Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Mayhe(L) Zobacz posta
    Jak ktoś gdzieś znajdzie ten wywiad u stokrotki to niech poda. Znakomite rekomendacje w prasie i u krytyków



    Tu masz ten kawałek https://twitter.com/i/status/1237457020737007616

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Dolu Zobacz posta
      Tutaj jest dalsza część wypowiedzi. Czyli poszedł na SOR ale do szpitala zakaźnego. Co i tak jest niezgodne z zaleceniami. No chyba że się coś zmieniło specialnie dla niego.

      https://twitter.com/i/status/1237470866721693697
      Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

      Komentarz


      • https://fakty.interia.pl/raporty/rap...zo,nId,4373770
        A Melanż Trwa...

        Komentarz


        • Ja widzę nas razie trzy główne problemy. Pierwszy z własnych przygód.
          W ostatnim roku miałem przyjemność pojeździć po warszawskich szpitalach i być diagnozowanym, operowanym itd pod katem m.in raka. To co się słyszy o służbie zdrowia x 10= stan który dotyka bezposrednio Ciebie. Bezsilnosc na rozne "procedury", nie ma Twojego lekarza prowadzącego nic sie ***** nie dowiesz, proste czynnosci zwiazane z diagnostyka twaly zamiast tydzień to dwa miesiące. No *****, burdel taki że ja prdlole, a wiem, że najciezej chorzy nie są fizycznie w stanie zapierdalac po tychb szpitalach jak ja (nic mnie generalnie nie bolało). Rece opadaja. Z poltora miesiąca temu w jednym ze szpitali na Woli zapytałem o procedury, przygotowywanie sie, rokowania na byc moze trudna sytuacje. Oni wtedy nic nie widzieli co będzie i stwierdzili ze jedna wielka chujnia. Ja się zastanawiałem, czy może być gorzej. W polskich szpitalach jest taki bajzel ze gorszy jest chyba tylko w sadach. Niestety, moim zdaniem w sytuacji Wloch u nas mielibyśmy już znacznie więcej zgonów. Tego pierdolnika nic nie ogarnie.

          Druga sprawa, Chiny. Leki częściowo produkowane w Chinach sa juz niedostępne w polskich hurtowniach. Kolegi firma, nie może do Pl sprowadzić towarów, bo nikt tam tego nie ogarnia... Jesteśmy za bardzo uzaleznieni od Chin i chinskich produktów.

          I trzecia sprawa, część naszych rodakow to niestety pierdoleni debile. Wirus we Włoszech, jedziemy bo tanio. Wszyscy osyrzegaja, Polak jedzie do Niemiec. No *****, pytam sie, po co? Czy naprawdę raz w życiu w trudnej sytuacji nie można powiedzieć nie? Czy jakaś firma upadnie jak nie pojedziesz na spotkanie albo ogarniesz je przez skype?

          Maxymalne ograniczenie kontaktów ludzkich, zamkniecie lotnisk, szkol, przedszkoli, kto może robi zdalnie itp to jest najlepszy sposób na minimalizowanie strat, owszem, brzmi to trochę wrecz nierealnie. Może do tego wirusa to za duże środki. Ale co będzie, jak kiedyś dostaniemy takim wirusem w leb, jak to będzie dużo poważniejsze niż teraz?

          Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka

          Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

          Komentarz


          • Jak wygląda kontrola na granicach i czy w ogóle jakaś jest?(wg. władz). Znajomy kierowca zjechał dzisiaj z promu ze Szwecji, twierdzi, że nie widział ani jednej osoby ze służb, poza tym co zawsze...
            #MuremZaBonusem

            Komentarz


            • Nie no qrwa co jest?

              Burmistrz wrócił z urlopu z Włoch i przyszedł do pracy. Paraliż w urzędzie

              Burmistrz Wielunia wrócił kilka dni temu z wakacji we Włoszech. Nie poddał się kwarantannie, bo nie widział ku temu powodów - donosi "Dziennik Łódzki". Jak tłumaczy się sam samorządowiec?

              Jak relacjonuje dziennik, burmistrz Paweł Okrasa w ostatnich dniach przebywał na urlopie wypoczynkowym w północnych Włoszech. W tym kraju odnotowano już ponad 9 tys. zakażeń koronawirusem. Choroba zabiła tam ponad 460 osób.

              Tymczasem, jak podaje "DŁ", w poniedziałek burmistrz normalnie pojawił się w pracy. Dziennik pisze, że samorządowiec tradycyjnie przyjmował interesantów, a kwarantannie się nie poddał, bo "czuje się dobrze i nie ma żadnych objawów".

