Ogłoszenie

Zwiń
No announcement yet.

Transfery z TT czyli fantazje, marzenia, koszmary i typy

Zwiń
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Wyczyść wszystko
new posts

  • Zamieszczone przez Wyżeł Zobacz posta
    Boczny obrońca to raczej wysoki być nie musi, co innego środkowi.
    A potem, przy przeciągniętym dośrodkowaniu na długi słupek okazuje się, że wbiegający w pole karne skrzydłowy "wyżej stoi niż Brzyski skacze" i kieruje piłkę głową do siatki Z całym szacunkiem dla Brzytwy oczywiście, z piłką na ziemi gra dobrze.

    Mamy jednego niskiego lewego obrońcę, który lepiej atakuje niż broni. Konkurencją dla brzytwy byłby dobry "klasyczny" lewy obrońca 180+ cm.

    Komentarz


    • Zamieszczone przez pollack Zobacz posta
      A potem, przy przeciągniętym dośrodkowaniu na długi słupek okazuje się, że wbiegający w pole karne skrzydłowy "wyżej stoi niż Brzyski skacze" i kieruje piłkę głową do siatki Z całym szacunkiem dla Brzytwy oczywiście, z piłką na ziemi gra dobrze.

      Mamy jednego niskiego lewego obrońcę, który lepiej atakuje niż broni. Konkurencją dla brzytwy byłby dobry "klasyczny" lewy obrońca 180+ cm.

      Tak, oczywiście pamiętam mecz z Piastem i tę kuriozalną bramkę, choć przy niej to chyba Brzyski raczej przysnął a nie brakło mu warunków. Pewnie, najlepiej żeby boczny obrońca był wysoki, silny, szybki... itd. Z tym że wzrost nie jest priorytetem, zwłaszcza przy takiej bidzie z lewymi obrońcami na rynku.

      Komentarz


      • Zamieszczone przez pollack Zobacz posta

        Mamy jednego niskiego lewego obrońcę, który lepiej atakuje niż broni. Konkurencją dla brzytwy byłby dobry "klasyczny" lewy obrońca 180+ cm.
        Co za bzdura, od kiedy wzrost decyduje o tym czy zawodnik jest klasyczny na swojej pozycji.
        Roberto Carlos to jednak ewenement.
        04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

        Komentarz


        • Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
          Co za bzdura, od kiedy wzrost decyduje o tym czy zawodnik jest klasyczny na swojej pozycji.
          Roberto Carlos to jednak ewenement.
          nie ma reguły, prawda jest natomiast taka, że Brzyski jest po prostu słabiutki w obronie, a do tego niski ze słabym wyskokiem.
          "lepiej wejść komuś w drogę niż w dupę"

          Komentarz


          • Zamieszczone przez smiechu Zobacz posta
            nie ma reguły, prawda jest natomiast taka, że Brzyski jest po prostu słabiutki w obronie, a do tego niski ze słabym wyskokiem.
            Brzyski jest obok Douglasa jest najlepszym lewym obrońcom tej ligi. Nie szukajmy ideałów bo takich nie ma. Ma inne predyspozycje, mi wystarczy, ze ma dobrze ułożoną nogę i zalicza duzo asyst. Przy wolnych tez potrafi postraszyć. Przy stałych fragmentach drużyny przeciwnej niech skaczą inni.
            04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

            Komentarz


            • Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
              Brzyski jest obok Douglasa jest najlepszym lewym obrońcom tej ligi. Nie szukajmy ideałów bo takich nie ma. Ma inne predyspozycje, mi wystarczy, ze ma dobrze ułożoną nogę i zalicza duzo asyst. Przy wolnych tez potrafi postraszyć. Przy stałych fragmentach drużyny przeciwnej niech skaczą inni.
              ja nie szukam ideałów, marzę jedynie o tym, żeby w Legii grali obrońcy, którzy przede wszystkim są kozakami w obronie (odbiór, krycie, głowa, czytanie gry, pułapki ofsajdowe...), a jeżeli taki obrońca doda jeszcze coś ekstra w ofensywie, to już wtedy jest przezajebiście. A Brzyski tylko dlatego łapie tyle asyst, że w Legii już od wielu lat nie ma środkowego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, takiej typowej ósemki, który nie dość że doskonale reguluje tempo gry, to jeszcze bardzo dobrze wykonuje stałe fragmenty. Coś takiego, co od kilku meczów próbuje grać Furman, ale to jeszcze nie to, dlatego byłem zwolennikiem sprowadzenia do nas Gajosa, który jak na naszą ligę jest dobrym materiałem na takiego gracza. Wtedy Brzyski nie musi już dośrodkowywać z rzutów wolnych i rożnych (do strzelania na bramkę się już nie nadaje) i tak naprawdę jest wtedy zbędny na boisku...
              "lepiej wejść komuś w drogę niż w dupę"

