Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Wydaje mi się, że porównania zupa+kombinezon zmieniany po wydaniu posiłku użyłeś w celu ośmieszenia idei "państwa opiekuńczego" ?
    Jak nie to napisz łaj ?

    Dwa w sumie to jest dobry case polityczny. Mianowicie jako reprezentant tezy im mniej państwa tym lepiej zadam Ci dwa pytania.

    Jak radzi sobie prywatna służba zdrowia z koronawirusem ?
    Dwa tak szczerze na **** jest komukolwiek państwo które właśnie w chwili próby nie jest w stanie dać (nawet tylko pozorów) wsparcia/bezpieczeństwa obywatelowi ?
    Lieber tot als rot!!

    Komentarz


    • Ścisłe centrum miasta, Plac Litewski, Krakowskie Przedmieście("Deptak"), Stare Miasto. Na osiedlach praktycznie to samo, 2, 3 osoby pod Żabką czy Apteką(odległości min. 3 metrowe), pojedynczy ludzie z psami. Tak wyglądał weekend, jutro wiadomo bo do pracy ale widać, że wychodzą tylko ci co naprawdę muszą oraz wieczorni pojedynczy dreptacze i biegacze dla rozprostowania kości, tu nie ma jakiegoś problemu a'la Bulwary. Psy już tydzień temu przeganiały ludzi z siłek i rozganiały grupki małolatów.


      A tu kamerki na potwierdzenie: https://lublin.eu/lublin/o-miescie/l...-przedmiescie/

      Komentarz


      • Tu film kilka dni starszy(nie da się 2 filmy w 1 poście):

        Komentarz


        • Zamieszczone przez bloniaq Zobacz posta
          ...
          Zamieszczone przez EyeQueue Zobacz posta
          Zdaję sobie sprawę, że niestety będą głosy sprzeciwu.
          I dodam, że:
          po pierwsze, nie rozumiem, co piszesz w swoich postach, bo za dużo w nich filozofowania, a ja jestem umysł ścisły,
          po drugie, napisałem, że będą głosy sprzeciwu i są, ale nie napisałem, że będę kogokolwiek przekonywał. To po prostu jest moje zdanie i nie musisz się z nim zgadzać.

          Ad. spacerów, choć nie bezpośrednio do mnie.
          Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
          Ale ja mam świadomość, że INDYWIDUALNIE zapewne masz rację.
          Tylko społecznie takie podejście doprowadzi do katastrofy - dlatego nie czas jest na półśrodki.
          Bo to jest bardziej wątek psychologiczny niźli medyczny.
          I tu się zgadzam, dlatego więcej nie napiszę o chodzeniu na spacery po lasach. Z tego samego powodu Kościół promuje miesiąc abstynencji niezależnie od tego, czy ktoś jest alkoholikiem. Gdyby zacząć roztrząsać, kogo to dotyczy, a kogo nie, to Ci, których dotyczy, na pewno doszliby do wniosków przeciwnych. Z tego samego powodu (choć sprawa całkiem błaha) doradzam akwarystom rzeczy, któych sam nie robię. Mam na tyle dużą wiedzę i doświadczenie, że mogę sobie na to pozwolić, ale gdyby tak samo zaczęli robić inni, ich rybki mogłyby szybko udać się w jednokierunkową podróż do muszli klozetowej.
          Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
          Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
          ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

          Komentarz


          • https://wiadomosci.wp.pl/koronawirus...1755683190913a

            Trzeba niestety ciemny lud wziąć za mordę.

            Edyta:
            A tu na deser przepowiednia... http://www.messing.org.pl/artykuly,2925.html
            Parę rzeczy pasuje

            Zbliża się do nas kometa https://www.twojapogoda.pl/wiadomosc...8K5yUetmq6Gw0k

            Czy to znak?
            Ostatnio edytowany przez Tyler_Durden; [ARG:4 UNDEFINED].

            Komentarz


            • @TNTP przecież @bloniaq chodzi o przykład, albo sciskamy za dupe każdego i strzelamy do wszystkich albo... de facto chyba nie mamy alternatywy. Ale nawet zrobienie czegoś takiego w tym kraju jest wedlug mnie nierealne, bo tu ***** nic nie działa jak powinno. Od zawsze. Odkad pamiętam.

