardziej narażony w pracy przy obsłudze klienta (nie wiem kto przychodzi i gdzie byli), niż jak pójdę z rana do pustego kościoła. Jak mam ograniczyć kontrakt w pracy??? Do kościoła mogę wejść i wyjść kiedy tylko chcę.

                  Komentarz


                  • Ktoś tu pisał, że kto chce iść do kościoła to idzie, niby przymusu nie ma, ale jest jedno ale... Później taka babcia stoi koło ciebie w sklepie i Cie zaraża...I niech ktoś zostawi tego wirusa na klamce od kościoła, to nie będzie virusa obchodzić czy jest dużo osób czy mało, zarazi po kolei kto dotknie klamki....

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez mski Zobacz posta
                      Kasa misiu kasa i już wiesz ze nawet jak powinien to tak nie powie.
                      Doskonale o tym wiem. Oby tylko władze kościelne się nie zdziwiły, jeśli (tfu tfu) wirus zmiecie z powierzchni sporą część ich głównych chlebodawców spod znaku 70+.

                      Tu po prostu trzeba dać jasny przekaz, że jedynym wyjściem jest unikanie jakichkolwiek większych zgromadzeń. W Polsce już tak jest, że jak coś nie jest zakazane, to korzysta się z tego do woli- nawet wbrew wszelakim zaleceniom.

                      Zamieszczone przez szaka Zobacz posta

                      Tradycyjnie, na pohybel lewakom.
                      Rozumiem, że jestem lewakiem bo staram się kierować zdrowym rozsądkiem. Śmiała teza. Z mojej strony EOT, bo widzę, że głową muru nie przebiję.
                      Ostatnio edytowany przez klinton; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • A tak w ogóle, to osobiście coraz mocniej odchodzę od "śmichów chichów" z wirusa i paniki, ale gwoli ścisłości, z powodu grypy w Polsce w styczniu zmarło 10 osób, w lutym 23, w marcu już 7.
                        Jest szansa, że przy okazji koronawirusowej mobilizacji, zatrzymamy trochę tą naszą, swojską chorobę

                        Komentarz


                        • Szkoda, że wam kluby na Mazowieckiej z erazmusami tak nie przeszkadzają....
                          Lieber tot als rot!!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                            Szkoda, że wam kluby na Mazowieckiej z erazmusami tak nie przeszkadzają....

                            Tylko, że o klubach z Mazowieckiej nikt tu nic nie napisał. Wydaje się to oczywiste
                            (L)

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                              Szkoda, że wam kluby na Mazowieckiej z erazmusami tak nie przeszkadzają....
                              No tak, bo każdy z wypowiadających się zgodnie stwierdził, że nie przeszkadzają
                              Miejze litość...oczywistym jest, że należy ograniczyć do minimum wszelkie skupiska. A już skupiska, gdzie dominują osoby starsze w szczególności. Dla ich dobra.

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Viper_86 Zobacz posta
                                Ktoś tu pisał, że kto chce iść do kościoła to idzie, niby przymusu nie ma, ale jest jedno ale... Później taka babcia stoi koło ciebie w sklepie i Cie zaraża...I niech ktoś zostawi tego wirusa na klamce od kościoła, to nie będzie virusa obchodzić czy jest dużo osób czy mało, zarazi po kolei kto dotknie klamki....
                                Wchodząc do sklepu, klatki, do lekarza czy jadąc autobusem nie dotykasz klamki czy poręczy? Tu chodzi cały czas o rozwagę i odpowiednie stosowanie się do zaleceń. Osoby szczególnie narażone niech sobe odpuszczą.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X