Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

PO.N, gazetka, lisłik, bolesław i reszta kodziarstwa

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • j e e e bać Bolka. Niech Arka przyjeżdża.

    Komentarz


    • "Lecz przyjdą czasy, że te kutasy będą przed nami na baczność stać,
      Ręka nie zadrży jak liść osiki, gdy będziem w głupie mordy prać.
      Więc pijmy zdrowie szwoleżerowie niech smutki zginą w rozbitym szkle,
      Gdy nas nie będzie nikt się nie dowie czy dobrze było nam czy źle.
      "
      Janusz Waluś - czekaMY!

      Komentarz


      • Frasyniuk stojąc pod kolumną Zygmunta, mając u boku plk. Mazgułę mówi o dialogu a nie napierdalaniu ludzi pałkami i gazem


        Polać jej

        https://twitter.com/RyszardPetru/sta...78717258551297
        Ostatnio edytowany przez Benek; [ARG:4 UNDEFINED].
        349meczów*
        71 goli*
        58 asyst*

        jest tylko jeden King!!!!

        *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

        Komentarz



        • Zaorała go jak trzeba, a typ wrzuca to jeszcze na twittera

          Komentarz


          • Rysiu miał wczoraj udany dzień

            https://twitter.com/pikus_pol/status/884788716887322625
            349meczów*
            71 goli*
            58 asyst*

            jest tylko jeden King!!!!

            *dane mam nadzieję ulegną jeszcze kiedyś zmianie

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta
              I ten jego tekst - jak z Barei: "ale z której demonstracji, z tej czy z tamtej?"
              "Nieszczęsny człowiek, który posiada miłość, a szuka czegoś innego".
              "Fanatycy wolności kończą jako teoretycy policji". (N. Davila)
              Up the Anchor!

              Komentarz


              • Efekt tego całego cyrku związanego z zapowiedziami awantury, blokowania Marszu Pamięci, planowaną obecnością Bolka i Frasyniuka był taki, że frekwencja po prawej stronie była imponująca. Więc działania drugiej strony z tej perspektywy należy ocenić pozytywnie.
                Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                Zapamiętał.

                Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                Komentarz


                • Ma ktoś utrwalone lub znalazł w sieci filmik jak Mazguła skanduje "Solidarność, Solidarność..." ?
                  [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
                  Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
                  Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
                  A że śmiał mówić o tym zuchwale,
                  Że nie chciał, by go więziono, bito,
                  Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Benek Zobacz posta



                    Komentarz


                    • Komentarz


                      • Wczorajszy odcinek Magazynu Śledczego Anity Gargas o Bolku.




                        I gronkowiec przemówił:

                        Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz z uwagi na spór kompetencyjny i niekonstytucyjność ustawy o powołaniu komisji weryfikacyjnej nie będzie brała udziału w posiedzeniach tego organu. Miasto nadal będzie udostępniało dokumenty a w obradach wezmą udział pełnomocnicy ratusza.

                        W sprawie Chmielnej 70 miasto podjęło działania natychmiast po ujawnieniu przez prasę informacji o spłaceniu właściciela działki. 13 lipca Prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wydała oświadczenie w tej sprawie.

                        Poniżej pełna treść oświadczenia Prezydent m.st. Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz:

                        „Tak jak zapowiedziałam nie pojawię się na komisji weryfikacyjnej. Ponieważ większość artykułów tej ustawy jest niezgodna z konstytucją. Co prawda pani mgr Przyłębska uważa inaczej, ale ja dysponuję opiniami profesorów prawa. Z tych opinii wynika, że akurat art. 12 nie jest sprzeczny z konstytucją, w związku z tym udostępniliśmy komisji wszelkie dokumenty, odpowiadamy na pytania. Wysłaliśmy do komisji informację o sporze kompetencyjnym oraz informację dlaczego nie możemy pojawić się na posiedzeniu komisji, jako strona w postępowaniu. Niestety jednak pan przewodniczący Jaki, albo sam został wprowadzony w błąd, albo z premedytacją wprowadził w błąd wszystkich zainteresowanych pracami komisji: na pytanie o nasze pisma kierowane do komisji odpowiedział wprost, że taka korespondencja do komisji nie wpłynęła. Nie mogę się zgodzić na tego rodzaju mijanie się z prawdą! Dlatego od dziś w posiedzeniach komisji będą uczestniczyli pełnomocnicy m.st. Warszawy. Zamiast pisemnie - jak do tej pory - będą działać osobiście, podczas posiedzeń komisji weryfikacyjnej. Po to właśnie, żeby tego rodzaju nieprawdy nie pozostawały bez odpowiedzi.

