Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Co pół roku jest ta sama dyskusja. Jeśli będą brać zawodników, którzy przepracowali okres przygotowawczy że swoim klubem to jeszcze nic strasznego, gorzej jeśli będą ściągać takich typu Trickovski, co nie grali od kilku miesięcy i zanim będą w stanie pokazać swoje umiejętności, to już się z nami pożegnaja.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta

      2. Fanaberie z Bergusonem kosztują klub 360 Euro rocznie, czyli obiecującego grajka.
      To jest najlepsza część wywiadu. Boguś twierdzi , że nie żałuje przedłużenia kontraktu z Bergiem mimo faktu że tyle hajsu mu becelują bo podniosło to ich wartość i szacunek do klubu na rynku europejskim. Ciekawe co jeszcze musi zrobić ten czarnoskóry importer ekskluzywnych dresów z Afryki na rynek polski żeby go stąd pogonili ?

      Komentarz


      • Generalnie cały ten wywiad to jedna wielka beka.

        Nie, bo na tamten moment tak trzeba było zrobić. W pewien sposób zbudowaliśmy wiarygodność jako klub, a ona jest cenniejsza niż pieniądze.
        O, a tu jeszcze o działaniach na rynku.

        Dużo mówi się, że Legia penetruje kierunek wschodni. To prawda?

        Próbujemy, ale słabo nam to idzie. Rozmawialiśmy z Andrijem Blizniczenko z Dnipro Dniepropietrowsk czy wcześniej z Pawło Ksionzem z Karpat Lwów, ale nic z tego. Już kilkakrotnie podchodziliśmy pod różnych zawodników i napotykaliśmy na kłopoty. Może po prostu nie umiemy się tam poruszać? A może chodzi o pieniądze? Tam w grę wchodzą dużo wyższe kwoty, niż u nas
        i cytat z jesieni:

        Nie wiem, czy potrafimy już szkolić, ale chyba umiemy selekcjonować młodych z innych klubów. Żebyśmy zrobili realny postęp, brakuje 5-7 mln euro rocznie więcej na pierwszą drużynę. No, może 20 mln zł więcej, więc ten sufit w końcu przebijemy. Myślę, że zdobycie tych pieniędzy zajmie nam kolejne dwa lata, chyba że wcześniej przebijemy się do LM. Potrzebujemy jeszcze trochę szczęścia oraz cierpliwości
        Pytanie brzmi: to kto ma ***** wiedzieć?

        W pewnych tematach mógłby się nie wypowiadać, bo rżnąc "spoko gościa" zwyczajnie kompromituje Legię jako poważny klub.
        Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
        A Melanż Trwa...

        Komentarz


        • Maciej Makuszewski z powodu kontuzji łydki opuścił zgrupowanie Lechii w Turcji i udał się do Gdańska na konsultację medyczną w klinice Rehasport.

          Jednocześnie 26-letni pomocnik otrzymał propozycję przejścia do klubu zagranicznego na zasadzie transferu czasowego, czym wyraził zainteresowanie. Rozmowy w tej sprawie trwają.
          http://www.90minut.pl/news/261/news2...ie-Lechii.html

          Komentarz


          • Warto dodać:
            Zainteresowanie Makuszewskim wyraża m.in. portugalski klub - Vitória FC Setúbal prowadzony przez byłego trenera Lechii Quima Machado.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
              O, a tu jeszcze o działaniach na rynku.



              i cytat z jesieni:



              Pytanie brzmi: to kto ma ***** wiedzieć?

              W pewnych tematach mógłby się nie wypowiadać, bo rżnąc "spoko gościa" zwyczajnie kompromituje Legię jako poważny klub.
              Możesz mi wytłumaczyć co jedno ma wspólnego z drugim?

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                Czyli nie widzisz różnicy w kupowaniu, kiedy większości krajów (nie tylko tych najsilniejszych) okienko transferowe zostało zamknięte?
                Chmielo, a jakie argumenty ma Legia w porownaniu do sredniakow europejskich, ze to mialby byc zarzut wobec klubu? Logicznym jest, że Niemcy, Francja, Hiszpania, Holandia czy Belgia sa atrakcyjniejsze od polskiej ligii pod każdym względem: sportowym, finansowym czy nawet jako okno wystawowe. Dlatego tez nie ma się co dziwić, że tak naprawdę możemy ściągnąć jedynie tych odrzuconych przez szeroko pojęty Zachód.