              Komentarz


              • Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
                Co za bzdura, od kiedy wzrost decyduje o tym czy zawodnik jest klasyczny na swojej pozycji.
                Roberto Carlos to jednak ewenement.
                Nie napisałem, że wzrost 180+ czyni zawodnika "klasycznym", napisałem że potrzebujemy "klasycznego lewego obrońcy o wzroście 180+". Słowa "klasyczny" użyłem w tym sensie : lepiej wywiązuje się z zadań defensywnych niż ofensywnych. Na obrońcę "kompletnego" nas nie stać, ale na dwóch o odmiennej charakterystyce powinno...

                Komentarz


                • Zamieszczone przez pollack Zobacz posta
                  Nie napisałem, że wzrost 180+ czyni zawodnika "klasycznym", napisałem że potrzebujemy "klasycznego lewego obrońcy o wzroście 180+". Słowa "klasyczny" użyłem w tym sensie : lepiej wywiązuje się z zadań defensywnych niż ofensywnych. Na obrońcę "kompletnego" nas nie stać, ale na dwóch o odmiennej charakterystyce powinno...
                  Według mnie lewy obrońca nie musi być wysoki, zawodnicy oscylujący w granicach 178-180 w zupełności wystarczają, by z powodzeniem bronić dostępu do bramki. Wysocy to mają być środkowi obrońcy. U bocznych obrońców najbardziej pożądaną cechą jest strikte odbiór piłki (czyli gra nogami).

                  Komentarz


                  • Zamieszczone przez pollack Zobacz posta
                    Nie napisałem, że wzrost 180+ czyni zawodnika "klasycznym", napisałem że potrzebujemy "klasycznego lewego obrońcy o wzroście 180+". Słowa "klasyczny" użyłem w tym sensie : lepiej wywiązuje się z zadań defensywnych niż ofensywnych. Na obrońcę "kompletnego" nas nie stać, ale na dwóch o odmiennej charakterystyce powinno...
                    Zebym Cie zrozumiał.
                    Klasyczny obronca to taki, który wywiązuje się lepiej z zadań defensywnych niż ofensywnych i najlepiej zeby miał 180 lub wiecej.
                    Jesli dobrze Cie zrozumiałem, to ja w dalszym ciągu uważam, ze na tej pozycji wzrost ważny nie jest.

                    Przykłady można mnożyć wspomniały Roberto Caros, Jordi Alba, Alberto Moreno ( 171 cm) Azpilicueta ( 178 ), Marcelo, Leighton Baines (170) dalej nie chce mi się sprawdzać. Oczywiście zachowując proporcje.
                    04/03/1922 - 21/03/2007 - Na zawsze w mojej pamięci - dziękuje za wszystko.

                    Komentarz


                    • Nie wiem po co te całe dywagacje skoro i tak wiadomo, że najlepsi boczni obrońcy mieli i mają zwykle poniżej 180 cm, a często bliżej 170 cm.

                      Pytanie po co ściągamy tego Kostarykanina? Jeśli ma to być drugi Brzyski o unikalnych moim zdaniem cechach na tej pozycji w skali krajowej i nie tylko jestem jak najbardziej za spróbowaniem tego zawodnika. Jeśli jednak chodziło tylko o to żeby kogoś wyłapał nasz scouting w Toulonie to słaba opcja.

