Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Nie wczytywalem sie dokladnie przez ostatnie kilka dni ani w forum ani w neta. Ale tak na szybko moje watpliwosci:
    1. powrot lotem - skoro zamykamy granice i robimy co mozemy to w ogole nie powinno to miec miejsca. Cos jak mega snieg ktory zaskoczyl wszystkich i warunki nie pozwalaja na lot - kazdy siedzi na dupie tam gdzie jest i nie wazne czy byl sluzbowo czy na wakacjach. Mam nadzieje ze zdjecia wstawiane z lotnisk niby w PL nie sa prawdziwe. A jesli juz to takie powroty do namiotów na 2-3 tygodnie i dopiero w Polske. Inaczej tego nie widze. To w ogole jest absurdalna sytuacja.

    2. Co zescie sie na ten plyn z Orlenu uparli? W kazdej aptece czy malym sklepie z chemia maja jeszcze takie rzeczy. Mycie rak mozna tez ogarnac zelami pod prysznic - one tez sa przystosowane do skory. Nie ma jednego to kupujesz drugie.

    3. W kilku postach widzialem ogromny hejt na spacer. Nie wiem dlaczego chodzac w rekawiczkach (np. po klatce schodowej) i min 0,5-1m od kogos z zaslanieta twarza, nie witajac sie z nikim, nie podchodzac za blisko, unikajac skupisk, nie wchodzac do zadnych miejsc zamknietych, autobusów, sklepów, pomieszczen - co taki spacer mialby zrobic? Jakby wirus tak dowolnie przemieszczal sie powietrzem to dawno juz wszyscy byliby po infekcji.

    4. Wybory - trzeba szukac jakiegos rozwiazania w jaki sposob mozna je przelozyc i do tego czasu czy mialby rzadzic obecny Prezydent czy jakas inna forma rzadzenia - na pewno nie powinny sie odbyc...


    AA jeszcze jedna wazna rzecz - nie widze oficjalnych DOKLADNYCH informacji odnosnie zmarlych u nas. Googlnalem sobie przed chwila i na razie widze, ze ni ***** nie mamy sredniej ok 80 lat. 27 (ponoc sepsa po ciazy, sepsa w szpitalach sie zdarza, po **** trabic ze to zgon po koronce?), 37, 43 - ja sie pytam WTF?
    Ostatnio edytowany przez bkt; [ARG:4 UNDEFINED].

    Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

    Komentarz


    • À propos maseczek... Z jakichś przyczyn w Polsce "eksperci" za pośrednictwem TV mówią, że maseczki są dobre ale tylko dla osób chorych, a dla zdrowych już nie. Dlaczego tak jest? Dlaczego tylko w naszym Polin maseczki nie pomagają, a na całym świecie już tak? Przyczyn może być wiele.

      Może niektórzy w ten sposób tuszują błąd rządu polegający na wprowadzeniu specustawy ws. koronawirusa. Umożliwiono w niej Ministrowi Zdrowia wprowadzenie cen maksymalnych na produkty, które mogą być wykorzystane w związku z przeciwdziałaniem COVID-19. Ustawa miała na celu dać obywatelom dostęp do maseczek w "ustawowo niskiej cenie". Niestety... inne kraje zachowały się nie fair i wykupiły maseczki po rynkowych cenach... To nie moje teza tylko dr. Mentzena

      Oczywiście komuchy z PIS-u nie wyciągnęły odpowiednich wniosków. Zakazują alibabom sprzedaży do PL. Rząd robi wszystko żeby obywatel nie miał szans kupić sobie maseczki... On ma je "dostać" od rządu i mu dziękować.

      Na szczęście jestem przezorny i zrobiłem mały zapas maseczek ffp3 jakoś w styczniu.

      Komentarz


      • 37-latka miała podobno poważne choroby współistniejące, na przykład dajmy taka astma z którą pewnie wielu się zmaga jest czynnikiem bardzo wysokiego ryzyka w przypadku korony.

        Te raporty z województw powinny jeszcze zawierać czas powrotu z zagranicy, tak w ramach statystyki.

        Komentarz


        • Do przemyślenia dla niektórych mądralińskich:
          https://twitter.com/konieczna_eu/status/1241699108726996992


          "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
          Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
          Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
          Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
          "
          Janusz Waluś - czekaMY!

