Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Piwo

Zwiń
To jest podklejony temat.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Orzelek Zobacz posta
    Melancholia - Browar Kingpin - Saison Sherry Barrel Aged

    Jest to jeden z dwóch wypustów w beczkach po Sherry. O pierwszym pisałem przy okazji festiwalu w Poznaniu (Melodrama - dzikus leżakowany w beczce). Teraz pora na saisona. W aromacie fermentowane wiśnie, jabłka, cynamon, "ruski szampan". W smaku odczucie wina domowej roboty, dalej przechodzącego w nuty ziemiste. Ogólnie smak takiej wytrawnej szarlotki. Nut saisonowych brak. Mam wrażenie, że to bardzo zbliżone piwo co wspomniana Melodrama. A odczucia miałem świeże, bo to piwo piłem wczoraj na samym początku. Podobne są te odczucia związane z fermentacją. Ogólnie polecam oba piwa z tej serii (nie wiem czy będą w sklepach, bo browar zapowiedział, że puszcza je tylko w beczkach).

    Grono 2021 - Browar Cztery Ściany - Farmhouse Grape Ale, Johanniter & Riesling / Moscatel Roxo Barrel Aged

    Tu mamy piwo, które według opisu browaru powstało na bazie saisona. Piwo ma w zamyśle dawać nuty owoców tropikalnych, cytrusowych i pestkowych. W aromacie fermentowane winogrona, białe porzeczki, agrest. W smaku również przewaga winogron, ww. przewidywanych nut brak. Smakowało jak białe, wytrawne wino. Gdyby ktoś dał mi to na ślepą próbę, to w życiu bym nie powiedział, że to piwo. Niemniej całość jak najbardziej na plus.

    Jako kolejne piwo piłem Rubicona (Browar Birbant). Recenzja jest w poście o Wrocławskim Festiwalu Dobrego Piwa.

    Biotransformers #1 Wine IPA - Piwne Podziemie - New England IPA

    Nowość na rynku. PP jako pierwszy browar zastosował enzymy mające na celu (poprzez reakcje chemiczne) wydobyć z chmielu jeszcze więcej aromatu i smaku. W aromacie na pierwszym planie wysuwa się (uwaga) plastikowy granulat tworzyw sztucznych, trwa krótko, bo zaraz wchodzi melon wraz z żółtym grejpfrutem. Na końcu pojawia się odrobina fenoli. W smaku typowa IPA, ale z odczuciem świeżo skoszonej trawy (a może nawet siana). Goryczka średnia, granulatowa. Ten aromat daje naprawdę fajne odczucia. Może to sprawka tych enzymów. Natomiast smakowo, piwo jest lekkie, ale nie jest wodniste. Zapowiada się ciekawa seria warta uwagi.

    Foeder I - Maryensztadt - Saison z kwiatem pomarańczy

    W aromacie mix pomarańczy oraz brzoskwiń. W smaku ... rasowy kwas objawiający się na końcu słodyczą od czerwonych pomarańczy. Nut saisonowych brak.

    Pils Torfowy - Rock Browar Jarocin

    Co tu się dzieje w aromacie, to głowa mała. Palone kable, plastik, wykładzina pcv W smaku wyraźna wędzonka kojarząca się z długo wędzoną szynką, Jest paloność plastikowa, sztuczna. Mimo tego, co wyżej napisałem (a co może budzić grozę), piwo jest świetne. Niestety wyprzedali butelki, więc to, co nalali musiało mi wystarczyć.

    Quadrupel Cognac Barrel Aged - Przetwórnia Chmielu

    Tu się zaskoczyłem, bo tego piwa nie było w katalogu, a było na kranie. W aromacie mleczna czekolada, suszone śliwki i beczka po szlachetnym alko. W smaku analogicznie, megawytrawne, ale odczucie beczki niewielkie.

    Moloch Bourbon Barrel Aged - Browar Golem - English Strong Ale Bourbon Barrel Aged

    W aromacie kawa, orzechy laskowe, praliny z bombonierki. W smaku również kawa, gorzka czekolada, duża paloność. Jeszcze większe odczucie pralinek, pojawiła się nuta mocniejszego alkoholu (jak ja to nazywam: "prądzik").