                      Komentarz


                      • Zamieszczone przez smiechu Zobacz posta
                        ja nie szukam ideałów, marzę jedynie o tym, żeby w Legii grali obrońcy, którzy przede wszystkim są kozakami w obronie (odbiór, krycie, głowa, czytanie gry, pułapki ofsajdowe...), a jeżeli taki obrońca doda jeszcze coś ekstra w ofensywie, to już wtedy jest przezajebiście. A Brzyski tylko dlatego łapie tyle asyst, że w Legii już od wielu lat nie ma środkowego pomocnika z prawdziwego zdarzenia, takiej typowej ósemki, który nie dość że doskonale reguluje tempo gry, to jeszcze bardzo dobrze wykonuje stałe fragmenty. Coś takiego, co od kilku meczów próbuje grać Furman, ale to jeszcze nie to, dlatego byłem zwolennikiem sprowadzenia do nas Gajosa, który jak na naszą ligę jest dobrym materiałem na takiego gracza. Wtedy Brzyski nie musi już dośrodkowywać z rzutów wolnych i rożnych (do strzelania na bramkę się już nie nadaje) i tak naprawdę jest wtedy zbędny na boisku...
                        A Bereszyński Ci nie przeszkadza? Ten z kolei nie ma w ogóle ułożonej nogi, w ofensywie coś się tam udziela, ale w obronie wygląda tak sobie.

                        Chyba nie każdy zawodnik na pozycji nr 8 dobrze bije rzuty wolne... można powiedzieć, że jak sprowadzimy skrzydłowego z dryblingiem i szybkością, to Kucharczyk też będzie niepotrzebny na boisku.
                        Ostatnio edytowany przez Chmielo; [ARG:4 UNDEFINED].
                        A Melanż Trwa...

                        Komentarz


                        • Trzeba ogólnie sobie zdać sprawę, że większość naszych graczy jest wybrakowanych na swojej pozycji, bo jakiś feler muszą mieć, że kosztują od kilkuset tysięcy do kilku mln euro, a nie kilkadziesiąt baniek. Boczny obrońca notujący po 10 asyst i więcej na sezon to nie jest jednak cecha, którą zaliczyłbym jako feler. Brzyski jednak wieczny nie będzie, gdyż dogrywa jeden ze swoich ostatnich sezonów, więc trzeba powoli zastanawiać się co dalej.

                          Komentarz


                          • Zamieszczone przez midzi Zobacz posta
                            Nie wiem po co te całe dywagacje skoro i tak wiadomo, że najlepsi boczni obrońcy mieli i mają zwykle poniżej 180 cm, a często bliżej 170 cm.
                            Hm. I teraz pytanie czy koniecznie najlepsi czy najefektywniejsi. W obecnych czasach boczny obrońca w drużynie ofensywnej to tak naprawdę boczny pomocnik, więc normalne , że czym niższy tym zazwyczaj lepiej zwrotny czy lepszy technicznie, stad bardziej przydatny do gry z przodu i wykręca lepsze liczby. Z drugiej strony w defensywie dużo lepiej będzie się sprawował obrońca, który te 180 cm z groszami wzrostu posiada.
                            Wszystko kwestia od usposobienia zespołu.

                            @ Szawar
                            Równie dobrze można proporcje mnożyć w druga stronę
                            Ivanovic 188 cm, Ramos 183 cm, Maicon 184 cm.
                            Nie ma zasady.

                            Komentarz


                            • Zamieszczone przez Runi Zobacz posta
                              Równie dobrze można proporcje mnożyć w druga stronę
                              Nie ma zasady.
                              Ale wlasnie o to chodzi. Po co roprawiac o klasycznym, nieklasycznym, wysokim, niskim. Nie ma zasady. Potrzebujemy po prostu na nasze warunki co najmniej niezlego lewego obronce.
                              Moin, moin was geht?

                              Komentarz


                              • Zamieszczone przez Szawar Zobacz posta
                                Zebym Cie zrozumiał.
                                Klasyczny obronca to taki, który wywiązuje się lepiej z zadań defensywnych niż ofensywnych i najlepiej zeby miał 180 lub wiecej.
                                Jesli dobrze Cie zrozumiałem, to ja w dalszym ciągu uważam, ze na tej pozycji wzrost ważny nie jest.

                                Przykłady można mnożyć wspomniały Roberto Caros, Jordi Alba, Alberto Moreno ( 171 cm) Azpilicueta ( 178 ), Marcelo, Leighton Baines (170) dalej nie chce mi się sprawdzać. Oczywiście zachowując proporcje.
                                Wzrost to tylko moje "widzimisię", bo dobrego, niskiego, lewego "ofensywnego obrońcę" już mamy, więc moim zdaniem dobry, wyższy, lewy "defensywny obrońca" w składzie na pewno by nie zaszkodził

                                Komentarz

                                Pracuję...
                                X