                        Dzisiaj Komisja Weryfikacyjna zajmie się sprawą działki przy ul. Chmielnej 70. Chciałabym przypomnieć w tym miejscu fakty. M.st. Warszawa w momencie powzięcia z prasy (nie z Ministerstwa Finansów!) informacji, że jeden ze spadkobierców Chmielnej mógł zostać spłacony przez polski rząd, podjęło czynności wyjaśniające. Zażądałam od dyrektora ówczesnego BGN-u wyjaśnień, w wyniku których zostałam wprowadzona w błąd. Poinformowano mnie, że zarówno dyrektor BGN-u, jak i pracownik merytoryczny przygotowujący decyzję, nie mają wiedzy o spłacie nieruchomości. Taką też informację na podstawie przygotowanych przez BGN dokumentów przedstawił mój zastępca Radzie Miasta. W aktach sprawy znajdowała się korespondencja m.st. Warszawy prowadzona z Ministerstwem Finansów w 2010 roku (jeszcze przed wydaniem decyzji), w której MF napisało, że nie dysponuje dokumentacją związaną z wypłatą odszkodowania za nieruchomość położoną w Warszawie przy ul. Chmielnej 70 na mocy układu zawartego pomiędzy Rządem Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej a Królestwem Danii. Na stronie internetowej Ministerstwa Finansów również nie było informacji o wypłacie odszkodowania. Takiej informacji nie było jeszcze w ubiegłym roku, już za czasów „dobrej zmiany”. Nie byłoby zwrotu tej nieruchomości, gdyby Ministerstwo Finansów wydało wcześniej decyzję indemnizacyjną. A stało się to dopiero pod koniec ubiegłego roku – cztery lata po decyzji zwrotowej, kiedy temat zwrotu Chmielnej był już od pół roku gorącym tematem medialnym.

                        Nie byłoby dziś tematu Chmielnej 70, gdyby Krzysztof Śledziewski pracownik Biura Gospodarki Nieruchomościami, którego zeznania są dziś wykorzystywane jako oręż w walce politycznej ze mną, nie zataił przed przełożonymi dokumentów, które dawały nam możliwość innego rozpatrzenia wniosku. Pracownik ten poinformowany o tym, że wiem, iż taka informacja była w jego rękach, do ostatniego dnia pracy w m.st. Warszawa nie złożył notatki służbowej w tej sprawie. Został dyscyplinarnie zwolniony z pracy, a dzisiaj zeznaje przez komisją i jest wiarygodnym źródłem dla komisji. Nadspodziewanie ochoczo jego zeznania wykorzystują ci członkowie komisji, którym marzy się walka o prezydenturę Warszawy‌

                        A teraz chce Państwu przedstawić, jak my zareagowaliśmy na doniesienia o ewentualnych nieprawidłowościach. Przede wszystkim skupiliśmy się na dołożeniu wszelkich starań, aby zabezpieczyć nieruchomość. Podczas gdy wszyscy skupili się na politycznych atakach, my – niekoniecznie w świetle kamer – zadbaliśmy, żeby nieruchomość była bezpieczna. Już 6 maja ub.r. wystąpiliśmy o wpis ostrzeżenia w księgach wieczystych tak, aby działka nie mogła być przedmiotem obrotu. Tydzień później złożyliśmy doniesienie do prokuratury. Dopiero po doniesieniach prasowych z ub.r. Min. Finansów rozpoczęło postępowanie indemnizacyjne. Zdecydowanie za późno. Dało nam to jednak możliwość wznowienia postępowania zwrotowego, a w sierpniu złożyliśmy do sądu wniosek o zabezpieczenie powództwa o uzgodnienie stanu prawnego nieruchomości ujawnionego w KW z rzeczywistym stanem prawnym. Na tej podstawie 7 września 2016 r. Sąd Rejonowy Warszawa Śrd. wydał zakaz rozporządzania i obciążania nieruchomości przy ul. Chmielnej 70. Wszystko to na długo przed wydaniem przez Min. Finansów decyzji „indemnizacyjnej” (28 października 2016 r.) Decyzji, która powinna być wydana dużo wcześniej, a która umożliwiłaby nam odmowę zwrotu. Ilu urzędników Min. Finansów zostało wezwanych do składania wyjaśnień przed komisją weryfikacyjną? Ilu? Nikt!