              Poza tym jedyny scenariusz przeżycia w sytuacji jak z filmów to oddalona od innych ludzi samotnia z wlasnymi zapasami wszystkiego, samoprodukcja i niedostępna dla nikogo. Nawet jakbym mial duzo pieniędzy to nie wiem czy byłbym w stanie to w przyszłości zrealizowac;-)

              Co do spacerów, takich, które robię od tygodnia to gdyby było tam dużo ludzi, wsiadlbym w samochod i pojechał gdzieś, gdzie ich nie spotkam;-)

              Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka

              Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez TNTP Zobacz posta
                Tak samo jak ze skutecznością mydła - mydło jest w **** nie skuteczne bo ono nie wybija wirusa - tylko go zmywa (nawet nie jego samego tylko to coś na czym wirus siedzi - nie pamiętam jak to coś się nazywa)
                Dlatego jak ktoś chce mieć 100% że ma czyste - wolne od COVID dłonie to lepiej przelecieć czymś co teoretycznie go wybije.
                Wcześniej czytałem coś takiego, TUTAJ to jak to w końcu jest?

                Dlaczego mydło tak dobrze się sprawdza w walce z koronawirusem, a także innymi wirusami? Wszystko za sprawą jego formuły, która opiera się na samoorganizujących się nanocząsteczkach. Mydło rozpuszcza warstwę tłuszczową, a wirus "umiera" i przestaje być aktywny. To istotne, bo wirusy poza ciałem mogą być aktywne przez wiele godzin, a nawet dni.
                TUTAJ też o tym piszą, dokładniej chyba nawet.
                Ostatnio edytowany przez (L)uksus; [ARG:4 UNDEFINED].

                Komentarz


                • https://www.rp.pl/Zdrowie/303199851-...-zmarlych.html


                  Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka

                  Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

                  Komentarz


                  • Dzisiaj w USA:
                    +14,550 zdiagnozowanych przypadków
                    +400 zgonów

                    Masowe testowanie. Myślę, że stówka pęknie u nich raz dwa już w przyszłym tygodniu.

                    Komentarz


                    • no właśnie to coś na czym siedzi wirus to "warstwa tłuszczowa"

                      To wygląda - teoretycznie tak, że - mydło rozpuszcza tłuszcz - wirus na suchej skórze nie ma się jak przyczepiać do dajmy na to mebli itp (zresztą teoretycznie powinen być już zmyty przez wodę). Ale na logikę jakbyś później lizał palce (brzmi to absurdalnie/niesmacznie - ale wbrew pozorom kontoakt okolice ust - ręce jest dosyć częsty) to ten wirus cały czas tam jest - oczywiście bez tej warstwy tłuszczowej on relatywnie szybko ginie*.

                      Natomiast te wszystkie AHD - ogólnie środki dezynfekujące oparte na spirycie to one poprostu go neutralizują.

                      Gdyby mydło = 100% skuteczności to w szpitalach nie byłoby takiej sraczki ze środkami dezynfkecji (ona do czasu Orlenu była nawet większa niż środki ochronne)

                      * jak to wygląda w praktyce to za ch się nie dowiesz - masz artykuły (całkiem poważnie wyglądające) które mówią że dajmy na to na blacie w kuchni on ginie sam z siebie w ciągu 24h, a dwa dni później czytasz że może być nawet 7 dni - mówię o sytuacjach kiedy on jest na tej warstwie całej

                      ps. proszę się nie czepiać mojego kompletnie a naukowego słownictwa
                      Lieber tot als rot!!

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
                        https://www.rp.pl/Zdrowie/303199851-...-zmarlych.html


                        Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka
                        Prawdziwy lekarz z powołania, szczęście w nieszczęściu, że akurat na niego trafiła teka ministra.

                        Komentarz


                        • https://mobile.twitter.com/TomaszLys...92934366842881

                          U nas jak obstawiacie za ile tygodni rząd wprowadzi tak drastyczne kroki?
                          Przechodniu, Pochyl Czoło, Wstrzymaj Krok Na Chwilę
                          Tu Każda Grudka Ziemi Krwią Męczeńśką Broczy
                          To jest Służewiec To są Nasze Termopile
                          Tu Leżą Ci, którzy Chcieli Bój Do Końca Toczyć.
                          Nie Odprowadzał Nas Tu Kondukt Pogrzebowy
                          Nikt Nie Miał Honorowej Salwy Ani Wieńca
                          W Mokotowskim Więzieniu Krótki Strzał W Tył Głowy
                          A Potem Mały Kucyk Wiózł Nas Do Służewca