                Komentarz


                • Zamieszczone przez uho Zobacz posta
                  Możesz mi wytłumaczyć co jedno ma wspólnego z drugim?
                  W jednym z wywiadów nasz prezes stwierdza, że potencjalnie nie potrafimy działać na rynku wschodnim, w drugim pod wątpliwość stawia skuteczność naszego systemu szkolenia. Nie wiąże się to bezpośrednio jedno z drugim, ale jakby poskładać kilka tych "złotych myśli" można by rzec, że pod wieloma względami działania klubu to czysta amatorka. W pewnych kwestiach mógłby się powstrzymać, zamiast chlapać jęzorem... wizerunkowo na pewno nam to nie pomaga.
                  Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
                  A Melanż Trwa...

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                    W jednym z wywiadów nasz prezes stwierdza, że potencjalnie nie potrafimy działać na rynku wschodnim, w drugim pod wątpliwość stawia skuteczność naszego systemu szkolenia. Nie wiąże się to bezpośrednio jedno z drugim, ale jakby poskładać kilka tych "złotych myśli" można by rzec, że pod wieloma względami działania klubu to czysta amatorka. W pewnych kwestiach mógłby się powstrzymać, zamiast chlapać jęzorem... wizerunkowo na pewno nam to nie pomaga.
                    Możesz te wiele względów wymienić? Bo po za szkoleniem, które jest marne (na dziś) w całej Polsce i które stoi w miejscu u nas w klubie od kilku lat to co tu wieje amatorką? Skauting? Dział marketingu? Pion szkoleniowy? Co tu jest takiego strasznie słabego? Chętnie się dowiem.

                    Komentarz


                    • Zamieszczone przez uho Zobacz posta
                      Możesz te wiele względów wymienić? Bo po za szkoleniem, które jest marne (na dziś) w całej Polsce i które stoi w miejscu u nas w klubie od kilku lat to co tu wieje amatorką? Skauting? Dział marketingu? Pion szkoleniowy? Co tu jest takiego strasznie słabego? Chętnie się dowiem.
                      No chyba podałem Ci przykład naszych działań rynku wschodnim. Leśnodorski z rozbrajającą szczerością zakłada, że przez swoją nieumiejętność możemy tracić szansę na pozyskiwanie stamtąd zawodników.

                      Akademię sam wymieniłeś. To, że inni w Polsce nie umieją tego robić, nie oznacza, że największy klub w Polsce, z dwukrotnie wyższym budżetem od drugiej drużyny w kraju i z takim potencjałem ma kolejne lata wegetować, ponieważ szkolenie leży u wszystkich.

                      Współpraca z Fluminense, która co roku kończy się zwożeniem szrotu nie łapiącego się choćby na ławkę.

                      Kwestie organizacyjne - casus Ostrowskiej.

                      Skauting, którego do niedawna nie było i przykładowo podkupiliśmy Lechowi grajka, który nie był nawet obserwowany.

                      Wracaliśmy ze zgrupowania z Cypru, rozmawialiśmy z Jankiem Urbanem, że przydałby się Jodła. Gdzieś między przesiadkami zadzwoniłem do Józefa Wojciechowskiego [ówczesny właściciel Polonii] i zrobiliśmy ten transfer. Decyzję podjąłem sam - wspomina. Rok później przyszli pierwsi zawodnicy, których ktoś obserwował. Dział skautingu zaczął powstawać latem 2013 r. I stopniowo pięciu jego członków uczyło się współpracy. O Tomaszu Kiełbowiczu wiadomo, że gdziekolwiek pojedzie, to wypatrzy wiele wad obserwowanego piłkarza. W Legii nazywają go "Negatyw".

                      - Trener też podrzuca swoje propozycje. Zazwyczaj klub ma inne zdanie, ale czasami pozwalamy mu wybrać sobie samemu piłkarza, by nie czuł, że wszystkie jego pomysły są odrzucane - mówi Leśnodorski. I tak Urban wybrał sobie Hélio Pinto, a Berg - Arkadiusza Piecha i Stojana Vranje¹a. Jak się dowiadujemy w klubie, propozycje daje też prezes. On był zwolennikiem transferów Michała Masłowskiego, Igora Lewczuka i Michała Pazdana, choć słyszymy też, że "prezes nie zrobiłby nic bez rekomendacji skautów". A ci odrzucili np. propozycję Leśnodorskiego, by sprowadzić Préjuce'a Nakoulmę ("do Legii nie pasuje charakterologicznie").
                      Mieliśmy wybór. Sprowadzić know-how z zagranicy, ludzi z doświadczeniem transferowym, co jest drogie i ryzykowne ze względu na różnice kulturowe. Albo postawić na swoich ludzi, którzy się wszystkiego nauczą - mówi Leśnodorski. - Wybraliśmy drugą opcję i po dwóch latach mamy już pewną wiedzę. Choć Michał Żewłakow dopiero wchodzi w aktualną rolę, to jestem przekonany, że będzie pierwszym polskim dyrektorem sportowym europejskiego formatu.
                      Może kwestia scoutingu nie jest pełną amatorszczyzną, ale do solidnego poziomu na pewno nam wiele brakuje.
                      A Melanż Trwa...