                        Wszystkie nasze działania miały na celu jedno: jeśli wystąpiły nieprawidłowości, trzeba je szybko wykryć, uciąć i naprawić. A przede wszystkim wyjaśnić! Prezydent m.st. Warszawy nie ma narzędzi do podsłuchiwania, do sprawdzania prywatnych kontaktów itd. To odpowiednie organy: służby, prokuratura zawiodły nie ostrzegając mnie wcześniej, że występują nieprawidłowości. A dziś dodatkowo spowalnia się ich pracę, bo komisja weryfikacyjna chce wykorzystać – i wykorzystuje! – nasz i ich dorobek. Wykorzystać medialnie i politycznie! Ja zrobiłam, co do mnie należało: zwolniłam tych pracowników, którzy zawiedli – zataili kluczowe dokumenty, wprowadzili mnie w błąd, czy nie wykazali się odpowiednim nadzorem nad pracownikami. Zwolniłam ich dyscyplinarnie za konkretne nieprawidłowości, a to ich zeznania są dziś wyznacznikiem prawdy dla części członków komisji! Ostatecznie rozwiązałam Biuro Gospodarki Nieruchomościami, oddałam nadzór nad tymi sprawami dekretowymi innym urzędnikom, do Biura Prawnego. Przeorganizowałam zupełnie nadzór nad gospodarką nieruchomościami: są nowi ludzie i nowe biura.

                        Jako profesor prawa nie mogę pominąć sprawy, o której dowiedzieliśmy się dzisiejszej nocy: zamachu na Sąd Najwyższy. Pod osłoną nocy likwiduje się konstytucyjny trójpodział władzy. Nawet komuniści dbali o pozory normalności dając kompetencje do powoływania sędziów Radzie Państwa. Historia się powtarza – po zamachu majowym mieliśmy już Ministra Sprawiedliwości Cara, który doprowadził do zniszczenia władzy sądowniczej”.
                        Ostatnio edytowany przez brunak; [ARG:4 UNDEFINED].
                        [...] Polak, co nie chciał zostać Kainem,
                        Że chciał być wiernym ojczyźnie synem,
                        Chciał jej wolności w słońcu i chwale,
                        A że śmiał mówić o tym zuchwale,
                        Że nie chciał, by go więziono, bito,
                        Był reakcyjnym polskim bandytą. [...]

                        Komentarz


                        • Podobno grubo dziś było u Stokrotki, Bolek nie trzyma już ciśnienia

                          Jakby ktoś miał w wersji audio lub video prośba o wrzucenie

                          Komentarz


                          • Ponoć wydarł się "co Pani pierdolli" czy jakoś tak

                            Ależ zdziczenie
                            Taki miał dziwny charakter. Tylko raz w życiu sypnął i to był ostatni raz. Starsza siostra uderzyła go w złości, więc pobiegł na skargę do rodziców. Ojciec najpierw zrugał siostrę i dał jej klapsa, a potem jego przełożył przez kolano i waląc w tyłek wymawiał słowa powoli, jedno przy każdym uderzeniu:
                            - Kablowanie to charakter, więc ja zamierzam połamiać ci ten charakter! Możesz pracować kiedyś jako alfons, ale nie pozwolę, żebyś miał charakter dziwki!
                            Zapamiętał.

                            Waldemar Łysiak, "Najlepszy".

                            Komentarz


                            • Komentarz


                              • Tu macie całą rozmowę, łapcie póki wisi i nie skasowano:



                                A tak na marginesie towarzysz Walter wytrzeźwiał i znowu walczy:

                                Ostatnio edytowany przez Mayhe(L); [ARG:4 UNDEFINED].
                                Za kibicowski trud, za święte barwy Twe...

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X