          Komentarz


          • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
            À propos maseczek... Z jakichś przyczyn w Polsce "eksperci" za pośrednictwem TV mówią, że maseczki są dobre ale tylko dla osób chorych, a dla zdrowych już nie. Dlaczego tak jest? Dlaczego tylko w naszym Polin maseczki nie pomagają, a na całym świecie już tak? Przyczyn może być wiele.
            https://www.who.int/emergencies/dise...w-to-use-masks

            Komentarz


            • Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
              1. powrot lotem - skoro zamykamy granice i robimy co mozemy to w ogole nie powinno to miec miejsca. Cos jak mega snieg ktory zaskoczyl wszystkich i warunki nie pozwalaja na lot - kazdy siedzi na dupie tam gdzie jest i nie wazne czy byl sluzbowo czy na wakacjach. Mam nadzieje ze zdjecia wstawiane z lotnisk niby w PL nie sa prawdziwe. A jesli juz to takie powroty do namiotów na 2-3 tygodnie i dopiero w Polske. Inaczej tego nie widze. To w ogole jest absurdalna sytuacja.
              Na pewno można byłoby to lepiej zorganizować, ale warto zauważyć, że chyba się dopiero tego uczymy. Natomiast głosy, aby zostawić tych ludzi samych sobie, wywołują mój głęboki sprzeciw. Pewnie, że część z nich (nie wszyscy jednak) ma problemy na własne życzenie, ale co to byłby za kraj, który pozostawiłby swoich na pastwę losu. Jeśli chcemy budować etos Polski i zarazem patriotyzm, to musimy przyjąć do wiadomości, że nieodłącznym ich elementem będzie walka o uratowanie każdego Polaka, nawet jeśli będzie ryzyko ofiar. W przeciwnym przypadku sprowadzimy wszystko do kalkulacji - czy to się opłaca, co byłoby w moim odczuciu niemoralne. Zdaję sobie sprawę, że niestety będą głosy sprzeciwu.

              Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
              2. Co zescie sie na ten plyn z Orlenu uparli? W kazdej aptece czy malym sklepie z chemia maja jeszcze takie rzeczy. Mycie rak mozna tez ogarnac zelami pod prysznic - one tez sa przystosowane do skory. Nie ma jednego to kupujesz drugie.
              +1
              Mydło jest równie, jak nie bardziej skuteczne. Te wszystkie żele mają sens, gdy nie ma jak umyć rąk, a biorąc pod uwagę, że zalecane jest siedzenie w domu, to raczej będzie rzadka potrzeba.

              Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
              3. W kilku postach widzialem ogromny hejt na spacer. Nie wiem dlaczego chodzac w rekawiczkach (no po klatce) i min 0,5-1m od kogos z zaslanieta twarza, nie witajac sie z nikim, nie podchodzac za blisko, unikajac skupisk, nie wchodzac do zadnych miejsc zamknietych, autobusów, sklepów, pomieszczen - co taki spacer mialby zrobic? Jakby wirus tak dowolnie przemieszczal sie powietrzem to dawno juz wszyscy byliby po infekcji.
              +1
              Mogę zrozumieć ewentualnie, że nie jest zalecane w miejscach tłumnie odwiedzanych, ale np. ja, wyprowadziwszy się 20 lat temu z Saskiej Kępy do Rembertowa, nie mam żadnego problemu, by pójść do lasu i w ciągu godzinnego spaceru minąć z daleka ze trzy osoby. (Inna rzecz, że mam problem z powodu zepsutego kręgosłupa)
              Edyta: Ale nie zalecam spacerów po mieście i miejskich parkach.

              Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
              4. Wybory - trzeba szukac jakiegos rozwiazania w jaki sposob mozna je przelozyc i do tego czasu czy mialby rzadzic obecny Prezydent czy jakas inna forma rzadzenia - na pewno nie powinny sie odbyc...
              Prawo jest tutaj jasne i nie ma co szukać. Jedyną możliwością jest któryś ze stanów nadzwyczajnych. Tylko prawo określa też, z jakiego powodu można je ogłosić i w żadnym przypadku tym powodem nie jest chęć przełożenia wyborów. Epidemia może być przyczyną ogłoszenia stanu klęski żywiołowej, ale to musi chyba być trochę większa epidemia niż zazwyczaj (→post w wątku o wyborach).

              Zamieszczone przez bkt Zobacz posta
              AA jeszcze jedna wazna rzecz - nie widze oficjalnych DOKLADNYCH informacji odnosnie zmarlych u nas. Googlnalem sobie przed chwila i na razie widze, ze ni ***** nie mamy sredniej ok 80 lat. 27 (ponoc sepsa po ciazy, sepsa w szpitalach sie zdarza, po **** trabic ze to zgon po koronce?), 37, 43 - ja sie pytam WTF?
              Ja to akurat rozumiem. Na razie umierają ludzie, którzy przywieźli wirusa ze sobą, a staruszkowie zazwyczaj mniej podróżują. Jak zacznie się fala zarażeń "krajowych", to wtedy niestety zaczniemy żegnać staruszków, sądzę też, że niestety w większej liczbie. Drugim czynnikiem może być wzmożona ostrożność naszych staruszków, spowodowana wiedzą, co już się dzieje/działo we Włoszech.
              Taką mam przynajmniej nadzieję, bo jeśli jest inaczej, to mam przerąbane
              Ostatnio edytowany przez EyeQueue; [ARG:4 UNDEFINED].
              Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
              Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
              ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

              Komentarz


              • Odpowiem ad 1. Nie mówię, że nie można pomóc. Mówię, że absolutnie nie tak. Jak już ktoś może wrócić to do namiotu na kwarantanne a nie gdzie chce jak chce.
                Albo zostaje tam i też by można coś wysłać, kupić.

