Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

koronawirus – nowa grupa chuligańska z Kielc czy faktyczne zagrożenie?

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Ach te uprzedzenia ....a ponoć młodzi ,wykształceni są wolni od takich cech.
    )
    "Lubię sobie jebnąć piwo"

    Komentarz


    • Zamieszczone przez klinton Zobacz posta
      Z tymi Włochami to ciekawa sprawa. Wydaje mi się, że oni większość zaleceń mają gdzieś i w dalszym ciągu ochoczo przesiadują w knajpach i kawiarniach oraz spotykają się ze znajomymi. Oni taką "towarzyskość" mają we krwi i chyba nie wyobrażają sobie życia bez wypadów z bliskimi na szamę na mieście. Może to naciągana teoria, ale moim zdaniem coś z tym jest. Osobną kwestią jest to, że do wielu naszych rodaków również zalecenia nie docierają, no bo przecież 'nie będzie mi jeden i drugi doktór mówił jak mam żyć'.
      Mam znajomych w Novarze, u których byłem w zeszłym roku i jest dokladnie tak jak piszesz. Włosi to jest bardzo niezdyscyplinowany naród. W Novarze (50km na zachód od Mediolanu) niby nie bylo zadnego potwierdzonego przypadku i ludzie korzystając z pogody i tego ze wiekszosc firm nie działa bardzo tłumnie imprezowali na takim placu gdzie jest kilka knajp. Burmistrz miasta tak sie wkurwił, ze wystosował orędzie do mieszkancow w ktorym normalnie się darł i ubliżał tym ludziom i wprowadził kwarantanne ktorej złamanie grozi 3 miesiecznym aresztem.


      Z ciekawostek to do Lombardii i Piemontu weszło 30 tys amerykanskich żołnierzy. Ponoć ćwiczenia..
      Wypijmy! Za wojnę z bisurmanem!

      Komentarz


      • Bez kozery powiem czysta tysięcy
        Przecież to info o amerykańskich żołnierzach na kilometr śmierdzi fejkiem, to raz.

        Dwa tak jak pisałem problem z koronowirusem polega na specyfice związanej z jego zaraźliwością - czyli tym, że osoby na pierwszy rzut oka zdrowe mogą zarazić setki kolejnych.

        Ogólnie to na dziś największy problem Włochów to to, że im powoli zaczynają padać szpitale - podobno są już przypadki, że ponad połowa personelu zakaziła się od pacjentów.

        Zresztą z tym to już u nas są cyrki.
        Lieber tot als rot!!

        Komentarz


        • Zamieszczone przez mOFMC Zobacz posta
          Mam znajomych w Novarze, u których byłem w zeszłym roku i jest dokladnie tak jak piszesz. Włosi to jest bardzo niezdyscyplinowany naród. W Novarze (50km na zachód od Mediolanu) niby nie bylo zadnego potwierdzonego przypadku i ludzie korzystając z pogody i tego ze wiekszosc firm nie działa bardzo tłumnie imprezowali na takim placu gdzie jest kilka knajp. Burmistrz miasta tak sie wkurwił, ze wystosował orędzie do mieszkancow w ktorym normalnie się darł i ubliżał tym ludziom i wprowadził kwarantanne ktorej złamanie grozi 3 miesiecznym aresztem.


          Z ciekawostek to do Lombardii i Piemontu weszło 30 tys amerykanskich żołnierzy. Ponoć ćwiczenia..
          Pisałem na podstawie własnych obserwacji. Kilka lat temu z Żoną byliśmy na objazdówce autem po północnych i środkowych Włoszech. Mieszkaliśmy głównie w małych mieścinach. Byliśmy zszokowani, jak każdego wieczoru lokalne knajpki i placyki były oblegane i to nie przez turystów, a przez tubylców. Oczywiście spotkania pełne krzyku, śmiechu, ekspresyjnej gestykulacji, przytulania i całowania się na powitanie. No cóż, są towarzyscy a do tego, tak jak piszesz, niezdyscyplinowani i chaotyczni. W połączeniu z wirusem daje to niebezpieczną mieszankę Dla wielu Włochów espresso na mieście i pizza w knajpie są ważniejsze niż zdrowie.