              Zaskakujące było jednak wyjaśnienie, które wydał kierownik biura burmistrza, Radosław Urbaniak. – Każdego dnia około 45 minut [Paweł Okrasa - red.] przebywał w saunie w temperaturze blisko 100°C, co jak wiemy skutecznie zabija ewentualne wirusy – stwierdził współpracownik burmistrza. Jak dodał, kwarantanna jest niezbędna tylko w wypadku zaobserwowania jakichkolwiek objawów. – Burmistrz przebywał w Południowym Tyrolu, w dolinie Pustertal, w której nie odnotowano żadnego przypadku zachorowania na koronawirusa - tłumaczył Urbaniak.

              Burmistrz zdecydował jednak, że by nie wzmagać paniki, od wtorku do piątku burmistrz będzie wykonywał obowiązki zdalnie z miejsca zamieszkania. Jak podaje "Dziennik Łódzki", z powodu zachowania burmistrza sparaliżowana została praca dwóch wydziałów urzędu. Urzędnicy kilku wydziałów nie przyszli do pracy, bo bali się kontaktu ze swoim szefem.

              https://dorzeczy.pl/kraj/132211/burm...-urzedzie.html
              Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

              Komentarz


              • Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
                Niestety, moim zdaniem w sytuacji Wloch u nas mielibyśmy już znacznie więcej zgonów. Tego pierdolnika nic nie ogarnie.
                Tylko póki co to Włochy powoli dobijają do 1000 ofiary, a my mamy całych 22 zakażonych.
                Za to co wydarzyło się we Włoszech - czyli współczynnik zarażonych o 3 razy większy niż w Chinach odpowiadają sami Włosi, którzy zlekceważyli nawet nie samego wirusa (bo akurat to zrobiła cała Europa) ale pierwsze zakażenia na własnym terenie idące w 10.
                Akurat my jesteśmy w tej kwestii o co najmniej jedną długość do przodu. I żeby nie było jest to głównie zasługa właśnie takich, a nie innych doświadczeń włoskich.
                Zaś co samej opieki szpitalnej (związanej z koronawirusem) to też jesteśmy w znacznie lepszej sytuacji niż Włosi -również dzięki ich doświadczeniom. Mamy te kilka dni żeby przygotować się na setki zarażonych i z wyłączeniem jednego obszaru (który jednak jest w całej Europie, ba na całym świecie w kompletnej piździe czyli środki ochronne/sprzęt medyczny) wygląda to bardzo dobrze.

                Oczywiście pytanie jest jakby to wyglądało jakby ten wirus pierwszy w Europie trafił w Polskę, ale to chyba bardziej niż do rządu jest pytanie do naszych kolegów, którzy nawet dzisiaj spędzają wczasy we Włoszech, Szwajcarii, tudzież Francji.
                Lieber tot als rot!!

                Komentarz


                • Tak przyjemniaczek wygląda:




                  Edyta: I myjemy łapy wodą z mydłem przez 30 sekund (ważne jest dokładne mycie palców - trzeba je kilka razy spleść podczas mycia):


                  Ostatnio edytowany przez sarinosoman; [ARG:4 UNDEFINED].
                  "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
                  "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
                  Up the Anchor!

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Mayhe(L) Zobacz posta
                    Tutaj jest dalsza część wypowiedzi. Czyli poszedł na SOR ale do szpitala zakaźnego. Co i tak jest niezgodne z zaleceniami. No chyba że się coś zmieniło specialnie dla niego.

                    https://twitter.com/i/status/1237470866721693697
                    Co więcej, gość jest tak bezczelny, że w piątek wraz z Marszałkiem Sejmu podpisuje Zarządzenie, które mówi m.in. o zakazie organizowania w budynku parlamentu wydarzeń niezwiązanych z pracami parlamentu (jakieś konferencje i nikomu niepotrzebne spędy) po czym na dzisiaj w Senacie zorganizowano imprezkę na 100 osób, plus to samo zaplanowano na jutro z udziałem Jerzego Owsiaka. Po zjebie i natychmiastowym zakazie jutrzejszą posiadówę musiał odwołać.
                    Jesteś panem własnego losu.

                    Komentarz


                    • Z Kuriera Lubelskiego:

                      Wojewoda poinformował, że pacjent zgłosił się po pomoc do tzw. opieki nocnej w Bełżycach. Od razu został przekierowany na izbę przyjęć. Już wtedy był w złym stanie. Wojewoda poinformował, że podczas wstępnego wywiadu nie ustalono, że chory mógł mieć kontakt z osobami zarażonymi koronawirusem. Został przyjęty jako „zwykły" pacjent. - Dlatego nie został skierowany do Lublina - wyjaśnia wojewoda. I przyznaje, że dopiero, gdy stan chorego zaczął się szybko pogarszać jego bliscy wyjawili, że mogło dojść do zarażenia koronawirusem.