    Potion #12 - Brokreacja - Rose Date Syrup Barley Wine Bourbon Barrel Aged

    A po polsku: barley wine leżakowany w beczkach po bourbonie z dodatkiem płatków róż oraz syropu daktylowego. W aromacie kawa, mleczna czekolada, płatki dzikiej róży (hibiscus) oraz odczucie kojarzące się z tabletkami z wyciągu z jeżówki (łac. echinacea). W smaku wytrawne, zaraz wchodzi słodycz, są praliny.

    Rodion - Trzech Kumpli - RIS American Whisky, Bourbon & Rum Barrel Aged

    W aromacie czekolada i praliny. W smaku mocne espresso, ale z biegiem czasu włącza się słodycz kojarząca się z kokosem i wanilią, co dało wrażenie przesłodzenia. Możliwe, że to piwo ma smakować inaczej, lecz uwzględniając to, że z racji ilości wypitych piw musiało mi się to odbić na sensoryce. Dlatego to było ostatnie piwo piątkowego wieczoru
    No. no, praktycznie wszystko (poza tym torfowym pilsem) bardzo apetyczne (może jeszcze ten quadrupel koniakowy dla mnie do odpuszczenia bo jak już pisałem wcześniej, jest to moja chyba najmniej ulubiona beczka). No ale z drugiej strony piszesz, że odczucie beczki niewielkie.
    To Piwne Podziemie muszę dorwać w puszce. Zresztą, tę drugą, czyli Weed IPA też bym chętnie spróbował. No i tego Rodiona koniecznie
    Także ten Moloch brzmi mniam.
    Czytałem też, że to Grono to piwo festiwalu dla niektórych. Gratulacje dobrych strzałów, kolejność degustacji w moim odczuciu wzorcowa!

    Komentarz


    • A i jeszcze pytanko do tych co byli - widziałem na FB reklamę strefy gier planszowych, natomiast nie widziałem tym razem wzmianki o turnieju piłkarzyków. Czy ta strefa istnieje obok piłkarzyków, czy też całkowicie wyparła stoły do gry i już ich nigdzie nie ma?

      Komentarz


      • Zamieszczone przez Majkisek Zobacz posta
        A i jeszcze pytanko do tych co byli - widziałem na FB reklamę strefy gier planszowych, natomiast nie widziałem tym razem wzmianki o turnieju piłkarzyków. Czy ta strefa istnieje obok piłkarzyków, czy też całkowicie wyparła stoły do gry i już ich nigdzie nie ma?
        Pomiędzy 1 a 2 poziomem były flipery. Nie chodziłem tam jednak za bardzo. Jeżeli coś takiego miało być to raczej tam.
        Always look on the bright side of life!

        Komentarz


        • ​​​​​A widziałem w końcu na fotkach, że były piłkarzyki tylko chyba po prostu nie było turnieju.

          A tak już poza tematem festiwalu, to zajrzałem wczoraj do mojego Topaza, by zobaczyć co tam słychać u Brofaktury. Trochę się nastawiałem na Black Jacka i Hazy Pale Ale, natomiast okazało się, że oferta jest bardzo szeroka (fotka poniżej). Co prawda Pale Ale nie było ale na pocieszenie obok dry stouta, wziąłem także Hazy IPA na Sabro, Strata, Galaxy z hop ratem 16g/l. No wyglądało to bardzo profesjonalnie muszę przyznać, nawet nalane aż po sam kapsel, co by nie utlenić. Oba piwka z datą do grudnia. Miałem też ochotę wziąć Wheat IPA, American Pilsner i Bohemian Pilsner ale miały daty październikowe. Pewnie gdyby była promka, to bym się skusił.

          Dobra, nie będzie fotki bo forumka mówi, że nie jestem autoryzowany, żeby wgrać fotkę a nie chce mi się z tym kopać. Musicie uwierzyć na słowo, że było 13(!) różnych piwek z Brofaktury w cenach głównie 4,99 lub 5,99 ale Hazy IPA a także Wheat IPA i Oat Cream IPA były po 8,99.

          Komentarz

          Pracuję...
          X