                      Komentarz


                      • Nie jest do końca tak, że w lutym zostanie nam do kupienia sam szrot i odpady pokroju Triczkowskiego.

                        Weźmy taką Bundesligę. Kluby robią tam zakupy. Kupują, sprzedają. O ile z kupnem nie ma problemu to sprzedać nie jest tak łatwo.
                        Część klubów będzie miała przerośnięte kadry. Znajdą się zawodnicy, którzy na pół roku przed euro nie będą mieli widoków na regularną grę. Chodzi mi o zawodników będących w kręgu zainteresowania swoich selekcjonerów. Moim zdaniem na takich zawodników może zasadzić się Leśny.
                        Marchewka, którą możemy zaproponować to możliwość pokazania się przed euro i ewentualna walka o LM.

                        Zobaczcie, że "Piechem" takiego HSV jest Rudnews. Zawodnik o klasie na top naszej ligi. Może Leśny chce właśnie podebrać z Niemiec, Portugalii, Holandii czy Włoch właśnie takich głębokich rezerwowych z dużym potencjałem sprzedaży.

                        Komentarz


                        • Zamieszczone przez Finiks Zobacz posta

                          Zobaczcie, że "Piechem" takiego HSV jest Rudnews. Zawodnik o klasie na top naszej ligi. Może Leśny chce właśnie podebrać z Niemiec, Portugalii, Holandii czy Włoch właśnie takich głębokich rezerwowych z dużym potencjałem sprzedaży.
                          I cos mi się wydaje, że takim naszym "Piechem" może być własnie ten Carlos Mane, który w zeszłym sezonie w Sportingi gral sporo w tym gra bardzo mało.
                          Darek oni wszyscy są chuje oprócz Ciebie!

                          #TeamVuko

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                            No chyba podałem Ci przykład naszych działań rynku wschodnim. Leśnodorski z rozbrajającą szczerością zakłada, że przez swoją nieumiejętność możemy tracić szansę na pozyskiwanie stamtąd zawodników.
                            Kłania się czytanie ze zrozumieniem. Prezes wyraźnie zaznacza, że nie wie dlaczego nam nie wychodzi. Nie wiem gdzie Ty tam widzisz podkreślenie, że to przez własną nieumiejętność nie wyciągamy nikogo.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Chmielo Zobacz posta
                              No chyba podałem Ci przykład naszych działań rynku wschodnim. Leśnodorski z rozbrajającą szczerością zakłada, że przez swoją nieumiejętność możemy tracić szansę na pozyskiwanie stamtąd zawodników.
                              Nie tylko my bo na podobnej zasadzie pół roku temu Jagiellonia nie podpisała skrzydłowego Zorii. O co w tym chodzi w ostatnim hattricku wytłumaczył Zych. Na podobnej zasadzie Wisła nie sprzedała nam Sadloka bo weto postawił Cupiał.

                              Współpraca z Fluminense, która co roku kończy się zwożeniem szrotu nie łapiącego się choćby na ławkę.
                              Ale wciąż z niej nie rezygnują o czym mówi prezes w tym wywiadzie, na który się powołujesz i dalej widzą w niej sens.

                              Kwestie organizacyjne - casus Ostrowskiej.
                              Czy to naprawdę jest argument jeśli chodzi o OBECNĄ sytuację w klubie? Coś co wydarzyło się dwa lata temu?

                              Skauting, którego do niedawna nie było i przykładowo podkupiliśmy Lechowi grajka, który nie był nawet obserwowany.
                              Znowu sytuacja z przed ilu lat? 3? To jest wyznacznik OBECNYCH działań skautingu? Można wierzyć w bajki jak to na Węgrzech, Słowacji czy w Czechach są setki jak nie tysiące piłkarzy , którzy na dziś przy transferze do Legii od razu podnieśli by jej wartość sportową i jechać z działaniami klubu, że nie potrafią choć jednego takiego piłkarza sprowadzić. Tylko czy to ma jakikolwiek sens? Nie jest winą Leśnego czy Żewłaka, że Kleinheiser wybrał 16 zespół Bundesligi, Rakels Championship czy Ozbiliz Besiktas. Nie jesteśmy pępkiem świata i największym problemem większości forumowiczów jest to, że nie potrafią tego zrozumieć.

                              Komentarz


                              • W hattricku chyba Zych mowil,że w czerwcu do Legii moze przyjsc z Ferencvarsosu skrzydlowy Roland Lamah

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X