                      Badani są członkowie rodziny chorego. Chodzi o trzy osoby. Jedna z nich wróciła niedawno z Włoch. - Możliwe, że to właśnie ona zaraziła osobę, u której potwierdziliśmy koronawirusa - mówi wojewoda.
                      No brawo. Czystkę w społeczeństwie może zrobić nie tyle wirus, co ludzka głupota i nieodpowiedzialność. Ręce kurva opadają

                      A tu kolejny przykład mózgowego niedojebania:
                      https://prnt.sc/rehs2t
                      Ostatnio edytowany przez klinton; [ARG:4 UNDEFINED].

                      Komentarz


                      • Niestety nasza mentalność jest zbliżona do włoskiej, a nie do koreańskiej, także ten tego 😉
                        "Jak się wyrosło w komunizmie, to nie można było nie mieć antykomunistycznego nastawienia"

                        WOLNOŚĆ dla JANUSZA WALUSIA!

                        Komentarz


                        • Dolnośląskie, Śląskie, Zachodniopomorskie, Wielkopolskie, start rozgrywek IV, LO, A, B klasa wstrzymany, u nas też pewnie kwestia czasu do podjęcia decyzji...
                          #MuremZaBonusem

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez klinton Zobacz posta
                            A tu kolejny przykład mózgowego niedojebania:
                            https://prnt.sc/rehs2t
                            Ciekawi mnie kogo uważasz za bardziej niedojebanego? Bo to, że ta chora ma uwiąd mózgu to w zasadzie normalne i z czymś takim trzeba się zawsze liczyć ponieważ większość ludzi to idioci. Ale ten koleś ratownik to dopiero niedojeb umysłowy! ****** ma pretensje do zarażonych, że są zarażeni.
                            Sytuacja przypomina mi początki HIVa w tzw. służbie zdrowia. Dopiero przyjęcie założenia, że każdy przypadek to może być HIV w dużym uzdrowiło sytuację. Tak samo tutaj, idiota jeżdżący do przypadków infekcji uzależnia swoje zachowanie od wywiadu z pacjentem, a jakby pacjent był nieprzytomny to co by ten ****** zrobił? A jakby pacjent był już trzecim zarażonym w łańcuchu i nie miał żadnego kontaktu z podstawowymi grupami ryzyka, to co? Przecież liczba takich przypadków będzie lawinowo narastać a ten idiota z pogotowia właśnie się do tego przyczynia swoim zachowaniem!
                            Z końmi się nie kopię bo przegram, z idiotami staram się nie dyskutować bo sprowadzają dyskusję do swojego poziomu, na argumenty ad personam staram się nie reagować, patrz wcześniejsze punkty - no i tylko krowa nie zmienia zdania ...

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Jestem Zobacz posta
                              Ciekawi mnie kogo uważasz za bardziej niedojebanego? Bo to, że ta chora ma uwiąd mózgu to w zasadzie normalne i z czymś takim trzeba się zawsze liczyć ponieważ większość ludzi to idioci. Ale ten koleś ratownik to dopiero niedojeb umysłowy! ****** ma pretensje do zarażonych, że są zarażeni.
                              Sytuacja przypomina mi początki HIVa w tzw. służbie zdrowia. Dopiero przyjęcie założenia, że każdy przypadek to może być HIV w dużym uzdrowiło sytuację. Tak samo tutaj, idiota jeżdżący do przypadków infekcji uzależnia swoje zachowanie od wywiadu z pacjentem, a jakby pacjent był nieprzytomny to co by ten ****** zrobił? A jakby pacjent był już trzecim zarażonym w łańcuchu i nie miał żadnego kontaktu z podstawowymi grupami ryzyka, to co? Przecież liczba takich przypadków będzie lawinowo narastać a ten idiota z pogotowia właśnie się do tego przyczynia swoim zachowaniem!
                              Spokojnie. Za objaw niedojebania uznaję zatajanie informacji o tym, że miało się kontakt z potencjalnym nosicielem wirusa. Chyba nie jest normalne to, że kobieta i rodzina potwierdzają zgodnie, że z nikim kontaktu nie mieli, a następnie chora po jakimś czasie doznaje olśnienia i przyznaje, że jednak ktoś taki był i to w rodzinie.

                              Komentarz


                              • klinton ma rację, myślę ze takich przypadków , ktore bunkrują sie na chacie albo do konca z uporem twierdzą że nie miały styczności to szczyt nieodpowiedzialności i głupoty...
                                tak jak typ co w Legionowie spier...ił ze szpitala bo byl na obserwacji - to juz naprawdę level hard....

                                ale są i rozsądni ludzie, w tym chyba nadzieja

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X