                          Komentarz


                          • No to dzisiaj miałem okazje osobiście sprawdzić jak działa system służby zdrowia w zderzeniu z koronawirusem.
                            Kuzynka na początku tygodnia wróciła z 3 tygodniowego pobytu urlopowego u koleżanki w Hiszpanii. Oczywiście kwarantanna, sprawdzanie przez policję w domu itp. Od razu zachorowała i stan zdrowia - gorączka, duszności, kaszel i ogólne osłabienie - na tyle się pogorszył, że zadzwoniła dziś do mnie z prośba o pomoc, bo jest bardzo osłabiona, ma gorączkę, nie wie gdzie dzwonić itp. Objawy plus powrót z kraju zagrożonego, spełniały wszystkie przesłanki, by podejrzewać koronawirusa.
                            Zacząłem od strony Min. zdrowia, zakładka koronawirus i jadę pod podany numer infolinii. Pan odebrał natychmiast, wysłuchał i podał nr do sanepidu, jednak nie w Warszawie a w Ożarowie - mała pomyłka. Tam uprzejma pani podała mi nr warszawskiego sanepidu, ale za cholerę nie można było się dodzwonić. Zadzwoniłem z powrotem do pani z Ożarowa i doradziła mi zadzwonić do zakaźnego na Woli. Tam już profeska, bardzo szczegółowy wywiad i pani podała już właściwy nr do sanepidu i kazała tam wezwać karetkę. 20 min po, byli już u kuzynki i zawieźli do zakaźnego na Woli. Raczej zapalenie płuc, czy coś podobnego. Mimo to zrobiono test na koronawirusa, wynik będzie jutro.
                            Reasumując, działa to wszystko całkiem sprawnie. Może mógłby być jeden telefon, bez odsyłania, ale to jedyna niedogodność. Poza tym ok i niech tak zostanie.

                            Komentarz


                            • Angela solidarna z rodakami, siedzi na kwadracie...
                              Gadałem dzisiaj z kumplem, za chwilkę zabraknie im w pracy części i komponentów do produkcji z włoskiej fabryki która dzisiaj została zamknięta...ciekawe ile polskich firm zaraz będzie miało taki sam problem...
                              Ostatnio edytowany przez berserk; [ARG:4 UNDEFINED].
                              #MuremZaBonusem

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez gizo Zobacz posta
                                No to dzisiaj miałem okazje osobiście sprawdzić jak działa system służby zdrowia w zderzeniu z koronawirusem.
                                Kuzynka na początku tygodnia wróciła z 3 tygodniowego pobytu urlopowego u koleżanki w Hiszpanii. Oczywiście kwarantanna, sprawdzanie przez policję w domu itp. Od razu zachorowała i stan zdrowia - gorączka, duszności, kaszel i ogólne osłabienie - na tyle się pogorszył, że zadzwoniła dziś do mnie z prośba o pomoc, bo jest bardzo osłabiona, ma gorączkę, nie wie gdzie dzwonić itp. Objawy plus powrót z kraju zagrożonego, spełniały wszystkie przesłanki, by podejrzewać koronawirusa.
                                Zacząłem od strony Min. zdrowia, zakładka koronawirus i jadę pod podany numer infolinii. Pan odebrał natychmiast, wysłuchał i podał nr do sanepidu, jednak nie w Warszawie a w Ożarowie - mała pomyłka. Tam uprzejma pani podała mi nr warszawskiego sanepidu, ale za cholerę nie można było się dodzwonić. Zadzwoniłem z powrotem do pani z Ożarowa i doradziła mi zadzwonić do zakaźnego na Woli. Tam już profeska, bardzo szczegółowy wywiad i pani podała już właściwy nr do sanepidu i kazała tam wezwać karetkę. 20 min po, byli już u kuzynki i zawieźli do zakaźnego na Woli. Raczej zapalenie płuc, czy coś podobnego. Mimo to zrobiono test na koronawirusa, wynik będzie jutro.
                                Reasumując, działa to wszystko całkiem sprawnie. Może mógłby być jeden telefon, bez odsyłania, ale to jedyna niedogodność. Poza tym ok i niech tak zostanie.
                                Zapytaj ją jeszcze po co tam jechała w czasie pandemii?
                                Przez tych wszystkich niepełnosprytnych wycieczkowiczów i akcje lot do domu
                                za jakiś miesiąc będziemy mieć drugie Włochy
                                Przechodniu, Pochyl Czoło, Wstrzymaj Krok Na Chwilę
                                Tu Każda Grudka Ziemi Krwią Męczeńśką Broczy
                                To jest Służewiec To są Nasze Termopile
                                Tu Leżą Ci, którzy Chcieli Bój Do Końca Toczyć.
                                Nie Odprowadzał Nas Tu Kondukt Pogrzebowy
                                Nikt Nie Miał Honorowej Salwy Ani Wieńca
                                W Mokotowskim Więzieniu Krótki Strzał W Tył Głowy
                                A Potem Mały Kucyk Wiózł Nas Do Służewca

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X