                Wysłane z mojego BLA-L29 przy użyciu Tapatalka

                Lubisz pie.dolic? Pie.dol ITI.

                Komentarz


                • Osoby hospitalizowane mają robione testy dzień w dzień czy jakiś po zaobserwowaniu poprawy czy jeszcze inaczej?
                  #MuremZaBonusem

                  Komentarz


                  • Co do tego "hejtu na spacer" to właśnie wychodzi z tych spacerowiczów typowe WARCHOLSTWO.
                    Zróbcie listę wyjątków.
                    - spacer
                    - spacer z pieskiem
                    - rower
                    - piwko pod chmurką
                    - piknik na kocyku
                    - opalanie się na plaży
                    - granie na gitarze na rynku
                    - podciąganie się na poprzeczce na boisku
                    i jeszcze pińcet wyjątków można znaleźć.

                    Na dzień dzisiejszy mamy 2 alternatywy
                    - siedzisz na dupie jak w Chinach = po 2 miesiącach jakoś z tego wychodzą
                    - spacerujesz jak tabuny Włochów, czy tam Hiszpanów = za kilkanaście dni przekanamy się w którym miesjcu oni są

                    Ogólnie samo rozkminianie tematów - spacer, obiad z babcią, wódeczka z kolegą świadczy tylko o tym, że ktoś nie za bardzo rozkminia co się wokół niego dzieje.

                    Ale ok ja wiem, każdy z Was mieszka pod miastem, ma w **** duży ogród, parę kroków do lasu + pogina w nieodzownym kombinezonie z normą EN 14126 TA


                    Tak samo jak ze skutecznością mydła - mydło jest w **** nie skuteczne bo ono nie wybija wirusa - tylko go zmywa (nawet nie jego samego tylko to coś na czym wirus siedzi - nie pamiętam jak to coś się nazywa)
                    Dlatego jak ktoś chce mieć 100% że ma czyste - wolne od COVID dłonie to lepiej przelecieć czymś co teoretycznie go wybije.
                    Chociaż zgadzam się, że przy zachowaniu środków czystości/higieny mydło powinno wystarczyć.

                    Wątku z maseczkami nie komentuje bo jest on na poziomie wirusologa Doktora Mentzena
                    Ostatnio edytowany przez TNTP; [ARG:4 UNDEFINED].
                    Lieber tot als rot!!

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez Tyler_Durden Zobacz posta
                      Dlaczego tylko w naszym Polin maseczki nie pomagają, a na całym świecie już tak?
                      WTF?

                      Kim Ty gościu jesteś?
                      Si possides amicum, in tentatione posside eum et non facile credas illi. (Sir 6:7)
                      Ceterum censeo Unionem Europaeam esse delendam. (EyeQueue)
                      ʎuмızp ozpɹɐq ʇsǝ! ʇɐıмº

                      Komentarz


                      • Ja wywiesiłem flagę państwową, symbolizuje że trwam i siedzę na dupie w domu.
                        „Na gruzach starego świata powstał nowy, znacznie gorszy, skażony anglosaskim cynizmem, zakłamaniem i podłością. Bez porównania więcej zła wyrządzili na świecie anglosascy mężowie stanu niż Hitler i Stalin razem wzięci. Tamci zabili ciała, ci zabili dusze milionów.” Zbigniew Blichewicz "Szczerba".

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez berserk Zobacz posta
                          Osoby hospitalizowane mają robione testy dzień w dzień czy jakiś po zaobserwowaniu poprawy czy jeszcze inaczej?
                          Na bank nie dzień w dzień.
                          Na logikę to robią wywiad kiedy się (najpewniej) zaraził i w zależności od stanu zdrowia robią mu po iluś dniach/po ustąpieniu objawów.
                          Lieber tot als rot!!

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez EyeQueue Zobacz posta
                            WTF?

                            Kim Ty gościu jesteś?
                            To jest taka projekcja w głowie.
                            Wiesz Mentzen, Berkowicz, Braun i te sprawy
                            Lieber tot als rot!!

                            Komentarz


                            • Co do tego jak robione są testy to w jednym z artykułów czytałem, że szpital z Radomia obecnie czeka na wyniki testów z czwartku... to pokazuje też, że podawane wyniki mogą mieć relatywnie obsuwę circa od 3 pewnie do nawet 7 dni.
                              Always look on the bright side of life!

                              Komentarz


                              • Ogólnie TNTP masz rację.
                                Natomiast są takie wyjątki ,że można sobie pospacerować.
                                Ja wczoraj wyszedłem z dzieciakami na pół godziny.Mieszkam w tzw "zaścianku" ,do lasu mam 500 metrów.
                                Nikogo nie spotkałem przed ,w czasie i po spacerze.Dzieciaki siedzą w domu razem z żoną już prawie 2 tyg.
                                Uważam ,że nie było to nieodpowiedzialne.
                                "Lubię sobie jebnąć piwo"

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X