          Komentarz


          • Zamieszczone przez klinton Zobacz posta
            Pisałem na podstawie własnych obserwacji. Kilka lat temu z Żoną byliśmy na objazdówce autem po północnych i środkowych Włoszech. Mieszkaliśmy głównie w małych mieścinach. Byliśmy zszokowani, jak każdego wieczoru lokalne knajpki i placyki były oblegane i to nie przez turystów, a przez tubylców. Oczywiście spotkania pełne krzyku, śmiechu, ekspresyjnej gestykulacji, przytulania i całowania się na powitanie. No cóż, są towarzyscy a do tego, tak jak piszesz, niezdyscyplinowani i chaotyczni. W połączeniu z wirusem daje to niebezpieczną mieszankę No cóż, dla wielu Włochów espresso na mieście i pizza w knajpie są ważniejsze niż zdrowie.
            Dosc powiedziec, ze mąż mojej koleżanki - Włoch miał za zadanie kupic troche niezbednych produktów na wypadek zamkniecia sklepów itp to wrócił z 3,5kg parmezanu

            A, sklepy apteki itp juz sa normalnie wyposazone i nie brakuje w zasadzie niczego.
            Wypijmy! Za wojnę z bisurmanem!

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Stout Zobacz posta
              Gdzieś w sieci przewinęło mi się , że izraelscy naukowcy są bliscy opracowania szczepionki na tą grypę.(?)
              Pewnie o to chodzi. https://www.rmf24.pl/raporty/raport-...li,nId,4352869

              Ta hiszpanka zarażona w Warszawie, to ponoć przylazła najpierw na SOR do Medicovera w Wilanowie.
              Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Tomi Zobacz posta

                Ta hiszpanka zarażona w Warszawie, to ponoć przylazła najpierw na SOR do Medicovera w Wilanowie.
                Skąd wiadomo?
                Drwi sobie z nas pyszny nieprzyjaciel i odważny jest, bo za rzeką stoi. Przeszedł morze, żeby Polskę uciemiężyć, pokażę mu więc, że i Polakom rzeki nie przeszkadzają wypędzić najeźdźcy. Bracia! Dla odważnych droga na drugi brzeg taka sama jest przez most, co przez wodę. Komu Ojczyzna miła, za mną!

                Komentarz


                • Włosi tego piłkarza z niższych lig o którym było głośno na początku epidemii trzymali 36 godzin na zwykłym oddziale w szpitalu. Przez ten czas poprzez personel, pacjentów i odwiedzających wystąpiły szkody trudne do naprawienia.

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez PeCe Zobacz posta
                    Skąd wiadomo?
                    Medicover potwierdza. – Pacjentka trafiła do nas 6 marca ok. godz. 11. W momencie gdy pojawiła się w izbie przyjęć, pomieszczenie było zupełnie puste, nie zetknęła się innym pacjentem – mówi "Wyborczej" Marzena Smolińska, p.o. dyrektora ds. komunikacji i marki korporacyjnej Healthcare Services, Medicover.

                    Przekazuje, że pacjentka była odizolowana. – Wszystkie środki bezpieczeństwa wyznaczone procedurami zostały zachowane. Kobieta została przewieziona do właściwego szpitala zakaźnego w naszej karetce wyposażonej w środki ochrony osobistej – dodaje Smolińska.
                    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                    Komentarz


                    • We Włoszech jest bardzo wysoka śmiertelność wśród zarażonych, dla przykładu Korea Południowa to 7478 przypadków i 53 ofiary śmiertelne. We Włoszech odpowiednio 7375 chorych i aż 366 zgonów. Może to być spowodowane wpuszczeniem zarazy w system szpitalny, wiadomo że przebywający tam starsi i schorowani ludzie są najbardziej zagrożeni.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez mOFMC Zobacz posta
                        Dosc powiedziec, ze mąż mojej koleżanki - Włoch miał za zadanie kupic troche niezbednych produktów na wypadek zamkniecia sklepów itp to wrócił z 3,5kg parmezanu
                        #teamVuko (zanim to było modne)

                        Pozdrawiam sympatyków swojej działalności.

                        Komentarz


                        • Komentarz


                          • Komentarz


                            • Zamieszczone przez PeCe Zobacz posta
                              Skąd wiadomo?
                              Pracuje w tej branży, info ze szpitala.
                              Z resztą Szawar wrzucił już oficjalne oświadczenie Medicoveru, gdzie potwierdzają.
                              Varsovia - Semper Invicta, Semper Heroica.

                              Komentarz


                              • Oglądam własnie konfę Morawieckiego i służb - nie wykluczone, że mecz w Poznaniu będzie przy pustych, tak odbieram ten przekaz.

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X